NY Kry AR tyczna YT rekon OR strukc UT ja A PO KU PUL IE i ń skiego dl W Ry IZM XI i Bartosza go X cj ą naukow ą rzchalskie ie W podreda ilipa k P F A UTORYTARNY POPULIZM W XXI WIEKU K RYTYCZNA REKONSTRUKCJA A UTORYTARNY POPULIZM W XXI WIEKU K RYTYCZNA REKONSTRUKCJA R EDAKCJA NAUKOWA F ILIP P IERZCHALSKI B ARTOSZ R YDLI Ń SKI WARSZAWA 2017 Friedrich-Ebert-Stiftung, Przedstawicielstwo w Polsce ul. Podwale 11, 00-252 Warszawa www.feswar.org.pl Centrum im. Ignacego Daszy ń skiego ul. Kopernika 36/40, 00-924 Warszawa www.cid.org.pl ISBN 978-83-64062-21-6 © 2017 by Friedrich-Ebert-Stiftung, Przedstawicielstwo w Polsce © 2017 by Centrum im. Ignacego Daszy ń skiego Autorzy ponosz ą odpowiedzialno ść za swoje wypowiedzi zawarte w tej publikacji. Wypowiadane twierdzenia nie musz ą w ca ł o ś ci korespondowa ć ze stanowiskiem Fundacji im. Friedricha Eberta. Recenzent: prof. zw. dr hab. Tadeusz Klementewicz(Uniwersytet Warszawski) Projekt ok ł adki: Agnieszka Mi ł aszewicz Korekta: Jagna Urba ń ska Patronat: „Studia Krytyczne/ Critical Studies” www.studiakrytyczne.pl Publikacja dystrybuowana bezp ł atnie. Opracowanie komputerowe, druk i oprawa: Dom Wydawniczy ELIPSA ul. Inflancka 15/198, 00–189 Warszawa tel./fax 22 635 03 01, 22 635 17 85 e-mail: elipsa@elipsa.pl, www.elipsa.pl Spis tre ś ci Wst ę p............................................................... 7 I. T EORETYCZNO KRYTYCZNA REKONSTRUKCJA AUTORYTARNEGO POPULIZMU M IROS Ł AW K ARWAT , Autorytaryzm a populizm. Zarys wspó ł zale ż no ś ci ....... 15 A NDRZEJ C I ĄŻ ELA , Czy tylko demagogia? Intelektualne i edukacyjne konteksty sukcesów prawicowego populizmu w Europie i USA ................. 33 A RTUR L ASKA , Populizm jako implikacja technokratyzacji polityki .......... 49 F ILIP P IERZCHALSKI , Estetyka kiczu a rozwój autorytarnego populizmu w Polsce ..................................................... 69 II. E UROPEJSKIE I AMERYKA Ń SKIE RECEPCJE AUTORYTARNEGO POPULIZMU A NNA P ACZE Ś NIAK , Samoidenty fi kacja populistyczna Frontu Narodowego jako strategia oddemonizowania partii skrajnie prawicowej ................ 95 P AULA W I Ś NIEWSKA , Oblicza populizmu grupy Europa Wolno ś ci i Demokracji Bezpo ś redniej ................................................. 111 D OMINIK H ÉJJ , W ę gry 2010–2017. Ile jest populizmu w re ż imie Viktora Orbána? ..................................................... 129 T ADEUSZ N OWAK , Demagogia i populistyczna propaganda w przekazie publicznym polskich partii opcji narodowo-prawicowej ..................... 147 P IOTR O BACZ , Monizm polityczny jako wyraz populizmu . Rozwa ż ania teoretyczne na przyk ł adzie dokumentów ideologiczno-programowych Prawa i Sprawiedliwo ś ci, Solidarnej Polski i Polski Razem .................. 163 A NNA B Ą CZKOWSKA , Krytyczna analiza dyskursu prawicowo-populistycznego: analiza korpusowa przemówie ń wyborczych Donalda Trumpa .......... 181 B ARTOSZ R YDLI Ń SKI , Trump antyglobalista? Znaczenie przegranych ameryka ń skiego kapitalizmu w wyborach prezydenckich 2016 roku .............. 201 Noty o autorach...................................................... 215 Contents A UTHORITARIAN POPULISM IN THE 21 ST CENTURY . C RITICAL RECONSTRUCTION Introduction......................................................... 7 P ART I. C RITICAL RECONSTRUCTION OF AUTHORITARIAN POPULISM M IROS Ł AW K ARWAT , Authoritarianism and Populism. Morphology of Interdependence .................................................... 15 A NDRZEJ C I ĄŻ ELA , Only Demagogy? Intellectual and Educational Context of the Successes of the Right-wing Populists in Europe and the USA ..... 33 A RTUR L ASKA , Populism as an Implication of Technocratisation of Politics ... 49 F ILIP P IERZCHALSKI , The Aesthetics of Kitsch and the Development of Autocrat Populism in Poland ........................................ 69 P ART II. E UROPEAN AND AMERICAN RECEPTIONS OF AUTHORITARIAN POPULISM A NNA P ACZE Ś NIAK , The Populist Self-identi fi cation of the Front National as a Strategy to Undemonize Extreme Right-wing Parties ................. 95 P AULA W I Ś NIEWSKA , The Populist Europe of Freedom and Direct Democracy .. 111 D OMINIK H ÉJJ , Hungary 2010–2017. How Much Populism is There in the Regime of Viktor Orbán? ....................................... 129 T ADEUSZ N OWAK , Demagogy and Populist Propaganda of the Polish Nationalright-wing Parties .............................................. 147 P IOTR O BACZ , Political Monism as an Expression of Populism. Theoretical Considerations on the Basis of Ideological-programmatic Documents of the Parties Prawo i Sprawiedliwo ść, Solidarna Polska and Polska Razem .... 163 A NNA B Ą CZKOWSKA , Critical Discourse Analysis of Right-wing Populist Discourse: A Corpus-assisted Analysis of Donald Trump’s Election Speeches 181 B ARTOSZ R YDLI Ń SKI , Trump Anti-globalist? The Signi fi cance of the Losers of American Capitalism in the Presidential Election of 2016 ........... 201 About the Contributors............................................... 215 Wst ę p Nieszcz ęś liwi s ą pot ę g ą tej ziemi Louis Antoine Léon de Saint-Just Naukowe analizy mechanizmu zmiany politycznej w danych warunkach konkretno-historycznych wskazuj ą na ś cis ł y zwi ą zek procesów stopniowego upodmiotowienia oraz wielopostaciowej emancypacji politycznej z kategori ą ludu. W tym rozumieniu legitymizacja oraz akredytacja pochodz ą ce od spo ł ecze ń stwa w stosunku do potencjalnych, jak równie ż realnych podmiotów w ł adczych s ą warunkiem koniecznym nie tylko faktycznego rz ą dzenia w wymiarze ogólnospo ł ecznym, ale tak ż e zarzewiem do podj ę cia konstruktywnych reform politycznych, wywo ł ania buntu, stawiania oporu, artyku ł owania sprzeciwu czy rozpocz ę cia rewolucji politycznej. Wydaje si ę, ż e wspó ł cze ś nie – zw ł aszcza w perspektywie nasilania si ę ró ż nego typu praktyk populistycznych w pa ń stwach demokratycznych – nic na aktualno ś ci nie straci ł a wyidealizowana doktryna g ł osz ą ca, ż e po żą dany spo ł ecznie – a co za tym idzie sprawiedliwy, egalitarny, niewykluczaj ą cy, wolno ś ciowy itd. – re ż im polityczny to taki, w którym ź ród ł em i genez ą prawowitej w ł adzy jest ka ż dorazowo lud. Autentyczny i jedyny suweren, cz ę sto zmitologizowany – traktowany jednocze ś nie jako remedium i antidotum na: deprawacj ę rz ą dz ą cych(elit politycznych); zanik powszechnie akceptowanych warto ś ci; realizacj ę wa ż nych idei oraz prze ł omowych projektów ideologicznych; liczne zagro ż enia cywilizacyjne kwestionuj ą ce obowi ą zuj ą cy status quo; obiektywne trudno ś ci ekonomiczno-polityczne; powi ę kszaj ą ce si ę obszary biedy, wykluczenia, zniewolenia czy ubóstwa. Jak s ł usznie zauwa ż y ł a Hanna Arendt, przekonanie to podzielali zgodnie bojownicy obu osiemnastowiecznych rewolucji, tj. francuskiej i ameryka ń skiej, podkre ś laj ą cy, ż e ca ł a w ł adza spoczywa zawsze(i tylko) w r ę kach ludu. W tym wzgl ę dzie nie bez znaczenia by ł przebieg rewolucji francuskiej, gdzie kluczowym do ś wiadczeniem by ł a zbiorowa recepcja le peuple – interpretowana nie tyle w kategoriach praworz ą dnych, wysoko usytuowanych w straty fi kacji spo ł ecznej oraz maj ę tnych obywateli/-telek, lecz rozumiana przez pryzmat ludzi niskiego stanu, cz ę sto z ł ego losu, zerowego presti ż u, osób wykluczonych i nieszcz ęś liwych, prostych n ę dzników. Jednocze ś nie Arendt przestrzega ł a przed ż ywio ł owo ś ci ą, 8 Wst ę p spontaniczno ś ci ą i gwa ł towno ś ci ą emancypacji zdesperowanych, niezadowolonych, a co wa ż niejsze zewn ą trzsterownych mas ludowych: Mno ż enie si ł y nigdy nie zrodzi w ł adzy. Si ł a i energia w stanie przedpolitycznym s ą bezp ł odne. Ludzie rewolucji francuskiej – nieumiej ą cy odró ż ni ć si ł y i przemocy od w ł adzy, a przy tym przekonani, ż e wszelka w ł adza musi pochodzi ć od ludu – udost ę pnili sfer ę spraw politycznych owej przedpolitycznej, naturalnej sile mas, ta za ś zd ł awi ł a ich tak samo jak wcze ś niej zd ł awi ł a króla i dawne w ł adze 1 . Nie mo ż na przy tym zapomina ć, ż e liczne przyk ł ady dokumentuj ą ce proces rozwoju i zmiany politycznej w danych okoliczno ś ciach konkretno-historycznych – mimo zró ż nicowanej kultury politycznej i odmiennego rozumienia nadrz ę dnej roli suwerennego ludu w poszczególnych wspólnotach politycznych – ukazuj ą ś cis łą zale ż no ść pomi ę dzy praktyk ą polityczn ą a dzia ł alno ś ci ą populistyczn ą. Mowa o zró ż nicowanej w formie i tre ś ci mobilizacji ludu uto ż samionej z przybli ż aniem polityki ludziom(tworzenie zrozumia ł ego mentalnie obrazu polityki) i w łą czaniem tych ż e jednostek – zw ł aszcza tych o niskim statusie spo ł ecznym i materialnym – do polityki(realizacja zasady wi ę kszo ś ciowej; mechanizm umasowienie polityki, gdzie aktywizuje si ę oraz integruje„milcz ą c ą wi ę kszo ść”,„zwyk ł y ludzi”). To tak ż e oznaka dyktatury populistycznej, w której wszelkie uzasadnienia dzia ł a ń w ł adczych – zarówno tych a fi rmatywnych, wyzwole ń czych, daj ą cych nadziej ę i prze ł amuj ą cych konieczno ść dziejow ą, jak równie ż tych zwulgaryzowanych, przemocowych, antydemokratycznych, wykluczaj ą cych, ahumanistycznych, totalitarnych itd. – koncentruj ą si ę na omnipotentnej„woli zbiorowej”. Tutaj„suwerenny lud” staje si ę jedyn ą i ostateczn ą racj ą, argumentem, warto ś ci ą, dobrem, punktem odniesienia, quasi-merytorycznym uzasadnieniem dla„prawowitej” w ł adzy 2 . Nie inaczej jest ze wspó ł czesnymi re ż imami demokratycznymi, które w coraz wi ę kszym stopniu s ą wspó ł kszta ł towane przez praktyki populistyczne. Oznacza to sytuacj ę, w której z jednej strony zaczyna dominowa ć tendencja radykalnego – cz ę sto dos ł ownego i zmanipulowanego – rozumienia„w ł adzy ludu”, która w skutkach politycznych polega na stopniowym odrzuceniu zasady reprezentacji oraz po ś rednio ś ci rz ą dzenia, z drugiej za ś jest synonimem populistycznego przywództwa. Przywództwa, które dzi ę ki licznym zabiegom socjotechnicznym i propagandowym traktowane jest jednocze ś nie jako ponadprzeci ę tne – wr ę cz charyzmatyczne – oraz bliskie statystycznemu cz ł owiekowi, jego potrzebom, aspiracjom czy wyobra ż eniom. Owa wyj ą tkowo ść oraz swojsko ść wynika z mechani1 H. Arendt, O rewolucji , Warszawa 2003, s. 90, 226. 2 M. Canovan, Lud , Warszawa 2008, s. 102-163; ten ż e, Polityka dla ludzi. Populizm jako ideologia demokracji ,[w:] Y. Mény, Y. Surel(red.), Demokracja w obliczu populizmu , Warszawa 2007, s. 57–82. Wst ę p 9 zmu spersonalizowania(zogniskowania) nami ę tno ś ci i oczekiwa ń mas w konkretnym liderze politycznym. To moment, kiedy przywódca kreuj ą cy si ę na wyraziciela„woli ludu” automatycznie wywo ł uje stan zbiorowej hipnozy oraz ponadjednostkowego uniesienia w ś ród potencjalnych oraz faktycznych zwolenników. W skrajnych przypadkach takie sterowane uniesienie mo ż e prowadzi ć to porzucenia ł adu demokratycznego na rzecz faszyzmu b ą d ź totalitaryzmu. Jak uj ął to Roger Caillois, analizuj ą c socjotechniczny fenomen przywództwa Adolfa Hitlera, w populizmie nazistowskim chodzi ł o przede wszystkim o przyci ą gni ę cie oraz ujednolicenie rozproszonych i bezw ł adnych jednostek w spójn ą i ukierunkowan ą mas ę ludzk ą, gdzie wódz-prorok sta ł si ę„rezonatorem duszy zbiorowej” i/lub„katalizatorem narodowej energii”. St ą d skuteczno ść i zasi ę g wp ł ywu Führera by ł tym wi ę kszy, im doskonalsze stawa ł y si ę narz ę dzia propagandowe i przymusu: Im bardziej rygorystycznie dzia ł a ów aparat, tym wi ę ksz ą rol ę odgrywaj ą elementy czysto ekstatyczne. Dyscyplina w rzeczy samej redukuje straty, degradacj ę, rozproszenie energii, sprowadzaj ą c to wszystko do mistycznej adoracji wodza i tym samym oddaj ą c mu do dyspozycji sum ę mocy, o jakiej nie mog ł aby nawet marzy ć w ł adza funkcjonalna czy legitymistyczna 3 . W obu przypadkach mamy do czynienia z mechanizmem dyskursywnego, ś ciś lej socjotechnicznego i manipulacyjnego, konstruowania oraz stosowania kategorii„ludu” do realizacji kontentych – cz ę sto zakamu fl owanych b ą d ź nieu ś wiadomionych w zbiorowo ś ci – celów, interesów, potrzeb czy preferencji danych podmiotów polityki. U ż ywaj ą c argumentów Ernesta Laclaua mo ż na stwierdzi ć, ż e praktyki populistyczne w demokracji, bazuj ą c na zmitologizowanej i fetyszyzowanej zasadzie reprezentacji oraz poszanowania„woli ludu”, s ą ś rodkiem homogenizacji heterogenicznej masy. St ą d populi ś ci z ró ż nych opcji politycznych wykorzystuj ą reprezentacj ę symboliczn ą do kszta ł towania akredytacji i legitymacji spo ł ecznej, gdzie odwo ł uj ą c si ę do„ludu” i podejmuj ą c decyzje„w imieniu suwerena”, s ą w stanie w dowolny i kontrolowany sposób kszta ł towa ć opini ę publiczn ą. Tutaj p ł aszczyzna znaczeniowo-symboliczna staje si ę instrumentem socjotechnicznych strategii populistycznych, zarówno tych perswazyjnych, jak te ż manipulacyjnych, dzi ę ki którym uzyskuje si ę po żą dan ą asymetri ę w ł adcz ą. W tej interpretacji locus w ł adzy w porz ą dku demokratycznym staje si ę w jakiej ś mierze „pustym miejscem”, tzn. obszarem bez ontologicznej podstawy(bli ż ej nieokreś lony dyskursywny lud), z rozmyt ą odpowiedzialno ś ci ą, z wpisanym potencja ł em do u ż ywania manipulacji, dyskredytacji, demagogii itd. 4 . 3 R. Caillois, Ż ywio ł i ł ad , Warszawa 1973, s. 293. 4 E. Laclau, Rozum populistyczny , Wroc ł aw 2009, s. 136–141. 10 Wst ę p Wspó ł czesna demokracja podlega podobnym mechanizmom populistycznym, szczególnie w kontek ś cie rewolucji technologicznej, masowej in fl acji informacji, powszechnie stosowanych k ł amstw i manipulacji u ż ywanych cynicznie przez poszczególne ś rodowiska polityczne. W takich okoliczno ś ciach nie dziwi fakt, ż e w ostatnich latach poj ę cie„populizmu” nie schodzi z nag ł ówków najbardziej poczytnych tytu ł ów prasowych, witryn internetowych oraz pasków informacyjnych telewizji. Zwyci ę stwo Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w Stanach Zjednoczonych, Brexit, nies ł abn ą ce poparcie dla Prawa i Sprawiedliwo ś ci w Polsce oraz Fideszu na W ę grzech, a tak ż e nad wyraz dobre wyniki wyborcze Alternatywy dla Niemiec, Marine Le Pen oraz Norberta Hofera daj ą podstawy do zastanowienia si ę nad kondycj ą wspó ł czesnych spo ł ecze ń stw kapitalistycznych, zw ł aszcza pod k ą tem nasilenia si ę tendencji prawicowego – autorytarnego populizmu na ca ł ym obszarze transatlantyckim. W takich warunkach analizowane zjawisko stanowi jedno z najwa ż niejszych wyzwa ń dla nauki o polityce, nie tylko w Polsce, ale i w ca ł ym ś wiecie Zachodu. Zwa ż ywszy na ró ż norodno ść historycznych form populizmu 5 nale ż y sprecyzowa ć, ż e – jako krytyczny kolektyw politologiczny – mamy pe ł n ą ś wiadomo ść wieloznaczno ś ci tego terminu i faktu, ż e praktyki b ą d ź strategie populistyczne wykorzystywane s ą przez partie polityczne o ró ż nej proweniencji ideologicznej 6 . W przypadku tej publikacji postawili ś my sobie dwa koresponduj ą ce ze sob ą cele badawcze. Pierwszym celem jest wieloautorska oraz wszechstronna analiza fenomenu autorytarnego populizmu. Przy czym bliska jest nam w tym wzgl ę dzie interpretacja zaproponowana przez Boba Altemayera. Koncepcja ta stanowi punkt wyjś cia do wszystkich wypowiedzi zawartych w tym tomie. Altemeyer, inspiruj ą c si ę prac ą Theodora Adorno i wspó ł pracowników badaj ą cych postawy i zachowania ś wiadcz ą ce o sk ł onno ś ciach antydemokratycznych(skala F – skala pomiaru faszyzmu) 7 , zaproponowa ł konkretne narz ę dzie badawcze, tj. koncepcj ę prawicowego autorytaryzmu, bazuj ą c ą na trzech powi ą zanych ze sob ą komponentach: 1. Autorytarnej agresji – to wrogo ść oraz agresja w stosunku do przedstawicieli innych grup, szczególnie tych postrzeganych jako zagra ż aj ą ce, odbiegaj ą ce od przyj ę tych w danym spo ł ecze ń stwie standardów, warto ś ci, norm, kodów kulturowych itp. 5 K. Minogue, Populism as a Political Movement ,[w:] G. Ionescu, E. Gellner(red.), Populism: Its Meaning and National Characteristic , Macmillan, London 1969, s. 197–211. 6 Tendencje populistyczne wykazuj ą wspó ł cze ś nie partie zarówno prawicowe, jak te ż lewicowe. Dlatego mo ż na mówi ć m.in. o populizmie prawicowym, neoliberalnym czy socjalnym, gdzie podstawowym kryterium wyodr ę bnienia s ą podzia ł y socjopolityczne. Zob. A. Pelinka, Populizm w Europie – w poszukiwaniu znaczenia mglistego poj ę cia ,[w:] J. M. De Waele, A. Pacze ś niak (red.), Populizm w Europie. Defekt i przejawy demokracji? Warszawa 2010, s. 17–34. 7 T. W. Adorno, Osobowo ść autorytarna , Warszawa 2010, s. 40–60. Wst ę p 11 2. Autorytarnej uleg ł o ś ci – to silna sk ł onno ść do podporz ą dkowania si ę w ł adzy oraz innym usankcjonowanym autorytetom(np. socjotechnicznie wykreowanym). 3. Konwencjonalizmu – to przestrzeganie i przywi ą zanie do norm spo ł ecznych i tradycyjnych warto ś ci aprobowanych przez dan ą wspólnot ę polityczn ą 8 . Innymi s ł owy, triada: agresja – uleg ł o ść – konwencjonalizm, nawet je ż eli nie jest przywo ł ana wprost przez poszczególne autorki i autorów tego tomu, to jest entymematycznie uznana i zaaprobowana przez wszystkich uczestników tej inicjatywy wydawniczej. W publikacji starali ś my si ę dokona ć wielop ł aszczyznowej i interdyscyplinarnej analizy ź ród ł a sukcesów wyborczych oraz symbolicznych wspomnianych polityków i ugrupowa ń. Wspólnie – stosuj ą c ró ż n ą argumentacj ę, uzasadnienia i egzempli fi kacje – wskazali ś my na systemowe podobie ń stwa mi ę dzy ameryka ń skimi, zachodnio i ś rodkowoeuropejskimi tendencjami illiberalnymi, spo ł eczno-kulturowymi napi ę ciami wynikaj ą cymi z procesu globalizacji oraz negatywnymi konsekwencjami kryzysu wspó ł czesnego kapitalizmu. Drugim celem badawczym jest próba krytycznej rekonstrukcji fenomenu autorytarnego populizmu na gruncie polskim, europejskim i ameryka ń skim. Chodzi ł o nam o sceptyczno-krytyczne, holistyczne oraz integratywne spojrzenie i analiz ę prawicowych praktyk populistycznych. W tym przypadku jest nam bliska marksowska postawa naukowo-krytyczna, polegaj ą ca na demisty fi kacji autorytarnej ideologii populistycznej, jej„odczarowaniu” oraz wskazaniu przes ł anek i uwarunkowa ń historycznych do jej zaistnienia. St ą d traktujemy fenomen autorytarnego populizmu jako fa ł szyw ą form ę ś wiadomo ś ci spo ł ecznej, która w obliczu m.in. takich zjawisk, jak: mi ę dzynarodowy terroryzm, wzmo ż enie fundamentalizmu religijnego w skali globu czy kryzys imigrancki w Europie, staje si ę cz ę sto dominuj ą cym sposobem my ś lenia i dzia ł ania w przestrzeni publicznej. Skutecznym i efektywnym sposobem na zdobycie, sprawowanie oraz reprodukowanie asymetrii w ł adczej. Takim zbiorowym, cz ę sto„bezalternatywnym” do ś wiadczeniem potocznym, dzi ę ki któremu zmitologizowany„lud” – w imi ę konwencjonalnych warto ś ci i autorytarnej agresji – staje si ę uleg ł ym, zinstrumentalizowanym i zewn ą trzsterownym suwerenem(cz ę sto po prostu zrei fi kowanym podmiotem polityki). St ą d krytyczne nastawienie naszego zespo ł u, który przez dystans poznawczy, bezstronno ść oraz sceptycyzm w stosunku do socjotechnicznych form i narz ę dzi prawicowego populizmu stara ł si ę pokaza ć misty fi kacj ę tej populistycznej ideologii, jej niebezpiecze ń stwa i patologie. Zgodnie z warsztatem krytyczno-marksistowskim, gdzie: Sama rzeczywisto ść nie jest jednak taka, za jak ą bierze j ą do ś wiadczenie potoczne. (…) Recz w tym, ż e wspomniane do ś wiadczenie wytwarza nie tylko z ł udzenia i defor8 P. Radkiewicz, Autorytaryzm a brzytwa Ockhama , Warszawa 2012, s. 45–55; M. Grzesiak-Feldman, Psychologia my ś lenia spiskowego , Warszawa 2016, s. 88–89. 12 Wst ę p muje rzeczywisto ść. Z ł udzenia te okazuj ą jednocze ś nie sw ą s ł u ż ebno ść ideologiczn ą. Utrwalaj ą kapitalizm, os ł aniaj ą ź ród ł a wyzysku, czyni ą z kapitalizmu system rzekomo naturalny i nieusuwalny. Interes klasy panuj ą cej zbiega si ę tu z ca łą sieci ą sposobów my ś lenia. Trzeba zaatakowa ć te ostatnie, by podwa ż y ć racje rz ą dz ą cych i pozbawi ć ich prawomocno ś ci 9 . Jeste ś my zdania, ż e nie da si ę poprawnie zrozumie ć dzisiejszego prawicowego i zarazem autorytarnego populizmu bez krytycznego spojrzenia na system społ eczno-ekonomiczny, wytwarzaj ą cy ci ą g ł e oraz post ę puj ą ce nierówno ś ci, w którym bogaci stale si ę bogac ą, a biedni wci ąż biedniej ą; gdzie w ł asno ść prywatna uchodzi za ś wi ę to ść, za ś prawa cz ł owieka traktowane s ą uznaniowo w zale ż noś ci od optyki rz ą dz ą cych. Neoliberalizm, który przesz ł o 30 lat wp ł ywa ł na nasze ż ycie, przyniós ł nie tylko ekonomiczn ą wolno ść niewielu, ale tak ż e pogorszy ł byt milionów na ca ł ym ś wiecie. Z tego w ł a ś nie powodu politologia krytyczna stara si ę rede fi niowa ć utarte podzia ł y polityczne. W miejsce„o ś wieconych elit” i„ociemnia ł ego ludu” proponujemy inn ą perspektyw ę – wygranych i przegranych neoliberalnego i globalnego kapitalizmu; na tych, którzy skorzystali z otwarcia rynków ś wiatowych oraz tych, którzy na tym stracili. Wierzymy, ż e bez krytycznego spojrzenia na ź ród ł a wspó ł czesnego prawicowego populizmu nie sposób nie tylko go zrozumie ć i opisa ć, ale tak ż e w przysz ł o ś ci przeciwdzia ł a ć dalszemu rozwojowi tendencji autorytarnych zarówno w ś wiecie nauki, jak i polityki. Warszawa, listopad 2017 r. Filip Pierzchalski Bartosz Rydli ń ski 9 S. Rainko, Marks. Dwie filozofie , Warszawa 2015, s. 114. I Teoretyczno-krytyczna rekonstrukcja autorytarnego populizmu M IROS Ł AW K ARWAT Autorytaryzm a populizm Zarys wspó ł zale ż no ś ci Analiza – zw ł aszcza krytyczna – tendencji ideologiczno-politycznej zas ł uguj ą cej na miano„autorytarnego populizmu” wymaga podj ę cia trzech zada ń. Najpierw: zwery fi kowania adekwatno ś ci, zasadno ś ci u ż ycia w ł a ś nie takiego terminu; nast ę pnie – krytycznej wery fi kacji obiegowych schematów interpretacji tego zjawiska, ze wzgl ę du na ich uwik ł anie w uprzedzenia ideologiczne i stereotypy lub manipulacje propagandowe; wreszcie – re fl eksji nad pod ł o ż em i kwali fi kacj ą determinant oraz przejawów i konsekwencji tego zjawiska. Ju ż samo w sobie pierwsze z tych zada ń mo ż e by ć zadowalaj ą co spe ł nione dopiero w obszernej monogra fi i – równie pog łę bionej jak liczne i kanoniczne wr ę cz ksi ąż ki po ś wi ę cone poj ę ciu populizmu, jego odmianom i w ł a ś nie korelacjom z klasycznymi czy„czystymi” typami ideologii i modeli ustrojowych 1 . Poni ż sza wypowied ź mo ż e by ć co najwy ż ej szkicem kryterialnym, komentarzem metodologicznym do abstrakcyjnego schematu konotacji terminów„populizm” i„autorytaryzm” oraz równie abstrakcyjnego modelu wspó ł zale ż no ś ci tych dwóch tendencji spo ł eczno-politycznych. Z tego powodu zrezygnuj ę z góry z niewykonalnego zadania„erudycyjnego przegl ą du i dyskursu”, ograniczaj ą c odniesienia do bogatej literatury przedmiotu(a wskazuj ą c w bibliogra fi i g ł ówne inspiracje) i skupiaj ą c si ę na tezach. Zadanie na ś wietlenia wspó ł zale ż no ś ci mi ę dzy autorytaryzmem a populizmem jest o tyle utrudnione, ż e – po pierwsze – zarówno populizm, jak i autorytaryzm to zjawiska wieloaspektowe i wielokontekstowe. Wszak okre ś lenia te odnosz ą si ę zarówno do pewnego typu mentalno ś ci spo ł ecznej czy charakteru spo ł ecznego (w rozumieniu jak u Fromma 2 ), do stylu dzia ł ania, walki politycznej, rz ą dzenia (w przypadku terminu ‚autorytaryzm’ tak ż e do specy fi cznego re ż ymu politycznego), jak i do kwali fi kacji pewnych konstrukcji ideologiczno-doktrynalnych lub propagandowych, wreszcie – do obranego wzorca socjotechniki politycznej. 1 Por. np.: M. Marczewska-Rytko, Populizm. Teoria i praktyka polityczna , Lublin 1995; Y. Mény, Y. Surel(red.), Demokracja w obliczu populizmu , Warszawa 2007; J. M. De Waele, A. Pacze ś niak (red.), Populizm w Europie. Defekt i przejaw demokracji? Warszawa 2010; M. Canovan, Lud , Warszawa 2008; J. W. Müller, Co to jest populizm? Warszawa 2017. 2 Zob. E. Fromm, Niech si ę stanie cz ł owiek. Z psychologii etyki , Warszawa–Wroc ł aw 1996. 16 MIROS Ł AW KARWAT Co si ę z tym wi ąż e, po drugie, jedno i drugie zjawisko – oraz odpowiednio poj ę cie – ma charakter syndromatyczny, jako splot ró ż norodnych, tak ż e wzajemnie sprzecznych, cech, który tworzy inn ą jako ść ni ż ka ż da z tych cech z osobna i ni ż suma tych w ł a ś ciwo ś ci 3 . Zw ł aszcza populizm – na co zwracaj ą uwag ę badacze problemu – nacechowany jest p ł ynno ś ci ą, dynamik ą powoduj ą c ą pewien stopie ń niedookre ś lenia i w konsekwencji elementarne trudno ś ci w de fi nicji 4 . Nieco inaczej jest z autorytaryzmem(w takim czy innym kontek ś cie), który tworzy jako ść bardziej spójn ą i wyrazist ą(w sensie: dookre ś lon ą, niejako domkni ę t ą). Natomiast„wyrazisto ść” populizmu to raczej ekspresywno ść i sugestywno ść tej tendencji, niewspó ł mierna do eklektyzmu idei i hase ł, paradoksalnych antynomii i samozaprzecze ń w toku ewolucji. Jednak sam zwi ą zek mi ę dzy populizmem a autorytaryzmem – mimo ż e desygnaty terminu populizm tworz ą„zbiór rozmyty” – wydaje si ę do ść wyra ź ny. I dlatego, ż e istnieje jednak wspólny mianownik dla wielorakich i nawet wzajemnie przeciwstawnych mutacji populizmu( ś wiadomo ść potoczna jako substytut ideologii, doktryny, mitologizacja„ludu” jako„suwerena”). I tym bardziej dlatego, ż e autorytarny typ mentalno ś ci tak liderów, jak i ich zwolenników oraz autorytarny styl przywództwa, ale i dzia ł ania zbiorowego, to zjawiska do ść uchwytne w obserwacjach, eksperymentach badawczych i w badaniach ś wiadomo ś ci społ ecznej 5 . Rewizja uproszcze ń„prostolinijnych” W przytomnej analizie wspó ł zale ż no ś ci mi ę dzy populizmem i autorytaryzmem istotn ą przeszkod ą s ą pokusy uproszcze ń, wp ł yw stereotypów i uprzedze ń – dotycz ą cych tak autorytaryzmu, jak i populizmu. (1) I tak, nale ż y wyzby ć si ę elitarystycznej, inteligenckiej czy„merytokratycznej” pokusy poczucia wy ż szo ś ci wobec populizmu z powodu jego ska ż enia my ś leniem potocznym(ze wszystkimi jego ograniczeniami 6 ), natomiast pami ę 3 Zob. M. Karwat, Syndromatyczny charakter przedmiotu nauki o polityce ;[w:] K. A. Wojtaszczyk, A. Mirska(red.), Demokratyczna Polska w globalizuj ą cym si ę ś wiecie , Warszawa 2009. Syndromatyczny charakter populizmu jako zjawiska i samego poj ę cia populizmu zaakcentowany jest w monografii: E. Nalewajko, Mi ę dzy populistycznym a liberalnym. Style polityczne w Polsce po roku 1989 , Warszawa 2013. 4 Por. na ten temat: S. Drelich, Populistów ethos zmanipulowany , Toru ń 2010. 5 Zob. klasyk ę: Th. Adorno, Osobowo ść autorytarna , Warszawa 2010; E. Fromm, Niech si ę stanie… , fragment pt. Sumienie autorytarne . Zob. te ż: A. Pohl, Autorytaryzm. Studium psychologiczne , Kraków 2015. 6 Krytyczn ą analiz ę ś wiadomo ś ci i mentalno ś ci potocznej, potocznego poczucia zdrowego rozs ą dku zawieraj ą prace: J. Kurowicki, Wyprawa w krain ę oczywisto ś ci. Wst ę p do rozpoznania zdrowych Autorytaryzm a populizm. Zarys wspó ł zale ż no ś ci 17 ta ć, i ż populizm jest wprawdzie wypaczon ą, u ł omn ą(z powodu wielu elementów ś wiadomo ś ci fa ł szywej), ale jednak(je ś li pomin ąć manipulacyjne strategie i kreacje niby-populistyczne) spontaniczn ą i autentyczn ą reakcj ą na wynaturzenia i dekadencj ę systemu, alienacj ę elit, sui generis zas ł u ż on ą kar ą za arogancj ę w ł adzy, megalomani ę doktrynerów, woluntaryzm polityków nale żą cych do establishmentu 7 . (2) Cho ć kanon wiedzy z zakresu psychologii spo ł ecznej podpowiada nam, ż e autorytaryzm mo ż e by ć syndromem istotnych cech mentalno ś ci jednostkowej, a nawet grupowej, zbiorowej, to zw ł aszcza w analizach politologicznych i w komentarzach medialnych nieraz si łą inercji dominuje skojarzenie(nawet uto ż samienie) autorytaryzmu ze sfer ą ustrojowo-instytucjonaln ą. Odpowiada temu koncentracja uwagi na re ż ymach autorytarnych i na autorytarnych(autokratycznych, monokratycznych, oligarchicznych, technokratycznych) stylach i formach rz ą dzenia, zarz ą dzania. St ą d ju ż tylko krok do zasugerowania(samych badaczy oraz czytelników), ż e autorytaryzm jest naturaln ą przypad ł o ś ci ą rz ą dz ą cych, menad ż erów, elit uprzywilejowanych spo ł ecznie; natomiast jego oczywistym zaprzeczeniem mia ł yby by ć wolno ś ciowe zrywy, mniej lub bardziej racjonalne albo irracjonalne, ale spontaniczne formy oporu rz ą dzonych, bunt grup maj ą cych poczucie upo ś ledzenia, krzywdy, ucisku, wyzysku. I w tym te ż kontek ś cie populizm bywa uto ż samiany z przeciwstawieniem autorytaryzmowi wyobra ż e ń i d ąż e ń spo ł ecznych(ludowych, plebejskich czy np.„klasy ś redniej”) – wprawdzie eklektycznych, cz ę sto konserwatywnych lub tradycjonalistycznych, a nie tylko post ę powych, ale przez sam fakt tego sprzeciwu uznawanych za wolno ś ciowe i demokratyczne czy demokratyzuj ą ce. Zapoznaje si ę wówczas fakt, ż e kontestacja porz ą dku autorytarnego sama równie ż mo ż e mie ć charakter autorytarny(„autorytarny antyautorytaryzm”). To znaczy, ż e np. autorytaryzm narzucony przez elity rodzime i si ł y zewn ę trzne mo ż e by ć zwalczany i zast ą piony przez autorytaryzm autentycznie rdzenny i reprezentatywny spo ł ecznie(tu k ł ania si ę przyk ł ad„bia ł ej rewolucji” szachinszacha i rewolucji ajatollachów w Iranie) 8 ; ż e w wielkim ruchu spo ł ecznym rozwijaj ą cym si ę pod sztandarem walki o wolno ść, demokracj ę, prawa cz ł owieka, pluralizm cho ć by pod wp ł ywem polaryzacji w kon fl ikcie i mechanizmu„zwierania szeregów” mo ż e dokonywa ć si ę uniformizacja i konformizacja uczestników, rozs ą dków. Szkice , Wroc ł aw 1978; T. Ho ł ówka, My ś lenie potoczne , Warszawa 1986; I. I. Dubinin, L. G. Gusliakowa, Dinamika obydiennogo soznanija , Minsk 1985; B. J. Pukszanskij, Obydiennoje soznanije , Leningrad 1987. 7 Por. na ten temat: Jeszcze nie jeste ś populist ą? (redakcja zbiorowa),„Krytyka Polityczna”, nr 4[b.d.w.]. 8 Por. R. Kapu ś ci ń ski, Szachinszach , Warszawa 1999; W. Gie łż y ń ski, Rewolucja w imi ę Allacha , Warszawa 1979. 18 MIROS Ł AW KARWAT st ł umienie lub marginalizacja nurtów umiarkowanych(tu k ł ania si ę przypadek „Solidarno ś ci”) 9 . (3) Dychotomiczne postrzeganie autorytaryzmu(przypisywanego g ł ównie lub wy łą cznie w ł adcom, rz ą dz ą cym, elitom) oraz populizmu(jako wprawdzie u ł omnej, ale jednak demokratycznej orientacji wyra ż aj ą cej„g ł os ludu”) ignoruje te ż inny fakt – przejaw dialektyki ż ycia politycznego. A mianowicie, ż e kontestatorzy, rebelianci, przeciwnicy nadu ż y ć w ł adzy i samowoli w ł adzy, cho ć wyst ę puj ą pod has ł ami praworz ą dno ś ci, kontroli spo ł ecznej, rozliczenia przest ę pstw ludzi w ł adzy, sami niejednokrotnie praktykuj ą oksymoron – autorytarn ą anarchi ę. Polega to na tym, ż e swoje dzia ł ania skierowane przeciw niedemokratycznym, nielegitymizowanym rz ą dom lub niedemokratycznemu stylowi rz ą dów uznaj ą a priori , in blanco za demokratyczne w ł a ś nie dlatego i tylko dlatego, ż e zwalczaj ą uzurpatorów, tyranów, zaw ł aszczycieli pa ń stwa, wrogów demokracji, pi ę tnuj ą arogancj ę i sobiepa ń stwo dotychczas rz ą dz ą cych. Czyni ą to jeszcze ch ę tniej, je ś li czuj ą si ę upe ł nomocnionymi wyrazicielami wi ę kszo ś ci. I przypisuj ą sobie w tym zaszczytnym zadaniu tak szeroki, blankietowy mandat, który ma z góry uwznio ś li ć i zalegitymizowa ć ich w ł asn ą samowol ę w procesie zmian, arbitralizm i woluntaryzm w podejmowaniu decyzji. Wyst ę powanie w imieniu zbuntowanych mas ma sprawi ć, ż e maj ą z góry we wszystkim oczywist ą racj ę, ż e obowi ą zkiem ich zwolenników jest wiara i pos ł usze ń stwo na kredyt, a symptomem zdrady s ą jakiekolwiek w ą tpliwo ś ci w odpowiedzi na chybione eksperymenty, improwizacje i b łę dy. A w zupe ł nie trywialnej postaci objawia si ę to tak, ż e nast ę pcy oskar ż anych i obalonych rz ą dz ą cych ju ż po krótkim czasie zmiany warty powielaj ą ich demoralizacj ę, deprawacj ę, co wyrazi ś cie ukazane jest w dzie ł ach literackich – powie ś ciach i dramatach(por. np. Szewcy Witkacego, Krawiec Mro ż ka). (4) Wreszcie, w analizach zwi ą zku mi ę dzy populizmem a autorytaryzmem nie od rzeczy b ę dzie przezwyci ęż y ć natr ę tne, nagminne zw ł aszcza w publicystyce, ale i w pracach naukowych ska ż onych ideologiczn ą, ocenno-perswazyjn ą perspektyw ą, traktowanie populizmu jako epitetu – synonimu demagogii. Trzeba konsekwentnie u ś wiadamia ć sobie, ż e demagogia to szczególna odmiana manipulacyjnej socjotechniki, natomiast populizm to skrzy ż owanie tendencji kulturowej z polityczn ą, któremu towarzyszy namiastka ideologii i mitologizacja„zbuntowanego ludu” 10 . 9 Zob. J. Reykowski, Logika walki , Warszawa 1983; S. Kowalski, Krytyka solidarno ś ciowego rozumu. Studium z socjologii my ś lenia potocznego , Warszawa 1990. 10 Zob. M. Karwat, O demagogii , Warszawa 2006. Autorytaryzm a populizm. Zarys wspó ł zale ż no ś ci 19 Status okre ś lenia„autorytarny populizm” Okre ś lenie„autorytarny populizm” jest adekwatne o tyle, o ile mowa jest o jednej z mutacji populizmu, programowo nacechowanej w ł a ś nie autorytarnym wzorcem tak ideologii(lub raczej jej namiastki, quasi -ideologii), jak i postulowanych rozwi ą za ń ustrojowych, a zarazem autokratycznym, paternalistycznym i profetycznym sposobem funkcjonowania ruchu oporu spo ł ecznego, protestu, zmiany. Okre ś lenie to by ł oby natomiast przesadnym uogólnieniem, uproszczeniem i wr ę cz fa ł szyw ą sugesti ą, gdyby kry ł a si ę za tym supozycja to ż samo ś ci mi ę dzy autorytaryzmem a populizmem. Z dwóch do ść oczywistych powodów. Po pierwsze, autorytaryzm ma ró ż ne oblicza, w tym bynajmniej nie populistyczne. S ą nawet podstawy do uznania, ż e w dotychczasowym, wielowiekowym bilansie historycznym te elitarystyczne, oligarchiczne i wr ę cz antyludowe, antyplebejskie postacie autorytaryzmu przewa ż aj ą. Natomiast populistyczna forma autorytaryzmu jest raczej zjawiskiem historycznie pó ź nym i ś wie ż ym. Jest to pochodna wiadomych zmian cywilizacyjnych: post ę puj ą cej – mimo przeszkód i regresów – egalitaryzacji i demokratyzacji ż ycia spo ł ecznego, umasowienia polityki, ekspansji kultury masowej, marketingowej dezideologizacji ż ycia politycznego(polityka jako spektakl), nowej jako ś ci w komunikacji masowej zwi ą zanej z internetem. Niepopulistyczny autorytaryzm nadal istnieje, odradza si ę w ró ż nych wcieleniach, ale raczej na peryferiach wspó ł czesnego ś wiata. W epoce stoj ą cej pod znakiem „buntu mas”, powszechnych praw wyborczych, spo ł ecze ń stwa konsumpcyjnego, wszechobecnego marketingu, rewolucji informacyjnej itd. anachronizmem staj ą si ę klasyczne tyranie, dyktatury 11 , rz ą dy oligarchiczne lub technokratyczne, o ile nie s ą sprz ęż one(cho ć raczej manipulacyjnie) z partycypacj ą mas. Po drugie, populizm jest tendencj ą jeszcze bardziej zró ż nicowan ą. Pod nazw ą t ą katalogujemy: ca ł e spektrum a fi liacji mi ę dzy lewic ą, centrum i prawic ą; populizm w formie… apolitycznej, jako indyferentyzm polityczny obok populizmu par excellence politycznego 12 ; populizm odgórny(reformatorski wzgl ę dnie taktycznomanipulacyjny populizm elit wychodz ą cy naprzeciw nastrojom i oczekiwaniom mas) oraz oddolny, ż ywio ł owy, oparty na procesach samookre ś lenia, samoorganizacji, emancypacji zwyk ł ych obywateli, grup spo ł ecznych spoza establishmentu; populizm o zabarwieniu klasowym(cho ć obarczony„fa ł szyw ą ś wiadomo ś ci ą”, 11 Zob. charakterystyk ę tyranii, ale i ochlokracji w traktacie kanonicznym: Arystoteles, Polityka (dowolne wydanie). Por. te ż: M. Bankowicz, W. Kozub-Ciembroniewicz, Dyktatury i tyranie. Szkice o niedemokratycznej w ł adzy , Kraków 2007. 12 W tym kontek ś cie bynajmniej nie jest tautologi ą definicyjno-terminologiczn ą tytu ł artyku ł u: Z. Zar ę ba, Populizm polityczny. Kazus Wolno ś ciowej Partii Austrii ,„Przegl ą d Europejski”, 2003, nr 1(6). 20 MIROS Ł AW KARWAT uproszczon ą i wypaczon ą percepcj ą stosunków wyzysku i ź róde ł niesprawiedliwo ś ci spo ł ecznej) obok populizmu„to ż samo ś ciowego”(religijnego, w tym religianckiego, narodowego, w tym nacjonalistycznego); populizm radykalny(a ż po ekstremizm, np. w formie agresywnego fundamentalizmu) obok populizmu „spokojnych, porz ą dnych i odpowiedzialnych obywateli” spragnionych stabilizacji, a nie gwa ł townych zmian spo ł ecznych. Zrozumia ł e jest, ż e w ka ż dej z tych odmian, mutacji czynnik autorytaryzmu ma inny charakter i znaczenie. Atrybut czy korelat Okre ś lenie„autorytarny populizm” mog ł oby wyda ć si ę rodzajem pleonazmu czy te ż tautologii terminologiczno-poj ę ciowej, gdyby nie za ł o ż y ć i nie zaznaczy ć, ż e epitet„autorytarny” odnosi si ę nie tyle do istoty populizmu, do jego cech konstytutywnych, ile do jego korelatu, przypad ł o ś ci 13 . Autorytaryzm jako komponent mentalno ś ci populistycznej oraz populistycznego stylu polityki mo ż e by ć uznany za jego cech ę charakterystyczn ą, ale pochodn ą (konsekutywn ą) w stosunku do jego cech konstytutywnych, a nie konstytutywn ą. Nie jest tak, ż e stereotyp„prostego, zwyk ł ego” i typowego cz ł owieka, obywatela, cz ł onka narodu, absolutyzacja potocznego zdrowego rozs ą dku i tzw. m ą dro ś ci zbiorowej oraz idealizacja wyobra ż onej wspólnoty postrzeganej w kategoriach ludu wynikaj ą z autorytaryzmu. Jest odwrotnie: autorytaryzm postaw i stylu dzia ł ania politycznego jest konsekwencj ą tych czynników – zbiorowego poczucia oczywisto ś ci pewnych wyobra ż e ń i ocen, tendencji do maksymalizacji konformizmu grupowego w dzia ł aniach i zachowaniach masowych, syndromu grupowego my ś lenia, znanych mechanizmów afektywnej polaryzacji w kon fl iktach politycznych, które niemo ż liwym czyni ą dialog, negocjacyjne procedury rozwi ą zywania sporów, kompromis. Poczucie oczywisto ś ci, naturalno ś ci i powszechno ś ci pewnych wyobra ż e ń, przekona ń(zreszt ą, nieraz b ę d ą cej misty fi kacj ą nie tylko i nie tyle ż ywio ł ow ą, spontanicznie powsta łą w spo ł ecze ń stwie, ile manipulacj ą indoktrynacyjno-propagandow ą) poci ą ga za sob ą lekcewa ż enie, nawet nietolerancj ę wobec pogl ą dów odmiennych. Poczucie bycia wi ę kszo ś ci ą sk ł ania – zbiorowo – do nieliczenia si ę z mniejszo ś ci ą, mo ż e sta ć si ę pod ł o ż em„tyranii wi ę kszo ś ci”. Przesycone emocjami zbiorowe poczucie zawodu, rozczarowania, krzywdy, zdrady lub obco ś ci elit, buntu nie sprzyja bynajmniej dialogowi, negocjacjom, kompromisom, rodzi preferencj ę dla jednostronnego narzucania woli zbiorowej. Euforyczne poczucie„inni 13 W tym miejscu wypada przypomnie ć z logicznej teorii nazw i definicji rozró ż nienie treś ci charakterystycznej oraz konstytutywnej terminu. Zob. K. Ajdukiewicz, Logika pragmatyczna , Warszawa 1974, s. 50–53. Tudzie ż ontologiczne rozró ż nienie istoty i atrybutu oraz przypad ł o ś ci, akcydensu – zob. Arystoteles, Kategorie. Analityki pierwsze. Analityki wtóre , Warszawa 2013. Autorytaryzm a populizm. Zarys wspó ł zale ż no ś ci 21 (podobni do mnie, swoi, nasi) te ż tak my ś l ą” sprzyja raczej uniformizacji pogl ą dów i wierze w s ł uszno ść na kredyt ni ż pobudzeniu samodzielnej re fl eksji, zachowaniu osobistego dystansu do pogl ą dów i d ąż e ń, które s ą„na fali”. A do tych autorytarnych predyspozycji populizmu dodajmy jeszcze istotn ą, a zgo ł a odwieczn ą paradoksaln ą cech ę: idolatri ę, t ę sknot ę za m ęż em opatrzno ś ciowym, przewodnikiem, nawet prorokiem(profetyczny i charyzmatyczny lub cho ć by pseudocharyzmatyczny wzorzec przywództwa). Ruchy populistyczne mog ą wydawa ć si ę demokratycznymi na tej zasadzie, ż e s ą mobilizacj ą, aktywizacj ą mas, swoistym ucieleś nieniem„m ą dro ś ci i woli zbiorowej”; jednak i w wewn ę trznym funkcjonowaniu, i w stosunku do otoczenia ich typow ą form ą komunikacji jest monolog, nie dialog. Czy w takim razie w ogóle istnieje populizm nieautorytarny? Bli ż sze rzeczywisto ś ci wydaje si ę stanowisko, ż e ró ż ne nurty i wcielenia populizmu ró ż ni ą si ę nie samym w sobie autorytaryzmem lub brakiem takiej cechy, lecz niejednakowym stopniem nat ęż enia i znaczeniem takiego korelatu i komponentu, jakim jest w ł a ś nie autorytaryzm. Nie sposób nie zauwa ż y ć i podkre ś li ć – co w zarysie uczyni ę poni ż ej – ż e w istocie ka ż dy populizm zawiera w sobie silne elementy autorytaryzmu w ł a ś nie. Nawet populizm oddolny, spontaniczny i programowo antyelitarny, antyoligarchiczny. Nawet ten prze ż ywany przez or ę downików, zwolenników, uczestników i postrzegany w otoczeniu politycznym jako synonim buntu, d ąż e ń do radykalnej zmiany stosunków spo ł ecznych. Nawet ten z intencj ą post ę pow ą, przeciwstawiony zacofaniu, obskurantyzmowi, z ambicj ą modernizacji cywilizacyjnej i emancypacji zwyk ł ych ludzi st ł umionych przez dotychczasowe porz ą dki. A tym bardziej populizm maksymalnie przesycony i zdominowany demagogi ą socjaln ą i kulturow ą. Populizm z ambicjami progresywnymi i wyzwolicielskimi mi ę dzy innymi tym w ł aś nie ró ż ni si ę od nurtów i ruchów ideowopolitycznych stanowi ą cych rzeczywist ą i ca ł kowit ą alternatyw ę dla kontestowanego porz ą dku konserwatywnego lub reakcyjnego i anachronicznego(od demokratycznej lewicy, od racjonalistycznych form o ś wieconego technokratyzmu), ż e przewa ż a w nim emocjonalno-irracjonalny typ mentalno ś ci, przerost mitologizacji i rytualizmu nad realistyczn ą diagnoz ą stosunków spo ł ecznych i pozostawanie w b łę dnym kole autorytetu, idolatrii(obalenie starych i obcych autorytetów pod komend ą w ł asnych – ciesz ą cych si ę pos ł uchem na kredyt). Powtórzmy zatem: Autorytaryzm jest korelatem populizmu(o zmiennym nat ęż eniu w ró ż nych jego odmianach), w kategoriach klasycznej ontologii – przypad ł o ś ci ą(akcydensem), a nie atrybutem, czyli cech ą stanowi ą c ą o jego istocie. Jest tylko korelatem tym bardziej z tego wzgl ę du, i ż towarzyszy nieod łą cznie równie ż innym tendencjom ideologiczno-politycznym, np. niektórym postaciom konserwatyzmu, faszyzmu czy technokratyzmu. 22 MIROS Ł AW KARWAT Autorytarne religianctwo Jednoznacznie i jawnie autorytarny charakter ma populizm religiancko-klerykalny. Oto jego ewidentne atrybuty: integrystyczna, fundamentalistyczna interpretacja tradycji i wzorców religijno ś ci 14 . Arbitralizm warto ś ci i zasad wyznawanych przez„lud bo ż y”, a narzucanych innowiercom lub zwolennikom ś wiecko ś ci pa ń stwa i szko ł y. Nietolerancja dla pogl ą dów odmiennych oraz dla postulatów pluralizmu ś wiatopogl ą dowego i neutralno ś ci ś wiatopogl ą dowej pa ń stwa. Agresywne zaw ł aszczanie przestrzeni publicznej przez wype ł nianie jej symbolami religijnymi(swoisty odpowiednik„znaczenia terenu” w ś wiecie zwierz ą t), co ma wymow ę jednoznaczn ą(„kto tu rz ą dzi”). Ekspansywne rugowanie przejawów i gwarancji(tak ż e formalnoprawnych) laicko ś ci instytucji publicznych. Tendencja do stygmatyzacji„niedowiarków” i bezbo ż ników. Intencja wykluczenia, a co najmniej marginalizacji wszelkich ś rodowisk niepoddaj ą cych si ę autorytetowi b ą d ź hierarchów ko ś cielnych i teologów, b ą d ź samozwa ń czych„guru” i proroków, zw ł aszcza tych, którzy potra fi ą odwróci ć relacj ę wp ł ywu i szachowa ć dostojników Ko ś cio ł a 15 . Praktycznym, ju ż nie tylko rytualnym przejawem„ofensywy klerykalnej” (w bezpo ś rednim wykonaniu nie instytucji ko ś cielnych, lecz w dzia ł aniu stowarzysze ń konfesyjnych, aktywistów„prosto z ludu”) s ą nagonki propagandowe skierowane przeciw twórczo ś ci artystycznej lub naukowej„blu ź nierczej” oraz wsparte przyt ł aczaj ą cym naciskiem inicjatywy ustawodawcze, narzucaj ą ce przymusem prawnopa ń stwowym podporz ą dkowanie ca ł ego otoczenia integrystom i fundamentalistom religijnym. Autorytarny populizm„bogoojczy ź niany” W jeszcze wi ę kszym stopniu i jeszcze bardziej ewidentnie autorytarny jest populizm„bogoojczy ź niany”, którego cech ą jest podwójnie redukcyjna synteza i symbioza akcentów dewocyjnych oraz ksenofobicznych i skrajnie nacjonalistycznych, wr ę cz szowinistycznych 16 . Mianowicie: Religia uniwersalistyczna(chrze ś cija ń stwo, islam, buddyzm), a wi ę c potencjalnie zaadresowana do wszystkich ludzi dowolnej narodowo ś ci, 14 Zob. B. Steve, Fundamentalizm , Warszawa 2006; J. Tischner, Nieszcz ę sny dar wolno ś ci , Kraków 1998; J. Tischner, W krainie schorowanej wyobra ź ni , Kraków 1998. 15 Zob. I. Krzemi ń ski(red.), Czego nas uczy Radio Maryja? Socjologia tre ś ci i recepcji rozg ł o ś ni , Warszawa 2009; I. Tomala-Ka ź mierczak, Radiomaryjny wzorzec demokracji. Analiza tre ś ci „Rozmów niedoko ń czonych” , Toru ń 2015. 16 Zob. np.: P. Trzaskowski, U. Wysocka, Narracje o narodowcach i walce z aborcj ą z perspektywy etyki s ł owa , Warszawa 2016. Autorytaryzm a populizm. Zarys wspó ł zale ż no ś ci 23 rasy, strefy geogra fi cznej zostaje potraktowana jako swoista w ł asno ść czy przywilej„narodu wybranego”. Przy tym dokonywana jest operacja w postaci„tendencyjnego znaku równo ś ci”(przyk ł ad: Polak= katolik). Do narodu wybranego, wyró ż nionego zaliczani s ą ci, którzy spe ł niaj ą wymagania arbitralnie uznane za oczywiste przez arbitrów, których status wyroczni ma by ć oczywisty. Religijno ść, pobo ż no ść zostaje uto ż samiona z patriotyzmem; kto nie wyznaje „wiary przodków”, ten nie jest patriot ą, ba, nie nale ż y do narodu. Ta specy fi czna (mesjanistyczna i ksenofobiczna zarazem) pobo ż no ść ma by ć korelatem namaszczenia tego narodu i wyznacznikiem to ż samo ś ci opartej na przeciwstawieniu(nieufno ś ci, wrogo ś ci, poczuciu wy ż szo ś ci) w stosunku do obcych oraz heretyków i odmie ń ców we w ł asnej wspólnocie. Wierny ma wierzy ć(i s ł ucha ć autorytetów swej wspólnoty) przeciwko niewiernym i obcym. Wyznawanie, a przynajmniej rytualne„praktykowanie” danej religii, a ś ci ś lej – wyznania przeciwstawionego wspó ł wyznawcom tej religii skupionym w innych wyznaniach(antagonizm katolików i protestantów, szyitów i sunnitów) uznawane jest tu za kryterium i sprawdzian przynale ż no ś ci do narodu, co oczywi ś cie wyklucza lub czyni wyrzutkiem innowierc ę lub ateist ę. Religijno ść i prawowierno ść staje si ę miar ą i gwarancj ą„swojsko ś ci”, podczas gdy indyferentyzm w sprawach religii lub przynale ż no ść do takiej czy innej mniejszo ś ci wyznaniowej oznacza, i ż kto ś taki nie jest patriot ą, ba, nie nale ż y do narodu albo jest wyrzutkiem, zdrajc ą, agentem si ł zewn ę trznych. Autorytarny populizm szowinistyczny Autorytarny charakter ma populizm skrajnie nacjonalistyczny(w ś cis ł ym rozumieniu nacjonalizmu, jako poczucia wy ż szo ś ci nad innymi narodami i d ąż enia do jego uprzywilejowania kosztem innych narodów), zw ł aszcza w przypadku narodów uciskaj ą cych inne. Wtedy w ucisku, dyskryminacji narodów podbitych lub mniejszo ś ci na w ł asnym terytorium uczestnicz ą, i to z przekonaniem, z zapał em, szeregowi cz ł onkowie takiego narodu, a nie tylko dygnitarze pa ń stwowi, urz ę dnicy, policjanci, nauczyciele. Ma wówczas miejsce swoiste„uspo ł ecznienie” polityki nacjonalizmu jako praktyki upo ś ledzenia lub przymusowej asymilacji i wynarodowienia grup etnicznych podporz ą dkowanych. To„uspo ł ecznienie” przejawia si ę nie tylko w masowym zrozumieniu i biernym poparciu w ś ród wi ę kszo ś ci cz ł onków narodu „wyniesionego ponad inne” dla ideologii i propagandy przenikni ę tej has ł ami megalomanii narodowej, dziejowego pos ł annictwa, mocarstwowo ś ci, dla polityki w ł adz dyskryminacyjnej, a nawet represyjnej w stosunku do mniejszo ś ci narodowych lub narodów podbitych. Przejawia si ę równie ż w czynnym poparciu i uczestnictwie w takiej polityce – w postaci sk ł onno ś ci i gotowo ś ci do szykan w kontak- 24 MIROS Ł AW KARWAT tach nieurz ę dowych, codziennych, np. s ą siedzkich, towarzyskich, do demonstracji uprzedze ń etnicznych i rasowych, uczu ć pogardy lub awersji wobec obcych – czy to imigrantów, uchod ź ców, czy te ż od dawna zakorzenionych wspó ł obywateli obcego pochodzenia. Postawa przeci ę tnego„prawdziwego” cz ł onka takiego narodu jest w tym sensie autorytarna, ż e przejawia si ę w lekcewa ż eniu godno ś ci, to ż samo ś ci i aspiracji do podmiotowo ś ci narodów lub grup etnicznych, w lekcewa ż eniu i rozmy ś lnym naruszaniu praw nawet formalnie przyznanych i konstytucyjnie potwierdzonych, w narzucaniu w ł asnych oczekiwa ń i wymaga ń, a t ł umieniu oporu TYCH INNYCH, w rozmy ś lnym upokarzaniu ich. W skrajnych przypadkach oznacza to zbiorowe ochotnicze uczestnictwo w nagonkach, tumultach, pogromach przedstawianych oczywi ś cie jako s ł uszny gniew zdrowej cz ęś ci ludu, narodu, jako zas ł u ż ona kara, uzasadniona odpowied ź na bezczelno ść obcych, którzy si ę„panosz ą” itp. Populistyczny skrajny radykalizm Zdecydowanie autorytarny charakter ma radykalistyczna forma populizmu, w której nosicielami radykalizmu s ą nie elity, awangarda czy konspiracyjna grupa wywrotowców albo rewolucjonistów, ale do ść spontanicznie i niejako symultanicznie(a nie po prostu pod wp ł ywem manipulacji propagandowych i agitacyjnych) masy ulegaj ą ce zuniformizowanym postawom negacji panuj ą cego porz ą dku. Trafnie j ą scharakteryzowa ł Pawe ł Koz ł owski – w eseju pt. Radykalizm 17 . Co prawda, przyjmiemy jego charakterystyk ę z zastrze ż eniem, i ż niepotrzebnie(przez pryzmat liberalnych stereotypów poprawno ś ci, umiaru, odpowiedzialno ś ci) niemal uto ż sami ł wszelki radykalizm pogl ą dów, d ąż e ń i sposobów dzia ł ania spo ł ecznego z ekstremizmem, awanturnictwem, sekciarstwem itp. To ju ż du ż a przesada. Radykalizm niewypaczony polega wszak na czym innym – na dog łę bnym„si ę ganiu do korzeni” panuj ą cego porz ą dku w jego analizie, diagnozie, na unikaniu po ł owiczno ś ci, zgni ł ych kompromisów i gry pozorów, gdy podejmuje si ę próby zasadniczych zmian spo ł ecznych, ustrojowych, kulturowych; na zdolno ś ci ca ł kowitego zerwania z prze ż ytym porz ą dkiem i zast ą pienia go spójnym ł adem alternatywnym. Cho ć oczywi ś cie istnieje te ż radykalizm równie destrukcyjny w sposobie i skutkach dzia ł ania jak… ja ł owy, je ś li np. dzia ł alno ść„rewolucyjna” okazuje si ę tylko wywrotowa, powoduje tylko zniszczenie starego porz ą dku, lecz w jego miejsce wprowadza jedynie chaos, a nie now ą i lepsz ą jako ść ż ycia społ ecznego. W ka ż dym razie, nie mylmy radykalizmu wyobra ź ni i czynu z radykalizmem emocji i frazesów. 17 Zob. P. Koz ł owski, Szukanie sensu, czyli o naszej wielkiej zmianie, Warszawa 1995. Autorytaryzm a populizm. Zarys wspó ł zale ż no ś ci 25 Radykalistyczna wersja populizmu bli ż sza jest ekstremizmowi 18 ni ż tendencjom autentycznie rewolucyjnym lub reformatorskim, modernizacyjnym. Bli ż sza ze wzgl ę du na przerost negacji nad zdolno ś ciami rzeczywi ś cie konstruktywnymi i ze wzgl ę du na przewag ę my ś lenia ż yczeniowego, magicznego tudzie ż demagogii nad programem merytorycznym i realistycznym. W odró ż nieniu jednak od klasycznego ekstremizmu radykalizm populistyczny ma charakter bardziej rytualny (egzorcyzmy, zakl ę cia, symboliczne gesty zerwania z przesz ł o ś ci ą i odci ę cia si ę od przeciwników) ni ż praktyczny. Jest to bardziej ekspresja nastrojów i intencji przekre ś lenia czego ś ni ż efektywna moc sprawcza. Tu zazwyczaj„para idzie w gwizdek”. Z t ą poprawk ą przytoczmy komentarze Paw ł a Koz ł owskiego. Z punktu widzenia swej struktury logicznej radykalizm odznacza si ę absolutyzacj ą jednego punktu widzenia na to, co jest, na to, jak by ć powinno, na przyczyny obecnego stanu rzeczy i na mechanizmy zmiany. Radykalizm w wyborze tylko jednej optyki jest niebywale konsekwentny, a ż do bólu, nierzadko a ż do krwi. Rzeczywisto ść spo ł eczna jest zawsze z ł o ż ona, a jej poznanie niepewne – tworz ą ce j ą procesy maj ą charakter wieloprzyczynowy, a wype ł niaj ą ce j ą elementy s ą cz ęś ciami skomplikowanej sieci powi ą za ń. Istnieje zawsze kilka punktów widzenia, podczas przygl ą dania si ę jej, ich godzenie ze sob ą jest trudne, ale w efekcie daje obraz pog łę biony. Radykalizm wybiera jedno spojrzenie i maksymalnie je wyostrza – ta ostro ść i przenikliwo ść s ą mo ż liwe dzi ę ki temu, ż e wzrok jest unieruchomiony, umys ł wyspecjalizowany, a obraz sp ł aszczony 19 . St ą d wynika wiara, ż e istniej ą(trzeba je tylko znale źć, przypomnie ć lub wymyś li ć od zera) cudowne, proste i natychmiastowe rozwi ą zania z ł o ż onych problemów spo ł ecznych – typowe my ś lenie magiczne, a jedyn ą przeszkod ą w ich rozwi ą zaniu jest z ł a wola skompromitowanych elit, spiski z ł owrogich, a ukrytych si ł, niedostateczna rozprawa ze sprawcami(oczywistymi, jednoznacznymi i jedynymi winowajcami) stanu wywo ł uj ą cego oburzenie. Nie ma tu miejsca na wielostronn ą analiz ę kryzysu czy perturbacji spo ł ecznych(w wielu aspektach i z ró ż nych punktów widzenia), zadaniem jest nie ust ą pi ć na krok. Kon fl ikty uznaje za przygodn ą, jako ś»narzucon ą« cech ę sytuacji, a nie za niezbywaln ą w ł a ś ciwo ść ż ycia, pragnie je znie ść, a nie rozwi ą zywa ć. Kon fl ikt przekszta ł ca w walk ę, w której zwyci ęż y ć mo ż e tylko jedna strona, a przeciwnik jest po prostu przeszkod ą. Niczego od niego, wroga, pozytywnego nie sposób si ę dowiedzie ć, nie mo ż na z jego obecno ś ci w ż aden sposób skorzysta ć. Nale ż y go tylko w ten czy inny sposób unicestwi ć – uciekaj ą c, jak robi ą dzieci, lub dekapituj ą c, jak robi ą rewolucjoni ś ci 20 . 18 Charakterystyka ekstremizmu jako postawy zawarta jest w monografii: U. Jakubowska, Ekstremizm polityczny. Studium psychologiczne , Gda ń sk 2005. 19 P. Koz ł owski, Szukanie sensu …, s. 119–120. 20 Tam ż e, s. 120. 26 MIROS Ł AW KARWAT Ale takie nastawienie jest w ł a ś nie autorytarne: moja racja jest oczywista, ze zdaniem odmiennym(zw ł aszcza oponenta) nie b ę d ę si ę liczy ć, a zdania podzielone i w ą tpliwo ś ci w ś ród wspó ł wyznawców, wspó ł towarzyszy walki to po prostu dywersja, defetyzm lub zdrada, rozbijanie wspólnoty. Radykalizm wyklucza kompromis, gdy ż ten oznacza, wed ł ug niego, rezygnacj ę z pryncypiów. Radykalizm mo ż e innych nie widzie ć, abstrahuj ą c od nich, lub widzie ć i prowadzi ć z nimi walk ę. Cz ęś ciej dostrzega pr ą dy do ść sobie bliskie, lecz bardziej wywa ż one(mi ę kkie i zniewie ś cia ł e wed ł ug radyka ł ów), nie interesuje si ę i nie kontaktuje z odleg ł ymi. Radyka ł a przeto lepiej w ogóle nie zna ć ni ż by ć ledwie jego znajomym 21 . Nastawienie takie nasila si ę i okazuje si ę zara ź liwe(w skali masowej) w chwilach wielkich podzia ł ów i kon fl iktów spo ł ecznych. Antagonizm i polaryzacja poci ą gaj ą za sob ą„zwieranie szeregów”(a wi ę c i dyscyplinowanie„swoich”), wymuszenie lojalno ś ci i solidarno ś ci na kredyt, uniformizacj ę my ś lenia grupowego, wykluczenie wewn ę trznej dyskusji i poszukiwania rozwi ą za ń alternatywnych w stosunku do tego, które jawi si ę jako„jedynie s ł uszne”. W kategoriach potocznych oznacza to, ż e„zamordyzm” narzucany opornej mniejszo ś ci lub pokonanym oponentom wcze ś niej silniejszym lub równorz ę dnym mo ż liwy jest dzi ę ki…„zamordyzmowi” we w ł asnych szeregach. Mechanizm radykalizacji w ruchu populistycznym Z tymi spostrze ż eniami koresponduje re fl eksja Ludwika Krasuckiego w artykule opublikowanym przed laty 22 . Cenione s ą nie g łę bsze diagnozy, lecz gesty, zdarzenia o spektakularnym charakterze, czyny apeluj ą ce do emocji. Burzliwy charakter zebra ń, ich wymykanie si ę spod wp ł ywu prezydiów i regulaminów, agresywne wypowiedzi, traktowane s ą jako potwierdzenie autentyzmu i nowatorstwa ruchu. G ł osy wywa ż one, spokojne nie znajduj ą uznania 23 . Radykalizacja populistycznego ruchu protestu, buntu i zmiany objawia si ę w obsesji rozlicze ń, pasji m ś cicieli i tropicieli, a zarazem – przez to w ł a ś nie – z depersonalizacj ą i dehumanizacj ą adresatów ataku. Radykalny populizm tym ró ż ni si ę od dojrza ł ych form podmiotowo ś ci tak czy inaczej rozumianego ludu, ż e rz ą dzi nim raczej psychologia t ł umu, masy ni ż ś wiadomo ść re fl eksyjna, raczej 21 P. Koz ł owski, Szukanie sensu …, s. 120. 22 L. Krasucki, Przyczynek do dziejów populizmu ,„Miesi ę cznik Literacki”, 1982, nr 2. 23 Tam ż e, s. 115. Autorytaryzm a populizm. Zarys wspó ł zale ż no ś ci 27 emocjonalne odruchy i si ł a irracjonalnych uprzedze ń, obsesji ni ż samokontrola i subtelno ść rozumowania. Poniewa ż towarzyszy temu ruchowi d ąż enie do personi fi kacji zjawisk negowanych, rodzi si ę sk ł onno ść do masowych rug personalnych i spektakularnych rozlicze ń. Za ł amanie si ę dotychczasowych autorytetów o fi cjalnych łą czy si ę ze sk ł onno ś ci ą do glajchszaltowania ocen: niewa ż ne, co robi ł, wa ż ne, ż e»by ł« 24 . Eskalacja kon fl iktu i walki ideologiczno-propagandowej z eksponentami i zwolennikami negowanego porz ą dku politycznego prowadzi do znanego i powtarzalnego w historii zjawiska wypierania„go łę bi” przez„jastrz ę bi”: Kierunki w łą czaj ą ce si ę do ruchu, dzia ł aj ą ce w nim od pocz ą tku lub szybko formuj ą ce si ę w zwarte grupy pragn ą ce narzuci ć swe has ł a podlegaj ą przeciwstawnej presji dwóch czynników: realiów sk ł aniaj ą cych z regu ł y do rozwagi, ostro ż no ś ci, »samoograniczenia« i rozgor ą czkowanych, awanturniczych nastrojów zmierzaj ą cych w przeciwstawnym kierunku. Na ogó ł w ko ń cu ulegaj ą tej drugiej presji. Zw ł aszcza, ż e przy masowym odbiorze przemówie ń, hase ł, apeli, itd. istnieje specy fi czny mechanizm redukcyjny. Rozprzestrzeniaj ą si ę one w wersji okrojonej, z coraz dalej id ą cymi uproszczeniami— niejako w st ęż onej postaci. Najlepiej s ą odbierane i najszerzej docieraj ą has ł a radykalne, b ę d ą ce wytworem ogólnej ekscytacji, a zarazem nowym bod ź cem dla niej. Tak przetworzone i spot ę gowane echo tre ś ci g ł oszonych przez przywódców czy grupy przywódcze powraca do nich w postaci presji, która wp ł ywa radykalizuj ą co na ich nast ę pne wypowiedzi i posuni ę cia 25 . Im wi ę ksze poczucie si ł y, zbli ż aj ą cego si ę zwyci ę stwa, triumfu, tym bardziej narasta triumfalizm(zwi ą zany z woluntarystycznym prze ś wiadczeniem„mo ż emy wszystko”) i tym bardziej zanika poczucie rzeczywisto ś ci, dystans do w ł asnych pocz ą tków i aktualnych ogranicze ń. W to miejsce wkracza mitomania i megalomania grupowa. Ruch populistyczny wytwarza i musi wytworzy ć swój w ł asny mit, nie mo ż e wr ę cz obej ść si ę bez niego. Jest to mit jego w ł asnej bezwarunkowej racji, nieomylno ś ci i czysto ś ci moralnej, jego si ł y i niezwyci ęż ono ś ci. Jest to zarazem mit rzekomej niezale ż noś ci od realiów wewn ę trznych i uwarunkowa ń zewn ę trznych. Mit ten, w istocie rzeczy egocentryczny i megaloma ń ski, oddzia ł uje zw ł aszcza na ludzi s ł abych, uciekaj ą cych od wolno ś ci pod skrzyd ł a organizacji, która„mo ż e wszystko” 26 . Ten za ś, komu si ę zdaje, ż e z powodu zwyci ę stwa mo ż e wszystko i wolno mu wszystko, nie liczy si ę ani z pokonanymi, ani z tymi, którzy poparciem swoim obdarzyli go w ł adz ą, lecz których oczekiwania rozmijaj ą si ę teraz ze swobodn ą 24 L. Krasucki, Przyczynek do dziejów populizmu… , s. 115. 25 Tam ż e. 26 Tam ż e, s. 116. 28 MIROS Ł AW KARWAT praktyk ą reprezentanta. Reprezentant ten bowiem nie ma mentalno ś ci przedstawiciela(zw ł aszcza – kontrolowanego przedstawiciela), lecz mentalno ść kombatanck ą, samopoczucie bohatera, którego wspólnota, spo ł ecze ń stwo jest d ł u ż nikiem, nie suwerenem. W ten oto sposób dokonuje si ę alienacja i demoralizacja populistycznego bojownika w roli nowego w ł adcy. Taki schemat wielokrotnie powtórzy ł si ę w historii – w rewolucjach narodowowyzwole ń czych i ustrojowych, zw ł aszcza wtedy, gdy ich si łą nap ę dow ą by ł y ruchy ideologicznie nieskrystalizowane lub eklektyczne i niespójne. Populistyczny wzorzec demokracji Z kryzysem, by ć mo ż e dekadencj ą demokracji liberalnej w pa ń stwach europejskich(i to nie tylko tych„postkomunistycznych”), wi ążą si ę nie tylko takie negatywne mutacje populizmu, jak religiancko-klerykalna(integrystyczno-fundamentalistyczna), bogoojczy ź niana(w Polsce„katolicyzm narodowy”), ksenofobiczna, ale równie ż taki fenomen, jak wzorzec„suwerennej” demokracji populistycznej. Suwerennej w dwojakim znaczeniu:(1) w sensie odebrania w ł adzy elitom demoliberalnym lub konserwatywno-liberalnym w ł a ś nie przez populistów lub pseudopopulistów i rzekomego przekazania jej„suwerenowi” – ludowi, (2) w sensie programowego odrzucenia jakichkolwiek ingerencji instytucji ogólnoeuropejskich, usi ł uj ą cych wyegzekwowa ć obowi ą zuj ą ce dotychczas i uznawane w wyniku dobrowolnych zobowi ą za ń pa ń stw Wspólnoty(UE lub Rady Europy) standardy demokratycznego pa ń stwa prawa, praworz ą dno ś ci. Cech ą charakterystyczn ą populistycznego wzorca demokracji jest, po pierwsze, zdecydowanie nie deliberatywny, reprezentacjonistyczny czy przetargowy (transakcyjny) mechanizm podejmowania decyzji o losach zbiorowych, lecz mieszanka gabinetowego arbitralizmu„wyrazicieli woli ludu” oraz wiecowej i plebiscytarnej(tak ż e – sonda ż owej) jednog ł o ś no ś ci zbiorowej.„Demokracja” populistyczna jest zaprzeczeniem polifonii, pluralizmu warto ś ci i programów, potencjalnej równoprawno ś ci(w punkcie wyj ś cia) wariantów polityki b ę d ą cych przedmiotem wyboru. Tu, przeciwnie, z góry wiadomo, co jest z góry s ł uszne, co nies ł uszne, kto przemawia w imieniu ogó ł u, a w ka ż dym razie wi ę kszo ś ci, a kto jest outsiderem. Legitymacj ę dla rz ą dz ą cych zapewnia mitologizacja ludu, narodu jako monolitu, przeciwstawionego wyobcowanym, zdegenerowanym elitom – szkodnikom. „Ludowi takiemu przys ł uguje w demokracji prawo do arbitralnych i ostatecznych decyzji” 27 . 27 E. Nalewajko, Mi ę dzy populistycznym a liberalnym. Style polityczne w Polsce po roku 1989 , Warszawa 2013, s. 48. Autorytaryzm a populizm. Zarys wspó ł zale ż no ś ci 29 Drug ą cech ą charakterystyczn ą populistycznego wzorca demokracji jest: Pos ł ugiwanie si ę kategori ą»wi ę kszo ś ci« jako desygnatu i wyraziciela konkretnej woli ca ł ego wyobra ż onego suwerennego ludu.(…) Ma to okre ś lone konsekwencje dla tych wszystkich cz ł onków spo ł ecze ń stwa, którzy do owej wi ę kszo ś ci nie zostaj ą zaliczeni, i prowadzi do typowo populistycznej tendencji do marginalizowania oraz lekcewa ż enia podstawowych praw jednostek i mniejszo ś ci 28 . Trzeci ą cech ą charakterystyczn ą jest – by nawi ą za ć do Weberowskiej triady (tradycjonalny, legalistyczny, charyzmatyczny typ legitymizacji w ł adzy) – arbitralna rola przywódcy jako demiurga, maj ą cego status pomi ę dzy pe ł nomocnikiem in blanco a w ł adc ą, jedynow ł adc ą. Zakres jego w ł adzy okre ś lony jest nie przez prerogatywy konstytucyjne, lecz przez„mandat spo ł eczny” – bezwarunkowe przyzwolenie i poparcie wi ę kszo ś ci. Wi ę kszo ś ci wzgl ę dnej lub nawet pozornej, gdy ż powsta ł ej w wyniku zdominowania lub zneutralizowania ś rodowisk niezdecydowanych przez zdeterminowan ą mniejszo ść. Z tym wi ąż e si ę cecha czwarta –„rewolucyjne” ignorowanie norm konstytucyjnych, regu ł prawnych, procedur zakre ś laj ą cych granice dla swobody dzia ł ania polityków i s ł u żą cych kontroli prawnej oraz spo ł ecznej oraz woluntaryzm prawny (prawo traktowane nie jako granica, lecz jako narz ę dzie). Przywódcom i politykom populistycznym wolno tyle, na ile pozwala im uk ł ad si ł, w ł asna inwencja i przyzwolenie lub nawet wyra ź ne poparcie spo ł eczne; a dotyczy to równie ż przekraczania uprawnie ń i ł amania prawa w imi ę„wy ż szych racji”. Podkre ś li ć trzeba jeszcze jeden istotny wyró ż nik populistycznego sposobu my ś lenia, a mianowicie bezgraniczn ą wiar ę w personalny autorytet i sprawcz ą si łę jednostki. Wola charyzmatycznego lidera ma zast ą pi ć istniej ą ce wcze ś niej instytucje i regu ł y. Zwolennicy pod ąż aj ą za nim z powodu tego, kim on jest, a nie – jak to jest w polityce opartej na reprezentacji – z uwagi na to, kogo reprezentuje 29 . W populistycznym modelu demokracji samo poj ę cie demokracji zyskuje taki sens, jak contradictio in adiecto , a w ka ż dym razie charakter demagogiczny. Syndrom my ś lenia populistycznego wyst ę puje tu w ca ł ej okaza ł o ś ci. Uznaje si ę, ż e wi ę kszo ść – bezwarunkowo – reprezentuje ca ł y lud. A nawet, ż e tylko ta wi ę kszo ść tworzy lud – w odró ż nieniu od politycznego marginesu. Demokracja de fi niowana jest jako rz ą dy zgodne z wol ą wi ę kszo ś ci. Prawa mniejszo ś ci uznawane s ą czysto formalnie i selektywnie, a interesy, wola i prawa mniejszo ś ci s ą lekcewa ż one w sytuacji, gdy mog ł yby sta ć si ę barier ą dla woli„suwerena”. Absolutyzowane i idealizowane s ą mechanizmy i formy demokracji bezpo ś redniej(wiece, plebiscyty, referenda – cho ć wiadomo, ż e s ą podatne na demagogi ę, manipula28 E. Nalewajko, Mi ę dzy populistycznym a liberalnym… , s. 49. 29 Tam ż e, s. 53. 30 MIROS Ł AW KARWAT cj ę) – w przeciwstawieniu do zasad i norm prawnych, procedur czy nawet konwenansów w postaci tzw. dobrych obyczajów politycznych. Uznaje si ę prymat tradycji i utrwalonych zwyczajów, obyczajów, ocen moralnych i religijnych nad standardami prawnymi. Podzia ł y i zró ż nicowania spo ł eczno-polityczne(interesów, pogl ą dów, to ż samo ś ci grupowej) interpretowane s ą w kategoriach biegunowych, dychotomicznych, i w kategoriach kumulacji przeciwstawie ń, a nie w kategoriach pluralizmu, wielop ł aszczyznowo ś ci ró ż nic. Strony kon fl iktu politycznego ujmowane s ą monolitycznie. Przedmiot sporów, debat publicznych i rozstrzygni ęć zbiorowych postrzegany i przedstawiany jest w skrajnym uproszczeniu – schematycznie, stereotypowo, z za ł o ż enia tendencyjnie. Nie ma tu miejsca na niuanse, subtelno ś ci, dylematy w ocenach i decyzjach, na stanowiska neutralne i rozwi ą zania ambiwalentne, na uczestnictwo lub poparcie uzale ż nione od spe ł nienia okreś lonych warunków. 30 Obowi ą zuje sekciarska zasada:„kto nie jest z nami, ten jest przeciw nam”. W reakcji na opór spo ł eczny – przedstawiany jako potwierdzenie s ł uszno ś ci zmiany – narasta tendencja do wykluczania i marginalizowania mniejszo ś ci, tzw. wykluczaj ą cy solidaryzm. Laboratorium„demokracji populistycznej” to obecne rz ą dy PiS, Zjednoczonej Prawicy, realizowane pod has ł ami„Dobrej Zmiany” i„Woli Suwerena”. Baza spo ł eczna tych rz ą dów jest skonsolidowana i wielocz ł onowa. Wspó ł dzia ł aj ą tu klerykalno-religiancki, bogoojczy ź niany, nacjonalistyczny, ksenofobiczny i radykalistyczny(bo rozliczeniowy,„m ś cicielski”) nurt populizmu. Obóz liberalny, jak i lewica, przegrywaj ą nie tylko dlatego, ż e s ą zdezintegrowane, ale przede wszystkim dlatego, ż e przeoczy ł y moment oderwania si ę od powszedniego ż ycia i sposobu my ś lenia zwyk ł ych obywateli, zamkni ę cia w kr ę gu establishmentu, elit intelektualnych i menad ż erskich. Powsta łą luk ę wype ł ni ł populizm, ale w postaci za ś ciankowej i obskuranckiej, a nie w postaci spokrewnionej z lewic ą. Inspiracje Adorno T. W., Osobowo ść autorytarna , Warszawa 2010. Ajdukiewicz K., Logika praktyczna , Warszawa 1974. Arystoteles, Kategorie. Analityki pierwsze. Analityki wtóre , Warszawa 2013. Arystoteles, Polityka , Warszawa 1964. Balibar E., Trwoga mas. Polityka i fi lozo fi a przed Marksem i po Marksie , Warszawa 2007. Bankowicz M., Kozub-Ciembroniewicz W., Dyktatury i tyranie. Szkice o niedemokratycznej w ł adzy , Kraków 2007. Baudrillard J., W cieniu milcz ą cej wi ę kszo ś ci, albo kres sfery spo ł ecznej , Warszawa 2006. Canetti E., Masa i w ł adza , Warszawa 1996. Canovan M., Lud , Warszawa 2008. 30 E. Nalewajko, Mi ę dzy populistycznym a liberalnym… , s. 54. Autorytaryzm a populizm. Zarys wspó ł zale ż no ś ci 31 Czarnecki P., Autorytaryzm a demokracja. Przemiany ustrojowe w Polsce po roku 1989 , Warszawa 2009. De Waele J. M., Pacze ś niak A., Populizm w Europie. Defekt i przejaw demokracji? Warszawa 2010. Drelich S., Populistów ethos zmanipulowany , Toru ń 2010. Dubinin I. I., Gusliakowa L. G., Dinamika obyniennogo soznanija , Minsk 1985. Fromm E., Niech si ę stanie cz ł owiek. Z psychologii etyki , Warszawa – Wroc ł aw 1996. Fromm E., Ucieczka od wolno ś ci , Warszawa 1996. Gie łż y ń ski W., Rewolucja w imi ę Allacha , Warszawa 1979. Hoggarth R., Spojrzenie na kultur ę robotnicz ą w Anglii , Warszawa Ho ł ówka T., My ś lenie potoczne. Heterogenicznos ć zdrowego rozs ą dku , Warszawa 1986. Jeszcze nie jeste ś populist ą? „Krytyka Polityczna”, b.d.w., nr 4(redakcja zbiorowa). Jakubowska U., Ekstremizm polityczny. Studium psychologiczne , Gda ń sk 2005. Kapu ś ci ń ski R., Szachinszach , Warszawa 1999. Karwat M., O demagogii , Warszawa 2006. Karwat M., O subtelno ś ciach bada ń nad re ż ymami autorytarnymi. Re fl eksja metodologiczna , [w:] T. Bodio(red.), Przywództwo, elity i transformacje w krajach WNP. Problemy metodologii bada ń , tom 1, Warszawa 2010. Karwat M., Syndromatyczny charakter przedmiotu nauki o polityce ,[w:] K. A. Wojtaszczyk, A. Mirska(red.), Demokratyczna Polska w globalizuj ą cym si ę ś wiecie , Warszawa 2009. Kowalski S., Krytyka solidarno ś ciowego rozumu. Studium z socjologii my ś lenia potocznego, Warszawa 1990. Koz ł owski P., Szukanie sensu, czyli o naszej wielkiej zmianie , Warszawa 1995, Krasucki L., Przyczynek do dziejów populizmu ,„Miesi ę cznik Literacki”, 1982, nr 2. Krzemi ń ski I.(red.), Czego nas uczy Radio Maryja? Socjologia tre ś ci i recepcji rozg ł o ś ni , Warszawa 2009. Kurowicki J., Wyprawa w krain ę oczywisto ś ci. Wst ę p do rozpoznania zdrowych rozs ą dków. Szkice , Wroc ł aw 1978. Laclau E., Rozum populistyczny , Wroc ł aw 2009. Le Bon G., Psychologia t ł umu , Warszawa 1986. Marczewska-Rytko M., Populizm. Teoria i praktyka polityczna , Lublin 1995. Marczewska-Rytko M.(red.), Populizm na prze ł omie XX i XXI wieku. Panaceum czy pu ł apka dla wspó ł czesnych spo ł ecze ń stw? Toru ń 2006. Markowski R.(red.), Populizm a demokracja , Warszawa 2004. Müller J.W., Co to jest populizm? Warszawa 2017. Mény Y., Surel Y.(red.), Demokracja w obliczu populizmu , Warszawa 2007. Nalewajko E., Mi ę dzy populistycznym a liberalnym. Style polityczne w Polsce po roku 1989 , Warszawa 2013. Ortega y Gasset J., Bunt mas i inne pisma socjologiczne , Warszawa 1982. Pohl A., Autorytaryzm. Studium psychologiczne , Kraków 2015. Popov N., Serbski dramat. Od faszystowskiego populizmu do Miloševicia , Warszawa 1994. Przy łę cki P., Populizm w polskiej polityce. Analiza dyskursu polityki , Warszawa 2012. Pukszanskij B. J., Obydiennoje soznanije. Opyt fi ł ofoskogo osmyslenija , Leningrad 1987. Reykowski J., Logika walki , Warszawa 1983. Skar ż y ń ska K., Cz ł owiek a polityka. Zarys psychologii politycznej , Warszawa 2005. Sloterdijk P., Pogarda mas , Warszawa 2003. 32 MIROS Ł AW KARWAT Steve B., Fundamentalizm , Warszawa 2006. Tischner J., Nieszcz ę sny dar wolno ś ci , Kraków 1998. Tischner J., W krainie schorowanej wyobra ź ni , Kraków 1998. Tismaneanu V., Wizje zbawienia. Demokracja, nacjonalizm i mit w postkomunistycznej Europie , Warszawa 2000. de Tocqueville A., O demokracji w Ameryce , Warszawa 1976. Tomala-Ka ź mierczak I., Radiomaryjny wzorzec demokracji. Analiza tre ś ci„Rozmów niedoko ń czonych” , Toru ń 2015. Trzaskowski P., Wysocka U., Narracje o narodowcach i walce z aborcj ą z perspektywy etyki s ł owa , Warszawa 2016. Zabieglik S., Krzywe zwierciad ł o fi lozo fi i, czyli dzieje poj ę cia zdrowego rozs ą dku , Warszawa 1987. Zar ę ba Z. , Populizm polityczny. Kazus Wolno ś ciowej Partii Austrii ,„Przegl ą d Europejski”, 2003, nr 1. AUTHORITARIANISM AND POPULISM. MORPHOLOGY OF INTERDEPENDENCE Abstract Not every authoritarianism assumes a populistic character – over the centuries and right up to the present day, a lot of anti-plebeian(oligarchic) forms of authoritarianism have existed. However, each form of populism – even that promoted under the banner of democracy and the emancipation of the masses – has to a greater or lesser degree had an authoritarian dimension. Paradoxically, people’s contestation of an authoritarian order happens to be rather authoritarian in itself. The various strands of populism do not differ in terms of their displaying, or not displaying, authoritarian features, but more in terms of the intensity and importance this quality is given. An unequivocally and evidently authoritarian character is displayed by such strands of populism as: religious-clerical(related to fundamentalism and integralism in the collective consciousness of the masses), devotional-nationalistic(religious identi fi cation as a basis for national identity and belonging, coupled with xenophobia), extreme radicalism based on the mythologisation of the people and“an ordinary man”, which equates social justice with jealousy and revenge felt towards elites. Recently, a populistic model of“sovereign” democracy has been a symptom of authoritarianism, and runs counter to the principle of a democratic rule of law, i.e., both representative as well as transactional(contractual) mechanism of the articulation and coordination of social interests. It manifests in a prophetic-authoritarian(quasi-charismatic) model of leadership, in which legitimisation is based on plebiscites, rallies and opinion polls, the mythologisation of the majority and absolutisation of its will, with accompanying disregard for minority rights as well as legal and procedural constraints on political voluntarism. Keywords: authoritarianism, populism, mythologization, absolutization A NDRZEJ C I ĄŻ ELA Czy tylko demagogia? Intelektualne i edukacyjne konteksty sukcesów prawicowego populizmu w Europie i USA Wst ę p – zjawisko„prawicowego populizmu” Ż yjemy w ś wiecie coraz bardziej niestabilnym i nieprzewidywalnym. Jednym z najdobitniejszych tego przejawów sta ł o si ę pasmo sukcesów prawicowego populizmu, które zdaje si ę nie mie ć ko ń ca, przynosz ą c coraz bardziej zaskakuj ą ce rozstrzygni ę cia. Zwyci ę stwo Viktora Orbana na W ę grzech, zwyci ę stwo Jaros ł awa Kaczy ń skiego w Polsce, Brexit, a w ko ń cu zwyci ę stwo Donalda Trumpa stanowi ą tylko najbardziej efektowne przejawy w pa ś mie politycznych sukcesów nurtu prawicowego populizmu. Obj ął on praktycznie wszystkie kraje okre ś lane jako demokratyczne w naszej szeroko ś ci geogra fi cznej, a tak ż e Indie. Kraje niedemokratyczne, dzi ę ki owej fali, uzyska ł y now ą formu łę prowadzenia polityki, czego przyk ł adami mog ą by ć: Rosja pod rz ą dami W ł adimira Putina, Turcja Recepa Erdo ğ ana, nacjonalistyczna Ukraina Petra Poroszenki czy w ko ń cu Bliski Wschód targany ruchami fundamentalistycznymi, opartymi na bardzo podobnej logice. Poj ę cie„populizm”, którym okre ś la si ę je najcz ęś ciej, eksponuje te cechy, które mamy tutaj akurat w wersji prawicowej, a wi ę c odwo ł anie si ę do przeci ę tnego odbiorcy, prymitywizm i radykalizm argumentacji nielicz ą cej si ę z realiami. W sensie najbardziej dos ł ownym za populizm uznajemy cyniczn ą gr ę na emocjach odbiorców, nielicz ą c ą si ę z realiami. Wszystkie te zjawiska polityczne wyrastaj ą z fali ruchów intelektualnych o charakterze konserwatywno-radykalnym, które od dziesi ę cioleci zajmowa ł y prawy margines sceny politycznej ze swoimi niezbyt wyra fi nowanymi intelektualnie dokonaniami. Jedyny problem zdaje si ę polega ć na tym, ż e z marginesu ż ycia politycznego przesun ęł y si ę do centrum. Kiedy mówimy o prawicowym populizmie, mo ż na odnie ść wra ż enie, ż e odwoł uj ą c si ę do tej kategorii wyja ś niamy dokonuj ą ce si ę zjawiska. Trudno jednak nie zauwa ż y ć, ż e mamy do czynienia z zestawieniem poj ęć zawieraj ą cym zasadnicze niejasno ś ci zarówno co do samego poj ę cia„populizm”, jak i jego prawicowej orientacji. 34 ANDRZEJ CI ĄŻ ELA W kwestii pierwszej nale ż y stwierdzi ć, ż e trudno znale źć poj ę cie bardziej wieloznaczne ni ż populizm. Bogactwo jego znacze ń i sensów 1 wyklucza w krótkim artykule sensown ą dyskusj ę o charakterze teoretycznym. Ograniczy ć si ę wypada do deklaracji wyboru okre ś lonej opcji interpretacyjnej. Zasadnicze jest tutaj pytanie, czy mamy do czynienia z formu łą ideologii politycznej, czy te ż z pewnym sposobem – stylem realizowania ideologii? Poniewa ż pytanie to jest rozstrzygane zbyt rzadko i króluje niekonsekwencja, zbyt rzadko pojawiaj ą si ę próby odpowiedzi na pytanie, jakie tre ś ci przybieraj ą populistyczn ą posta ć 2 . Niniejszy wywód opiera si ę na konsekwentnym za ł o ż eniu, ż e populizm jest sposobem realizowania celów ideologicznych, nie za ś ideologi ą, a ka ż da ideologia wytworzy ć mo ż e swoj ą populistyczn ą formu łę. Tak wi ę c formu ł y populistyczne mog ą mie ć nie tylko ideologie lewicowe czy prawicowe, ale równie ż centrowe. Dlatego dociekanie, czy prezydenta USA wybrano wskutek manipulacji ż ydowskiej fi nansjery, czy rosyjskich hakerów dzia ł aj ą cych z polecenia Kremla, jest jedynie kwesti ą orientacji ideologicznej danej formu ł y populizmu. By ć mo ż e konsekwentnie analizuj ą c problem z proponowanej perspektywy, nale ż a ł oby wywód rozpocz ąć od gruntownej analizy zjawiska populizmu neoliberalnego, rozwijanego przez Miltona Friedmana i Chicago Boy’s 3 , a realizowanego przez Ronalda Reagana i Margaret Thatcher. Jak sadz ę, w braku re fl eksji nad t ą skrajnie populistyczn ą ideologi ą tkwi ź ród ł o wielu teoretycznych i praktycznych niepowodze ń bada ń dotycz ą cych populizmu w ogóle. Poniewa ż jednak rozsadzi1 Poj ę cie„populizm” w swojej ju ż ponad stuletniej historii okazuje si ę niezwykle wieloznaczne i bogate w interpretacje . Dobrym wprowadzeniem mog ą by ć tutaj dwie antologie tekstów: Populizm , red. O. Wysocka, Warszawa 2010; Demokracja w obliczu populizmu , red. Y. Meny, Y. Surel, Warszawa 2007; czy najnowsza: J.-W. Müller, Co to jest populizm? Warszawa 2017. 2 Bardzo wymownym zjawiskiem staj ą si ę tutaj polemiki wokó ł kwestii odradzania si ę faszyzmu. Zwolennicy tezy o istnieniu populizmu jako odr ę bnego zjawiska ideologicznego, nie tylko neguj ą zjawisko odradzania si ę ideologii faszystowskiej, ale uwa ż aj ą mówienie o tym za b łą d polityczny. W Polsce stanowisko negacjonistyczne prezentuje Rafa ł Wo ś: Faszyzm w Polsce? Rafa ł Wo ś: taka postawa to woda na m ł yn pisowskiej propagandy, „Wirtualna Polska”, 27.04.2016. https:// opinie.wp.pl/faszyzm-w-polsce-rafal-wos-taka-postawa-to-woda-na-mlyn-pisowskiej-propagandy6016710232507009a dost ę p: 31.08.2017; stanowisko przeciwne Przemys ł aw Witkowski: P. Witkowski, Adolf Hitler wraca w wielkim stylu ,„Wirtualna Polska”, 28.08.2017 https://opinie.wp.pl/ przemyslaw-witkowski-adolf-hitler-wraca-w-wielkim-stylu-6160119237772929a dost ę p: 31.08.2017. Trudno z tej perspektywy nie doceni ć globalnego refleksu tej problematyki, jak ą jest informacja w cytowanej pracy Jana-Wernera Müllera, i ż aktywi ś ci zwalczaj ą kandydatur ę„populisty” Norberta Hofera na prezydenta Austrii:„Mieli nawet ulotki t ł umacz ą ce, jak rozmawia ć konstruktywnie ze zwolennikami Hofera – ż eby nie oskar ż a ć ich od razu o ksenofobi ę czy faszyzm.”(J.-W. Müller, Co to jest populizm? s. 12.) Mo ż na stwierdzi ć, ż e sama potrzeba takich ulotek jest bardzo wymowna i trudno w tym kontek ś cie nie przywo ł a ć bada ń nad„zawarto ś ci ą cukru w cukrze” prowadzonych w niezbyt udanej komedii„Poszukiwany, poszukiwana”. 3 Odwo ł uj ą c si ę do nazwy Chicago Boy’s mam na my ś li pewn ą formu łę uogólniaj ą c ą, wyrastaj ą c ą z chilijskich do ś wiadcze ń uczniów Friedmana, a nie sam ą ekip ę doradców Augusta Pinocheta. Czy tylko demagogia?… 35 ł oby to ramy prezentowanego wywodu, ograniczam si ę tylko do konsekwencji tej polityki jako punktu wyj ś cia. Oczywiste przyczyny i nieoczywiste konsekwencje Spogl ą daj ą c na fal ę populizmu przetaczaj ą c ą si ę przez wspó ł czesny ś wiat trudno nie zauwa ż y ć swoistego paradoksu. Wspó ł czesno ść jest aren ą gwa ł townych przemian o charakterze technologicznym i spo ł eczno-politycznym, uderzaj ą cych w poczucie stabilno ś ci i bezpiecze ń stwa socjalnego. W praktyce seria wstrz ą sów dotykaj ą ca wspó ł czesne spo ł ecze ń stwa porównywalna jest jedynie z wielkim kryzysem roku 1929, ewentualnie z wielkimi katastrofami, takimi jak pierwsza i druga wojna ś wiatowa. Natomiast w dyskusjach o populizmie traktowany jest on z regu ł y jako obszar oddzia ł uj ą cy jedynie po ś rednio na sytuacj ę polityczn ą. Spogl ą daj ą c na analizy politologiczne, mo ż na odnie ść wra ż enie, ż e g łę bokie zmiany gospodarcze i spo ł eczne nie prowadz ą do przemian ustrojowych, a jedynie rodz ą patologie, jako ż e w dziedzinie ustroju politycznego osi ą gni ę to idea ł, który zmianom si ę nie poddaje i zmian nie wymaga. D ł ugoletnia propaganda neoliberalizmu doprowadzi ł a do g łę bokiego przekonania, ż e populizm to ideologia tych, którzy sobie nie radz ą, przegranych, czy wr ę cz nieudaczników. Natomiast nie tylko histori ę, ale równie ż analizy bie żą cej sytuacji pisz ą zwyci ę zcy i to ich perspektywa jest obowi ą zuj ą ca dla badaczy. Przynale ż no ść do klubu zwyci ę zców wyklucza pesymizm i obiektywizm w tradycyjnym sensie. Je ż eli si ę gniemy po ksi ąż k ę Francisa Fukuyamy Koniec historii 4 , to mo ż e ona wydawa ć si ę nam jak ąś dawno zapomnian ą zasz ł o ś ci ą. Je ż eli jednak przemy ś limy jej propozycj ę, okazuje si ę ona wyznacza ć pewien nieprzekraczalny, „zwyci ę ski” horyzont. Podejmuj ą c w 2016 roku temat populizmu, Jan-Werner Müller uwa ż a za konieczne zaznaczy ć, ż e: Przez d ł ugi czas sposobem ludzi leniwych na wykazanie swego intelektualnego wyra fi nowania by ł o stwierdzanie z ironi ą w g ł osie, ż e najwidoczniej historia nie sko ń czy ł a si ę wraz z ko ń cem zimnej wojny. Tyle, ż e Fukuyama wcale nie przewidywa ł ko ń ca wszystkich kon fl iktów. Za ł o ż y ł jedynie, ż e nie b ę dzie ju ż wi ę cej rywali dla liberalnej demokracji na poziomie idei. Przyznawa ł, ż e gdzieniegdzie inne ideologie mog ą zyska ć poparcie, ale twierdzi ł zarazem, ż e ż adna z nich nie b ę dzie w stanie konkurowa ć z liberaln ą demokracj ą(i rynkowym kapitalizmem), gdy chodzi o atrakcyjno ść 4 W edycji polskiej wydanie dwutomowe: F. Fukuyama, Koniec historii , Pozna ń 1996; ten ż e, Ostatni cz ł owiek , Pozna ń 1997. 36 ANDRZEJ CI ĄŻ ELA na globalnym poziomie. Czy na pewno tak bardzo si ę myli ł? Radykalny islamizm nie stanowi powa ż nego zagro ż enia ideologicznego dla liberalizmu… 5 . Jako potencjalnego rywala dla liberalizmu, poza„radykalnym islamizmem”, Müller wymienia jeszcze„model chi ń ski”. Trzeba jednak stwierdzi ć, ż e zarówno w 2013 roku, gdy wyg ł oszone zosta ł y wyk ł ady, na których opar ł pó ź niejsz ą ksi ąż k ę, a tym bardziej w roku 2016, gdy zosta ł a og ł oszona cytowana powy ż ej deklaracja, wyra ż a ona jedynie mainstreamowy dogmat i naiwn ą wiar ę w Ś wiat przysz ł y doskona ł y 6 , zapewniony przez rozwój gospodarki neoliberalnej, pomimo przej ś ciowych trudno ś ci. Jednak nale ż y wyra ź nie stwierdzi ć, ż e niew ą tpliwie ju ż w momencie narodzin wizja Fukuyamy grzeszy ł a brakiem wyczucia dynamiki rozwoju wspó ł czesno ś ci. Uwiecznia ł a dosy ć przypadkowy stan wzgl ę dnej równowagi mi ę dzy kapita ł em a prac ą, ujmuj ą c go w wewn ę trznie sprzeczn ą formu łę liberalnej demokracji 7 . Ta zwyci ę ska„demokracja liberalna” oznacza ł a akurat w czasie og ł aszania wyk ł adu Fukuyamy post ę puj ą c ą degradacj ę spo ł ecze ń stwa dobrobytu oraz skoncentrowanie w ł asno ś ci i w ł adzy w r ę kach oligarchii fi nansowej, rozp ę dzaj ą cej szale ń stwo spekulacji„z ł otych lat dziewi ęć dziesi ą tych”. Tylko z tej perspektywy mo ż na by ł o nie zauwa ż y ć, ż e ś wiat zosta ł przeorany przez pot ęż ne tsunami poch ł aniaj ą ce tysi ą ce miejsc pracy, które nie zosta ł o zdefi niowane, ale funkcjonuje pod eufemizuj ą c ą nazw ą globalizacji. Rozszerzanie si ę przepa ś ci mi ę dzy biegunami bogactwa i ubóstwa sta ł o si ę czynnikiem odbieraj ą cym„demokracji liberalnej” wiarygodno ść jako ustrojowi opartemu na zasadzie uzgadniania kon fl iktowych interesów poprzez negocjacje i poszukiwanie„dobra wspólnego”. Brutalna dyktatura oligarchii fi nansowej oparta„na naukach” Miltona Friedmana, a uosabiana przez Margaret Thatcher, Ronalda Regana, Leszka Balcerowicza, mi ę dzynarodowe instytucje fi nansowe na czele z Bankiem Ś wiatowym, czy bezwzgl ę dnych, cynicznych spekulantów pokroju George’a Sorosa, skompromitowa ł a ideologi ę„liberalnej demokracji”. Dodajmy, w stopniu znacznie wi ę kszym ni ż ideologi ę„wolnorynkowego kapitalizmu”, u ś wiadamiaj ą c, ż e zwi ą zek tych dwu formu ł nie jest a ż tak bardzo nierozerwalny, jak by si ę mog ł o wydawa ć. 5 J.-W. Müller, Co to jest populizm? s. 20. 6 J. Micklethwait, A. Wooldridge, Czas przysz ł y doskona ł y, Pozna ń 2003. Przywo ł ana ksi ąż ka zas ł uguje na uwag ę ze wzgl ę du na bardzo wymowny tytu ł. Znacznie wi ę ksz ą popularno ś ci ą cieszy ł a si ę nieco wcze ś niejsza praca T. L. Friedmana, Lexus i drzewo oliwne. Zrozumie ć globalizacj ę , Wroc ł aw 2001. 7 Od XVIII wieku wiadomo, ż e liberalizm wyrós ł z d ąż e ń mieszcza ń skich do gwarantowania swoich interesów w duchu has ł a„wolno ść, równo ść, w ł asno ść”, podczas gdy przedstawiciele„ludu”, tj. demokraci, wyst ę powali pod has ł ami„wolno ść, równo ść, braterstwo”. Gdy radyka ł owie – jakobini(demokraci) znosili niewolnictwo w koloniach, umiarkowani(libera ł owie) d ąż yli do tego, by je utrzyma ć, a nast ę pnie je przywrócili. Zob. J. Baszkiewicz, Wolno ść, Równo ść, W ł asno ść: rewolucje bur ż uazyjne , Warszawa 1981; S. Buck-Morss, Hegel, Haiti i historia uniwersalna , Warszawa 2014. Czy tylko demagogia?… 37 Utrata wiarygodno ś ci„demokracji liberalnej”, jako ustroju zdolnego rozwi ą zywa ć narastaj ą ce problemy, stanowi podstaw ę stopniowego od ż ywania tych zjawisk ideologicznych, które Fukuyama uzna ł za martwe oraz rozwoju populizmu. Sprowadzanie wszystkiego do narastaj ą cej przewagi oligarchii fi nansowej nad „ludem” jest jednak pewnym uproszczeniem, gdy ż nie bierzemy pod uwag ę dynamiki rozwoju cywilizacyjnego. Tego, ż e przewaga ta sta ł a si ę mo ż liwa dzi ę ki wykorzystaniu technicznego i naukowego potencja ł u cywilizacji wspó ł czesnej. Rozwój naukowo-techniczny, który nadaje od kilkudziesi ę ciu lat nieprawdopodobn ą dynamik ę rozwojowi cywilizacji wspó ł czesnej: rozwój elektroniki i informatyki, biochemii, in ż ynierii genetycznej itp. tworzy ś wiat ca ł kowicie nieprzewidywalny, równie ż pod wzgl ę dem spo ł ecznym i politycznym. Pracowników mo ż na by ł o zdominowa ć dzi ę ki nowym technologiom umo ż liwiaj ą cych redukowanie zatrudnienia i niewyobra ż aln ą wcze ś niej swobod ę obracania kapita ł em. Sam Fukuyama zda ł sobie spraw ę z niektórych ogranicze ń swojego my ś lenia, pisz ą c Koniec cz ł owieka 8 podejmuj ą cy kwestie konsekwencji rewolucji w naukach biologicznych dla najbli ż szej ju ż przysz ł o ś ci ludzko ś ci, nag ł aś niane obecnie przez transhumanistów 9 . Rewizja w ł asnej wizji przez Fukuyam ę jest tylko niewielkim wycinkiem analiz, które nie zdo ł a ł y zachwia ć przekonania, ż e nawet najg łę bsze wstrz ą sy i przemiany bazy gospodarczej i spo ł ecznej nie s ą w stanie wstrz ą sn ąć polityczn ą nadbudow ą rozwini ę tych spo ł ecze ń stw Zachodu. Ju ż na prze ł omie tysi ą cleci pojawi ł y si ę prace rysuj ą ce perspektyw ę przemian oraz stawiaj ą ce pytania o przysz ł o ść, takie jak Pu ł apka globalizacji Hansa-Petera Martina i Haralda Schumanna 10 , Koniec pracy Jeremiego Ryfkina 11 , czy nawet Koniec ś wiata jaki znamy Immanuela Wallersteina 12 . Oczywi ś cie nale ż y zauwa ż y ć, ż e publikacje te otwieraj ą tylko list ę propozycji ukazuj ą cych dynamik ę rozwoju wspó ł czesno ś ci. Nie mo ż na pomin ąć tutaj chocia ż by publikacji Naomi Klein, stawiaj ą cych zasadnicze pytania co do natury dokonuj ą cych si ę zmian, takich jak Doktryna szoku 13 i To zmienia wszystko 14 , analiz wskazuj ą cych na niebezpieczny 8 F. Fukuyama, Koniec cz ł owieka. Konsekwencje rewolucji biotechnologicznej , Kraków 2004. 9 R. Kurzweil, Nadchodzi osobliwo ść. Kiedy cz ł owiek przekroczy granice biologii , Warszawa 2016(wyd. II poprawione). 10 H.-P. Martin, H. Schumann, Pu ł apka globalizacji. Atak na demokracj ę i dobrobyt , Wroc ł aw 1999. 11 J. Rifkin, Koniec pracy. Schy ł ek si ł y roboczej na ś wiecie i pocz ą tek ery postrynkowej , Wroc ł aw 2001. 12 I. Wallerstein, Koniec ś wiata jaki znamy , Warszawa 2004. W kontek ś cie analiz perspektyw rozwoju politycznego warto przywo ł a ć dwa wywiady Wallersteina, w których prezentuje swoj ą formu łę ewolucji obecnego ustroju w alternatywnych kierunkach: ducha Davis i ducha Porto Allegre; Na rozstaju dziejów. Spo ł ecze ń stwo. Koniec pewnej epoki. Immanuel Wallersteinw rozmawia z Jackiem Ż akowskim ,„Niezb ę dnik Inteligenta. Polityka”, nr 12, 25.03.2006, s. 7. 13 N. Klein, Doktryna szoku. Jak wspó ł czesny kapitalizm wykorzystuje kl ę ski ż ywio ł owe i kryzysy spo ł eczne, Warszawa 2008. 14 N. Klein, To zmienia wszystko. Kapitalizm kontra klimat , Warszawa 2016. 38 ANDRZEJ CI ĄŻ ELA charakter przemian dokonuj ą cych si ę w strukturze spo ł ecznej 15 , a w ko ń cu coraz bardziej narastaj ą cego procesu robotyzacji 16 . Wszystkie te problemy znajduj ą si ę poza sfer ą determinant mechanizmów kszta ł tuj ą cych ustroje polityczne wspó ł czesnych krajów najwy ż ej rozwini ę tych gospodarczo i spo ł ecznie. Przemiany gospodarcze i spo ł eczne, analogiczne do tych, które w latach 30. XX wieku zrujnowa ł y Europ ę i ś wiat, traktowane s ą jako patologie co prawda uci ąż liwe, ale pozbawione realnego znaczenia dla przysz ł oś ci. Spychane na margines teorie wskazuj ą na to, ż e wbrew dominuj ą cemu stanowisku, zjawiska negatywne nie maj ą charakteru przej ś ciowego, ale kumulatywny, co nadaje obecnym problemom charakter strukturalny. Spo ł ecze ń stwo wiedzy czy spo ł ecze ń stwo ignorancji Gdy mówimy o obrazie wspó ł czesnych kon fl iktów, to uderzaj ą ca okazuje si ę nie tyle ich obecno ść, co charakter. Prawicowy populizm budzi najwi ę cej w ą tpliwo ś ci ze wzgl ę du na jego poziom intelektualny i merytoryczny. Jego argumentacja nie tylko opiera si ę na tre ś ciach prymitywnych i irracjonalnych, ale zak ł ada równie ż negacj ę dotychczasowego intelektualnego status quo , opartego na ideach o ś wiecenia i nauki. W spo ł ecze ń stwach, zawdzi ę czaj ą cych swój poziom rozwoju i przewag ę w dzisiejszym ś wiecie nauce, triumfuje antyo ś wieceniowa i antynaukowa irracjonalna ideologia, odwo ł uj ą ca si ę ostentacyjnie do tre ś ci przedo ś wieceniowych. Najwi ę kszy paradoks zwyci ę stwa prawicowego populizmu polega na tym, ż e spo ł ecze ń stwa, w których to nast ą pi ł o, uchodz ą za najlepiej wyedukowane w historii, czasem nawet okre ś lane s ą jako spo ł ecze ń stwa„wiedzy” Co wi ę cej, ten prawicowy populizm ś wi ę ci triumfy przy bardzo s ł abym przeciwdzia ł aniu lewicy. Ofensywnym dzia ł aniom prawicy bardzo cz ę sto towarzysz ą marazm i brak aktywno ś ci po lewej stronie sceny politycznej. Przyst ę puj ą c do analizy zjawiska nale ż y wskaza ć, i ż zarówno w Europie Zachodniej, jak i w USA wyst ę puje zjawisko nierównomiernego roz ł o ż enia efektów rozwoju procesów kszta ł cenia w uk ł adach mi ę dzypokoleniowych i zró ż nicowaniu spo ł ecznym oraz wskaza ć, ż e prawicowych populistów popiera elektorat starszy i gorzej wykszta ł cony. Trudno jednak nie zauwa ż y ć, ż e zarówno je ś li chodzi o poziom wykszta ł cenia i pozycj ę spo ł eczn ą, relacje mi ę dzy nimi i orien15 G. Standing, Prekariat. Nowa niebezpieczna klasa , Warszawa 2014; T. Pikkety, Kapita ł w XXI wieku , Warszawa 2015; G. Therborn, Nierówno ść, która zabija. Jak globalny wzrost nierówno ś ci niszczy ż ycie milionów i jak z tym walczy ć , Warszawa 2015. 16 E. Brynjolfsson, A. McAfee, Wy ś cig z maszynami. Jak rewolucja cyfrowa nap ę dza innowacje, zwi ę ksza wydajno ść i w nieodwracalny sposób zmienia rynek pracy? Warszawa 2015; M. Ford, Ś wit robotów . Czy sztuczna inteligencja pozbawi nas pracy? Warszawa 2016. Czy tylko demagogia?… 39 tacjami politycznymi nie tylko nie zak ł adaj ą takiej zale ż no ś ci, ale raczej wr ę cz odwrotn ą. Szczególnie gdy chodzi o ś rodowiska robotnicze, to przez wi ę kszo ść ostatniego stulecia reprezentowa ł y one najcz ęś ciej ideologie lewicowe, odwoł uj ą ce si ę do nauki i samokszta ł cenia, co przekonuj ą co ukazuje Thomas Frank w ksi ąż ce Co z tym Kansas 17 . Mo ż na stwierdzi ć, ż e ciekawo ść intelektualna warstw pracuj ą cych skolonizowana zosta ł a przez przekaz o charakterze religijno-konserwatywnym ze wszystkimi tego konsekwencjami dopiero w ci ą gu ostatniego pó ł wiecza 18 . Kwesti ą niezwykle interesuj ą c ą jest w obecnej sytuacji g łę bokie za ł amanie przekazu o charakterze lewicowym i niewielkie znaczenie populizmu podejmuj ą ce jego idee. Prawicowy populizm i lewicowy hermetyzm Nale ż y zauwa ż y ć, ż e o ile szeroko rozumiane warstwy ni ż sze bardzo wyra ź nie opowiadaj ą si ę po stronie prawicowego populizmu, o tyle w kr ę gu tego, co uzna ć powinni ś my za j ą dro spo ł ecze ń stwa wiedzy, a wi ę c w warstwach wykszta ł conych i zwi ą zanych z rozwojem edukacji i nauki mo ż emy zaobserwowa ć ciekawe zjawiska. Problem lewicowego przekazu i lewicowego populizmu okazuje si ę niezwykle z ł o ż ony. Jego losy zwi ą za ł y si ę bardzo mocno z przemianami zwi ą zanymi z rozwojem czego ś, co okre ś lamy jako spo ł ecze ń stwo wiedzy. Zjawiskiem najbardziej niezwyk ł ym okazuje si ę to, ż e o ile lewicowy przekaz nie znikn ął, to zmieni ł on wyra ź nie swoje miejsce w strukturze spo ł ecznej oraz charakter. Co wi ę cej, na wspó ł czesnej scenie politycznej znamiennym zjawiskiem jest pojawienie si ę „lewicy liberalnej”, której stanowisko polega na akceptacji„demokracji liberalnej” i„wolnorynkowego kapitalizmu” 19 . Jest rzecz ą znamienn ą, ż e to dynamiczny rozwój masowej edukacji po drugiej wojnie ś wiatowej spowodowa ł gwa ł towny wzrost zainteresowania emancypacyjnymi tre ś ciami twórczo ś ci lewicowych intelektualistów, którzy swoje frustracje zwi ą zane z dzia ł aniami politycznej lewicy socjaldemokratycznej i komunistycznej wyra ż a ł y na gruncie teorii i twórczo ś ci akademickiej. Powsta ł a w ten sposób „nowa lewica” – opozycyjna wobec„starej”. 17 T. Frank , Co z tym Kansas? , Warszawa 2008. 18 Tam ż e. Przywo ł ana ksi ąż ka po ś wi ę cona jest w ł a ś nie opisowi tego procesu. 19 W tym sensie przywo ł ywan ą po kilkakro ć prac ę J.-W. Müllera Co to jest populizm? uzna ć mo ż na za prezentacj ę tego w ł a ś nie stanowiska. Podobnie jak jego polski przek ł ad za wyraz pogl ą dów ś rodowiska Krytyki Politycznej reprezentuj ą cej t ę opcj ę. Krytyk ę omawianego zjawiska prezentuj ą dwa przedruki artyku ł ów z prasy zachodniej: S. Halimi, Upadek inteligencji. Dlaczego zwykli ludzie nie s ł uchaj ą autorytetów, „Le Monde Diplomatique”, 2016, nr 12; T. Frank, Operacja Sanders. Establishment przeciw lewicy, tam ż e. Przedstawiony w niniejszym opracowaniu wywód nawi ą zuje do przedstawionych w nich analiz. 40 ANDRZEJ CI ĄŻ ELA Patrz ą c z dzisiejszej perspektywy na rozwój zjawiska„nowej lewicy” i jej drog ę ku wspó ł czesnej„lewicy liberalnej”, trudno nie zauwa ż y ć, ż e niezale ż nie od innych konstytuuj ą cych j ą czynników by ł a ona wyrazem rozziewu mi ę dzy lud ź mi posiadaj ą cymi wykszta ł cenie wy ż sze a tradycyjnym elektoratem lewicy o wykszta ł ceniu podstawowym i ś rednim, pracuj ą cym na stanowiskach robotniczych. Zasadnicze novum sytuacji polega na tym, ż e o ile do drugiej wojny ś wiatowej intelektualiś ci musieli si ę odwo ł ywa ć do ogó ł u spo ł ecze ń stwa wyedukowanego na poziomie podstawowym i co najwy ż ej ś rednim, po jej zako ń czeniu mogli przesta ć to czyni ć, poniewa ż rozwój szkolnictwa wy ż szego ze studentów i pracowników nauki i szkolnictwa wy ż szego czyni ł szybko rozrastaj ą ce si ę zaplecze spo ł eczne i polityczne, równolegle do tradycyjnych wielkich grup spo ł ecznych, wyedukowanych na poziomie podstawowym. Bardzo cz ę sto zapomina si ę, ż e klasyczne spo ł ecze ń stwo przemys ł owe by ł o spo ł ecze ń stwem masowej pracy fi zycznej i prostych prac us ł ugowych. By ł o to społ ecze ń stwo, w którym podzia ł pracy narzuca ł kszta ł ceniu struktur ę, w której 90% spo ł ecze ń stwa nie powinno by ć kszta ł cone na zbyt wysokim poziomie, poniewa ż kto ś musia ł wykonywa ć proste prace, a wykszta ł cenie rozbudza ł o aspiracje niemo ż liwe do spe ł nienia w ówczesnej logice podzia ł u pracy. Dlatego istnia ł mechanizm bardzo ostrej selekcji wy ł aniaj ą cej tych, którzy mieli kierowa ć pracownikami i zaspakaja ć ich potrzeby„duchowe” w „czasie wolnym”. Istnia ł równie ż mechanizm dyscyplinuj ą cy ich w wykonywaniu powierzanych przez przywódców zada ń. Aparaty ideologiczne partii mia ł y podtrzymywa ć zwi ą zek kierownictw z masami. Kto si ę w tym uk ł adzie nie mie ś ci ł, oboj ę tne czy by ł duchownym, nauczycielem, politykiem ś redniego szczebla, pisarzem czy kierownikiem domu kultury, zmuszony by ł do realizacji okre ś lonych zewn ę trznych celów. W spo ł ecze ń stwie masowego kszta ł cenia ca ł y ten uk ł ad ulega rozpadowi, a dzia ł alno ść edukacyjna staje si ę swoi ś cie autoteliczna. Obszary nauki i edukacji staj ą si ę terenem swoistej produkcji teoretycznej, której stosunek do otaczaj ą cej rzeczywisto ś ci staje si ę coraz bardziej po ś redni. Wyzwolenie od dotychczasowych zobowi ą za ń manifestuje si ę w postaci radykalnych hase ł emancypacyjnych i krytycznych. Uczestnicy„spo ł ecze ń stwa wiedzy” spontanicznie emancypuj ą si ę spod w ł adzy wszelkich autorytetów, a ich krytyka nabiera uogólnionego charakteru 20 . Przedmiotem staje si ę nie tylko okre ś lony uk ł ad stosunków panowania i wyzysku, ale same podstawy dyskusji, jakimi s ą racjonalno ść i nauka. Wobec 20 Bardzo dobrym przyk ł adem tej logiki jest wypowied ź brytyjskiego psychologa Richarda D. Rydera – bojownika o prawa zwierz ą t i inspiratora animal studies :„Rewolucja lat sze ść dziesi ą tych przeciwko rasizmowi, seksizmowi i klasizmowi omal nie pomin ęł a zwierz ą t w ogóle[…]. Wszyscy wydawali si ę zaj ę ci redukowaniem uprzedze ń wobec ludzi. Czy ż by nie s ł yszeli o Darwinie? Ja te ż nienawidzi ł em rasizmu, seksizmu i klasizmu, ale dlaczego mieliby ś my na tym poprzesta ć?” Cyt. za: D. Gzyra, Speciesism, veganism, carnism… luki leksykalne jako luki etyczne, [w:] Po humanizmie. Od technokrytyki do Animal Studies , red. Z. Ł adyga, J. W ł odarczyk, Gda ń sk 2015, s. 83. Czy tylko demagogia?… 41 tak ogólnego programu emancypacji rodz ą cego si ę w kampusach spo ł ecze ń stwa wiedzy, a okre ś lanej jako„nowa lewica”, emancypacja mas pracuj ą cych g ł oszona przez tradycyjn ą„star ą lewic ę” okazuje si ę co najmniej ma ł o ambitna i wr ę cz konserwatywna. Emancypacyjny radykalizm stanowi oczywiste wyzwanie dla prawicy. Jest dla niej klasycznym frontem walki pozwalaj ą cej na de fi niowanie w ł asnej to ż samo ś ci. St ą d walka konserwatystów z„jajog ł owymi” to j ą dro tzw. wojen kulturowych, które najbardziej oczywisty kszta ł t przybra ł y w USA. Wojny kulturowe 21 sta ł y si ę donios ł ym czynnikiem odwracaj ą cym uwag ę od tradycyjnych kon fl iktów, a jednocze ś nie zwracaj ą cym uwag ę na ś rodowiska reakcyjno-konserwatywne jako na swoistych partnerów w manichejskiej walce dobra ze z ł em czy ś wiat ł a z ciemnoś ci ą, jak ą prowadz ą ze sob ą konserwaty ś ci z„lewactwem” na wszelkich frontach. Znacznie powa ż niejsze, chocia ż nie zawsze dostrzegane znaczenie ma relacja mi ę dzy„star ą” a„now ą” lewic ą. W tym przypadku problem polega na tym, ż e ich zainteresowania rozmijaj ą si ę, a wzajemna wymiana us ł ug zast ą piona zosta ł a gr ą pozorów. Stara lewica, pozbawiona ideologicznej obs ł ugi, sta ł a si ę intelektualnie ja ł owa i niezdolna do samodzielnego my ś lenia 22 . Jej dotychczasowy elektorat zagospodarowany zostaje przez populizm prawicowy, którego oferta pozwala porz ą dkowa ć rozpadaj ą cy si ę ś wiat tradycyjnych wyobra ż e ń. Emancypacyjna ideologia rozrastaj ą cych si ę ś rodowisk akademickich, poddana nieustannej obróbce i ra fi nacji, doprowadzi ł a do zjawiska, które okre ś li ć mo ż na jako swoisty hermetyzm wyra ź nie ograniczaj ą cy mo ż liwo ść jej oddzia ł ywania na ś rodowiska nieposiadaj ą ce profesjonalnego przygotowania. Edukacja na bezdro ż ach W dotychczasowym wywodzie koncentrowano si ę na dwu aspektach przemian cywilizacyjnych: – dynamice destabilizuj ą cej struktur ę spo ł eczn ą w sensie negatywnym – wytwarzaniu, przez stosowanie osi ą gni ęć nauki i techniki w interesie kapi21 Histori ę zjawiska prezentuje: W. Burszta, Kotwice pewno ś ci. Wojny kulturowe z popnacjonalizmem w tle , Warszawa 2013. 22 Przyk ł adem tych zjawisk jest tak zwana„prowokacja Sokala” – przedstawiciela tradycyjnych idea ł ów lewicowych, który opublikowa ł pe ł en krytycznych nonsensów tekst w jednym z wiod ą cych czasopism„nowej lewicy”, a nast ę pne ujawni ł prowokacyjny charakter swojej publikacji. Omówienie ca ł ej afery i krytyka nowolewicowego hurrakrytycyzmu zosta ł y przedstawione we wspólnej publikacji z innym dzia ł aczem ze ś rodowiska Noama Chomsky’ego – Jeanem Bricmontem: A. Sokal, J. Bricmont, Modne bzdury. O nadu ż ywaniu poj ęć z zakresu nauk ś cis ł ych przez postmodernistycznych intelektualistów , Warszawa b.r.w.(2004?). – angielski pierwodruk 1998. Jest rzecz ą znamienn ą, ż e dzia ł ania Sokala wywo ł a ł y wielkie zainteresowanie prawicowych mediów i w sumie tylko dzi ę ki nim o nim wiemy. W Polsce nie jest on w ogóle kojarzony z lewic ą. 42 ANDRZEJ CI ĄŻ ELA ta ł u, coraz wi ę kszej ilo ś ci„odpadów” ludzkich, które ten status„odpadów” czyni wra ż liwymi na populistyczne has ł a i techniki sprawowania w ł adzy, – wytwarzaniu nowych grup spo ł ecznych zwi ą zanych z rozwojem wiedzy i edukacji, których dzia ł alno ść przestaje by ć tradycyjnie rozumian ą obs ł ug ą spo ł ecze ń stwa, a staje si ę samoistnym uk ł adem maj ą cym w ł asne problemy i interesy. Trzecim wymiarem, na który trzeba zwróci ć uwag ę, s ą czynniki wzmacniaj ą ce oba te procesy zwi ą zane z konsekwencjami rozwoju technologii dla kszta ł towania ś wiadomo ś ci spo ł ecznej. W obszarze tym w najwi ę kszym stopniu jeste ś my nara ż eni na efekty ca ł o ś ciowej strategii marketingowej, która t ł umaczy koszta i celowo ść inwestowania w nowe technologie korzy ś ciami, marginalizuj ą c niebezpiecze ń stwa i straty zwi ą zane z ich stosowaniem. Najbardziej oczywiste jest tutaj jednostronne eksponowanie edukacyjnych walorów nowych technologii, dzi ę ki którym spo ł ecze ń stwo rzekomo staje si ę m ą drzejsze i lepsze. Wbrew tym twierdzeniom mo ż na przyj ąć zasadnie, ż e nowe technologie nie tylko nie zwi ę kszaj ą mo ż liwo ś ci ludzkiego umys ł u, ale go ograniczaj ą. Edukacja oparta na nowych technologiach okazuje si ę najcz ęś ciej prowadzi ć do zarzucania tradycyjnych technik rozwijania zdolno ś ci i umiej ę tnoś ci 23 . Problemem nie mniej istotnym jest logika komercyjnego wykorzystywania mediów, prowadz ą ca do sp ł ycania i wulgaryzacji przekazu w celu dostosowania go do masowego, niewymagaj ą cego odbiorcy, która przekre ś la wszelkie próby realizowania za pomoc ą nowych mediów powa ż nych edukacyjnych strategii 24 . Nast ę pnym znacznie szerszym, ale równie mocno stymuluj ą cym wzrost atrakcyjno ś ci prawicowego populizmu, zespo ł em zagadnie ń zwi ą zanym z rozwojem naukowo-technicznym jest zjawisko detechnicyzacji ludzkiej aktywno ś ci. O ile rewolucja przemys ł owa uczyni ł a ze znajomo ś ci techniki i umiej ę tno ś ci jej obs ł ugi zjawisko o charakterze powszechnym, obejmuj ą cym w mniejszym czy wi ę kszym zakresie ca ł o ść spo ł ecze ń stwa, o tyle obecny wzrost skomplikowania i niezawodno ś ci urz ą dze ń technicznych prowadzi w przeciwnym kierunku. Post ę puj ą ca izolacja wi ę kszo ś ci spo ł ecze ń stwa od techniki zaowocowa ł a post ę puj ą cym sceptyzmem wobec nauki. O ile nauka, jak to ju ż zwróci ł uwag ę kilkadziesi ą t lat temu Georg Picht, zros ł a si ę z technik ą w niemo ż liw ą do wyizolowania ca ł o ść, o tyle wzrost znaczenia techniki w ż yciu codziennym rozbudza ł zaufanie do nauki. Spadek jej znaczenia zaowocowa ł jej deprecjacj ą i rozwojem irracjonalizmu. Nauka znalaz ł a si ę na cenzurowanym. Do ł ask wróci ł y religia i magia. 23 Warto odwo ł a ć si ę tutaj do klasycznej ju ż pozycji: N. Carr, P ł ytki umys ł. Jak Internet wp ł ywa na nasz mózg , Gliwice 2013. Mniej mo ż e znane, ale równie ż zas ł uguj ą ce na uwag ę, s ą ksi ąż ki Manfreda Spitzera: Cyfrowa demencja. W jaki sposób pozbawiamy rozumu siebie i swoje dzieci , S ł upsk 2015; Ten ż e, Cyberchoroby. Jak cyfrowe ż ycie rujnuje nasze zdrowie , S ł upsk 2016. 24 W. Orli ń ski, Internet. Czas si ę ba ć , Warszawa 2013; M. Desmurget, Teleog ł upianie. O zgubnych skutkach ogl ą dania telewizji nie tylko przez dzieci , Warszawa 2012. Czy tylko demagogia?… 43 Bardzo dobr ą ilustracj ą tych procesów jest zmierzch literatury science- fi ction i gwa ł towny rozwój literatury fantasy . Ś wiat, w którym Andrzej Sapkowski detronizuje Stanis ł awa Lema na pozycji najpopularniejszego autora fantastyki, to ś wiat, w którym wyobra ż enia i populizm tryumfuj ą nad re fl eksj ą krytyczn ą. Kolejnym, przedstawionym onegdaj przez Margaret Mead problemem edukacji wspó ł czesnej jest zjawisko zmiany autorytetów w relacjach mi ę dzypokoleniowych 25 . Opisany przez ameryka ń sk ą autork ę, warunkowany przez przyspieszenie dynamiki zmian cywilizacyjnych, proces za ł amywania si ę wi ę zi mi ę dzypokoleniowych i przekazu kulturowego na linii starsi – m ł odsi, któremu towarzyszy narastanie znaczenia wi ę zi i przekazu o charakterze wewn ą trzpokoleniowym i rówie ś niczym, stanowi donios ł y moment kszta ł towania wspó ł czesnego ż ycia politycznego. Zjawiska te, lekcewa ż one przez wi ę kszo ść obserwatorów, sprzyjaj ą tworzeniu si ę uk ł adów radykalizuj ą cych my ś lenie poszczególnych grup wyrastaj ą cych na bazie wi ę zi pokoleniowej, tworzenia wewn ę trznych autorytetów i poczucia wspólnoty wyrastaj ą cego cz ę sto na bazie niepowodzenia w kontaktach mi ę dzygeneracyjnych. Zjawiska te, nak ł adaj ą c si ę na inne wymiary aktywno ś ci, sprzyjaj ą tworzeniu si ę zamkni ę tych, ekskluzywnych struktur nie tylko w ś ród m ł odzie ż y szkolnej, ale równie ż w ś ród starszych pokole ń, takich jak ś rodowisko s ł uchaczy Radia Maryja czy ś rodowisko Krytyki Politycznej. Coraz wyra ź niejsze zak ł ócanie pionowych relacji mi ę dzypokoleniowych i zwi ą zanych z nimi mechanizmów transmisji kulturowej prowadzi do pog łę biania chaosu i racjonalizmu, dodaj ą c do poprzednio sygnalizowanych nowe traumy, cz ę sto bardzo osobiste i bolesne, radykalizuj ą ce stanowiska w debacie publicznej. Zjawiskiem, które mo ż e wydawa ć si ę marginalne, a jednak wywiera olbrzymi destrukcyjny wp ł yw jest polityka edukacyjna oparta na przekonaniu, ż e skoro zjawiskiem coraz bardziej niebezpiecznym dla tera ź niejszo ś ci i przysz ł o ś ci spo ł ecze ń stwa jest narastaj ą ce bezrobocie w ś ród m ł odzie ż y, edukacja powinna zosta ć podporz ą dkowana wymogom rynku pracy, koncentruj ą c si ę na przygotowaniu m ł odego pokolenia do wymogów rywalizacji na rynku pracy. W warunkach dynamicznego rozwoju cywilizacji, którego najwa ż niejszym warunkiem jest wzrost wydajno ś ci pracy, oczekiwanie od edukacji rozwi ą zania wynikaj ą cych st ą d problemów jest fi lozo fi ą prowadz ą c ą do katastrofalnych konsekwencji. Zagro ż enie bierze si ę st ą d, ż e warunkiem uczestniczenia w ś wiecie cywilizacji wspó ł czesnej jest przygotowanie do wszechstronnej aktywno ś ci, obejmuj ą cej szerokie s pectrum zagadnie ń. I tak w warunkach ustrojów demokratycznych przygotowanie do ż ycia politycznego okazuje si ę nie mniej istotne ni ż przygotowanie do aktywno ś ci na rynku pracy. Podejmowanie racjonalnych decyzji politycznych wymaga orientacji w realiach wspó ł czesnego ś wiata w zakresie przekraczaj ą cym zdecydowanie zdawkowe wykszta ł cenie tradycyjne. 25 M. Mead, Kultura i to ż samo ść. Studium dystansu mi ę dzypokoleniowego , Warszawa 1978. 44 ANDRZEJ CI ĄŻ ELA Takich kwestii stoj ą cych przed edukacj ą jest wiele. Bardzo wiele z nich sta ł o si ę przedmiotem lekcewa ż enia i marginalizacji, je ż eli nie eliminacji. Filozo fi a edukacji oparta na zasadzie„pilnuj szewcze kopyta”, sensowna w czasach o ś wieconego absolutyzmu, gdy polityk ą zajmowa ł si ę najja ś niejszy Pan i jego urz ę dnicy, w warunkach wspó ł czesnej demokracji okazuje si ę pot ęż nym czynnikiem generowania chaosu i patologii. Nie mniej, a by ć mo ż e jeszcze bardziej gro ź ny jest inny anachronizm zwi ą zany z przekonaniem, ż e edukacja nale ż y do obszaru pracy jako ż yciowego obowi ą zku, którego przeciwie ń stwem jest czas wolny, traktowany jako sfera prywatnej, osobistej, niezobowi ą zuj ą cej rozrywki 26 . D ąż enie do u ł atwiania edukacji wywo ł uje katastrofalne skutki, opisane przez Franka Furediego 27 . Jego analiza wskazuje przes ł anki zjawisk, które prowadz ą„spo ł ecze ń stwa wiedzy” na manowce„postprawdy”,„teorii spiskowych” i religijnego fundamentalizmu. Trudno nie zauważ y ć bowiem, ż e wspó ł czesna fi lozo fi a wychowania, tworz ą c ludzi nieprzygotowanych do ż ycia w ś wiecie wspó ł czesnym, stanowi pot ęż ny generator sukcesów prawicowego populizmu. Zamiast zako ń czenia W niniejszym tek ś cie tez ą zasadnicz ą jest próba dowodu, ż e prawicowy populizm nie jest w ż adnym razie aberracj ą czy patologi ą na gruncie wspó ł czesnego ż ycia politycznego, ale ruchem politycznym, na którego rozwój z ł o ż y ł y si ę procesy przemian gospodarczych, spo ł ecznych, politycznych, jak równie ż intelektualnych i edukacyjnych. Nawi ą zuj ą c do koncepcji Immanuela Wallersteina, który podkre ś la ł, ż e obecne dwudziestolecie jest czasem okre ś lania nowych uk ł adów globalnych i perspektywy przysz ł o ś ci, mo ż na postawi ć tez ę, i ż prawicowy populizm jest pe ł nowarto ś ciowym uczestnikiem gry. Wallerstein, mówi ą c o rywalizacji ducha Davos i ducha Porto Allegre, twierdzi ł, ż e przysz ł o ś ci nie sposób przewidzie ć i mia ł racj ę. Dzisiaj obok ducha Davos i ducha Porto nale ż a ł oby wskaza ć m ł odego i pr ęż nego ducha Brexitu, do którego zdaje si ę nale ż e ć zwyci ę stwo. Ku niemu zdaj ą si ę prowadzi ć b łę dy wynikaj ą ce z za ś lepienia, zaniedbania i zaniechania dzia ł a ń zmierzaj ą cych do powstrzymania neoliberalnego walca niszcz ą cego powojenne pa ń stwo socjalne, planowanie i prognozowanie rozwoju spo ł ecznego. Za ś lepienie fi nansjery i neolibera ł ów, bezsilno ść tradycyjnej lewicy oraz egocentryzm nowej – liberalnej„daj ą” szerok ą„drog ę brunatnym batalionom”. Stra26 N. Postman , Zabawi ć si ę na ś mier ć , Warszawa 2004. 27 F. Furedi, Gdzie si ę podziali wszyscy intelektuali ś ci? Warszawa 2008. Czy tylko demagogia?… 45 tegie naprawcze wymagaj ą odpowiedzialnego podej ś cia do polityki, do którego ż adna licz ą ca si ł a nie zdaje si ę zdolna. Aby nie ko ń czy ć analizy jednoznacznie pesymistycznymi wnioskami, nale ż y podkre ś li ć, ż e pomimo oczywistych analogii z przesz ł o ś ci ą, nie musi si ę ona powtórzy ć z jak ąś fataln ą nieuchronno ś ci ą. Leon Degrelle 28 , b ę d ą cy swoist ą „Ark ą Przymierza mi ę dzy dawnymi a nowymi laty”, w 1992 roku w niedawno przypomnianym przez polskiego wydawc ę Apelu do m ł odych Europejczyków 29 stwierdza ł: Gdyby Hitler zst ą pi ł jutro z Walhalli i pojawi ł si ę nagle w kancelarii Rzeszy, musia ł by z pewno ś ci ą odwo ł a ć si ę do nowych koncepcji, nowych metod. Musia ł by dog łę bnie zmieni ć swoje twórcze dzie ł o. Nie podj ął by na nowo wielu starych projektów, których uprzednio nie uko ń czono. Trzyma ł by si ę mocno swoich zasad, ale dopasowa ł by je do obecnych potrzeb. Korekcie uleg ł yby z pewno ś ci ą jego pogl ą dy na problemy rolnictwa albo na udzia ł kobiet w ż yciu publicznym, czy te ż na ekologi ę, której by ł prawdziwym inicjatorem w 1933 roku, oraz na rasowy rozdzia ł narodów, a nawet na globalny podzia ł bogactw. Realizacja tych idei by ł aby na pewno inna ni ż w pierwszej po ł owie XX wieku 30 . Tak wi ę c – by ć mo ż e – nie ma si ę czego szczególnie obawia ć 31 . Bibliogra fi a Baszkiewicz J., Wolno ść, Równo ść, W ł asno ść: rewolucje bur ż uazyjne , Warszawa 1981. Burszta W., Kotwice pewno ś ci. Wojny kulturowe z popnacjonalizmem w tle , Warszawa 2013. Brynjolfsson E., McAfee A., Wy ś cig z maszynami. Jak rewolucja cyfrowa nap ę dza innowacje, zwi ę ksza wydajno ść i w nieodwracalny sposób zmienia rynek pracy? Warszawa 2015. Buck-Morss S., Hegel, Haiti i historia uniwersalna , Warszawa 2014. Demokracja w obliczu populizmu , red. Y. Meny, Y. Surel, Warszawa 2007. Carr N., P ł ytki umys ł. Jak Internet wp ł ywa na nasz mózg , Gliwice 2013. 28 L. Degrelle(1906–1992) – belgijski polityk, nazista okre ś lany jako„najwierniejszy ż o ł nierz Hitlera”, autor wielu publikacji broni ą cych polityki III Rzeszy. Zagorza ł y krytyk integracji europejskiej i Unii Europejskiej. 29 L. Degrelle, Apel do m ł odych Europejczyków , Z pos ł owiem prof. Adama Wielomskiego, Bia ł a Podlaska 2016. Okoliczno ś ci cytowanej publikacji: M. Woroncow, Historyk z przesz ł o ś ci ą , „Przegl ą d”, 2017, nr 25. 30 L Degrelle, Apel… ., s. 55. 31 Jak si ę wydaje, ksi ąż ka Michela Houellebecqa Uleg ł o ść wcale nie musi dotyczy ć alternatywy, jak ą dla demokracji zachodniej musi by ć islam. Jest ona raczej studium autorytaryzmu przez ma ł e„a”, czy te ż jak kto woli„totalitaryzmu” przez ma ł e„t”. Ustroju, który nie realizuje wielkich planów, zbrodni itd., ale ogranicza si ę do narzucania porz ą dków na miar ę oczekiwa ń tzw.„szarego cz ł owieka”, jak kiedy ś o nim mówiono„drobnomieszczanina”, który niegdy ś przedstawi ł w znanym dokumencie Zwyczajny faszyzm Michai ł Romm.(M. Romm, Zwyczajny faszyzm , ZSRR 1965; M. Houellebecq, Uleg ł o ść , Warszawa 2015). 46 ANDRZEJ CI ĄŻ ELA Degrelle L., Apel do m ł odych Europejczyków , Z pos ł owiem prof. Adama Wielomskiego, Bia ł a Podlaska 2016. Desmurget M., Teleog ł upianie. O zgubnych skutkach ogl ą dania telewizji nie tylko przez dzieci , Warszawa 2012. Ford M., Ś wit robotów . Czy sztuczna inteligencja pozbawi nas pracy? Warszawa 2016. Frank T. , Co z tym Kansas? , Warszawa 2008. Frank T., Operacja Sanders. Establishment przeciw lewicy, „Le Monde Diplomatique”, 2016, nr 12. Friedman T. L., Lexus i drzewo oliwne. Zrozumie ć globalizacj ę , Wroc ł aw 2001. Fukuyama F., Koniec cz ł owieka. Konsekwencje rewolucji biotechnologicznej , Kraków 2004. Fukuyama F., Koniec historii , Pozna ń 1996. Fukuyama F., Ostatni cz ł owiek , Pozna ń 1997. Furedi F., Gdzie si ę podziali wszyscy intelektuali ś ci? Warszawa 2008. Gzyra D., Speciesism, veganism, carnism… luki leksykalne jako luki etyczne ,[w:] Po humanizmie. Od technokrytyki do Animal Studies , red. Z. Ł adyga, J. W ł odarczyk, Gda ń sk 20015. Halimi S., Upadek inteligencji. Dlaczego zwykli ludzie nie s ł uchaj ą autorytetów, „Le Monde Diplomatique”, 2016, nr 12. Houellebecq M., Uleg ł o ść , Warszawa 2015. Klein N., Doktryna szoku. Jak wspó ł czesny kapitalizm wykorzystuje kl ę ski ż ywio ł owe i kryzysy spo ł eczne, Warszawa 2008. Klein N., To zmienia wszystko. Kapitalizm kontra klimat , Warszawa 2016. Kurzweil R., Nadchodzi osobliwo ść. Kiedy cz ł owiek przekroczy granice biologii (wyd. II poprawione), Warszawa 2016. Martin H.-P., Schumann H., Pu ł apka globalizacji. Atak na demokracj ę i dobrobyt , Wroc ł aw 1999. Micklethwait J., Wooldridge A., Czas przysz ł y doskona ł y, Pozna ń 2003. Mead M., Kultura i to ż samo ść. Studium dystansu mi ę dzypokoleniowego , Warszawa 1978. Müller J.-W., Co to jest populizm? Warszawa 2017. Na rozstaju dziejów. Spo ł ecze ń stwo. Koniec pewnej epoki. Immanuel Wallersteinw rozmawia z Jackiem Ż akowskim, „Niezb ę dnik Inteligenta. Polityka”, 2006, nr 12. Orli ń ski W., Internet. Czas si ę ba ć , Warszawa 2013. Pikkety T., Kapita ł w XXI wieku , Warszawa 2015. Populizm , red. O. Wysocka, Warszawa 2010. Postman N. , Zabawi ć si ę na ś mier ć , Warszawa 2004. Rifkin J., Koniec pracy. Schy ł ek si ł y roboczej na ś wiecie i pocz ą tek ery postrynkowej , Wroc ł aw 2001. Sokal A., Bricmont J., Modne bzdury. O nadu ż ywaniu poj ęć z zakresu nauk ś cis ł ych przez postmodernistycznych intelektualistów , Warszawa 2004. Spitzer M., Cyberchoroby. Jak cyfrowe ż ycie rujnuje nasze zdrowie , S ł upsk 2016. Spitzer M., Cyfrowa demencja. W jaki sposób pozbawiamy rozumu siebie i swoje dzieci , S ł upsk 2015. Standing G., Prekariat. Nowa niebezpieczna klasa , Warszawa 2014. Therborn G., Nierówno ść, która zabija. Jak globalny wzrost nierówno ś ci niszczy ż ycie milionów i jak z tym walczy ć , Warszawa 2015. Witkowski P., Adolf Hitler wraca w wielkim stylu ,„Wirtualna Polska”, 28.08.2017 https://opinie.wp.pl/przemyslaw-witkowski-adolf-hitler-wraca-w-wielkim-stylu-6160119237772929a dost ę p: 31.08.2017. Czy tylko demagogia?… 47 Wo ś R., Faszyzm w Polsce? Rafa ł Wo ś: taka postawa to woda na m ł yn pisowskiej propagandy, „Wirtualna Polska”, 27.04.2016. https://opinie.wp.pl/faszyzm-w-polsce-rafal-wos-takapostawa-to-woda-na-mlyn-pisowskiej-propagandy-6016710232507009a dost ę p: 31.08.2017. Wallerstein I., Koniec ś wiata jaki znamy , Warszawa 2004. Woroncow M., Historyk z przesz ł o ś ci ą ,„Przegl ą d”, 2017, nr 25. ONLY DEMAGOGY? INTELLECTUAL AND EDUCATIONAL CONTEXT OF THE SUCCESSES OF THE RIGHT-WING POPULISTS IN EUROPE AND THE USA Abstract The victory of right-wing populism at the socio-political level is the result of the interests of the middle and working classes being confronted by globalisation in the interests of fi nancial capital – the cultural layer gives the impression of a triumph of pure demagogy and irrational mumbling. The paradox is that the society in which it occurs is the best educated in history, sometimes even referred to as the“knowledge” society. This paper attempts to analyse the path from the“knowledge” society to the“post-truth” society – its causes and consequences. It draws attention both to the development of ideology as well as to the processes of the relation to knowledge which have created this extraordinary situation. Keywords: populism, elitism, hermeticism, education, globalization, robotics A RTUR L ASKA Populizm jako implikacja technokratyzacji polityki Konstytutywna dla porz ą dku demokratycznego obietnica g ł osi, ż e ludzie mog ą rz ą dzi ć. Cho ć historia zna przyk ł ady prób jej instytucjonalizacji, to prowadzi ona z regu ł y do genetycznego napi ę cia mi ę dzy demokratyczn ą ideologi ą a praktyk ą. To w ł a ś nie w tym kontek ś cie dochodzi bowiem do zderzenia idei w ł adzy ludu z realiami w ł adzy elit wybranych przez lud. Kolejne napi ę cie pojawia si ę w efekcie sprzeczno ś ci mi ę dzy w łą czaniem ludzi do polityki, co oznacza wypracowanie mechanizmów uwzgl ę dniania ich roszcze ń w procesie politycznym, a przybli ż aniem polityki ludziom, co oznacza tworzenie ram dla kszta ł towania si ę mentalnego jej obrazu, który by ł by dla ludzi zrozumia ł y i przekonuj ą cy. Demokratyczny paradoks polega wi ę c tak ż e na tym, ż e im wi ę kszy sukces odnosi projekt powszechnej inkluzji, tym bardziej zat ł oczona, niestabilna i trudna do zrozumienia staje si ę arena polityczna 1 . Zjawiska te wp ł ywaj ą równie ż na specyfi k ę wspó ł czesnych systemów liberalno-demokratycznych i wydaje si ę, ż e dopóki demokracja istnieje – one nie znikn ą, a co najwy ż ej b ę d ą ewoluowa ć pod wzgl ę dem formy oraz intensywno ś ci 2 . Niniejszy artyku ł wyrasta jednak z przekonania, ż e populistyczne wynaturzenie demokracji jest efektem technokratyzacji re ż imów demokratycznych, co wi ąż e si ę z kolei z ich elitaryzacj ą oraz oderwaniem od spo ł ecznych korzeni. Celem autora jest wi ę c wskazanie uwarunkowa ń generuj ą cych populistyczn ą patologi ę oraz jej wyró ż ników konstytutywnych. Populizm , podobnie zreszt ą jak i demokracja , nie s ą bowiem poj ę ciami relatywnymi i wymagaj ą precyzyjnego dookre ś lenia. Tak postawionym zadaniom przy ś wieca ć b ę dzie jednocze ś nie nadzieja, ż e uchwycenie wspomnianych uwarunkowa ń stanowi ć mo ż e ź ród ł o dla antidotum na owo populistyczne schorzenie. Ju ż Daniel Bell wskazywa ł na implikacje pog łę biaj ą cej si ę przepa ś ci mi ę dzy racjonalizmem techniki i ekonomii a irracjonalizmem kultury, które to zjawisko prowadzi ć musi do zderzenia technokratyzmu z populizmem. Szczególna rola w tym procesie przypa ść mia ł a„profesjonalistom informacji”, którzy pocz ą tkowo zarz ą dzali wydajnym kapitalizmem, a z czasem ich wp ł ywy mia ł y si ę prze1 M. Canovan, Polityka dla ludzi. Populizm jako ideologia demokracji ,[w:] Demokracja w obliczu populizmu, red. Y. Mény, Y. Surel, Warszawa 2007, s. 58, 61. 2 Y. Mény, Y. Surel, Zasadnicza dwuznaczno ść populizmu ,[w:] Demokracja w obliczu…, s. 37. 50 ARTUR LASKA nie ść na sfer ę politycznego w ł adztwa 3 . Idea post ę pu opartego na rozwoju wiedzy i racjonalnego my ś lenia to jeden z„mitów za ł o ż ycielskich” wspó ł czesnej cywilizacji, który korzeniami si ę ga czasów o wiele dawniejszych. Podobnie rzecz si ę ma z koncepcj ą rz ą dów technokratów, o której pisa ł ju ż przecie ż Platon. Z kolei najbardziej znany g ł os w historii my ś li politycznej, proponuj ą cy technokratyczne rozwi ą zanie problemów spo ł ecznych, nale ż y do hrabiego Henriego de Saint-Simona. Jako jeden z pierwszych zauwa ż y ł on powstawanie spo ł ecze ń stwa industrialnego. Jego technokrata wyst ę powa ł w roli fi lozofa-króla, którego przeciwnikiem by ł irracjonalny demagog 4 . Z kolei ju ż w XX wieku do przekazania wiedzy in ż ynierom namawia ł Thorsten Veblen, podobnie zreszt ą jak pó ł wieku pó ź niej wspomniany ju ż Daniel Bell – profesjonalistom wiedzy 5 . Zupe ł nie inne spojrzenie na rz ą dy technokratyczne reprezentowa ł Michai ł Bakunin, który traktowa ł je jako przejaw ruchów elitarnych i antydemokratycznych. Wskazywa ł ich arogancj ę oraz zagro ż enie powstania nowej klasy gardz ą cej ludem, a przede wszystkim trafnie zauwa ż a ł niebezpiecze ń stwo powstania postkapitalistycznego spo ł ecze ń stwa, w którym rz ą dzi ć b ę d ą eksperci, maj ą cy monopol na wiedz ę. Z kolei spo ś ród XX-wiecznych krytyków polityki„zaraż onej” racjonalizmem i technokratyzmem najdono ś niejszych argumentów u ż y ł Michael Oakeshott 6 . Z perspektywy drugiej dekady XXI wieku do ś wiadczenie technokracj ą wydaje si ę jednak zdecydowanie wi ę ksze, a tym samym jej teoretycznej analizie postawi ć mo ż na szersz ą perspektyw ę. Chc ą c wi ę c odnie ść si ę do postawionej powy ż ej tezy na temat ź róde ł populizmu warto dok ł adniej przyjrze ć si ę wyró ż nikom technokratyzmu w polityce. Polityka jako technika W znanym tek ś cie pt. Klasyczna nauka o polityce a fi lozo fi a spo ł eczna Jürgen Habermas doskonale analizuje sposób, w jaki polityka pojmowana po arystotelesowsku, a wi ę c jako cz ęść fi lozo fi i praktycznej, za spraw ą stopniowych przekszta ł ce ń sta ł a si ę technik ą sprawowania w ł adzy 7 . Wp ł yw na to mia ł a post ę puj ą ca od Francisa Bacona mitologizacja nauki, która szczyt osi ą gn ęł a w XIX i XX wieku. Ugruntowa ł o si ę wówczas przekonanie, ż e nauka stanowi wyró ż nion ą dzie3 D. Bell, Nadej ś cie spo ł ecze ń stwa postindustrialnego. Próba prognozowania spo ł ecznego, Warszawa 1975, s. 556–557, 562. 4 Por. H. Saint-Simon, Pisma Wybrane, t. 2, Warszawa 1968, s. 331–333; zob. ten ż e, Selected Writings on Science, Industry and Social Organization , London 1975. 5 Zob. K. Pieli ń ski, Technokratyczne aspekty koncepcji T. Veblena ,„Zeszyty Naukowe Instytutu Nauk Politycznych UW”, 1979, nr 5. 6 M. Oakeshott, Wie ż a Babel i inne eseje , Warszawa 1999, s. 41. 7 Zob. J. Habermas, Klasyczna nauka o polityce a filozofia spo ł eczna ,[w:] J. Habermas, Teoria i praktyka. Wybór pism , Warszawa 1983, s. 66–110. Populizm jako implikacja technokratyzacji polityki 51 dzin ę ludzkiej aktywno ś ci poznawczej, dostarczaj ą c nie tylko s ą dów praktycznie skutecznych w sferze techniki, lecz i przekona ń ś wiatopogl ą dowych, zdolnych wyposa ż y ć jednostk ę w ca ł o ś ciow ą wizj ę ś wiata oraz skutecznie motywowa ć jej codzienne dzia ł ania. Ewolucja ta powi ą zana by ł a ze zmianami w postrzeganiu natury samego cz ł owieka jako homo oeconomicus lub homo faber . St ą d te ż w technokratycznej perspektywie wszystkie cele ż ycia, które wykracza ł y poza produkowanie i konsumpcj ę, sta ł y si ę co najwy ż ej drugorz ę dne. Wraz z ekspansj ą nauki oraz rodz ą cego si ę kapitalizmu nasta ł a intelektualna moda na my ś lenie technokratyczne. Jego istot ą by ł o przekonanie, ż e: Sztuka i nauki przyczyni ą si ę, nie tylko do kontrolowania si ł natury, ale równie ż do lepszego zrozumienia ś wiata i cz ł owieka, do moralnego post ę pu, do sprawiedliwo ś ci instytucji spo ł ecznych, a nawet do szcz ęś cia jednostek 8 . Z czasem moralny kontekst wspomnianej re fl eksji straci ł znaczenie, a technokratyzm zdominowa ł o kryterium skuteczno ś ci powi ą zane z instrumentalnym modelem racjonalno ś ci. W efekcie analiza wymiaru normatywnego zesz ł a na margines, a za racjonalne uznano po prostu to, co s ł u ż y optymalnej realizacji za ł o ż onych celów, bez wzgl ę du na ich tre ść. Od czasów pozytywizmu do dnia dzisiejszego tego typu nastawienie jest wyró ż nikiem my ś lenia technokratycznego, przy czym rola ekspertów w okre ś laniu wspomnianej tre ś ci tylko wzros ł a 9 . Technokrata koncentruje si ę zatem na ś rodkach, cele s ą dane, oczywiste, jasne i bezdyskusyjne, gdy ż wynikaj ą z obiektywnych wskaza ń eksperta. Z regu ł y powoł uje si ę on na ś cis ł e prawa nauki(najcz ęś ciej„ ż elazne” prawa ekonomii), wymogi efektywnego dzia ł ania, niezawodne metody i techniki. Podej ś cie technokratyczne wyklucza alternatyw ę, wybór, inn ą drog ę i w tym sensie mo ż na powiedzie ć, ż e jest to podej ś cie sp ł aszczone i ca ł kowicie jednowymiarowe 10 . Trafnie to swego czasu uj ął Herbert Marcuse, pisz ą c: W ś rodowisku technologii kultura, polityka i ekonomia zlewaj ą si ę we wszechobecny system, który poch ł ania i odrzuca wszystkie alternatywy. Wydajno ść i wzrost mo ż liwo ś ci tego systemu stabilizuj ą spo ł ecze ń stwo i utrzymuj ą post ę p techniczny w obr ę bie struktury panowania. Technologiczna racjonalno ść staje si ę racjonalno ś ci ą polityczn ą 11 . 8 J. Habermas, Modernizm – niedoko ń czony projekt ,[w:] Postmodernizm. Antologia przek ł adów , red. R. Nycz, Kraków 1998, s. 35. 9 Por. K. Pieli ń ski, Koniec historii – utopia technokratyczna ,„Economy and Management”, 2011, nr 3, s. 22–23. 10 A. Szahaj, Racjonalizm, technokratyzm i ś mier ć polityki , s. 250. 11 Cyt. za: L. Nowak, Byt i my ś l, t. 1: Nico ść i istnienie , Pozna ń 1998, s. 60 i n. 52 ARTUR LASKA Teoria jest tu wr ę cz fetyszyzowana, a oparte na niej eksperckie metody dział ania traktuje si ę jako najlepsze sposoby radzenia sobie z rzeczywisto ś ci ą 12 . Dominacja ś rodków nad celami, czyli narz ę dzi nad faktycznymi potrzebami, prowadzi do urzeczowienia stosunków mi ę dzyludzkich i alienacji. Jednostka zostaje uprzedmiotowiona i zredukowana do trybu w spo ł ecznej machinie. Technokratyczna wizja spo ł ecze ń stwa zak ł ada brak fundamentalnego kon fl iktu interesów 13 . Na tym opiera si ę wiara technokratów w mo ż liwo ść prowadzenia obiektywnej i racjonalnej polityki, co mia ł oby polega ć na rozwi ą zywaniu zagadnie ń jedynie technicznych. Zwi ą zane z tym niebezpiecze ń stwa wi ążą si ę z ca ł kowit ą utrat ą wra ż liwo ś ci na kontekst polityki i zamkni ę ciem mo ż liwo ś ci uczenia si ę pod wp ł ywem do ś wiadczenia. Technokraci pierwsze ń stwo przyznaj ą bowiem technologicznemu post ę powi, a techniczn ą bieg ł o ść ceni ą wy ż ej ani ż eli tradycyjnie rozumian ą m ą dro ść. W efekcie bagatelizuj ą tak ż e kon fl ikt pomi ę dzy producentami wiedzy a jej konsumentami, ufaj ą c, ż e da si ę go rozwi ą za ć na drodze odpowiednich regulacji prawnych. Tymczasem brak kon fl iktów spo ł ecznych to zwyczajny pozór, a technokratyzm paradoksalnie dodatkowo je wyostrza. Wspó ł cze ś nie technokratyczna bezalternatywno ść szczególnie wyra ź nie ujawnia si ę w kwestiach gospodarczych. Ekonomi ę traktuje si ę wr ę cz jako rodzaj technologii, która w zasadzie niczym si ę nie ró ż ni od„instrukcji budowy mostów” 14 . W efekcie, jak to w swoim s ł ynnym eseju pt. Racjonalizm w polityce wskazuje M. Oakeshott, polityka sprowadzona zostaje do in ż ynierii i administracji. Wykorzystywane w jej ramach metody pozwoli ć maj ą na odnalezienie takich rozwi ą za ń, które nie s ą„najlepsze w tych okoliczno ś ciach”, lecz po prostu najlepsze, albowiem to, co dotyczy rozumu, jest akontekstualne. Instrumentarium takie uciele ś nia wi ę c ponadhistoryczny rozum, którego empiryczn ą egzempli fi kacj ą jest przede wszystkim technika. W technokratycznie kreowanej polityce ograniczeniu ulegaj ą odmienne typy racjonalno ś ci, co przek ł ada si ę na de fi cyt pluralizmu w sferze publicznej. Zjawisko to jest bardzo toksyczne dla demokracji, gdy ż sprzyja dezawuowaniu inicjatyw oddolnych, kojarzonych w coraz wi ę kszym stopniu z kompromituj ą cym brakiem kompetencji w zakresie zarz ą dzania strukturami pa ń stwa. Obywatelsk ą samorz ą dno ść sprowadza si ę wówczas do ja ł owej gadaniny, efektywnie przys ł aniaj ą cej realizacj ę partykularnych interesów klasy politycznej jako takiej. Z tego wzgl ę du technokrata witany jest wr ę cz jak zbawca i uzdrowiciel, nios ą cy obietnic ę osa12 Por. M. Horkheimer, Krytyka instrumentalnego rozumu , Warszawa 2007, s. 37; Taka fetyszyzacja sta ł a si ę znakiem rozpoznawczym m.in. marksistów, którzy swoje pogl ą dy próbowali zinstytucjonalizowa ć w„demokracjach ludowych”, co w konsekwencji prowadzi ł o do postawienia koncepcji planistów ponad potrzeby zwyk ł ych ludzi. W rezultacie dosz ł o do przerostu biurokratycznej logiki. Zob. C. Castoriadis, The Imaginary Institution of Society , Cambridge 1987, s. 71–84. 13 Por. K. Pieli ń ski, Koniec historii… , s. 27–28. 14 S. Sierakowski, NBP nauczy ci ę liberalizmu, „Gazeta Wyborcza”, 27.05.2005, s. 23. Populizm jako implikacja technokratyzacji polityki 53 dzenia procesów decyzyjnych w jedynie w ł a ś ciwych, racjonalnych i obiektywnych ramach. Demokracja stanowi dla niego uci ąż liwy balast rytualnych zachowa ń oraz gestów i jest w stanie znie ść j ą tylko o tyle, o ile pozwala mu ona legitymizowa ć w ł asne poczynania. Preferowane przez niego wymogi techniczne , b ę d ą ce wyrazem racjonalnych rozwi ą za ń, ostatecznie wypieraj ą formy demokratycznej polityki zarówno w podejmowaniu decyzji, jak i w zarz ą dzaniu. Wywo ł uje to dalekosi ęż ne skutki, gdy ż problemy rz ą dzenia to nie s ą kwestie czysto techniczne, a technokratyczne podej ś cie okazuje si ę zupe ł nie nieskuteczne wobec problemów wymagaj ą cych czego ś wi ę cej ni ż tylko zastosowania formalnych i celoworacjonalnych procedur. Tam, gdzie ró ż nice spo ł eczne s ą g łę bokie, a stosunki mi ę dzygrupowe pe ł ne sprzeczno ś ci, postawa technokratyczna traci w zasadzie racj ę bytu. Problemy, przed rozwi ą zaniem których staje polityk, maj ą charakter strukturalny i moralny, a nie jedynie techniczny. Wzrost przymusu ekonomicznego, upadek klasy ś redniej, rosn ą ca liczba ludzi pozbawionych wszelkich praw(nielegalni imigranci) – to kwestie, których in ż ynierowie wiedzy nie rozwi ążą. W spo ł ecze ń stwie ogarni ę tym takimi strukturalnymi sprzeczno ś ciami,„twarda wiedza” ekspertów jest mniej skuteczna ni ż„mi ę kka wiedza” polityków 15 . Nie zmieni tego nawet najbardziej wymy ś lna technika sprawowania w ł adzy, oparta na wiedzy o propagandzie, marketingu czy reklamie. Istotnym wyró ż nikiem technokratycznej praktyki jest tak ż e jej wyra ź nie elitarny charakter. Dobre i racjonalne elity przeciwstawiane s ą tutaj prymitywnemu ludowi. Tworzy je merytokracja wspomnianych in ż ynierów wiedzy(profesjonalistów informacji). Ekspert staje si ę jednostk ą specjaln ą,„ ś wieckim kap ł anem” , który dociera do istoty rzeczywisto ś ci i odkrywa jej niezmienne prawa 16 . Celnie uj ął to Anthony Giddens: Podczas konfrontacji eksperta z laikiem znaczenie ma nierówno ść w posiadanych umiej ę tno ś ciach lub dost ę pie do informacji, co – na danym obszarze dzia ł ania – czyni jedn ą osob ę«w ł adz ą» w stosunku do innej 17 . Zgodnie z tym co wcze ś niej ju ż wskazano, szczególn ą rol ę odgrywaj ą wszelcy eksperci-ekonomi ś ci, którzy w sposób nieznosz ą cy sprzeciwu wyk ł adaj ą swoje prawdy jako oczywiste, z wyra ź nym lekcewa ż eniem odnosz ą c si ę do tych, któ15 Szerzej na temat kryteriów optymalizacji decyzji politycznych: A. Laska, Dyskursy ideowe a praktyka aksjologicznej optymalizacji decyzji politycznych w realiach polskich ,[w:] Przesz ł o ść i orientacja prospektywna w polskich wyobra ż eniach ideowych , red. M. Ś liwa, M. Miko ł ajczyk, Kraków 2013, s. 124–129. 16 A. Szahaj, Ironia i mi ł o ść . Neopragmatyzm Richarda Rorty’ego w kontek ś cie sporu o postmodernizm , Toru ń 2012, s. 140; J. Kurczewska, Technokraci i ich ś wiat spo ł eczny , Warszawa 1997, s. 248. 17 A. Giddens, Ż ycie w spo ł ecze ń stwie posttradycyjnym ,[w:] U. Beck, A. Giddens, S. Lash, Modernizacja refleksyjna , Warszawa 2009, s. 114. 54 ARTUR LASKA rzy maj ą inne zdanie. Ignoruj ą z ł o ż ono ść ż ycia spo ł ecznego oraz humanistyczny wymiar ekonomii, zak ł adaj ą c, ż e dyskutowa ć mo ż na jedynie o ś rodkach, a nie o ekonomicznych celach 18 . Za przedstawieniem wizji rzeczywisto ś ci spo ł ecznej jako pozbawionej alternatywy stoi silna w ł adza symboliczna, odwo ł uj ą ca si ę do argumentów technicznych, jak np. wska ź nik PKB czy in fl acji. W ten sposób ogromne grupy ludzi z ł atwo ś ci ą zapisa ć mo ż na po stronie„nieuchronnych kosztów”. Spór polityczny staje si ę w efekcie niemo ż liwy, za ś„argumenty techniczne” okazuj ą si ę jedynymi racjonalnymi. Wi ąż e si ę z tym kolejna, by ć mo ż e najwa ż niejsza cecha analizowanego zjawiska – adiaforyzacja. Polega ona na tym, ż e pewne typy ludzkiego post ę powania zostaj ą uwolnione od ocen moralnych, co czyni je wr ę cz moralnie oboj ę tnymi. Wyra ź nym przejawem tego procesu w administracji i polityce jest biurokracja, która zwalnia sumienia urz ę dników od odpowiedzialno ś ci i kon fl iktów moralnych. O poprawno ś ci ich post ę powania decyduje wy łą cznie zgodno ść z prawem i proceduralna racjonalno ść 19 . Sfera publiczna zatraca wi ę c nie tylko swój pluralistyczny, ale tak ż e moralny wymiar. Wyrugowanie j ę zyka warto ś ci z polityki przek ł ada si ę na proces faktycznej depolityzacji. Tam, gdzie nie ma miejsca na spory aksjologiczne, nie ma te ż miejsca na moralno ść w wymiarze publicznym. Zapomina si ę przyk ł adowo, ż e nie tylko demokracja, ale i liberalizm, a nawet kapitalizm s ą przecie ż tak ż e projektami moralnymi 20 . Technokraci marz ą cy o„ob fi to ś ci poza sprawiedliwo ś ci ą” zapominaj ą, ż e kluczowym elementem ż ycia spo ł ecznego jest ś wiadomo ść ludzi, na któr ą sk ł ada si ę tak ż e emocjonalno-moralny komponent procesów poznawczych. W swych decyzjach ignoruj ą wi ę c to, co jednostki my ś l ą, ich de fi nicje sytuacji, staraj ą c si ę stworzy ć wra ż enie, ż e to ich de fi nicja jest jedyn ą z mo ż liwych. Dlatego swoje decyzje programowe wprowadzaj ą w ż ycie bez wcze ś niejszego przekonania tych, których b ę d ą dotyczy ć – zarówno ich celu, ale i warto ś ci, na jakich si ę wspieraj ą. Realizowana w ten sposób polityka nie staje si ę wi ę c narz ę dziem emancypacji, ale prowadzi raczej do zniewolenia, gdzie lud spychany jest do poziomu biernej masy i traktowany przedmiotowo 21 . Jej mechanizmy opieraj ą si ę na„technologii zarz ą dzania procesem politycznym”. Zrozumienie tej redukcji nie daje si ę jednak sprowadzi ć ani do pewnego rodzaju„politycznej naiwno ś ci”, ani do ż arliwej wiary w racjonalny konsens. Pod pozorami neutralno ś ci i racjonalno ś ci o fi arowanych 18 A. Szahaj, Kapitalizm drobnego druku , Warszawa 2014, s. 54. 19 Zob. Z. Bauman, Moralno ść bez etyki ,[w:] ten ż e, Dwa szkice o moralno ś ci ponowoczesnej , Warszawa 1994. 20 T. Sedlá č ek, Ekonomia dobra i z ł a. W poszukiwaniu istoty ekonomii od Gilgamesza do Wall Street , Warszawa 2012. 21 Por. P. Mair, Ruling the Void: The Hollowing of Western Democracy , New York 2013, s. 1–16. Populizm jako implikacja technokratyzacji polityki 55 przez ide ę pa ń stwa prawa nale ż y zauwa ż y ć, ż e eliminacja kon fl iktu z demokracji maskuje tak naprawd ę nieuniknione wykluczenia i relacje w ł adzy. Ko ń cowym rezultatem technokratyzacji polityki jest wi ę c dominacja radykalnych podzia ł ów i relacji„my-oni”. Zawsze bowiem, gdy postulat sprawiedliwo ś ci jest w polityce ca ł kowicie odrzucany, wspólnota ulega rozpadowi 22 . Pr ę dzej czy pó ź niej nadchodzi jednak równie nieuchronna konieczno ść nadrobienia de fi cytu sprawiedliwo ś ci oraz pog łę bienia demokratycznej polityki. Polityka jako monopolizacja g ł osu ludu Charakterystyczne dla technokratyzmu zatracenie j ę zyka moralnego w polityce, a tym samym ograniczenie przekazu odwo ł uj ą cego si ę do emocjonalnych fundamentów podmiotowo ś ci politycznej powoduje, ż e tego typu narracja powraca ze zdwojon ą si łą. Cho ć usytuowana jest na przeciwleg ł ym biegunie politycznego spektrum, to dla demokratycznej sfery publicznej, jako kolejna skrajno ść, jest równie destrukcyjna 23 . Populizm stanowi ideowy wyraz buntu tych, którzy maj ą c do ść w ł adzy ekspertów, podejmuj ą si ę wzi ę cia sprawy w swoje r ę ce, pozbywaj ą c si ę technokratów i powierzaj ą c rz ą dy„zwyk ł ym ludziom”. Wed ł ug Ernesta Laclaua jest to przejaw „radykalnej demokracji”, g ł os pomini ę tych i marginalizowanych, cierpi ą cych na de fi cyt bezpiecze ń stwa 24 . Stanowi bezpo ś redni efekt wytworzonego wcze ś niej technokratycznego antagonizmu na linii lud-elity i w du ż ym uproszczeniu sprowadza si ę do narracji, wedle której na drodze do spe ł nienia żą da ń zwyk ł ych ludzi stoi wyimaginowany„salon”. Sk ł adaj ą si ę na niego wszyscy dotychczasowi benefi cjenci i wspó ł twórcy systemu. To ju ż nie tylko wielcy posiadacze i sprzyjaj ą cy im aparat biurokratyczny, lecz tak ż e grupa najrozmaitszych ekspertów, oderwanych od ludu uczonych i artystów, a tak ż e polityków, którzy nie wierz ą w mo ż liwo ść poprawienia czegokolwiek z dnia na dzie ń 25 . To oni staj ą si ę wspólnym wrogiem populistów. Polityka ujmowana jest tutaj jako walka ze skorumpowanymi si ł ami politycznymi, a lud w tym starciu, ze wzgl ę du na to, ż e by ł dotychczas oszukiwany i pogardzany, posiada moralne prawo do rewan ż u. Mobilizuje go wiara, ż e oto wystarczy jeden akt sprawiedliwo ś ci spo ł ecznej, aby sytuacja zasadniczo si ę zmieni ł a. Je ś li do takiej zmiany szybko nie dochodzi, to dlatego, ż e wrogowie stawiaj ą 22 Z. Staworowski, G ł os w dyskusji na temat sprawiedliwo ś ci ,„Civitas. Studia z Filozofii Polityki” 2000, nr 4, s. 194. 23 J.-W. Müller, Co to jest populizm? Warszawa 2017, s. 137–140. 24 E. Laclau, The Future of Radical Democracy ,[w:] Radical Democracy , eds. L. Tønder, L. Thomassen, Manchester 2005, s. 259–261. 25 J. Szacki, Wst ę p ,[w:] Demokracja w obliczu…, s. 24; por. R. Tokarczyk, Cechy konstytutywne my ś li populizmu ,[w:] Populizm na prze ł omie XX i XXI wieku. Panaceum czy pu ł apka dla wspó ł czesnych spo ł ecze ń stw? red. M. Marczewska-Rytko, Toru ń 2006, s. 20–21. 56 ARTUR LASKA zaciek ł y opór. Okazuj ą si ę nimi cz ę sto ju ż nie tylko przedstawiciele by ł ego establishmentu, ale tak ż e jacy ś„obcy”. W ten sposób w moralnym wymiarze buntu dochodzi do zjawiska eksternalizacji z ł a 26 . Populizm nie jest tylko zabiegiem socjotechnicznym ani jedynie strategi ą dzia ł ania, ale ideologi ą polityczn ą. Bez wzgl ę du na wysoce eklektyczny charakter mo ż liwe jest przypisanie specy fi cznej jako ś ci i okre ś lenie jego rdzenia, który łą czy ł by wielo ść form, czyli swoistych mutacji, stanowi ą cych re fl eks miejsca i czasu 27 . Krytycyzm wobec elit to warunek konieczny, ale niewystarczaj ą cy populizmu. Najistotniejszym elementem dope ł niaj ą cym jego specy fi k ę jest roszczenie do wy łą cznego reprezentowania prawdziwego narodu(w rozumieniu podmiotu w ł adzy – suwerena) 28 . Na jego sedno sk ł adaj ą si ę wi ę c trzy zasadnicze elementy: zasada suwerenno ś ci ludu, wspomniana monopolizacja jego reprezentacji przez grup ę wyodr ę bnion ą na podstawie ś ci ś le okre ś lonego kryterium, co wi ąż e si ę z regu ł y z zasad ą wi ę kszo ś ci 29 , a tak ż e negatywizm, polegaj ą cy na radykalnej opozycyjno ś ci wobec istniej ą cego stanu rzeczy. Konsekwencj ą tych wyró ż ników jest postulat wykluczenia pewnych mniejszo ś ci oraz d ąż enie do wprowadzenia instytucji demokracji bezpo ś redniej. Z kolei specy fi czna organizacja ruchów populistycznych, czyli charyzmatyczne przywództwo, silna centralizacja i autorytarny sposób zarz ą dzania, a tak ż e charakterystyczny styl komunikacji – odwo ł ywanie si ę do argumentów zdroworozs ą dkowych, do resentymentu, agitacja, demagogia, kreowanie teorii spiskowych oraz obrazu wroga, prowokacja, ł amanie tabu, wywo ł ywanie strachu w odbiorcach – s ą elementami co najwy ż ej go dope ł niaj ą cymi 30 . To swoiste metody i formy artykulacji, wykorzystywane tak ż e przez ruchy o innym pro fi lu ideowym 31 . Populizm to ideologia, która rzuca wyzwanie nie tylko rz ą dz ą cym, lecz przede wszystkim warto ś ciom wyznawanym przez elity. Celem jest zdezawuowanie oraz delegitymizacja aksjologicznych fundamentów ich w ł adzy. S ł u ż y temu zasadnicza dyskredytacja ekspertów, którzy oskar ż ani s ą o przekupno ść i s ł u ż enie takim czy innym interesom. Zaczyna si ę to stosunkowo niewinnie: gdy ekspert co ś wyja ś nia, populista wzmaga wra ż enie chaosu jego wypowiedzi i ca ł kowicie podwa ż a jej praktyczny sens. Postuluje, aby miejsce tego eksperckiego, niezrozumia26 J. Szacki, Wst ę p ,[w:] Demokracja w obliczu…, s. 26. 27 Por. M. Marczewska-Rytko, Populizm. Teoria i praktyka polityczna , Lublin 1995, s. 15–22, 26–38. 28 J.-W. Müller, Co to jest… , s. 7, 40. 29 M. Canovan, Polityka dla… , s. 57. 30 A. Moroska, Partie prawicowego populizmu – próba zdefiniowania zjawiska ,[w:] Dok ą d zmierza Europa: nacjonalizm, separatyzm, migracje – nowe wyzwania Unii Europejskiej , red. P. Mickiewicz, H. Wyliga ł a, Wroc ł aw 2009, s. 135; por. M. Kazin, The Populist Persuasion an American History , Londyn 1998, s. 3. 31 M. Minkenberg, The Radical Right in Postsocialist Central and Eastern Europe: Comparative Observations and Interpretations ,„East European Politics and Societies” 2002, nr 2(16), s. 335–363. Populizm jako implikacja technokratyzacji polityki 57 ł ego i pokr ę tnego g ł osu zast ą pione zosta ł o„wol ą ludu”, ewentualnie„narodu”, „suwerena” lub„mas”. To ona stanowi ć ma nowe ź ród ł o legitymizacji politycznej. Populi ś ci nie kieruj ą wi ę c swojego programu do jednostek, poniewa ż to nie gwarantuje im zbiorowych emocji, które chc ą wywo ł a ć. Odwo ł uj ą c si ę do podmiotu zbiorowego, jednocz ą go i buduj ą w nim poczucie wspólnoty, dookre ś laj ą c jego wyrazist ą to ż samo ść. W sk ł ad holistycznie pojmowanego przez nich ludu wchodz ą zwykli obywatele, których dobro by ł o dotychczas pogwa ł cane i naruszane. Razem tworz ą homogeniczne, monolityczne i niepodzielne cia ł o, b ę d ą ce ostoj ą cnót 32 . Jego wyró ż nienie ma bowiem dla populistów charakter nie tyle empiryczny, co normatywny. W efekcie lud niesie ze sob ą wyra ź ny potencja ł moralny i jako taki zaspokoi ć ma potrzeb ę nie tylko jednorodnej, ale i bezpiecznej wspólnoty 33 . Jedynie w tym kontek ś cie ideologia ta wywo ł uje emocje pozytywne – zwi ą zane ze wspomnianym poczuciem bezpiecze ń stwa i zaufaniem. Populi ś ci organizuj ą wspólnot ę i mobilizuj ą tych, którzy chc ą do niej nale ż e ć. Propagowana przez nich doktryna nie tylko nawo ł uje do walki o interesy zwyk ł ych ludzi, ale opiera si ę równie ż na przekonaniu, ż e to jedynie okre ś lona ich cz ęść stanowi autentyczny naród i to ona powinna de fi niowa ć obiektywne dobro ogó ł u. Ze wzgl ę du na swoj ą ekskluzywno ść, wyra ź nie wskazuj ą tak ż e swoich wrogów. Wzmocnienie ich hegemonicznie pojmowanej to ż samo ś ci nast ę puje wi ę c poprzez wykluczenie do zewn ą trz. Celem jest nie tylko zaprezentowanie ludu jako wewn ę trznie jednorodnej masy przeciwko dotychczasowej elicie, ale równie ż odgrodzenie go od innych grup. Powstaje w ten sposób manichejski obraz ś wiata, w którym s ą tylko przyjaciele lub wrogowie, a polityka rozgrywa si ę w ramach zasadniczego podzia ł u na bohaterów i zdrajców. Rzeczywisto ść taka wyklucza mo ż liwo ść kompromisu dlatego, ż e oponenci postrzegani s ą nie tylko jako ludzie o odmiennych pogl ą dach i warto ś ciach, ale swoiste uciele ś nienie z ł a. Wszelki kompromis z nimi zepsu ł by czysto ść tych, którzy si ę na niego zgadzaj ą. Podtrzymanie konfrontacji i kon fl iktu nie jest dla populistów trudne i stanowi dla nich jeden z najistotniejszych ś rodków s ł u żą cych utrzymaniu w ł adzy 34 . Analizowana ideologia jest wi ę c wytworem szczególnego rodzaju„moralizuj ą cej wyobra ź ni politycznej” 35 . Homogeniczno ść ludu osadzonego w takiej manichejskiej perspektywie wyklucza liberalny pluralizm i ogranicza tolerancj ę 36 . W to miejsce pojawia si ę przekonanie o monopolu na prawd ę, który posiada suweren lub jego reprezentanci, b ę d ą cy wyrazicielami jedynej jego woli. Populizm, cho ć 32 J. Szacki, Pytania o populizm ,„Krytyka Polityczna”, 2003, nr 4, s. 34. 33 C. Mudde, The Populist Zeitgeist ,„Government and Opposition”, 2004, nr 39(4), s. 541–563. 34 J.-W. Müller, Co to jest… , s. 9. 35 Tam ż e, s. 40; por. M. Marczewska-Rytko, New Populism – Ideological-Institutional Dimension ,[w:] Populizm na prze ł omie… , s. 82–83. 36 Por. A. Akkerman, C. Mudde, A. Zaslove, How Populist Are the People? Measuring Populist Attitudes in Voters ,„Comparative Political Studies”, 2014, vol. 47, nr 9, s. 1324–1353. 58 ARTUR LASKA cz ę sto postuluje odwo ł ywanie si ę do demokracji bezpo ś redniej, z istoty swojej nie jest przeciwny idei reprezentacji, pod warunkiem jednak, ż e mowa o w ł a ś ciwych reprezentantach niepodzielnego ludu. U podstaw takiego postulatu funkcjonuje za ł o ż enie, ż e lud jako suweren mo ż e mówi ć jednym g ł osem i udzieli ć politykom instrukcji w postaci„mandatu imperatywnego”. Rzecz w tym, ż e mandat ten nigdy nie pochodzi od ludzi, a jego rzekomo szczegó ł owe instrukcje opieraj ą si ę wy łą cznie na interpretacji dokonywanej przez populistycznych polityków 37 . Ponadto roszczenie do wy łą cznej reprezentacji przez tych ostatnich ma charakter moralny. Je ś li przeciwnicy to niemoralna i skorumpowana elita, to ka ż dy, kto nie popiera populistów, nie mo ż e by ć uznany przez ni ą za cz ęść prawego i moralnego narodu. Interesy wszystkich innych grup spo ł ecznych zostaj ą tutaj ca ł kowicie zignorowane, a populi ś ci, nawet je ś li nie odmawiaj ą im prawa do reprezentacji, to traktuj ą jako niemoralne oraz sprzeczne z interesem ogó ł u i z tego wzgl ę du zas ł uguj ą ce na bezpardonowe zwalczanie. W efekcie, rozumiana w tym kontek ś cie zasada suwerenno ś ci ludu sprowadza si ę do rz ą dów legitymizowanych g ł osem wi ę kszo ś ci, przy jednoczesnym braku odpowiedniej ochrony praw oraz interesów mniejszo ś ci. W ideologii populistycznej jest wi ę c wyra ź nie zauwa ż alny komponent antyegalitarny. W praktyce prowadzi on nie tylko do odgrodzenia to ż samo ś ci jakie ś grupy(np. narodowej, kulturowej czy etnicznej) od innych grup(np. imigrantów, mniejszo ś ci narodowych, inaczej my ś l ą cych lub zachowuj ą cych si ę ), ale do wzmocnienia jej statusu zarówno w spo ł ecznym, jak i instytucjonalnym wymiarze 38 . Wspomniany podzia ł podsycany jest przez odwo ł ywanie si ę do strachu i niepewno ś ci oraz l ę ku przed utrat ą jedno ś ci. Formu ł owane s ą zarzuty o zdrad ę wspólnoty, a wewn ę trzny wróg jest demonizowany tym bardziej, im bardziej jest niewidoczny. Konstrukcja taka jest znakomitym chwytem retorycznym i populi ś ci korzystaj ą z niej, pos ł uguj ą c si ę takimi okre ś leniami, jak„uk ł ad”,„spisek” czy „zmowa”. Debata polityczna zostaje wówczas oparta na niedomówieniach, a czasem nawet na spiskowych teoriach o niewidzialnych wrogach. Dominuj ą cy w takim dyskursie gniew wzmacnia emocjonaln ą form ę mobilizacji populistów w celu obrony przed zde fi niowanym niebezpiecze ń stwem. Podejmowane dzia ł ania przedstawiaj ą jako element szerszej kampanii ratowania kraju, a roztaczaj ą c wizj ę kryzysu, de fi niuj ą j ą wr ę cz jako zagro ż enie egzystencjalne. Konstruowana tak narracja w przewa ż aj ą cej mierze zbudowana jest na nieprawdzie. Rozpowszechnianie fa ł szywych tre ś ci, oczerniaj ą cych politycznego wroga, jest tak ż e propozycj ą uchwycenia coraz to bardziej skomplikowanej i z ł o ż onej rzeczywisto ś ci, skierowan ą do„zwyk ł ego cz ł owieka”. Ma to by ć swoiste remedium na zagubienie obywatela w g ą szczu dotychczasowych wyja ś nie ń eksperc37 J.-W. Müller, Co to jest… , s. 55 38 Zob. O. Wysocka, Europa dla Europejczyków? Populizm w wyborach do Parlamentu Europejskiego ,[w:] W stron ę europejskiego demos? , red. J. Kucharczyk, A. Lada, Warszawa 2010. Populizm jako implikacja technokratyzacji polityki 59 kich. Z punktu widzenia technokratyzacji polityki owo zagubienie jest efektem tego, ż e pomimo inkluzji politycznej mas, to jednak bardzo nieliczni maj ą realny wp ł yw na ostateczne decyzje. W zasadzie nie wiadomo, gdzie umiejscowiona jest w ł adza. Dla przeci ę tnego obywatela arena polityczna jest coraz trudniejsza do zrozumienia, a wcze ś niejsze upodmiotowienie prowadzi do jeszcze wi ę kszej jej nieprzejrzysto ś ci. Uporz ą dkowanie tego chaosu jest wi ę c kolejnym z podstawowych zada ń populistów. St ą d, jak to swego czasu j ę zykiem publicysty celnie uj ął S ł awomir Sierakowski, medialny pluralizm traktuj ą jako chaos informacyjny; niezale ż ne s ą downictwo jako chaos prawny; niezale ż n ą administracj ę publiczn ą jako chaos instytucjonalny, a spo ł ecze ń stwo obywatelskie jako chaos spo ł eczny i warcholstwo 39 . Nie znaczy to jednak, ż e ba ł agan ten powsta ł samoczynnie, gdy ż wed ł ug populistów nic tak nie powstaje i zawsze stoj ą za tym niejawne interesy grup uprzywilejowanych. Logika takiego my ś lenia opiera si ę na przekonaniu, ż e je ś li co ś nie zale ż y ode mnie, znaczy to, ż e zale ż y od mojego wroga. Populi ś ci nie uznaj ą, ż e instytucje mog ą by ć„niezale ż ne”. Jako zasadnicze sk ł adowe chaotycznej rzeczywisto ś ci musz ą wi ę c tak ż e zosta ć„uporz ą dkowane”, co w praktyce oznacza przede wszystkim radykaln ą zmian ę ich sk ł adu osobowego, a czasem tak ż e struktury. Wszelcy przeciwnicy, przez to, ż e s ą„zdrajcami”, nie mog ą by ć równoprawnymi kandydatami do sprawowania urz ę dów i z tego wzgl ę du uzasadnione staje si ę nawet d ąż enie do ograniczenia ich praw. Populizm to nie tylko zbiór afektywnych, fa ł szywych i oczerniaj ą cych przeciwnika tre ś ci, ale tak ż e równie nieprawdziwych„prostych rozwi ą za ń”, które stanowi ą jedynie pozorn ą odpowied ź na z ł o ż one problemy i uwodz ą obietnic ą cudów. Antyintelektualizm jest wi ę c ca ł kowitym przeciwie ń stwem, ale i swoist ą odpowiedzi ą na technokratyczn ą fetyszyzacj ę nauki. Opiera si ę na wierze w prosty ś wiat i mo ż liwo ść wprowadzenia szybkich oraz radykalnych zmian za pomoc ą kilku równie prostych decyzji. Zwyci ęż y ć ma ten, kto b ę dzie w tych dzia ł aniach bardziej zdeterminowany i bezwzgl ę dny, ten, kto b ę dzie mia ł mniej skrupu ł ów. Cho ć„dawne elity” b ę d ą si ę bi ł y w czo ł o, zwolennicy populistycznej sanacji nie maj ą na to zwraca ć uwagi, ale robi ć swoje jako legitymowani reprezentanci ludu. Zastosowanie takiej taktyki w praktyce odbywa si ę zazwyczaj kosztem elegancji, stylu i estetyki. Bez wzgl ę du jednak na to populi ś ci rosn ą w si łę. 39 S. Sierakowski, 5 lekcji z populizmu , http://krytykapolityczna.pl/felietony/slawomir-sierakowski/5-lekcji-z-populizmu/, dost ę p: 17.07.2017; por. A. Ratke-Majewska, Populistyczne rz ą dy a wolno ść mediów. Przypadek Wenezueli Hugo Chaveza i Boliwii Evo Moralesa ,„Annales Universitatis Mariae Curie-Sk ł odowska Lublin – Polonia”, 2014, vol. XXI, s. 231–244. 60 ARTUR LASKA Technokratyzm a populizm – praktyka wzajemnych sprz ęż e ń Idea zast ą pienia demokratycznej polityki stechnologizowan ą struktur ą pa ń stwa w XX wieku najsilniej ujawni ł a si ę w latach 30. w Stanach Zjednoczonych 40 . Dzia ł aj ą cy tam ruch technokratów zapocz ą tkowany zosta ł jako Sojusz Techniczny przez Howarda Scotta na prze ł omie 1918 i 1919 roku. Jednym z wa ż nych jego cz ł onków by ł autor Teorii klasy pró ż niaczej Thorstein Veblen. Skupieni w nim byli g ł ównie naukowcy i in ż ynierowie, którzy: Przedk ł adali«rz ą dy nauki» nad«rz ą dami cz ł owieka» i zalecali utworzenie ogólnokrajowego gremium – technetu – które by ł oby upowa ż nione do dysponowania zasobami kraju i podejmowania decyzji dotycz ą cych produkcji i dystrybucji dóbr i us ł ug wedle kryterium najbardziej efektywnego wykorzystania kapita ł u naturalnego, ludzkiego i maszyn 41 . Cho ć w okresie Wielkiego Kryzysu Gospodarczego popularno ść tego ruchu by ł a najwi ę ksza, to jego struktury funkcjonuj ą do dnia dzisiejszego 42 . Tragedia II wojny ś wiatowej na nowo wzmocni ł a ide ę zast ą pienia demokracji rz ą dami technokratycznymi. Mia ł to by ć merytokratyczny pomys ł na za ż egnanie w przysz ł o ś ci tego typu kon fl iktów. Ekspansj ę technokracji łą czono wówczas z planowaniem, jakie zacz ę to stosowa ć w gospodarce kapitalistycznej oraz przekonaniem o ujednolicaniu si ę systemów politycznych, skazanych na rz ą dy ekspertów. Ci ostatni, korzystaj ą c z dorobku naukowego, mieli efektywniej ni ż dotychczasowi politycy realizowa ć potrzeby ludzi. Podobnie w kolejnych dekadach lat 60. i 70. przemycane w programach politycznych idee technokratyczne stanowi ł y wynik gwa ł townego rozwoju technologicznego w kr ę gu demokracji zachodnich 43 . Nadal powtarzano argumenty, ż e naukowy typ zarz ą dzania, uzale ż niony wy łą cznie od zastosowania odpowiedniej technologii i kompatybilnej z ni ą wiedzy eksperckiej, st ł umi skostnia ł e formy polityki, pojmowanej jako metoda organizacji pa ń stwa. W ł adza profesjonalistów, czy inaczej mówi ą c rz ą dy fachowców, stanowi ć mia ł y odpowied ź na coraz bardziej zauwa ż aln ą i kompromituj ą c ą niekompetencj ę w zakresie zarz ą dzania strukturami pa ń stwa. Równolegle z tym tokiem narracji politycznej, która w poszczególnych pa ń stwach raz to zyskiwa ł a, a raz traci ł a na znaczeniu, nast ę powa ł y faktyczne procesy technokratyzacji oraz biurokratyzacji polityki. Ich dope ł nieniem okaza ł a si ę 40 Zob. H. Elsner Jr., The Technocrats. Prophets of Automation , Syracuse 1967. 41 J. Rifkin, Koniec pracy. Schy ł ek si ł y roboczej na ś wiecie i pocz ą tek ery postrynkowej , Wroc ł aw 2001, s. 79; por. N. Postman, Technopol. Triumf techniki nad kultur ą , Warszawa 1995, s. 66–68. 42 Informacj ę o wspó ł czesnym ameryka ń skim Ruchu Technokratycznym znale źć mo ż na na oficjalnej jego stronie internetowej: http://www.technocracyinc.org/, dost ę p: 17.07.2017. 43 V. Dusek, Philosophy of Technology. An Introduction , Oxford 2006, s. 48. Populizm jako implikacja technokratyzacji polityki 61 ideologia konsumpcjonizmu. Narastaj ą ce potrzeby materialne i rosn ą cy dobrobyt obywateli pa ń stw zachodnich powodowa ł powa ż ne konsekwencje dla jako ś ci kultury obywatelskiej. Kiedy cz ł owiek zamiast by ć obywatelem stawa ł si ę przede wszystkim konsumentem, stopniowo otwiera ł o to drog ę do likwidacji polityki na rzecz technicznego administrowania. Sytuacja taka okazywa ł a si ę nad wyraz wygodna dla zatopionych w konsumpcji ludzi, którzy zostawali odci ąż eni od konieczno ś ci podejmowania wyborów aksjologicznych w sferze politycznej 44 . Sama zreszt ą liberalna demokracja, gwarantuj ą ca pe ł nowymiarowy pluralizm polityczny, stwarza ł a i stwarza sprzyjaj ą ce warunki dla niebezpiecznych tendencji technokratycznych. Wynika to z bie żą cego czerpania z poka ź nego dorobku nauki i technologii, co z regu ł y wi ąż e si ę ze stopniow ą ideologizacj ą, wr ę cz fetyszyzacj ą postawy naukowej w sferze publicznej. W powi ą zaniu ze wspomnianym konsumpcjonizmem i sukcesami gospodarki wolnorynkowej prowadzi to do stopniowego uto ż samiania realnej demokracji z dziedzin ą instrumentalnego dzia ł ania i podejmowania decyzji administracyjnych. W praktyce oznacza to ca ł kowite st ł umienie g ł osu innych racjonalno ś ci i ograniczenie szerzej zakrojonych dyskusji 45 . Podej ś cie technokratyczne sta ł o si ę tak ż e zauwa ż alne w polskich realiach politycznych. Cech ą rodzimego dyskursu ideowego w okresie transformacji systemowej, a tak ż e d ł ugo po niej sta ł o si ę ograniczenie sporu na temat fi nansów i gospodarki. Sfery te przedstawiane by ł y jako„przeciwie ń stwo ideologii”, czyli wszystkiego, co mo ż e odnosi ć si ę do warto ś ci – tak jakby rz ą dzi ł y nimi obiektywne i bezalternatywne prawa, a ekonomia by ł a w ł a ś nie rodzajem technologii 46 . Bezpo ś redni ą odpowiedzi ą na tego typu narracj ę by ł o powstanie dyskursu populistycznego, reprezentowanego mi ę dzy innymi przez Parti ę X, Konfederacj ę Polski Niepodleg ł ej czy przedstawicieli Samoobrony 47 . Lider tego ostatniego ś rodowiska Andrzej Lepper, jeszcze 15 lat pó ź niej, pos ł uguj ą c si ę stwierdzeniem, ż e oto„Balcerowicz musi odej ść!” wyra ż a ł emocje ludzi rozczarowanych nie tylko efektami reform, ale instrumentalnym ich traktowaniem przez elity oraz towarzysz ą cych im ekspertów. Podobnie w czasach kryzysu ko ń ca pierwszej dekady XXI wieku, cho ć na ca ł ym ś wiecie dyskutowano nad modelami kapitalizmu, w Polsce zwyk ł o si ę powtarza ć, ż e we w ł a ś ciwie urz ą dzonym porz ą dku ekonomicznym chodzi o skuteczno ść i wzrost. Tak jakby kwesti ą ca ł kowicie wtórn ą by ł o, po co ma by ć on wytwarzany, czy ma by ć dzielony, dla kogo i jak? Nawet partia autode fi niuj ą ca si ę w swojej nazwie jako„lewicowa” skupi ł a si ę na wolnorynkowej narracji 44 E. Kobyli ń ska, Hermeneutyczna wizja kultury , Warszawa-Pozna ń 1985, s. 160–167. 45 S. Tormey, J. Townshend, Od teorii krytycznej do postmarksizmu , Warszawa 2010, s. 161. 46 Zob. A. Laska, Sprawiedliwo ść spo ł eczna w dyskursie polskiej zmiany systemowej , Toru ń 2011, s. 151–168. 47 Zob. J. Dzwo ń czyk, Populistyczne tendencje w spo ł ecze ń stwie postsocjalistycznym(na przyk ł adzie Polski) , Toru ń 2000. 62 ARTUR LASKA powtarzanej przez swoich liderów, a przede wszystkim przez Marka Belk ę i jego rz ą d fachowców 48 . Swego czasu Zbigniew Siemi ą tkowski zasugerowa ł, i ż kryterium lewicowo ś ci rz ą du, które podówczas tworzy ł Sojusz Lewicy Demokratycznej, jest tylko jedno:„na ile jego program i dzia ł ania zwi ę kszaj ą nasze szanse w wyborach” 49 . Najbardziej dosadny technokratyzm reprezentowa ł a jednak narracja„ciep ł ej wody w kranie”, towarzysz ą ca rz ą dom premiera Donalda Tuska 50 . Cho ć w pewnym(tzn. instrumentalnym) sensie polityka taka wydawa ł a si ę stosunkowo racjonalna w warunkach kryzysu gospodarczego, to przynios ł a za sob ą wszystkie, przeanalizowane wcze ś niej wyró ż niki technokratycznego zarz ą dzania. Premier ujawni ł si ę jako polityk ponadideologiczny, który nie forsowa ł du ż ych projektów reform i operowa ł technokratycznym j ę zykiem. Artyku ł owane i realne problemy spo ł eczne kamu fl owa ł neutralnym j ę zykiem o modernizacji, gospodarce opartej na wiedzy i spójno ś ci spo ł ecznej. W tym wzgl ę dzie móg ł liczy ć na wsparcie wielu ś rodowisk eksperckich, ale ca ł kowicie zatraci ł nie tylko j ę zyk moralny, ale i kontakt ze zwyk ł ymi lud ź mi, którzy tych abstrakcyjnych poj ęć po prostu nie rozumieli. W efekcie konsultacje spo ł eczne zosta ł y ograniczone do minimum. Z rzadka podlega ł y im tylko projekty za ł o ż e ń do ustaw, a nie same projekty ustaw i odbywa ł o si ę to tylko z wybranymi podmiotami 51 . Doj ś cie do w ł adzy ś rodowisk pos ł uguj ą cych si ę populistyczn ą narracj ą w 2015 roku by ł o naturaln ą konsekwencj ą tego typu taktyki politycznej. Roszczenie do monopolizacji reprezentowania prawdziwego suwerena, wyra ź nie antyekspercki negatywizm oparty na podwa ż eniu dotychczasowych autorytetów oraz artykulacji prostych rozwi ą za ń, które zlikwiduj ą najwa ż niejsze problemy i przywróc ą ojczyzn ę ludziom, sta ł y si ę znakiem rozpoznawczym„dobrej zmiany”. Podobne procesy zasz ł y b ą d ź zachodz ą w zasadzie w wi ę kszo ś ci demokracji zachodnich. Nie wsz ę dzie jednak populi ś ci przej ę li w ł adz ę, co – by ć mo ż e – wynika z wi ę kszych tradycji i mocniej skonsolidowanej demokratycznej kultury politycznej. Wsz ę dzie jednak technokratyczne zarz ą dzanie spotka ł o si ę z wyra ź nym sprzeciwem elektoratu, oczekuj ą cego zwrócenia uwagi na sprawy zwyk ł ych ludzi. Paradoksalnie to w ł a ś nie nowe technologie otworzy ł y przed tymi lud ź mi nieograniczone perspektywy i ambicje, a tak ż e mo ż liwo ś ci organizowania swojego buntu. Podobnie wi ę c jak w Polsce Jaros ł aw Kaczy ń ski stan ął w obronie prawdziwych Polaków, oddzielaj ą c ich od„gorszego sortu”, tak Donald Trump podzieli ł naród na dobry i niewa ż ny, a Nigel Farage nazwa ł 52% obywateli, którzy 48 Tak ż e lider SLD Leszek Miller zwyk ł mawia ć, ż e nie warto dyskutowa ć z rynkiem, gdy ż ten„zawsze ma racj ę”. Zob. Co czuje Miller? „Polityka”, 2004, nr 14, s. 19. 49 Z. Siemi ą tkowski, Sami sobie zaszkodzili ś my ,„Gazeta Wyborcza”, 30.08.2004, s. 12. 50 Tusk: Wol ę polityk ę ciep ł ej wody w kranie , http://wyborcza.pl/1,76842,8397290,Tusk__Wole_ polityke_cieplej_wody_w_kranie.html, dost ę p: 17.07.2017. 51 E. Siedlecka, Nie przeszkadza ć. Tu si ę rz ą dzi ,„Gazeta Wyborcza”, 31.01.2012, s. 2. Populizm jako implikacja technokratyzacji polityki 63 opowiedzieli si ę za Brexitem, ż e oto stanowi ą„the real people”. W ich narracji uczciwy, monolityczny, ale wyra ź nie wyodr ę bniony lud przeciwstawiony zosta ł wrogom w postaci partii, aparatu rz ą dz ą cego, z ł ych koncernów, intelektualistów i innych, którzy si ę zmówili i stoj ą na drodze realizacji jego woli. Jedynie na pozór podobna sytuacja wywi ą za ł a si ę na po ł udniu Europy. Nowe ruchy polityczne z charyzmatycznymi liderami(Beppe Grillo dowodz ą cy Ruchem 5 Gwiazd, Pablo Iglesias na czele Podemos i Alexis Tsipras z Syrizy) objawi ł y si ę w ci ęż ko dotkni ę tych przez kryzys gospodarczy W ł oszech, Hiszpanii oraz Grecji. Ci trzej trybuni mogli bez ko ń ca retorycznie atakowa ć powszechnie znienawidzonych wrogów: skorumpowan ą klas ę polityczn ą oraz mi ę dzynarodowe instytucje fi nansowe, które narzuci ł y polityk ę ci ęć w wydatkach publicznych. Jednak ci, którzy zjawiska te zwykli okre ś la ć mianem„populistycznych” nie zauwa ż yli, ż e ż aden z tych ruchów nie ro ś ci ł praw do monopolistycznego reprezentowania jednego i w ł a ś ciwego ludu, a tym samym nie uderza ł w jego pluralistyczne rozumienie. Ponownie warto wi ę c zaznaczy ć, ż e samo artyku ł owanie masowego niezadowolenia, nawet je ś li przyjmuje radykalne formy, a na jego czele staje charyzmatyczny przywódca, nie jest wystarczaj ą ce, aby nazywa ć go„populistycznym”. Jak wspomniano, de fi nicja populizmu jest bowiem o wiele bardziej subtelna. Szukanie diagnozy narastania populizmu w Europie jako przejawu buntu przegranych globalizacji jest upraszczaj ą ce i wprowadza w b łą d. Pomijaj ą c ju ż, ż e wspomniane ruchy lewicowe nie spe ł niaj ą kryteriów de fi nicyjnych populizmu, to gdyby przyj ąć t ę diagnoz ę trudno by ł oby wyja ś ni ć du ż e poparcie dla Norberta Hofera i Partii Wolno ś ci w Austrii, gdzie gospodarka jest stosunkowo mocna, rosn ą p ł ace realne, a wska ź nik bezrobocia jest jednym z najni ż szych w Europie. Podobnie nie ł atwe by ł oby wskazanie ź róde ł poparcia dla Prawdziwych Finów czy Alternatywy dla Niemiec. Populi ś ci odwo ł uj ą cy si ę do argumentów nacjonalistycznych zyskuj ą dzisiaj poparcie w ka ż dym demokratycznym kraju, niezale ż nie od przyj ę tego modelu gospodarczego i realnego stanu gospodarki. Podobnie dzieje si ę w USA, gdzie panuj ą ogromne nierówno ś ci, jak i w Danii czy Norwegii, gdzie s ą one znacznie mniejsze. Trudno zauwa ż y ć znacz ą c ą prawid ł owo ść i korelacj ę mi ę dzy sytuacj ą gospodarcz ą pa ń stwa a popularno ś ci ą populistów. Ź ród ł o ich sukcesów tkwi bowiem w specy fi cznej sytuacji narastaj ą cego niezadowolenia z biurokratycznych i technokratycznych rz ą dów, wspomagaj ą cych si ę narracj ą eksperck ą w zderzeniu z pojawieniem si ę nowych problemów spo ł ecznych, powi ą zanych z nap ł ywem imigrantów i uchod ź ców, a tak ż e powi ą zanym z tym zjawiskiem l ę ku przed terroryzmem. Zdaniem wspomnianych populistów fakt, ż e elita polityczna kontroluje w ł adz ę poprzez system reprezentacji rz ą dowej oraz praktyk ę kartelizacji powoduje, ż e system polityczny nie tylko nie jest w stanie poradzi ć sobie z prawdziwymi problemami ludzi, ale straci ł w ł a ś ciwo ś ci prawdziwej demokracji. 64 ARTUR LASKA Tymczasem to w ł a ś nie rz ą dy populistów charakteryzuj ą nie tylko próby przej ę cia aparatu pa ń stwa, ale klientelizm, nepotyzm oraz systematyczne wysi ł ki na rzecz st ł amszenia spo ł ecze ń stwa obywatelskiego 52 . Wida ć to dzisiaj wyra ź nie w realiach ameryka ń skich. Prezydent Donald Trump, oddaj ą c nies ł ychanie du żą w ł adz ę córce i zi ę ciowi, a w ł asny maj ą tek pozostawiaj ą c do zarz ą dzania synowi, w swej mowie inauguracyjnej og ł osi ł jednocze ś nie, ż e odt ą d znów rz ą dzi ć b ę dzie naród, po tym jak obalono znienawidzony i obcy establishment okupuj ą cy Waszyngton. Jednocze ś nie wcze ś niej wskazywa ł, ż e jego celem nadrz ę dnym b ę dzie zjednoczenie tego narodu, bo – uwaga –„reszta ludzi nic nie znaczy” 53 . Formu ł owa ł wi ę c wyra ź nie ekskluzywn ą i wykluczaj ą c ą narracj ę, wymierzon ą w technokratyczne rz ą dy poprzedników i eksternalizuj ą c ą z ł o na wszystkich, którzy nie nale żą do narodu. Dzisiejsi populi ś ci stanowi ą te ż odpowied ź na dominuj ą ce w ś ród obywateli wra ż enie komplikuj ą cego si ę, niebezpiecznego ś wiata i obiecuj ą jego znaczne uproszczenie. W efekcie podsycaj ą emocje, ale i powa ż nie dyskredytuj ą„mnożą cych problemy” ekspertów. Ci ostatni dla przeci ę tnego cz ł owieka s ą ma ł o zrozumiali oraz pos ą dzani o czcze i chaotyczne gadanie w sytuacji, gdy trzeba dział a ć i d ąż y ć do konkretnych rozstrzygni ęć. Specjali ś ci s ą zreszt ą permanentnie oskar ż ani o przekupno ść i s ł u ż enie takim czy innym interesom, a przede wszystkim establishmentowi. Autorzy internetowych blogów, omawiaj ą cy tam wszystkie wa ż niejsze wydarzenia spo ł eczno-polityczne, ciesz ą si ę cz ę sto nieporównywalnie wi ę kszym uznaniem, nie mówi ą c o popularno ś ci, ani ż eli profesorowie i autorzy pog łę bionych w tej dziedzinie studiów. Dzisiaj wida ć ju ż tak ż e, jak b łę dne jest przekonanie, ż e efektywn ą odpowiedzi ą na to po łą czenie si ł owych i nieprawdziwych argumentów mog ł aby by ć prawda. W tym wzgl ę dzie ani media, ani eksperci nie s ą w stanie zdyskredytowa ć fa ł szu populistów, gdy ż w oczach ich elektoratu postrzegani s ą za zdrajców. W tej perspektywie to atrapa demokracji z wybieraln ą, ale stosunkow ą mi ę kk ą dyktatur ą staje si ę dla populistów idealnym typem ustroju oraz docelowym wyzwaniem przysz ł o ś ci. Chc ą wi ę c utrzyma ć wybory tak skonstruowane, aby je w przysz ł o ś ci wygrywa ć. To siebie traktuj ą bowiem jako w ł a ś ciw ą reprezentacj ę ludu. Pozosta ł e regu ł y demokracji, takie jak: szacunek dla mniejszo ś ci, trójpodzia ł w ł adzy, niezale ż ne media czy s ą downictwo, uwa ż aj ą za atak na w ł adz ę wi ę kszo ś ci, czyli na sam ą demokracj ę i w ten sposób przedstawiaj ą to spo ł ecze ń stwu. Bior ą c pod uwag ę dominuj ą ce poczucie zdrady przez wcze ś niejsze elity, tego typu retoryka okazuje si ę niezwykle efektywna. 52 J.-W. Müller, Co to jest…, s. 18–19. 53 CBS Weekend News 07.05.2016, https://archive.org/details/KPIX_20160508_003000_CBS_ Weekend_News/start/540/end/600, dost ę p: 25.07.2017. Populizm jako implikacja technokratyzacji polityki 65 Zako ń czenie – populistyczna destrukcja demokracji Ca ł kowicie b łę dne jest za ł o ż enie, ż e ideologia populistyczna nie jest antydemokratyczna. Cho ć na sztandarach niesie idee demokracji, na czele z dosadnie artyku ł owanym postulatem, aby w ko ń cu rz ą dzi ć zacz ę li zwykli ludzie, prowadzi tak naprawd ę do ich ca ł kowitej degradacji. Dla populistów nie jest bowiem wa ż na demokratyczna reprezentacja woli narodu, ale raczej symboliczna reprezentacja„prawdziwego narodu”, czyli pewnej fi kcyjnej ca ł o ś ci, homogenicznego i moralnie zjednoczonego organizmu, którego rzekom ą wol ę rozgrywa ć mo ż na przeciwko faktycznym wynikom demokratycznych wyborów. Chodzi tu wi ę c o dominacj ę pewnej„substancji”,„ducha” czy mówi ą c konkretniej„prawdziwej to ż samo ś ci”. Tymczasem lud wyst ę puje przecie ż tylko jako swoista mnogo ść 54 . Zanegowanie tej ró ż norodno ś ci w praktyce przek ł ada si ę na odmow ę uznania statusu cz ęś ci obywateli jako wolnych i równych, co z istoty swojej jest nie do pogodzenia z rdzeniem ideologii demokratycznej. Z punktu widzenia idei demokratycznych populizm stanowi wi ę c antypluralistyczn ą patologi ę i nawet je ś li funkcjonuje w obr ę bie instytucjonalnego porz ą dku stwarzaj ą cego pozory demokracji, to jest to jedynie jej atrapa, zewn ę trzna fasada, za któr ą nie kryje si ę ż adna demokratyczna tre ść. Nie jest to jednak wynaturzenie polityki jako takiej, ale swoisty jej przejaw, pe ł ni ą cy istotne funkcje publiczne. Jako opcja ideowa wpisana jest w historyczne uwarunkowania i schorzenia demokracji. W tym kontek ś cie sygnalizuje i w nieprzyjemny sposób ukazuje jej problemy, cho ć jednocze ś nie rozwi ą zania, jakie proponuje, pogr ąż aj ą demokracj ę jeszcze bardziej. Z tego punktu widzenia populizm jest odpowiedzi ą na inn ą patologi ę demokracji – jej technokratyzacj ę powi ą zan ą z siln ą wizj ą elitarystyczn ą i wol ą depolityzacji ż ycia publicznego. Kiedy rz ą dzenie zast ę powane jest przez zarz ą dzanie, a spo ł eczne i aksjologiczne kryteria optymalizacji decyzji politycznych zostaj ą zdominowane przez g ł os ekspertów, mówi ą cych przyk ł adowo o nieuchronnej logice globalizacji, czy wymogów Unii Europejskiej – rola demokratycznej polityki staje si ę równie ż marginalna. Tam, gdzie konieczno ść i bezalternatywno ść zast ę puje publiczny dyskurs o sprawiedliwo ś ci, odzywaj ą si ę ludowi trybuni, którzy nie tylko protestuj ą przeciwko ignorancji elit, ale w duchu rewan ż u nawo ł uj ą do wyeliminowania z ż ycia publicznego tych, którzy przyczynili si ę do erozji realnej demokracji. W tym sensie populizm stanowi form ę reakcji na ź le funkcjonuj ą cy system polityczny. Jednocze ś nie jego sukces wyborczy oznacza jednak nie tyle jej uzdrowienie, co pogr ąż enie. 54 J. Habermas, Faktyczno ść i obowi ą zywanie. Teoria dyskursu wobec zagadnie ń prawa i demokratycznego pa ń stwa prawnego , Warszawa 2005, s. 527. 66 ARTUR LASKA Historia zna wiele przyk ł adów ewoluowania ustrojów w efekcie walk o polityczn ą inkluzj ę oraz tego, ż e zwykli obywatele postanawiali g ł o ś no wyartyku ł owa ć swoje roszczenia moralne. Nie zawsze jednak d ąż enia takie musia ł y wi ą za ć si ę z ekskluzywnym przekonaniem, ż e„tylko my jeste ś my narodem”. Uwra ż liwienie na tego typu narracj ę jest tymczasem niezb ę dne dla uchwycenia populizmu. Dzisiaj, kiedy tego typu stwierdzenia staj ą si ę coraz cz ęś ciej ź ród ł em politycznego kapita ł u, w ś ród demokratów niezb ę dna staje si ę krytyczna re fl eksja i zidenty fi kowanie pope ł nionych b łę dów. Jedynie powrót do narracji aksjologicznej i przypomnienie sobie, ż e oprócz kryteriów techniczno-pragmatycznych, fundamentem decyzji i dzia ł a ń politycznych s ą uwarunkowania spo ł eczne, a w ich ramach emocjonalno-moralne, stanowi ć mo ż e efektywne lekarstwo na populistyczne zagroż enie. Nie zadba si ę bowiem w ł a ś ciwie o demokracj ę, nie akceptuj ą c ludzi oraz ich kultury politycznej – dok ł adnie takiej, jak ą reprezentuj ą. Lud nie musi si ę demokratom podoba ć, ale je ś li z komunikacji z nim zrezygnuj ą i w duchu technokracji b ę d ą nim jedynie sterowa ć, r ę koma populistów pogrzebi ą demokracj ę. Bibliogra fi a Monogra fi e i opracowania Bauman Z., Dwa szkice o moralno ś ci ponowoczesnej , Warszawa 1994. Beck U., Giddens A., Lash S., Modernizacja re fl eksyjna , Warszawa 2009. Bell D., Nadej ś cie spo ł ecze ń stwa postindustrialnego. Próba prognozowania spo ł ecznego, Warszawa 1975. Castoriadis C., The Imaginary Institution of Society , Cambridge 1987. Demokracja w obliczu populizmu, red. Y. Mény, Y. Surel, Warszawa 2007. Dok ą d zmierza Europa: nacjonalizm, separatyzm, migracje – nowe wyzwania Unii Europejskiej , red. P. Mickiewicz, H. Wyliga ł a, Wroc ł aw 2009. Dusek V., Philosophy of Technology. An Introduction , Oxford 2006. Dzwo ń czyk J., Populistyczne tendencje w spo ł ecze ń stwie postsocjalistycznym(na przyk ł adzie Polski) , Toru ń 2000. Elsner Jr. H., The Technocrats. Prophets of Automation , Syracuse 1967. Habermas J., Faktyczno ść i obowi ą zywanie. Teoria dyskursu wobec zagadnie ń prawa i demokratycznego pa ń stwa prawnego , Warszawa 2005. Habermas J., Teoria i praktyka. Wybór pism , Warszawa 1983. Horkheimer M., Krytyka instrumentalnego rozumu , Warszawa 2007. Kazin M., The Populist Persuasion An American History , Londyn 1998. Kobyli ń ska E., Hermeneutyczna wizja kultury , Warszawa–Pozna ń 1985. Kurczewska J., Technokraci i ich ś wiat spo ł eczny . Warszawa 1997. Laska A., Sprawiedliwo ść spo ł eczna w dyskursie polskiej zmiany systemowej , Toru ń 2011. Mair P., Ruling the Void: The Hollowing of Western Democracy , New York 2013. Marczewska-Rytko M., Populizm. Teoria i praktyka polityczna , Lublin 1995. Müller J.-W., Co to jest populizm? Warszawa 2017. Populizm jako implikacja technokratyzacji polityki 67 Nowak L., Byt i my ś l, t. 1: Nico ść i istnienie , Pozna ń 1998. Oakeshott O., Wie ż a Babel i inne eseje , Warszawa 1999. Populizm na prze ł omie XX i XXI wieku. Panaceum czy pu ł apka dla wspó ł czesnych spo ł ecze ń stw? red. M. Marczewska-Rytko, Toru ń 2006 Postman N., Technopol. Triumf techniki nad kultur ą , Warszawa 1995. Postmodernizm. Antologia przek ł adów , red. R. Nycz, Kraków 1998. Przesz ł o ść i orientacja prospektywna w polskich wyobra ż eniach ideowych , red. M. Ś liwa, M. Miko ł ajczyk, Kraków 2013. Radical Democracy , red. L. Tønder, L. Thomassen, Manchester 2005. Rifkin J., Koniec pracy. Schy ł ek si ł y roboczej na ś wiecie i pocz ą tek ery postrynkowej , Wroc ł aw 2001. Rozum a porz ą dek spo ł eczny , red. J. Miklaszewska, Kraków 2002. Saint-Simon H., Pisma Wybrane, t. 2 ., Warszawa 1968. Saint-Simon H., Selected Writings on Science, Industry and Social Organization , London 1975. Sedlá č ek T., Ekonomia dobra i z ł a. W poszukiwaniu istoty ekonomii od Gilgamesza do Wall Street , Warszawa 2012. Szahaj A., Ironia i mi ł o ść . Neopragmatyzm Richarda Rorty’ego w kontek ś cie sporu o postmodernizm , Toru ń 2012. Szahaj A., Kapitalizm drobnego druku , Warszawa 2014. Tormey S., Townshend J., Od teorii krytycznej do postmarksizmu , Warszawa 2010. W stron ę europejskiego demos? red. J. Kucharczyk, A. Lada, Warszawa 2010. Artyku ł y z czasopism Akkerman A., Mudde C., Zaslove A., How Populist Are the People? Measuring Populist Attitudes in Voters ,„Comparative Political Studies”, 2014, vol. 47, nr 9. Minkenberg M., The Radical Right in Postsocialist Central and Eastern Europe: Comparative Observations and Interpretations ,„East European Politics and Societies”, 2002, nr 2(16). Mudde C., The Populist Zeitgeist ,„Government and Opposition”, 2004, nr 39(4). Pieli ń ski K., Koniec historii – utopia technokratyczna ,„Economy and Management”, 2011, nr 3. Pieli ń ski K., Technokratyczne aspekty koncepcji T. Veblena ,„Zeszyty Naukowe Instytutu Nauk Politycznych UW”, 1979, nr 5. Ratke-Majewska A., Populistyczne rz ą dy a wolno ść mediów. Przypadek Wenezueli Hugo Chaveza i Boliwii Evo Moralesa ,„Annales Universitatis Mariae Curie-Sk ł odowska Lublin – Polonia”, 2014, vol. XXI. Sierakowski S., 5 lekcji z populizmu , http://krytykapolityczna.pl/felietony/slawomir-sierakowski/5-lekcji-z-populizmu/, dost ę p: 17.07.2017. Stawrowski Z., G ł os w dyskusji na temat sprawiedliwo ś ci ,„Civitas. Studia z Filozo fi i Polityki”, 2000, nr 4. Szacki J., Pytania o populizm ,„Krytyka Polityczna” 2003, nr 4. Artyku ł y z prasy Siedlecka E., Nie przeszkadza ć. Tu si ę rz ą dzi ,„Gazeta Wyborcza”, 31.01.2012. Siemi ą tkowski Z., Sami sobie zaszkodzili ś my ,„Gazeta Wyborcza”, 30.08.2004. Sierakowski S., NBP nauczy ci ę liberalizmu, „Gazeta Wyborcza”, 27.05.2005. 68 ARTUR LASKA POPULISM AS AN IMPLICATION OF TECHNOCRATISATION OF POLITICS Abstract The main thesis of the article is that populism is anti-democratic and is a result of the technocratization of political systems, which is associated to their elitism and detachment from the social roots. The aim is to indicate the determinants of populist pathology and its constituent determinants. Populism, as well as democracy, are not relative concepts and require precise de fi nition. The task set is inspired by the hope that capturing these conditions may be the source of an antidote to a populist af fl iction. Keywords: populism, technocratism, democracy, political ideology F ILIP P IERZCHALSKI Estetyka kiczu a rozwój autorytarnego populizmu w Polsce Polsk ą praktyk ę demokratyczn ą cechuje du ż a liczba napi ęć i antagonizmów w ś ród ró ż nych – sformalizowanych oraz niesformalizowanych – podmiotów polityki. Rzeczywista rywalizacja mi ę dzypodmiotowa, polegaj ą ca na artykulacji sprzecznych celów, potrzeb b ą d ź interesów, w przestrzeni publicznej staje si ę synonimem politycznej walki o po żą dany status, siln ą pozycj ę w ł adcz ą czy mierzalny zakres i zasi ę g wp ł ywu w wymiarze ogólnospo ł ecznym. Nie by ł oby w tym nic dziwnego, gdyby wielopostaciowa rywalizacja o urzeczywistnienie politycznej asymetrii w ł adczej na linii rz ą dz ą cy ↔ rz ą dzeni przebiega ł a w poszanowaniu i z zachowaniem przez wszystkie strony sporu demokratycznych regu ł i zasad. W tym sensie, o trwa ł o ś ci i jako ś ci re ż imu demokratycznego ś wiadczy nie tylko ci ą g ł o ść i niepodwa ż alno ść obowi ą zuj ą cych procedur w kontek ś cie praktycznej realizacji pluralizmu politycznego, ale przede wszystkim wiara i ugruntowane przekonanie wszystkich zainteresowanych stron – zw ł aszcza uczestników politycznej rywalizacji zogniskowanych w polskim systemie partyjnym – w prawomocno ść systemu politycznego 1 . Innymi s ł owy, legalno ść i zasadno ść praktyki demokratycznej nie wyra ż a si ę tylko legitymizacj ą normatywn ą zadekretowan ą stosownymi przepisami prawa czy ordynacj ą wyborcz ą, lecz tak ż e legitymizacj ą spo ł eczn ą, gdzie elity polityczne wraz z obywatelami danego porz ą dku politycznego wspólnie realizuj ą funkcj ę rz ą dzenia z zastosowaniem procedur i mechanizmów demokratycznych. W typie idealnym oznacza to sytuacj ę, w której rz ą dz ą cy z poszanowaniem zasady reprezentacji i suwerennej woli ludu staj ą si ę faktycznymi przedstawicielami okre ś lonych grup wyborców, a rz ą dzeni(elektorat) ś wiadomie, autonomicznie, z widocznym przekonaniem udzielaj ą kredytu zaufania rz ą dz ą cym przez wyra ż anie spo ł ecznego poparcia i akceptacji w stosunku do dzia ł a ń czy decyzji podmiotów w ł adczych. Jednak minione do ś wiadczenia zwi ą zane z demokratyczn ą praktyk ą rz ą dzenia wskazuj ą, ż e wyidealizowany model demokracji przed1 J. J. Linz, Kryzys, za ł amanie i powrót do równowagi ,[w:] W ł adza i spo ł ecze ń stwo. Antologia tekstów z zakresu socjologii polityki , wybór i opracowanie J. Szczupaczy ń ski, t. 2, Warszawa 1998, s. 46. 70 FILIP PIERZCHALSKI stawicielskiej 2 ulega pod wp ł ywem danych okoliczno ś ci konkretno-historycznych wielopostaciowej degradacji. Ten praktyczny dysonans mi ę dzy teoretyczno-etycznym idea ł em a praktyk ą rz ą dzenia dotyczy g ł ównie partii politycznych – rozumianych jako zorganizowane podmioty polityki – które wcale nie s ą„zwierciad ł em” spontanicznie i dobrowolnie ukszta ł towanych przekona ń szerokich mas spo ł ecznych. To raczej sformalizowane organizacje werbunkowe, których podstawowa dzia ł alno ść sprowadza si ę do zabiegania tylko i wy łą cznie o g ł osy wyborcze (ewentualnie opinie). To sytuacja, gdzie dochodzi do medialnej oraz marketingowej kreacji, a nie do rzeczywistej reprezentacji zasad, warto ś ci, pogl ą dów – szerzej ideologii. W tym sensie partie polityczne w ramach tworzenia programów politycznych, de fi niowania celów czy strategii dzia ł ania staraj ą si ę za wszelk ą cen ę zbudowa ć w ł a ś ciwe wra ż enie i/lub oczekiwany wizerunek w potencjalnym, jak te ż realnym elektoracie przez stosowanie ró ż nych mechanizmów retorycznomanipulacyjnych 3 . Z punktu widzenia socjotechniki politycznej proces legitymizacji spo ł ecznej jest domen ą realizacji konkretnych taktyk i strategii dyskredytacyjnych w obr ę bie politycznej rywalizacji mi ę dzypodmiotowej, w których przez zdobycie przewagi taktycznej uzyskuje si ę mierzalny rezonans spo ł eczny. St ą d budowanie poparcia spo ł ecznego na bazie sformalizowanych, cz ę sto fasadowych procedur nie niweluje nadu ż y ć ze strony rz ą dz ą cych, gdzie na podstawie zmanipulowanej gry pozorów – zw ł aszcza medialnej misty fi kacji reprezentacji, fa ł szywej akredytacji czy agresywnej autopromocji – liderzy oraz partie polityczne uzyskuj ą po żą dan ą pozycj ę w ł adcz ą 4 . Paradoksalnie, taka pseudoreprezentacja w re ż imie demokratycznym oznacza erozj ę demokracji partyjnej oraz sprzeciw wobec retoryki establishmentowej przy jednoczesnym wzro ś cie tendencji populistycznych, b ę d ą cych oznak ą demokracji„ludowej” bez partii, lecz k ł ad ą cych nacisk na rz ą d(g ł ówny podmiot polityki) i ponadczasowe ź ród ł o legitymizacji – szeroko poj ę ty lud-naród 5 . Praktykom populistycznym sprzyja tak ż e zró ż nicowany w formie i tre ś ci proces estetyzacji ż ycia spo ł ecznego, polegaj ą cy na„upi ę kszaniu” i/lub„oszpecaniu” rzeczywistoś ci. Jest to kolejny etap rozwoju wspó ł czesnych spo ł ecze ń stw demokratycznych, 2 D. Held, Modele demokracji , Kraków 2010, s. 203–279. 3 Jak zauwa ż y ł Stanis ł aw Filipowicz:„Politycy chc ą wi ę c ż y ć w ś wiecie analogii. Ich m ą dro ść zwraca si ę ku obszarom»odpowiedzialno ś ci«, chc ą nieustannie»konweniowa ć«, skraca ć dystans, pokaza ć siebie jako figur ę analogii, znak repetycji. Temu przecie ż s ł u ż y marketingowa maskarada – wszystkie zabiegi maj ą ce stworzy ć wra ż enie zbie ż no ś ci, podobie ń stwa, za ż y ł o ś ci”. Zob. S. Filipowicz, Demokracja. O w ł adzy iluzji w królestwie rozumu , Warszawa 2007, s. 177–204. 4 M. Karwat, O z ł o ś liwej dyskredytacji. Manipulowanie wizerunkiem przeciwnika , Warszawa 2007. Równie ż w: M. Karwat, O karykaturze polityki , Warszawa 2012, s. 617–668. 5 Mowa o demokracji populistycznej, gdzie dost ę p do w ł adzy nie jest zapo ś redniczony i kontrolowany przez zinstytucjonalizowanie procedur, lecz jest bardziej nieograniczony. Tutaj populizm w demokracji oznacza, ż e relacja wyborcy ↔ rz ą d ma niezapo ś redniczony charakter. Zob. P. Mair, Demokracja populistyczna a demokracja partyjna ,[w:] Y. Mény, Y. Surel(red.), Demokracja w obliczu populizmu , Warszawa 2007, s. 129–149. Estetyka kiczu a rozwój autorytarnego populizmu w Polsce 71 synonim zmiany spo ł ecznej w warunkach utechnicznionej gospodarki postfordystycznej i upowszechniania wirtualnej rzeczywisto ś ci, gdzie w procesie politycznego upodmiotowienia, rywalizacji o uznanie w sferze publicznej wykorzystuje si ę p ł aszczyzn ę kulturowo-symboliczn ą, bazuj ą c ą na okre ś lonych warto ś ciach estetycznych 6 . Celem niniejszego artyku ł u jest analiza ró ż nych form oraz przejawów autorytarnych praktyk populistycznych – szczególnie tych bazuj ą cych na estetyce kiczu – s ł u żą cych do uprawomocniania si ę rz ą dów Prawa i Sprawiedliwo ś ci(PiS) w polskim spo ł ecze ń stwie. Punktem wyj ś cia do omówienia szeroko rozumianej kiczowatej aktywno ś ci politycznej tej prawicowej partii o proweniencji narodowokatolickiej jest mechanizm estetyzacji polityki. Dopiero na tej podstawie zostanie wyja ś niona kategoria rywalizacji o uznanie oraz jej polski przejaw – autorytarna walka PiS o spo ł eczn ą„zauwa ż alno ść” i polityczne samostanowienie. Zostanie tak ż e syntetycznie przedstawiony fenomen estetyki kiczu oraz PiS-owskie strategie legitymizacyjne, bazuj ą ce na zasadach kiczu, przez które urzeczywistnia si ę w Polsce wspó ł zawodnictwo partyjne. Estetyzacja polityki Skuteczna rywalizacja polityczna, b ę d ą ca synonimem uzyskania rzeczywistej akredytacji spo ł ecznej w polskim systemie partyjnym, mo ż e by ć wyja ś niana w oparciu o p ł aszczyzn ę estetyczn ą – tylko pozornie niepolityczn ą – która w okreś lonych warunkach konkretno-historycznych nabiera znaczenia i tre ś ci stricte politycznych. Przy czym u ż ycie estetyki kiczu do budowania i utrwalania pozycji w ł adczej przez PiS zwi ą zane jest z estetyzacj ą materii polityki, kiedy to z u ż yciem danych warto ś ci estetycznych dokonuje si ę ideologicznej polaryzacji czy wyborczej reaktywno ś ci(zdobycie w ł adzy motywowane metodami nienawi ś ci, antypatii oraz stereotypizacji o pod ł o ż u grupowym) 7 . Innymi s ł owy, ź ród ł em promowania strategii medialno-wizerunkowych czy wdra ż ania marketingowych zabiegów oscyluj ą cych wokó ł kreowania odpowiedniego wra ż enia w ś ród elektoratu PiS nale ż y upatrywa ć w wielopostaciowym mechanizmie estetyzacji. W szerszym znaczeniu to estetyzacja ż ycia codziennego wspó ł graj ą ca z deestetyzacj ą we wspó ł czesnych praktykach artystycznych. Z jednej strony chodzi o zindywidualizowan ą kultur ę konsumpcyjn ą, bazuj ą c ą na upowszechnianiu w ś ród cz ł onków spo ł ecze ń stwa postaw oraz zachowa ń hedonistyczno-narcystycznych, co sprzyja ci ą g ł emu wytwarzaniu, intensy fi kowaniu i eksploatowaniu potrzeb estetycznych. To sytu6 T. Kostyrko, W kwestii poj ę cia estetyzacji i anestetyzacji oraz praktyki wspó ł czesnej kultury artystycznej ,[w:] K. Zamiara, M. Golka(red.), Sztuka i estetyzacja. Studia teoretyczne , Pozna ń 1999, s. 51–64. 7 I. Shapiro, Stan teorii demokracji , Warszawa 2006, s. 128 i n. 72 FILIP PIERZCHALSKI acja, w której poziom konsumpcji – w tym poziom frekwencji wyborczej i rzeczywiste poparcie dla danego polityka b ą d ź partii politycznej – uzale ż niony jest nie tylko od warunków materialnych czy utylitarnych, lecz w g ł ównej mierze od indywidualnych i grupowych prze ż y ć estetycznych(czynniki estetyczne jako g ł ówna determinanta produkcji i dystrybucji dób, us ł ug, produktów, rytua ł ów, stylów ż ycia, legitymizacji spo ł ecznej, poparcia politycznego itp.). Z drugiej strony to zakwestionowanie, zw ł aszcza przez wspó ł czesn ą awangardow ą sztuk ę postmodernistyczn ą 8 , koncepcji estetycznej natury sztuki we wszystkich jej elementarnych ogniwach – procesie twórczym, samym dziele sztuki i jego odbiorze – co wyklucza wszelkie formy percepcji estetycznej(negacja a fi rmacji pi ę kna jako kluczowej i uniwersalnej warto ś ci estetycznej) 9 . W miejsce re fl eksji nad ponadczasowym pi ę knem proponuje si ę m.in. analizy procesów mentalnego zrozumienia lub interpretacji(estetyczna hermeneutyka 10 ), badania wstrz ą sów emocjonalnych i dzia ł a ń perfomatywnych 11 czy poczucia wznios ł o ś ci 12 . Zró ż nicowany w formie i tre ś ci proces estetyzacji oznacza, ż e co ś de fi niowane jako obszar pozaestetyczny(np. materia polityki) staje si ę obiektem estetycznym sensu stricte . St ą d mechanizm estetyzacji to wspó ł czesny trend kulturowo-sygni fi kacyjny, polegaj ą cy na nadawaniu ró ż nym aktywno ś ciom ludzkim odpowiedniego wygl ą du, formy, aran ż acji, stylu itp. podlegaj ą cego ogl ą dowi estetycznemu. Zdaniem Wolfganga Welscha, mo ż na mówi ć o co najmniej dwóch typach estetyzacji: 1. Powierzchownej – to wyposa ż anie rzeczywisto ś ci w elementy estetyczne (tzw. os ł adzanie estetycznym fl air ), gdzie w ś wiecie spo ł ecznym zaczy8 Postmodernizm, traktowany jako ruch intelektualny ko ń ca XX wieku w dziedzinie sztuki i estetyki, z za ł o ż enia przeciwstawia si ę wszelkiej petryfikacji(negacja dla skodyfikowanego sposobu uprawiania sztuki). Dlatego styl postmoderny uwa ż a si ę za bezstylowy/ antystylowy. Postmoderni ś ci chc ą:„uczyni ć to, co codzienne, potoczne, banalne, kiczowate, na nowo fascynuj ą cym, atrakcyjnym, daj ą cym satysfakcj ę estetyczn ą czy filozoficzn ą(…) Bardzo wa ż ny jest wgl ą d na osob ę, funkcja ekspresji osoby; st ą d cz ę stokro ć barokowy nadmiar, j ę zyk metafor, rozsuni ę tych asocjacji, zrozumia ł ych jedynie dla autora-artysty”. Istot ą postmodernizmu jest interpretacja, reinterpretacja i metainterpretacja – odczytywanie zupe ł nie na nowo kultury w ró ż nych jej przejawach. Zob. M. Go ł aszewska, Estetyka wspó ł czesno ś ci , Kraków 2001, s. 119–134. 9 B. Dziemidok, G ł ówne kontrowersje estetyki wspó ł czesnej , Warszawa 2002, s. 301–319. 10 Przyk ł adem takich zabiegów teoretycznych jest praca w ł oskiego hermeneutyka Luigiego Pareysona, który nie rezygnuj ą c z poj ę cia pi ę kna, jako nadrz ę dnej kategorii w refleksji estetycznej, koncentruje si ę przede wszystkim na warto ś ci zachwytu. St ą d zachwyt jest kluczowy do zdefiniowania przyjemno ś ci estetycznej, gdy ż:„stanowi ą c prefiguracj ę procesu interpretacji, daj ą c mu tym samym faktyczny pocz ą tek oraz idealny koniec, definiuje warto ść przyjemno ś ci estetycznej. (…) a jej aspekt kontemplacyjny pobudza interpretacj ę, stanowi ą c prefiguracj ę jej konkluzji, czyli zwiastuj ą c spokój, obfito ść, w której b ę dzie si ę mog ł a zadowolona ukoi ć”. Zob. L. Pareyson, Estetyka. Teoria formatywno ś ci , Kraków 2009, s. 222–225. 11 F. Pierzchalski, Performans somatyczny – cia ł o jako element aktywno ś ci politycznej ,[w:] M. Babecki, F. Pierzchalski(red.), Transformacje rzeczywisto ś ci. Przejawy aktywizmu w kulturze, mediach i polityce , Kraków 2013, s. 155–185; R. Schechner, Performatyka: wst ę p , Wroc ł aw 2006. 12 J. F. Lyotard, Wznios ł o ść i awangarda ,„Teksty Drugie: teoria literatury, krytyka, interpretacja”, 1996, nr 2/3(38/39) s. 173–189. Estetyka kiczu a rozwój autorytarnego populizmu w Polsce 73 naj ą dominowa ć hedonistyczne i cz ę sto krótkotrwa ł e warto ś ci estetyczne, takie jak: przyjemno ść, rozrywka, u ż ywanie bez konsekwencji itp. To tak ż e utowarowienie i fetyszyzacja ró ż nych sfer egzystencji ludzkiej, w których obowi ą zuje logika kapitalistyczna podbudowana wymiarem estetycznym. Tutaj towar, us ł uga czy produkt, ż eby dobrze si ę sprzedawa ł i przynosi ł policzalne zyski, musi przede wszystkim ł adnie wygl ą da ć, mie ć zach ę caj ą cy design czy by ć uto ż samiany z aktualnie modnym stylem ż ycia. Dla praktyki politycznej b ę d ą to estetyczne zabiegi zwi ą zane z budowaniem i podtrzymywaniem wizerunku politycznego – w tym strategie prezentacji i komunikacji z elektoratem – dzi ę ki którym pojedyncze b ą d ź zbiorowe podmioty polityki(„produkty polityczne”) uzyskuj ą pos ł uch, widzialno ść, akceptacj ę, popyt, akredytacj ę , koncentruj ą uwag ę, wzbudzaj ą uznanie i zainteresowanie itp. w danej przestrzeni politycznej(rynek polityczny wyra ż ony zbiorowymi opiniami, emocjami, przes ą dami czy stereotypami). 2. G łę bokiej – to przeobra ż anie procesów produkcji(estetyzacja materialno ś ci) oraz mediatyzacja ś wiata spo ł ecznego, gdzie poprzez rozpowszechnienie nowych mediów i rzeczywisto ś ci wirtualnej nast ę puje jednocze ś nie proces odrealnienia i estetyzacji. Tutaj rzeczywisto ść cyfrowa jest ś wiatem zapo ś redniczonym, symulowanym, w jakiej ś mierze manipulowanym, a co wa ż niejsze – podlegaj ą cym modelowaniu estetycznemu. Przyk ł adem mo ż e by ć estetyzacja gier komputerowych typu RPG, polegaj ą ca nie tyle na kreacji wirtualnego ś wiata, lecz na jego fabularyzacji, tj. tworzeniu przebiegu gry i ich postaci w celu wzbudzania coraz silniejszych emocji i prze ż y ć w ś ród u ż ytkowników. W ś wiecie polityki to przede wszystkim wykorzystywanie technologii infokomunikacyjnych, ś ci ś lej narz ę dzi Web 2.0, do mechanizmów wizerunkowych, propagandowych, manipulacyjnych, dyskredytacyjnych, informacyjnych itd. 13 W tym rozumieniu estetyzacja staje si ę wspó ł cze ś nie konstytucyjno-funkcjonaln ą regu łą kulturotwórcz ą, maj ą c ą bezpo ś rednie prze ł o ż enie na praktyk ę polityczn ą. Oznacza to sytuacj ę, w której dane warunki strukturalno-polityczne odczytywane s ą jako dynamiczna przestrze ń estetyczno-semiotyczna, w której funkcjonuj ą liczne znaki i obrazy denotuj ą ce cz ę sto sprzeczne znaczenia b ą d ź wyobra ż enia pi ę kna, harmonii, umiaru, proporcji, ł adu, stylu, brzydoty, prze13 W. Welsch, Estetyka poza estetyk ą. O now ą posta ć estetyki , Kraków 2005, s. 31–38. Estetyzacja polityki wi ąż e si ę bezpo ś rednio z pozaestetycznymi koncepcjami sztuki, które bazuj ą na trzech argumentach: warto ś ci estetyczne nie mog ą by ć uznane za swoiste dla sztuki, poniewa ż wyst ę puj ą tak ż e poza sztuk ą; wzbudzanie przez jaki ś wytwór prze ż y ć estetycznych nie jest warunkiem wystarczaj ą cym ani koniecznym to tego, aby uwa ż a ć dany wytwór za dzie ł o sztuki, gdy ż ź ród ł em prze ż y ć estetycznych mog ą by ć równie ż wytwory pozaartystyczne; prze ż ycia wywo ł ane przez dzie ł a sztuki nie sprowadzaj ą si ę do estetycznej satysfakcji lub jej braku, s ą bardziej z ł o ż one, bogatsze i prawie zawsze zawieraj ą walory poznawcze, cz ę stokro ć o wyra ź nie intelektualnym charakterze. Zob. G. Dziamski, Postmodernizm wobec kryzysu estetyki wspó ł czesnej , Pozna ń 1996, s. 71 i n. 74 FILIP PIERZCHALSKI mocy itp. i jednocze ś nie wyznaczaj ą ce nieprzejrzysto ść aksjologiczn ą w spo ł ecze ń stwie 14 . Z punktu widzenia analiz politologicznych estetyzacja to nie tyle, co odej ś cie od tradycyjnego rozumienia estetyczno ś ci w duchu krytyki postmodernistycznej – negacja uniwersalnych warto ś ci estetycznych, takich jak pi ę kno, wieczna harmonia czy duchowo ść na rzecz relatywizacji, porzucenia metanarracji czy dekonstrukcji 15 – lecz raczej umiejscowienie praktyk b ą d ź wytworów artystycznych realizuj ą cych funkcje estetyczne w dynamicznej z ł o ż ono ś ci społ eczno-strukturalnej, gdzie dochodzi do permanentnej wspó ł zale ż no ś ci mi ę dzy tymi sferami. To estetyka w dzia ł aniu, gdzie poddaje si ę naukowej analizie zachowania, dzia ł ania, strategie czy decyzje polityczne maj ą ce ź ród ł a, przebieg b ą d ź nast ę pstwa o charakterze estetycznym. W tym uj ę ciu ró ż nego typu fakty, zdarzenia, stany rzeczy czy procesy polityczne staj ą si ę sytuacjami estetycznymi, w których odnale źć mo ż na konkretne komponenty estetyczne, bazuj ą ce m.in. na takich warto ś ciach estetycznych, jak: komizm, patos, fanatyczno ść, sentymentalizm, pospolito ść, tajemniczo ść, banalno ść, brzydota itp. Równocze ś nie to rozszerzanie estetyczno ś ci, gdzie ukazuje si ę wielopoziomowe zale ż no ś ci pomi ę dzy praktyk ą polityczn ą a szeroko rozumian ą twórczo ś ci ą artystyczn ą. Z pewno ś ci ą taka dialektyka mi ę dzy sfer ą polityczn ą a ekspresj ą artystyczn ą nawi ą zuje do analiz estetycznych o proweniencji marksistowskiej oraz postmarksistowskiej, w których to nadrz ę dnym celem sztuki by ł o d ąż enie do dezalienacji i przezwyci ęż enia okre ś lonych warunków konkretno-historycznych – do rzeczywistego wyzwolenia oraz partycypacji politycznej zrei fi kowanych klas spo ł ecznych – czy„odczarowania” i demitologizacji praktyk kapitalistycznych, zw ł aszcza kultury masowej, homogenizuj ą cej ludzkie postawy, zachowania czy preferencje 16 . Nie mniej wa ż ne s ą zapocz ą tkowane w latach 90. XX wieku i kontynuowane tendencje w sztuce, koncentruj ą ce si ę na politycznym zaanga ż owaniu, ponadjednostkowym dialogowaniu, spo ł ecznym interwencjonizmie, kontekstualizmie, grupowej kolaboracji itd., gdzie podwa ż a si ę tradycyjny zwi ą zek mi ę dzy przedmiotem sztuki, artyst ą(i jego autonomi ą), publiczno ś ci ą( ś wiatem zewn ę trznym) na rzecz podkre ś lania wieloczynnikowej determinacji zarówno w samym akcie twórczym, 14 H. Perkowska, Postmodernizm a metafizyka , Warszawa 2003, s. 97 i n. 15 J. F. Lyotard, Kondycja ponowoczesna , Warszawa 1997; J. Derrida, O gramatologii , Warszawa 1999. 16 Przyk ł adem marksistowskiej estetyki mog ą by ć realistyczne rozwa ż ania Györgya Lukácsa, dla którego sztuka to splot tego, co wewn ę trzne(wizja twórcza), i tego, co zewn ę trzne(rzeczywisto ść spo ł eczna). St ą d sztuka odwraca si ę od transcendencji i nakierowuje uwag ę na realno ść dziejow ą i przyrodnicz ą(misja emancypacyjna). Z kolei przyk ł adem postmarksistowskich analiz estetycznych mog ą by ć rozwa ż ania szko ł y frankfurckiej, zw ł aszcza pisma Theodora W. Adorna. Zob. T. Eagleton, The Ideology of the Aesthetics , Blackwell, Oxford 1990, s. 316–365; Pisma krytyczno-teoretyczne Georga Lukácsa 1908–1932 , wybór i wst ę p S. Morawski, Warszawa 1994; S. Morawski, O marksistowskiej my ś li estetycznej ,[w:] K. Wilkoszewska(red.), Estetyki filozoficzne XX wieku , Kraków 2000, s. 138–139; T. W. Adorno, Teoria estetyczna , Warszawa 1994. Estetyka kiczu a rozwój autorytarnego populizmu w Polsce 75 jak te ż w spo ł ecznej percepcji, odbiorze czy interpretacji wytworów artystycznych w danym re ż imie politycznym. St ą d dzie ł o sztuki to nie sko ń czony produkt, lecz d ł ugookresowy projekt z niesprecyzowanym pocz ą tkiem i zako ń czeniem, gdzie widz(publiczno ść uto ż samiana z danym ś rodowiskiem spo ł ecznym) staje si ę wspó ł twórc ą, a nie tylko biernym obserwatorem 17 . Z punktu widzenia metateortycznych rozwa ż a ń rozszerzenie estetyczno ś ci na praktyk ę polityczn ą mo ż na m.in. interpretowa ć – zgodnie z tezami Jacquesa Rancière’a – jako dzielenie postrzegalnego, gdzie praktyki estetyczne i polityka nak ł adaj ą si ę na siebie, by w konsekwencji przez ró ż ne formy widzialno ś ci i organizacji utrwala ć oraz podtrzymywa ć sens danej wspólnoty politycznej. Tutaj estetyka: Jest podzia ł em czasu, przestrzeni, tego, co widzialne i niewidzialne, j ę zyka i szumu, który de fi niuje jednocze ś nie miejsce i cel polityki jako formy do ś wiadczenia. Polityka dotyczy tego, co widzimy i co mo ż emy o tym powiedzie ć, tego, kto ma kompetencje, aby widzie ć, i predyspozycje, aby mówi ć, oraz sposobów zajmowania przestrzeni lub dysponowania czasem 18 . Estetyzacja polityki mo ż e by ć równie ż traktowana jako estetyczna trans fi guracja, w której to rzeczywisto ść spo ł eczna – zw ł aszcza kon fl ikty o charakterze politycznym, procesy czy mechanizmy zachodz ą ce w obr ę bie materii polityki – jest zapo ś redniczona oraz na nowo odtworzona przez fi kcj ę i ekspresj ę artystyczn ą. W tym sensie arty ś ci, ludzie teatru, kina, opery czy pisarze tworz ą cy szeroko poj ę t ą sztuk ę zaanga ż owan ą,„awansuj ą” do roli i funkcji wcze ś niej im nieprzypisywanych, tj. politycznych wyroczni, ekspertów czy kompetentnych doradców politycznych. Zgodnie z argumentacj ą Rüdigera Bubnera: Tendencji do estetyzacji ś wiata ż ycia odpowiada oto inny ruch, równie zdumiewaj ą cy. Zmierza on wyra ź nie to tego, by powa ż ne kwestie ż ycia rozpatrywa ć w medium estetycznego pozoru przez to, ż e na jego reprezentantów nak ł ada si ę obowi ą zki, do których z natury rzecz wcale nie wydaj ą si ę powo ł ani.(…) Chodzi o realne kontrowersje politycznej walki o przekonania, o odleg ł e skutki aktualnych spraw. Je ś li przy tym brakuje zaufania do polityków, urz ę dników lub fachowców, pojawiaj ą si ę nagle pisarze, re ż yserzy i aktorzy, aby udzieli ć rad. Producentom pozoru przybywa nowy zakres odpowiedzialno ś ci, która daleko przerasta ich kompetencje 19 . W przypadku rywalizacji politycznej – zw ł aszcza wykorzystania autorytarnego populizmu w celu zbudowania przewagi taktycznej i w konsekwencji uzyskania legitymacji do rz ą dzenia – kluczowa jest kategoria uznania, gdzie ka ż dy realny, jak równie ż potencjalny podmiot polityki traktowany jest jak obiekt estetyczny. St ą d 17 C. Bishop, Sztuczne piek ł a. Sztuka partycypacyjna i polityka widowni , Warszawa 2015, s. 17 i n. 18 J. Rancière, Dzielenie postrzegalnego. Estetyka i polityka , Kraków 2007, s. 70. 19 R. Bubner, Do ś wiadczenie estetyczne , Warszawa 2005, s. 183. 76 FILIP PIERZCHALSKI istniej ą cy status czy pe ł niona funkcja przez przywódców politycznych b ą d ź partie polityczne w coraz wi ę kszym stopniu zale ż ny jest od czynników estetycznych rzutuj ą cych na faktyczn ą„zauwa ż alno ść” przez opini ę publiczn ą. Innymi s ł owy, sam moment walki o uznanie w polityce oznacza, ż e pojedyncze oraz zbiorowe podmioty polityki przeobra ż aj ą si ę w obiekty postrze ż enia, tj. obiekty estetyczne, dla których priorytetem staje si ę bycie zaaprobowanym, docenionym, podziwianym czy uwielbianym 20 . W tym wzgl ę dzie wtórna jest przynale ż no ść ideologiczna czy identy fi kacja ś wiatopogl ą dowa tych ż e podmiotów, a kluczowa jest dobrze zaplanowana i przeprowadzona d ł ugofalowa strategia propagandowa o charakterze estetycznym, której nadrz ę dnym celem jest wypracowanie po żą danego wizerunku w ś ród politycznego audytorium. Takiej spójnej – przynajmniej w odbierze spo ł ecznym – aury to ż samo ś ciowej urzeczywistniaj ą cej si ę dzi ę ki odpowiedniej symbolice, zastosowanej narracji, sugestywnie formu ł owanemu i modulowanemu przekazowi multimedialnemu. Kluczowa wydaje si ę tutaj populistyczna kreacja przez rz ą dz ą cych odpowiedniej atmosfery, nastroju, zaufania, patosu, przychylno ś ci, nostalgii, sentymentu itp. w ś ród spo ł ecze ń stwa, co w konsekwencji prowadzi do tworzenia, kontrolowania i sterowania my ś lami, postawami, zachowaniami czy ś wiatopogl ą dem w ś ród rz ą dzonych. Dopiero w takich warunkach mo ż na mówi ć o czasowo-wspólnej strukturze ideologicznej, gdzie z jednej strony mamy do czynienia z liderem politycznym i organizacj ą partyjn ą buduj ą c ą poparcie na okre ś lonym programie politycznym, z drugiej za ś z wyborcami – cz ę sto bezkrytycznymi wyznawcami – uto ż samiaj ą cymi si ę oraz akceptuj ą cymi korpus warto ś ci lansowany przez swych reprezentantów. Estetyka kiczu i jej zasady Nie bez znaczenia dla organizacji, koordynacji oraz mobilizacji populistycznych partii prawicowych o sk ł onno ś ciach autorytarnych we wspó ł czesnych re ż imach demokratycznych jest odpowiednio zaplanowana i przeprowadzona ekspozycja wizerunkowo-znaczeniowa w przestrzeni politycznej. Oznacza to sytuacj ę, w której dzi ę ki estetyzacji uzyskuje si ę po żą dan ą dla obecnych, jak równie ż przysz ł ych zwolenników polityczn ą„widzialno ść”. Elektoratu, który – podobnie jak za ł o ż yciele oraz cz ł onkowie formacji politycznej – jest zachowawczy, uleg ł y, ho ł duj ą cy tradycyjnym warto ś ciom, moralnym autorytetom, spo ł ecznej hierarchii i konformistycznemu podporz ą dkowaniu. To propagandowe zabiegi oraz techniki socjotechniczne, gdzie przez wykorzystaniu ikonosfery buduje si ę kiczowaty przekaz multimedialny ś ci ś le skorelowany z projekcj ą przysz ł ego wzrostu popar20 A. Chmielewski, Rola estetyki w teorii politycznej ,[w:] A. Czajowski, D. Dra ł us, L. Sobkowiak, M. Wich ł acz(red.), Zjawiska polityczne w perspektywie teoretycznej , Wroc ł aw 2017, s. 86. Estetyka kiczu a rozwój autorytarnego populizmu w Polsce 77 cia politycznego. Dodatkowo autorom – osobom odpowiadaj ą cym za wielokana ł ow ą komunikacj ę polityczn ą i mechanizmy autopromocyjne – takiej kiczowatej strategii medialnej przy ś wieca nast ę puj ą ca zale ż no ść: zwi ę kszanie poziomu zaufania spo ł ecznego jest wprost proporcjonalne do u ż ycia prostych, tradycyjnych, swojskich, bliskich, religijnych, konserwatywno-zachowawczych klisz, etykiet czy znaków odwo ł uj ą cych si ę ka ż dorazowo do powszechnie zrozumia ł ej, cz ę sto bezre fl eksyjnej, spontanicznej oraz wywo ł uj ą cej du ż o emocji ikonosfery. Pod wzgl ę dem wykorzystania estetyki kiczu w populistycznych strategiach medialno-wizerunkowych trafne wydaj ą si ę spostrze ż enia Waltera Banjamina, który analizuj ą c rozwój faszyzmu w Europie w latach 30. XX wieku, podkreś la ł kluczowe znaczenie techniki w kontek ś cie dotarcia z przekazem ideologicznym do masowego odbiorcy. Wed ł ug autora, post ę p naukowo-techniczny zmieni ł zasadniczo praktyki estetyczne, poniewa ż spowodowa ł odej ś cie od klasycznego autentyzmu dzie ł a sztuki, maj ą cego ź ród ł a w meta fi zycznym rytuale i/lub uniesieniu twórczym na rzecz technicznej reprodukcji i wielokrotnego powielania wytworów artystycznych(zsekularyzowany rytua ł), co wa ż niejsze – uto ż samienie praktyk artystycznych z polityk ą. Skutkiem takiego jako ś ciowego przej ś cia by ł o z jednej strony dostrze ż enie roli warto ś ci ekspozycyjnej jako warto ś ci nadrz ę dnej i kluczowej w tworzeniu propagandy( ł atwa i prosta w odbiorze ekspozycja okre ś lonych obrazów, postaci, wydarze ń, spersonalizowanych idei itd. jako ź ród ł o kszta ł towania masowych gustów, zwyczajów, wra ż liwo ś ci, postaw czy zachowa ń), z drugiej za ś skierowanie si ę w stron ę„tandetnych produktów”, tj. kiczowatych inscenizacji, pochodów, zgromadze ń, obrazów glory fi kuj ą cych dan ą ideologi ę oraz powoduj ą cych iluzoryczne poczucie bezpiecze ń stwa(dezalienacja) czy wzbudzaj ą cych wyra ź ne nami ę tno ś ci w ś ród masowej publiczno ś ci 21 . Kicz – rozumiany jako utwór artystyczny wywo ł uj ą cy u odbiorcy okre ś lone wra ż enia estetyczne – jest w historii rozwoju sztuki de fi niowany przede wszystkim negatywnie. To dzie ł o brzydkie, nieautentyczne, odznaczaj ą ce si ę bylejako ś ci ą, bezgu ś ciem,„bezstylowo ś ci ą” itp. Zgodnie z sugesti ą Paw ł a Beylina, kicz z jednej strony pe ł ni funkcj ę wtórn ą i na ś ladownicz ą w stosunku do sztuki autentycznej, z drugiej za ś jest wcieleniem stereotypów funkcjonuj ą cych w danym spo ł ecze ń stwie, a co za tym idzie – bazuje na wzorcach artystycznych powszechnie uznanych i akceptowanych: Kicz wszak ż e szerzy si ę najbardziej wtedy, gdy stereotypy, których jest wyrazem, posiadaj ą szeroki zasi ę g i oparcie spo ł eczne. Wtedy bowiem a fi rmuje odbiorc ę w jego odczuwaniu estetycznym. Dostarcza mu strawy, której oczekiwa ł, nie burzy nawyków, przyzwyczaje ń, wizji sztuki ju ż przyswojonej. Tra fi a dobrze w lenistwo estetyczne, który żą da od sztuki tych przede wszystkim dozna ń i wzrusze ń, do których przywyk ł 21 W. Benjamin, Dzie ł o sztuki w dobie reprodukcji technicznej ,[w:] Anio ł y historii. Eseje, szkice, fragmenty , Pozna ń 1996, s. 201–239. 78 FILIP PIERZCHALSKI i które chce w sobie odnajdywa ć za ka ż dym razem, gdy si ę ze sztuk ą zetknie.(…) Kicz wyst ę puje w roli nasennego ś rodka, st ę piaj ą cego czujno ść i wra ż liwo ść estetyczn ą, a w konsekwencji i poznawcz ą 22 . Stereotypy – interpretowane jako ź ród ł o estetyki kiczu – powoduj ą, ż e we wspó ł czesnych spo ł ecze ń stwach kicz jest zjawiskiem powszechnym. To sta ł a tendencja wewn ą trz sztuki, jak równie ż poza sztuk ą, która oscyluje wokó ł oryginalno ś ci i banalno ś ci. Jak stwierdzi ł Abraham Moles: Kicz to spo ł eczna akceptacja przyjemno ś ci p ł yn ą cej z cichego porozumienia i uczestnictwa w umiarkowanym i uspakajaj ą cym„z ł ym gu ś cie”. In medio stat virtus : kicz to cnota charakteryzuj ą ca pewne ś rodowisko. Kicz stanowi pewien modus, a nie mod ę w rozwoju formy. Kicz jest wi ę c raczej pewnym kierunkiem ani ż eli celem: ka ż dy ode ń ucieka – jest to przecie ż zniewaga w sensie artystycznym – wszyscy jednak na niego si ę godz ą: i artysta, który ulega gustom publiczno ś ci, mniej lub bardziej trafnie przez ni ą oceniany, i odbiorca, który smakuje i docenia 23 . W tym sensie kicz jest doceniany zarówno przez producentów(wytwórców-artystów), jak i konsumentów(odbiorców) sztuki. Nie mo ż na zapomina ć, ż e fenomen kiczu rozwin ął si ę w XIX wieku w kr ę gach mieszcza ń skich, gdzie fetysz posiadania i otaczania si ę pi ę knymi przedmiotami sprzyja ł bezmy ś lnej konsumpcji rzeczy. Jak sugeruje Hermann Broch, kicz jest k ł amstwem, którego ludzie potrzebuj ą: Sztuka w najszerszym znaczeniu tego s ł owa jest zawsze odbiciem okre ś lonego cz ł owieka i je ś li kicz jest k ł amstwem – jak si ę go cz ę sto i s ł usznie okre ś la – to zarzut ten godzi w cz ł owieka, który potrzebuje takiego k ł amliwego i upi ę kszaj ą cego zwierciad ł a, aby si ę w nim rozpozna ć i z prostoduszn ą przyjemno ś ci ą przyzna ć do swoich k ł amstw 24 . W tradycji europejskiej kicz to przede wszystkim utrwalanie romantycznej apoteozy uniesienia, zbiorowej egzaltacji, gdzie za wszelk ą cen ę próbuje si ę osi ą gn ąć w ś ród szerokiego spectrum odbiorców emocje zachwytu, zauroczenia czy bezmy ś lnego za ś lepienia. W tym sensie kodowanie kiczu to nieustanna imitacja i kopiowanie z ró ż nych dzie ł sztuki i sfer ż ycia ludzkiego, co skutkuje tworzeniem efektownych oraz pi ę knych – w powszechnym rozumieniu – produktów(dzie ł artystycznych) z rozbudowan ą warstw ą symboliczn ą. Przy czym symbolika ta jest prosta, ł atwa i przyjemna w spo ł ecznej recepcji, co sprzyja umasowieniu wcześ niej zde fi niowanych nastrojów, postaw czy zachowa ń 25 . 22 P. Beylin, Fenomenologia kiczu, [w:] Idea ł i praktyka. Szkice i kroniki , Warszawa 1966, s. 89–90. 23 A. Moles, Kicz czyli sztuka szcz ęś cia. Studium o psychologii kiczu , Warszawa 1978, s. 31. 24 H. Broch, Kilka uwag o kiczu i inne eseje , Warszawa 1998, s. 103. 25 Tam ż e, s. 150–154. Estetyka kiczu a rozwój autorytarnego populizmu w Polsce 79 Przyk ł adem estetyzacji polityki w oparciu o kicz – ś ci ś lej imitacj ę i kopiowanie ró ż nych fantazmatów, obrazów i emocji w celu wzbudzenia powszechnego uniesienia i zachwytu – jest faszyzm niemiecki(nazizm) 26 . Zdaniem Saula Friedländera, estetyzacja nazizmu, szczególnie w wydaniu propagandy narodowo-socjalistycznej, polega ł a z jednej strony na stworzeniu kiczowatego wizerunku Adolfa Hitlera, jego tajemniczego magnetyzmu oraz nadludzkiej pot ę gi, z drugiej za ś na wykreowaniu parareligijnego nastroju oddania, uwielbienia w spo ł ecze ń stwie niemieckim zafascynowanym wielko ś ci ą III Rzeszy. Pot ę gi budowanej na zrytualizowanych, kiczowato upi ę kszonych ceremoniach, pochodach, uroczysto ś ciach itd. St ą d tak cz ę sto w sterowaniu emocjami zbiorowymi nazi ś ci odwo ł ywali si ę do niemieckiej tradycji romantycznej oscyluj ą cej wokó ł ś mierci, w której to kluczow ą substancj ą by ł w ą tek ś mierci bohatera, odwiecznego marszu czy zmierzchu bogów(to u ż ywanie estetyki kiczu polegaj ą ce na kontrastowym zestawianiu obrazów harmonii i ś mierci; szcz ęś cia oraz przera ż enia) 27 . Jednym z elementów takiej kiczowatej propagandy nazistowskiej by ł mechanizm teatralizacji polityki w postaci ruchu Thingspiel (nazistowski teatr plenerowy dla mas), który obok radia, fi lmu czy wieców partyjnych by ł ś rodkiem ideologicznej agitacji. Indoktrynacji na skal ę masow ą, gdzie pod os ł on ą nocy, przy p ł on ą cych pochodniach pot ę guj ą cych atmosfer ę wznios ł o ś ci wystawiano inscenizacje teatralne 28 . Kicz, jednocze ś nie bazuj ą c na stereotypach ukierunkowuj ą cych ludzkie my ś lenie i dzia ł anie oraz b ę d ą c ś wieck ą manifestacj ą blisko ś ci, swojsko ś ci i powszechno ś ci, funkcjonuje w oparciu o co najmniej kilka zasad, przez które staje si ę skutecznym narz ę dziem walki politycznej, tj. rywalizacji o estetyczn ą„zauwa ż alno ść”. Do takich zasad zaliczy ć mo ż na: 1. Zasad ę niedostosowania – to istnienie w ka ż dym przedmiocie pewnej dewiacji(odchylenia) w stosunku do nominalnego przeznaczenia i/lub funkcji, któr ą powinien pe ł ni ć(np. korek do butelki w formie g ł owy polityka). 2. Zasad ę kumulacji – to„ci ą gle wi ę cej”, tj. nadmierno ść ś rodków wyrazu (np. nak ł adanie si ę na siebie religii i heroizmu), co wykracza poza granice ludzkiej wra ż liwo ś ci. 26 Nie bez powodu w refleksji historycznej podkre ś la si ę, ż e demagogia faszystowska korzysta ł a z estetyki kiczu. W optyce faszystowskiej rzeczywisto ść jawi si ę jako„czysto sentymentalna, histeryczna i iluzoryczna”. Zgodnie z tezami Tadeusza Kro ń skiego:„Faszyzm nie jest demiurgiem, który wch ł ania wszystko, aby wszystko przerobiwszy rzuci ć now ą wizj ę ś wiata, maj ą c ą porwa ć za sob ą ludzko ść i zmieni ć bieg historii – ale demonem, którego ca ł y wysi ł ek skierowany jest na to, by za pomoc ą„zdrowego rozs ą dku” i fa ł szywego sentymentalizmu zbarbaryzowa ć psychik ę ludzi i odpowiednio ju ż urobionych postawi ć wobec faktu dokonanego – nowego ś wiata, piek ł a g ł upoty i nikczemno ś ci”. Zob. T. Kro ń ski, Faszyzm a tradycja europejska , Warszawa 2014, s. 77–78. 27 S. Friedländer, Refleksy nazizmu. Esej o kiczu i ś mierci , Warszawa 2011, s. 40–63. 28 M. Podlasiak, Thingspiel jako forma propagandy w teatrze Trzeciej Rzeczy: narodziny, rozwój, przyczyny upadku ,[w:] M. Leyko(red.), Teatr masowy – teatr dla mas , Ł ód ź 2011, s. 251–260. 80 FILIP PIERZCHALSKI 3. Zasad ę synestezyjnej percepcji – to szerokopasmowe aktywizowanie ludzkich zmys ł ów(sztuka totalna, np. graj ą ca butelka z likierem, w którym p ł ywaj ą z ł ote p ł atki). 4. Zasad ę przeci ę tno ś ci – to zespó ł perwersji estetycznych, funkcjonalnych, politycznych czy religijnych; to brak umiaru, jak i zachowanie umiaru(to sztuka masowa i dla mas). Przeci ę tno ść jest„w ę z ł em gordyjskim” kiczu, którego rozpl ą tanie jest praktycznie niemo ż liwe, tzn. odrzucenie przeci ę tno ś ci oznacza zniszczenie zjawiska kiczu. 5. Zasad ę komfortu – kicz to dobre samopoczucie i ma ł y dystans, co prowadzi do postawy ł atwej akceptacji i komfortu – do Gemütlichkeit , b ę d ą cej synonimem pogodnych uczu ć, ł agodnych kolorów, stapiaj ą cych si ę form, percepcyjnej spontaniczno ś ci i postawy akceptuj ą cej 29 . Estetyzacja autorytarnego populizmu Nie mo ż na zapomina ć, ż e budowanie czasowo„zauwa ż alnej” struktury ideologicznej o pod ł o ż u estetycznym spe ł niaj ą cej funkcj ę identy fi kacyjno-konsolidacyjn ą w stosunku do elektoratu – w ka ż dym typie re ż imu politycznego – to rozpatrywanie ideologii przez pryzmat sfery afektywno-wyobra ż eniowej, jak równie ż podkre ś lanie roli i znaczenia organizacji retorycznej w procesie ideologicznej polaryzacji. W pierwszym uj ę ciu rozpowszechnianie ideologii odbywa si ę za pomoc ą wzbudzania, stymulowania i wygaszania emocji oraz pragnie ń – tych pierwotnych i wtórnych – w spo ł ecze ń stwie, dzi ę ki którym jest mo ż liwo ść socjotechnicznej kreacji semiotycznych przedstawie ń. W tym wzgl ę dzie ideologia staje si ę zapo ś redniczonym(reprezentacyjnym) systemem znaczeniotwórczym, odwoł uj ą cym si ę do zbiorowych emocji, co w konsekwencji prowadzi do wyznaczania i reprodukowania konkretnych praktyk dominacji czy asymetrii w wymiarze strukturalno-spo ł ecznym: W ideologii znajduje bowiem swój wyraz nie tyle stosunek ludzi do warunków ich egzystencji, ile sposób , w jaki prze ż ywaj ą oni ów stosunek, co zak ł ada zarówno relacj ę rzeczywist ą, jak i„prze ż ywan ą”,„wyobra ż eniow ą”. Ideologia wyra ż a zatem stosunek ludzi do ich„ ś wiata”, w sensie(naddterminowanej) jedno ś ci ich rzeczywistego i wyobra ż eniowego stosunku do realnych warunków ich egzystencji. Na gruncie ideologii relacja rzeczywista zostaje nieuchronnie wpisana w relacj ę wyobra ż eniow ą, w relacj ę, która raczej wyra ż a pewn ą wol ę (konserwatywn ą, konformistyczn ą, reformistyczn ą lub rewolucyjn ą), czy wr ę cz nadziej ę albo t ę sknot ę, ni ż opisuje rzeczywisto ść 30 . 29 A. Moles, Kicz… , s. 76–80. 30 L. Althusser, W imi ę Marksa , Warszawa 2009, s. 269. Estetyka kiczu a rozwój autorytarnego populizmu w Polsce 81 Natomiast w drugim przypadku mowa o wielopoziomowym powi ą zaniu ideologii – interpretowanej jako dynamiczny system znaków, znacze ń oraz warto ść wspó ł tworz ą cych okre ś lony obraz ś wiata oraz cz ł owieka – z praktyk ą dyskursywn ą, gdzie podstawowym celem podmiotów polityki zabiegaj ą cych o w ł adz ę (najcz ęś ciej zinstytucjonalizowanych nadawców – partii politycznych i jej przywódców) jest organizacja retoryczna tematycznych dyskursów b ę d ą cych cz ę ś ciami dyskursu publicznego(np. antyeuropejskiego, antykomunistycznego, narodowego, patriotycznego, islamofobicznego itp.). W tym uj ę ciu to przyj ę cie i narzucenie szerokiemu gronu odbiorców – spozycjonowanym segmentom elektoratu – zró ż nicowanych w formie oraz tre ś ci komunikatów wyra ż aj ą cych wcześ niej zde fi niowane pogl ą dy, systemy ideacyjne, przekonania, uprzedzenia, l ę ki, zagro ż enia, stereotypy, warto ś ci itd. W praktyce politycznej taka z ł o ż ona organizacja retoryczna, sprowadzaj ą ca si ę do zaplanowanej selektywno ś ci przekazu i/lub sterowania percepcj ą zbiorow ą, mo ż e wspomaga ć si ę m.in. sztuk ą masow ą. Chodzi o artystyczno-ekspresyjne praktyki narracyjne i przedstawieniowe, dzi ę ki którym istnieje mo ż liwo ść okre ś lania i rozpowszechniania tekstualnych, wizualnych, obrazowo-symbolicznych ram, stanowi ą cych ideologiczne t ł o dla zró ż nicowanej dzia ł alno ś ci politycznej – ś ci ś lej rywalizacji wyborczej b ą d ź walki politycznej 31 . Innymi s ł owy, mechanizm estetycznej rywalizacji o polityczn ą„zauwa ż alno ść” – interpretowany jako efektywna strategia populistyczno-demagogiczna w demokracji 32 – w stopniowalny sposób zale ż ny jest zarówno od wzbudzania, stymulowania oraz wygaszania odpowiednich emocji w skali ogólnospo ł ecznej, jak te ż od projektów artystycznych b ą d ź inicjatyw politycznych, wykorzystuj ą cych elementy sztuki i/lub odwo ł uj ą cych si ę do warto ś ci estetycznych, b ę d ą cych swoistym„zapleczem” wzorcotwórczym i regulacyjnym polityki. Oba procesy ś ci ś le ze sob ą wspó ł graj ą oraz dialektycznie rezonuj ą, co skutkuje licznymi powi ą zaniami przyczynowo-skutkowymi pomi ę dzy wykreowan ą ikonosfer ą, taktykami wzbudzania uwagi, zachwytu, podziwu czy zaufania politycznego a warunkami spo ł eczno-strukturalnymi 33 . St ą d mowa o jawnych b ą d ź ukrytych spo ł eczno-kulturowych znaczeniach przenoszonych g ł ównie przez obrazy – szerzej skody fi kowane znaki funkcjonuj ą ce w danej strukturze spo ł ecznej – które, mimo polise31 N. Carroll, Filozofia sztuki masowej , Gda ń sk 2011, s. 376–396. 32 W tym sensie populizm, rozumiany jako tendencja spo ł eczno-polityczna odwo ł uj ą ca si ę do s ą dów obiegowych i/lub mitologizacji m ą dro ś ci potocznej, jest ka ż dorazowo zwi ą zany z demagogi ą. W socjotechnice sprz ęż enie populizmu i demagogii w praktyce politycznej powoduje, ż e taka aktywno ść jest specyficzn ą metod ą i taktyk ą dzia ł ania, która:„charakteryzuje si ę nie tylko czyst ą i z premedytacj ą stosowan ą manipulacj ą, lecz tak ż e ż ywio ł owo ś ci ą emocji, odruchów i z ł udze ń społ ecznych. Niejednokrotnie wi ę c demagogia w ruchach populistycznych ma pod ł o ż e spontaniczne, a nie czysto instrumentalne, taktyczne”. Zob. M. Karwat, O demagogii , Warszawa 2006, s. 11 i n. 33 R. Drozdowski, Socjologie wizualne i ich dylematy ,[w:] J. Kaczmarek(red.), Kadrowanie rzeczywisto ś ci. Szkice z socjologii wizualnej , Pozna ń 2004, s. 9–20. 82 FILIP PIERZCHALSKI miczno ś ci, wspó ł tworz ą okre ś lony re ż im odbioru oraz standardy interpretacji 34 . Re ż im zale ż ny od zró ż nicowanej aktywno ś ci socjotechnicznej podmiotów polityki zabiegaj ą cych o spo ł eczn ą legitymizacj ę, jak równie ż warunkowany cyfrow ą technologi ą multimedialn ą wp ł ywaj ą c ą na format, tre ść, jako ść oraz sposoby komunikacji. Z punktu widzenia budowania trwa ł ego i stabilnego poparcia politycznego w oparciu o estetyczn ą„widzialno ść” kluczowa wydaje si ę populistyczna kreacja nie tyle realnych, co cz ę sto fi kcyjnych podzia ł ów(antagonizmów) w społ ecze ń stwie. To warunek konieczny zaistnienia wyra ź nej – niedaj ą cej si ę zneutralizowa ć b ą d ź wyeliminowa ć – polaryzacji ideologicznej i ró ż nic politycznych w demokracji, przez które, i dzi ę ki którym urzeczywistnia si ę mechanizm akredytacji spo ł ecznej oraz z ł o ż ony proces rz ą dzenia. Dlatego w re ż imach demokratycznych wszystkie partie, niezale ż nie od proweniencji ideologicznej i ich miejsca w systemie partyjnym, odwo ł uj ą si ę z jednej strony do ikonosfery obrazuj ą cej niezadowolenie wyidealizowanego suwerena – ludu(dominacja komunikacji wizualnej w kampaniach informacyjnych czy wyborczych; zjawisko ikonizacji polegaj ą ce na zast ę powaniu w politycznym przekazie medialnym ró ż nych tekstów prostszymi w odbiorze spo ł ecznym obrazami), z drugiej personi fi kuj ą przestrze ń polityki(medialna kreacja charyzmatycznych liderów – tzw. ludowych katalizatorów oczekiwanej i/lub oddolnej zmiany – realizuj ą cych funkcje integracyjn ą, konsolidacyjn ą, symboliczn ą we wspólnocie politycznej; mechanizm jednostkowej kumulacji wi ę zi oraz wp ł ywów spo ł ecznych, co prowadzi do ukszta ł towania si ę w opinii publicznej przekonania o osobistej niezb ę dno ś ci danego przywódcy-polityka) 35 . Nie inaczej jest z partiami prawicowymi o tendencjach autorytarnych, odwoł uj ą cymi si ę do populistycznej sfery ikonicznej i kiczowatej estetyki w celu uzyskania politycznej„widzialno ś ci” czy uznawalno ś ci w kontek ś cie wywo ł ania po żą danego i zaplanowanego rezonansu oraz pos ł uchu spo ł ecznego. W tym rozumieniu nie chodzi o partie polityczne, które funkcjonuj ą w re ż imie autorytarnym 36 , lecz o partie zasilaj ą ce zinstytucjonalizowany porz ą dek demokratyczny, których 34 P. Sztompka, Socjologia wizualna. Fotografia jako metoda badawcza , Warszawa 2005, s. 81–95. 35 Istnienie populizmu – rozumianego jako g ł oszenie i faworyzowanie postulatów czy programów politycznych za pomoc ą atrakcyjnych hase ł, zgodnych z oczekiwaniami spo ł ecznymi – w danych warunkach konkretno-historycznych wi ąż e si ę bezpo ś rednio z dwoma przes ł ankami: niezadowoleniem ludu(populizm jako antidotum na niesprawiedliwo ść, kryzys, ubóstwo itd.); charyzmatycznym autorytetem(przywódca jako uosobienie nadziei ludu na zniwelowanie niepowodze ń). Wi ę cej w: R. Tokarczyk, Cechy konstytutywne my ś li populizmu ,[w:] M. MarczewskaRytko(red.), Populizm na prze ł omie XX i XXI wieku. Panaceum czy pu ł apka dla wspó ł czesnych spo ł ecze ń stw? Toru ń 2006, s. 19–32; M. Karwat, Wielko ść – wybitno ść – przeci ę tno ść – mierno ść. Skala jako ś ci polityków ,[w:] T. Klementewicz(red.), Trudna sztuka polityki. Szanse, ryzyko, b łą d , „Studia Politologiczne”, vol. 1, Warszawa 1996, s. 32–33. 36 J. J. Linz, Totalitaryzm i autorytaryzm ,[w:] W ł adza i spo ł ecze ń stwo. Antologia tekstów z zakresu socjologii polityki , wybór i opracowanie J. Szczupaczy ń ski, t. 1, Warszawa 1995, s. 303–326. Estetyka kiczu a rozwój autorytarnego populizmu w Polsce 83 celem politycznym jest realizacja oraz wcielanie w praktyk ę demokratyczn ą, przy pomocy strategii populistyczno-demagogicznych, warto ś ci czy idei wywodz ą cych si ę z ideologii autorytarnej 37 . Mowa o hierarchicznych organizacjach partyjnych, gdzie zarówno lider polityczny wraz ze swoim zapleczem(kierownictwem i szeregowymi cz ł onkami), jak równie ż zwolennicy(otoczenie spo ł eczne) wykazuj ą w stopniowalny sposób cechy osobowo ś ci autorytarnej. Wed ł ug klasycznej pracy Theodora Adorno i wspó ł pracowników, chodzi o syndrom dziewi ę ciu postaw i zachowa ń ś wiadcz ą cych o sk ł onno ś ciach antydemokratycznych(skala pomiaru dyspozycji ideologicznych i/lub ukrytych dyspozycji antydemokratycznych; tzw. skala F – skala pomiaru faszyzmu) 38 . Natomiast w zaw ęż onej wersji skali F, tj. koncepcji prawicowego autorytaryzmu Boba Altemeyera, kluczowe s ą trzy wzajemnie powi ą zane komponenty: 1. Autorytarna agresja – to wrogo ść oraz agresja w stosunku do przedstawicieli innych grup, szczególnie tych postrzeganych jako zagra ż aj ą ce, odbiegaj ą ce od przyj ę tych w danym spo ł ecze ń stwie standardów, warto ś ci, norm, kodów kulturowych itp. 2. Autorytarna uleg ł o ść – to silna sk ł onno ść do podporz ą dkowania si ę w ł adzy oraz innym usankcjonowanym autorytetom(np. socjotechnicznie wykreowanym). 3. Konwencjonalizm – to przestrzeganie i przywi ą zanie do norm społ ecznych i tradycyjnych warto ś ci aprobowanych przez dan ą wspólnot ę polityczn ą 39 . Z pewno ś ci ą wyró ż nikiem prawicowego autorytaryzmu jest podatno ść na ró ż nego typu l ę ki spo ł eczne – cz ę sto wyobra ż eniowe i wynikaj ą ce bezpo ś rednio z u ż ycia 37 Warto zauwa ż y ć, ż e tendencje populistyczne wykazuj ą wspó ł cze ś nie partie prawicowe i lewicowe. Dlatego mo ż na mówi ć m.in. o populizmie prawicowym, neoliberalnym czy socjalnym, gdzie podstawowym kryterium wyodr ę bnienia s ą podzia ł y socjopolityczne. Wed ł ug Antona Pelinki, wzrost poparcia w Europie prawicowych partii populistycznych wi ąż e si ę m.in. z: nierównomiern ą modernizacj ą i globalizacj ą; wzrostem tendencji„natywistycznych” i nastrojów ksenofobicznych; wzrostem nacjonalizmów, w tym krytyki integracji europejskiej. Zob. A. Pelinka, Populizm w Europie – w poszukiwaniu znaczenia mglistego poj ę cia ,[w:] J. M. De Waele, A. Pacze ś niak(red.), Populizm w Europie. Defekt i przejawy demokracji? Warszawa 2010, s. 17–34. 38 Na skal ę F sk ł ada ł y si ę takie kategorie, jak: konwencjonalizm(sztywne przywi ą zanie do konwencjonalnych warto ś ci klasy ś redniej); autorytarne podporz ą dkowanie(uleg ł a, bezkrytyczna postawa wobec idealizowanych autorytetów moralnych danej grupy); autorytarna agresja(nieufne traktowanie, ocenianie, odrzucanie i karanie ł ami ą cych konwencjonalne warto ś ci); antyintracepcja(niech ęć do tego co subiektywne, wyobra ż eniowe); przes ą d i stereotyp(wiara w mistyczn ą determinacj ę losu ludzkiego); kult si ł y i„twardy charakter”(my ś lenie w kategoriach dominacja/ podporz ą dkowanie; silny/s ł aby; przywódca/wykonawca); destrukcyjno ść i cynizm(wrogo ść i pogarda dla cz ł owieka); sk ł onno ść do projekcji(wiara, ż e w ś wiecie dziej ą si ę rzeczy niebezpieczne); seksualno ść(przesadne zainteresowanie seksem). Zob. T. W. Adorno, Osobowo ść autorytarna , Warszawa 2010, s. 40–60. 39 M. Grzesiak-Feldman, Psychologia my ś lenia spiskowego , Warszawa 2016, s. 88–89. 84 FILIP PIERZCHALSKI manipulacji w przestrzeni publicznej 40 – i bezkompromisowa ch ęć utrzymania status quo , tj. bezpiecznego oraz przewidywalnego stanu spo ł ecznego, w którym wyeliminuje si ę rewolucyjny charakter zmian spo ł ecznych. Zgodnie z argumentacj ą: Cech ą specy fi czn ą tych osób(jednostek o sk ł onno ś ciach do prawicowego autorytaryzmu – podkr. F.P.) jest odczuwanie zagro ż enia ze strony otaczaj ą cego ś wiata nie tylko wtedy, kiedy istniej ą ku temu obiektywne przes ł anki, ale tak ż e – a nawet przede wszystkim – kiedy przes ł anek takich brakuje(okres stabilizacji i spokoju). Permanentnemu poczuciu zagro ż enia towarzyszy dodatkowo nadzwyczaj silne przekonanie o osobistej szlachetno ś ci, moralno ś ci i prawo ś ci, prowadz ą ce w naturalny sposób do wiary we w ł asn ą nieomylno ść i wyj ą tkowo ść 41 . Wida ć wyra ź nie, ż e trzy wzajemnie uzupe ł niaj ą ce si ę komponenty – agresja ↔ uleg ł o ść ↔ konwencjonalizm – s ą no ś nikami ogromnych mo ż liwo ś ci socjotechnicznych, ś ci ś lej – sterowania oraz kontroli emocjami i/lub argumentami w wymiarze ogólnospo ł ecznym. Je ż eli potraktowa ć te kompetentny jako z ł o ż one instrumentarium psychodynamiczne, którym dysponuje dane ś rodowisko polityczne (prawicowa partia o sk ł onno ś ciach autorytarnych), to mo ż na mówi ć o skutecznym budowaniu nie tylko bie żą cej przewagi taktycznej w procesie rywalizacji i rz ą dzenia, ale tak ż e o tworzeniu d ł ugofalowego efektu medialnej reprezentacji, akredytacji i legitymizacji w polityce. Pod tym wzgl ę dem prawicowy autorytaryzm wykazuje si ę du żą si łą ra ż enia i niew ą tpliw ą skuteczno ś ci ą w sugestywnym sterowaniu zbiorowymi my ś lami, postawami czy zachowaniami. To konsekwencja odwo ł ywania si ę do negatywnych emocji wtórnych(wysoki poziom l ę kotwórczy, podbudowany stereotypami i my ś leniem potocznym funkcjonuj ą cym w kulturowo determinowanej zbiorowo ś ci), niskiej otwarto ś ci na ś wiat(niech ęć do nowych i/lub innych zjawisk, procesów, praktyk, ideologii, instytucji, kultur, obyczajów, religii itd.) i wysokiego poziomu moralnego absolutyzmu(brak poczucia omylno ś ci; forsowanie i jednoczesne instytucjonalizowanie jednej wizji czy idei moralnej, postawy etycznej czy stylu ż ycia w duchu bezalternatywno ś ci i powszechnego, zagra ż aj ą cego bezece ń stwa). Wi ąż e si ę z tym cz ę sto zbiorowe ot ę pienie i postawa bierno ś ci(niski poziom zaanga ż owania w przestrze ń publiczn ą), znikoma racjonalizacja i wery fi kacja mediosfery(brak krytyczno-re fl eksyjnej postawy odno ś nie do kreowania medialnych newsów i/lub fake newsów, manipulacji politycznych, k ł amstwa czy dezinformacji w debatach politycznych itd.) czy funkcjonalny analfabetyzm spo ł ecze ń stwa(niski poziom zrozumienia oraz sprawdzenia ź róde ł informacji; niskim poziom wiedzy ogólnej o ś wiecie, w tym czytelnictwa, który rzutuje bezpoś rednio na poziom wp ł ywania i sterowania zachowaniami ludzi). 40 F. Pierzchalski, O kulturowych uwarunkowaniach l ę ku w demokracji ,[w:] F. Pierzchalski, J. Golinowski(red.), Socjotechnika l ę ku w polityce, Bydgoszcz 2016, s. 15–34. 41 P. Radkiewicz, Autorytaryzm a brzytwa Ockhama , Warszawa 2012, s. 45–55. Estetyka kiczu a rozwój autorytarnego populizmu w Polsce 85 Estetyka kiczu w polskiej rywalizacji politycznej Nie inaczej jest w polskim systemie partyjnym, gdzie autorytarny populizm, którego rdzeniem jest triada: agresja ↔ uleg ł o ść ↔ konwencjonalizm, stanowi skuteczne narz ę dzie kszta ł towania i reprodukowania obecnej pozycji w ł adczej PiS-u. W przypadku tej partii chodzi o u ż ywanie kiczowatych strategii wizerunkowo-medialnych w procesie rz ą dzenia, kiedy to komunikacja z potencjalnymi, jak te ż realnymi wyborcami odbywa si ę w prosty, bezstylowy, swojski, ludowy, cz ę sto przerysowany – zgodnie z zasad ą kumulacji – pod wgl ą dem estetycznym sposób. Dzi ę ki takim zabiegom socjotechnicznym PiS jest w stanie skutecznie komunikowa ć si ę z elektoratem, co wi ążę si ę z realizacj ą strategii„widzialno ś ci” w przestrzeni publicznej. Równocze ś nie nale ż y pami ę ta ć, ż e prawicowy autorytaryzm urzeczywistnia si ę tylko(i zawsze) w takim ś rodowisku konkretno-historycznym, w którym funkcjonuj ą jednostki b ą d ź zbiorowo ś ci o ś ci ś le spro fi lowanych cechach osobowo ś ci. Mowa o sk ł onno ś ciach – u ż ywaj ą c tez adornowskich – do„bycia autorytarnym” b ą d ź o ludzkiej podatno ś ci na emocje i argumentacj ę autorytarn ą. W ś ród licznych analiz politologicznych na temat Prawa i Sprawiedliwo ś ci, zw ł aszcza na temat lidera tej formacji politycznej, jej cz ł onków oraz sympatyków, mo ż na wnioskowa ć, ż e jest to partia, w której komponenty autorytarne s ą wyra ź nie zauwa ż alne. Zarówno Jaros ł aw Kaczy ń ski, jak te ż zwolennicy PiS-u maj ą wspólne cechy„osobowo ś ci autorytarnych”, jak równie ż ś wiadcz ą o du ż ej podatno ś ci na triad ę: agresja ↔ uleg ł o ść ↔ konwencjonalizm. W przypadku pro fi lu psychodynamicznego Jaros ł awa Kaczy ń skiego mo ż na stwierdzi ć, ż e jest to przywódca-choleryk o silnej osobowo ś ci, który cechuje si ę m.in.: pewno ś ci ą oraz sta ł o ś ci ą pogl ą dów; du ż ymi i sprecyzowanymi ambicjami; nieznoszeniem krytyki oraz sprzeciwu; ł atwo ś ci ą w pos ł ugiwaniu si ę manipulacj ą; instrumentalnym traktowaniem ludzi 42 . Jest to tak ż e populistyczny lider o sk ł onno ś ciach autorytarnych, który w trakcie budowania pozycji w ł adczej w polskim systemie partyjnym – zw ł aszcza w okresie, gdy by ł premierem od 4 lipca 2006 r. do 16 listopada 2007 r. – by ł de fi niowany, ś ci ś lej pozycjonowany i etykietowany z w ł asnym przyzwoleniem, jako: bezkompromisowy bojownik o„woln ą” Polsk ę; przywódca, który przewodzi i prowadzi„dobr ą”, moralnie predestynowan ą oraz jedynie s ł uszn ą stron ę sporu politycznego; narodowy, tradycjonalistyczny, antykomunistyczny i rozliczeniowy stra ż nik pa ń stwowego ł adu; lustruj ą cy elity parlamentarne, tj. wrogów ludu-narodu, nieugi ę ty wizjoner; zabiegaj ą cy o bezpiecze ń stwo obywateli i walcz ą cy z uk ł adem(korupcj ą) m ąż opatrzno ś ciowy; twórca 42 J. Sielski, Tworzenie si ę osobowo ś ci politycznej przywódcy na przyk ł adzie Jaros ł awa Kaczy ń skiego ,[w:] J. Sielski, M. Czerwi ń ski(red.), Partie polityczne – przywództwo partyjne , Toru ń 2008, s. 91–111. 86 FILIP PIERZCHALSKI oraz egzekutor mitu wielkiej, katolickiej i patriotycznej Polski; ponadprzeci ę tna osobowo ść o odpowiednich kwali fi kacjach etycznych i niekwestionowanej m ą droś ci ż yciowej 43 . Na tym tle nie dziwi specy fi ka elektoratu PiS-u, który pod ąż a ł i nadal wzoruje si ę oraz zachwyca charyzmatycznym liderem. Mo ż na nawet mówi ć o relacyjnym charakterze przywództwa politycznego w tej partii, gdzie wspólnym rdzeniem wielopoziomowej interakcji na styku przywódca ↔ zwolennicy jest komponent autorytarny. Z bada ń empirycznych wynika, ż e w ś ród zwolenników PiS-u zdiagnozowano nast ę puj ą cy korpus cech wspólnych w tej zbiorowo ś ci: niski poziom samooceny(potrzeba akceptacji, a fi liacji i uznania); niski poziom dyspozycyjnego optymizmu; niski poziom poczucia w ł asnej skuteczno ś ci(potrzeba oparcia, porz ą dku, stabilizacji i kontroli otoczenia); wysoki poziom dyspozycyjnego l ę ku; niski poziom otwarto ś ci na do ś wiadczenie(niska podatno ść na zmiany, przywi ą zanie do tradycji); wysoki poziom poczucia alienacji politycznej; niski poziom makiawelizmu(potrzeba respektowania norm i ustalonych zasad, potrzeba bliskich i zaufanych kontaktów). W tym wzgl ę dzie cechy osobowo ś ciowe Jaros ł awa Kaczy ń skiego mo ż na sprowadzi ć do: dogmatyzmu; przesadnej podejrzliwo ś ci; autorytaryzmu(hierarchiczne uporz ą dkowanie ś wiata, wiara w autorytety); niskiej otwarto ś ci na do ś wiadczenie, nieust ę pliwo ś ci 44 . Wida ć tutaj zbie ż no ść nie tyle w pogl ą dach, co w ł a ś nie w stosunku do rzeczywisto ś ci oraz przeciwników politycznych. Przek ł ada si ę to na estetyzacj ę aktywno ś ci politycznej PiS-u, który chc ą c by ć„widzialnym” – szczególnie we w ł asnym elektoracie – musi u ż ywa ć konkretnej ikonosfery w celach akredytacyjnych oraz legitymizacyjnych. St ą d tak cz ę ste uwiarygodnianie si ę tej partii przez populistyczne wykorzystywanie i odwo ł ywanie si ę do zmitologizowanego suwerena –„prawdziwych” Polaków, który staje si ę nadrz ę dny – w reprezentacji medialnej – we wszelkich uzasadnieniach politycznej dzia ł alno ś ci obozu w ł adzy. To „upi ę kszanie” narodowo-katolickiej spu ś cizny, zw ł aszcza selektywne„uwznioś lanie” konkretnych artefaktów historycznych(np. patetyczny oraz gorliwy, wr ę cz nachalny, kult powstania warszawskiego, Narodowych Si ł Zbrojnych i tzw. ż o ł nierzy wykl ę tych; prometejskie nawi ą zywanie do sanacji i obozu pi ł sudczykowskiego w II RP; mitologizowanie Ko ś cio ł a w walce o niepodleg ł o ść). Jednocze ś nie mamy do czynienia ze strategi ą„obrzydzania” – w duchu publiczno-estetycznej deprecjacji i denominacji – dotychczasowych autorytetów czy„lewackich” bohaterów(np. rewizja autorytetów publicznych – casus Lecha Wa łę sy jako„esbeckiego” pseudo-lidera„Solidarno ś ci” czy po ś miertny awans do stopnia genera ł a 43 E. Nalewajko, Mi ę dzy populistycznym a liberalnym. Style polityczne w Polsce po roku 1989 , Warszawa 2013, s. 237–266. 44 A. Turska-Kawa, Fenomen przywództwa Jaros ł awa Kaczy ń skiego w kontek ś cie specyfiki elektoratu Prawa i Sprawiedliwo ś ci ,[w:] D. Plecka(red.), Demokracja w Polsce po 2007 roku , Katowice 2014, s. 157–176. Estetyka kiczu a rozwój autorytarnego populizmu w Polsce 87 brygady Ryszarda Kukli ń skiego; dekomunizacja nazw ulic, placów, skwerów itd. – casus likwidacji ulicy D ą browszczaków w Warszawie i w innych miastach w Polsce). Nie mo ż na zapomina ć, ż e mechanizm estetycznego„upi ę kszania” i/lub „obrzydzania” w walce politycznej to przede wszystkim instrument s ł u żą cy efektywnej realizacji danej strategii populistyczno-demagogicznej przez parti ę polityczn ą. Dla PiS taka polityczna estetyzacja oznacza m.in. wspomaganie si ę kiczem, gdzie wykorzystuje si ę praktyki narracyjno-przedstawieniowe oraz znaczeniowo-symboliczne do budowania b ą d ź utrwalania po żą danego poparcia politycznego. Obserwuj ą c obecn ą aktywno ść polityczn ą PiS-u, ś ci ś lej rz ą dzenie polegaj ą ce na realizacji idei tzw.„dobrej zmiany”, mo ż na wydzieli ć co najmniej trzy obszary, w których estetyka kiczu stanowi ź ród ł o budowania przewagi taktycznej w rywalizacji politycznej: 1. Zwi ą zany z polityk ą historyczn ą. 2. Zwi ą zany z katastrof ą smole ń sk ą. 3. Zwi ą zany z praktyk ą religijn ą. W pierwszym przypadku chodzi o tendencyjne i selektywne traktowanie przesz ł o ś ci i jednoczesne populistyczne u ż ycie okre ś lonej narracji historycznej ( łą czenie komponentów uleg ł o ś ci i konwencjonalizmu) do kreowania bie żą cej atmosfery i nastrojów w spo ł ecze ń stwie. St ą d wykorzystanie kilku strategii narracyjno-przedstawieniowych oraz znaczeniowo-symbolicznych, dzi ę ki którym uzyskuje si ę autorytarny rezonans spo ł eczny. Z pewno ś ci ą do takich wspó ł czesnych socjotechnicznych metanarracji spe ł niaj ą cych funkcje identy fi kacyjno-konsolidacyjn ą oraz to ż samo ś ciow ą nale żą:„uwznio ś lony” obraz powstania warszawskiego czy„wyidealizowany” i„sentymentalny” kult Narodowych Si ł Zbrojnych i moralny autorytet ż o ł nierzy wykl ę tych. Te trzy strategie ekspozycji oraz reprezentacji w przestrzeni publiczno-medialnej posi ł kuj ą si ę równie ż estetyk ą kiczu. Chodzi przede wszystkim o rozpowszechnianie kiczowatych gad ż etów(przedmiotów) do utrwalania danej identy fi kacji oraz polaryzacji ideologicznej w społ ecze ń stwie. St ą d pojawiaj ą si ę koszulki, bluzy, kurtki, breloczki, zegarki, pa ł ki bejsbolowe, napoje energetyczne itd. z powsta ń cem warszawskim, symbolem „Polski Walcz ą cej”, logo NSZ czy portretami ż o ł nierzy wykl ę tych dla„prawdziwych”, PiS-owskich patriotów. Z jednej strony mamy do czynienia z kiczowat ą zasad ą niedostosowania(np. sprzeda ż napojów energetycznych„ Ż o ł nierze Wykl ę ci” bazuje na przekazie nacjonalistycznym w postaci napisów na puszkach: „Bóg – Honor – Ojczyzna” czy„Niepokorna krew 1944 – 1963”. Takie komunikaty zostaj ą u ż yte w celach ideologiczno-to ż samo ś ciowych, tj. w odchyleniu do nominalnego przeznaczenia konsumenckiego – reklamy i informacji handlowej o produkcie spo ż ywczym), jak równie ż kiczowat ą zasad ą synestezyjnej percepcji(np. przerysowane, prze ł adowane tre ś ci ą, bez zachowania zasad kompozycji i kolorystycznej proporcji ubrania, na których znajduj ą si ę logotypy i napisy 88 FILIP PIERZCHALSKI z ró ż nych okresów historycznych i odnosz ą ce si ę do ró ż nych wydarze ń, lecz równocze ś nie utrwalaj ą cych selektywn ą narracj ę historyczn ą – polska husaria oraz ż o ł nierze wykl ę ci w po łą czeniu z powsta ń cem warszawskim. Dodatkowo noszenie takich ubra ń ś wiadczy o identy fi kacji oraz przynale ż no ś ci do grupy„dobro zmianowej” Polaków – katolików, antykomunistów i antylewaków). Natomiast w drugim przypadku to odwo ł ywanie si ę do artefaktu z niedalekiej przesz ł o ś ci w celu budowania tera ź niejszego i dora ź nego poparcia politycznego. St ą d fasada masowego upami ę tniania – kamu fl uj ą ca propagandow ą walk ę o estetyczn ą widzialno ść – katastrofy smole ń skiej(w narracji obozu w ł adzy„zamachu”) w przestrzeni publicznej przez zwolenników PiS-u i samorz ą dowych decydentów uzale ż nionych od tej partii, w postaci stawiania pomników lub wmurowywania tablic z podobizn ą Lecha Kaczy ń skiego b ą d ź Lecha i Marii Kaczy ń skich. Przy tych realizacjach dominuj ą kiczowate zasady przeci ę tno ś ci oraz komfortu, gdzie realistyczne – cz ę sto niezachowuj ą ce zasad proporcji czy perspektywy – rze ź by i/lub pomniki maj ą wzbudza ć zbiorowe uniesienie, egzaltacj ę, wspó ł czucia i postaw ę solidarno ś ci z„prezydenckimi” o fi arami spisku polsko-rosyjskiego. Najcz ęś ciej takim projektom towarzyszy prosta oraz ł atwa w dekodowaniu symbolika kojarz ą ca si ę z ckliwym patosem, sentymentem czy swojskim i„naszym” prezydentem(przyk ł adem takiego architektonicznego kiczu mo ż e by ć pomnik – betonowy tupolew postawiony w Ka ł kowie-Godowie). Równocze ś nie katastrofa smole ń ska, zgodnie z zasad ą przeci ę tno ś ci, pojawia si ę w kiczowatej poezji Jaros ł awa Marka Rymkiewcza – prawicowego poety legitymizuj ą cego dzia ł alno ść PiS-u. W ten sposób twórczo ść Rymkiewicza jest systemem na ś ladowniczym wykorzystywanym do indoktrynacji w szko ł ach podstawowych w ca ł ej Polsce(kiczowata twórczo ść Rymkiewicza, zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Edukacji Narodowej, jest w podstawie programowej w szko ł ach podstawowych). Z kolei w trzecim przypadku mowa o kiczowatym wykorzystaniu symboliki oraz kultu i obrz ę dów katolickich do budowania oraz utwierdzania estetycznej „widzialno ś ci” przez PiS. W tym celu najpopularniejsze pod wzgl ę dem wizerunkowym„twarze” PiS-u – Jaros ł aw Kaczy ń ski i jego najbli ż si wspó ł pracownicy – pracuj ą c na rzecz zwi ę kszania poparcia spo ł ecznego i/lub steruj ą c postawami oraz zachowaniami autorytarnymi w elektoracie„upi ę kszaj ą” celebrowanie masowych uroczysto ś ci katolickich(pielgrzymki, zawierzania, msze, litanie itd.) czy manifestowanie politycznej odr ę bno ś ci z wykorzystaniem religijnego patosu(miesi ę cznice smole ń skie). Takiemu estetyczno-medialnemu zapo ś redniczeniu wspartemu na autorytecie instytucjonalnym Ko ś cio ł a rzymskokatolickiego – zw ł aszcza na imperium medialnym ojca Tadeusza Rydzyka oraz konserwatywno-zachowawczej cz ęś ci episkopatu Polski – sprzyja zasada komfortu. Zasada, dzi ę ki której PiS realizuje autorytarn ą agresj ę i uleg ł o ść(jednoznaczna identy fi kacja wrogów i/lub Innych zagra ż aj ą cych status quo i„poczuciu normalno ś ci” przy jednoczesnej potrzebie posiadania jakichkolwiek autorytetów moralnych, traktowanych Estetyka kiczu a rozwój autorytarnego populizmu w Polsce 89 jako wyrocznia i drogowskaz w ś wiecie licznych niebezpiecze ń stw czy zagro ż e ń). St ą d kicz religijny pojawia si ę cyklicznie na miesi ę cznicach smole ń skich przed pa ł acem prezydenckim, jak równie ż w innych dora ź nych inicjatywach w przestrzeni publicznej. Taka kiczowata„widzialno ść” przejawia si ę m.in. w aktywnoś ci politycznej Rycerzy Chrystusa Króla Polski. Mowa o osobach w czerwonych pelerynach z portretem Chrystusa na plecach i znakiem krzy ż a na piersi, które w ostentacyjnokiczowaty sposób manifestuj ą przynale ż no ść do katolicyzmu oraz jednocze ś nie przy u ż yciu symboliki narodowo-katolickiej postuluj ą, by Chrystus zosta ł – dzi ę ki parlamentarnej pracy legislacyjnej PiS-u – intronizowany na niekwestionowanego oraz ponadczasowego króla Polski. Innym przyk ł adem jest inicjatywa„Ró ż aniec do granic”, gdzie w kiczowatym, swojskim stylu kluczowi politycy PiS-u – m.in. premier Beata Szyd ł o czy wicemarsza ł ek Sejmu Joachim Brudzi ń ski – wsparli akcj ę budowania obywatelskiego ró ż a ń ca z osób na granicach Polski. Taka religijna manifestacja i uniesienie mia ł y na celu pokazanie Europie i ś wiatu polskiego przywi ą zania do warto ś ci katolickich w kontek ś cie zagro ż e ń cywilizacyjnych(zw ł aszcza„zalewu” islamu, kryzysu warto ś ci wyra ż onej sformu ł owaniem„cywilizacji ś mierci” w Europie). Estetyzacja oznacza ł a tutaj zarówno podtrzymywanie autorytarnej uleg ł o ś ci i mobilizacji w ś ród elektoratu PiS-u, jak równie ż tworzenie wizerunku osób zwi ą zanych z t ą parti ą polityczn ą jako„niez ł omnych”,„bohaterskich”, rozmodlonych i dzi ę ki temu„odpornych” na zagro ż enia zewn ę trzne, cywilizacyjne, lewackie, maso ń skie itd. Reasumuj ą c mo ż na stwierdzi ć, ż e wspó ł cze ś nie proces estetyzacji polityki, podobnie jak mechanizm mediatyzacji, zyskuje coraz wi ę ksze znaczenie w analizach politologicznych. Estetyczne uzasadnienia staj ą si ę wa ż nym, wr ę cz pierwszoplanowym elementem re fl eksji teoriopolitycznej na temat naukowego wyjaś niania z ł o ż onego oraz dynamicznego procesu legitymizacji spo ł ecznej czy mechanizmów akredytacji politycznej. Innymi s ł owy, formy i przejawy rywalizacji politycznej w re ż imach demokratycznych, wewn ą trz danego systemu partyjnego, wykraczaj ą poza tradycyjne kon fl ikty w ł adcze na rzecz wieloaspektowej walki retoryczno-wizerunkowej, sprz ęż onej oraz warunkowanej procesem estetyzacji. St ą d obecna rywalizacja w polskiej polityce sprowadza si ę nie tylko do wyartykuł owania sprzecznych celów, pogl ą dów, preferencji itd. przez podmioty polityki w przestrzeni publicznej b ą d ź do sporów legislacyjnych, decyzyjnych, kompetencyjnych czy realizacyjnych odbywaj ą cych si ę w instytucjach pa ń stwowych, lecz raczej do walki o estetyczn ą„uznawalno ść” i„widzialno ść” w danych warunkach spo ł eczno-strukturalnych. Niew ą tpliwe PiS wpisuje si ę w taki mechanizm w ł adczy, gdzie przez kiczowate strategie wizerunkowo-medialne próbuje dotrze ć nie tylko do twardego elektoratu, ale równie ż pozyska ć nowe grupy zwolenników. Estetyka kiczu, która z zasady odwo ł uje si ę do zbiorowych wyobra ż e ń, emocji, gustów, wra ż liwo ś ci, postrzegania, itd. jest wi ę c wr ę cz idealnym instrumentem, wspomagaj ą cym realny proces panowania, rz ą dzenia i zarz ą dzania w polityce. 90 FILIP PIERZCHALSKI Bibliogra fi a Adorno T. W., Osobowo ść autorytarna , Warszawa 2010. Adorno T. W., Teoria estetyczna , Warszawa 1994. Althusser L., W imi ę Marksa , Warszawa 2009. Benjamin W., Dzie ł o sztuki w dobie reprodukcji technicznej ,[w:] Anio ł y historii. Eseje, szkice, fragmenty , Pozna ń 1996. Beylin P., Idea ł i praktyka. Szkice i kroniki , Warszawa 1966. Beylin P., Autentyczno ść i kicze , Warszawa 1975. Bishop C., Sztuczne piek ł a. Sztuka partycypacyjna i polityka widowni , Warszawa 2015. Broch H., Kilka uwag o kiczu i inne eseje , Warszawa 1998. Bubner R., Do ś wiadczenie estetyczne , Warszawa 2005. Carroll N., Filozo fi a sztuki masowej , Gda ń sk 2011. Chmielewski A., Rola estetyki w teorii politycznej ,[w:] A. Czajowski, D. Dra ł us, L. Sobkowiak, M. Wich ł acz(red.), Zjawiska polityczne w perspektywie teoretycznej , Wroc ł aw 2017. Derrida J., O gramatologii , Warszawa 1999. Drozdowski R., Socjologie wizualne i ich dylematy ,[w:] J. Kaczmarek(red.), Kadrowanie rzeczywisto ś ci. Szkice z socjologii wizualnej , Pozna ń 2004. Dziamski G., Postmodernizm wobec kryzysu estetyki wspó ł czesnej , Pozna ń 1996. Dziemidok B., G ł ówne kontrowersje estetyki wspó ł czesnej , Warszawa 2002. Eagleton T., The Ideology of the Aesthetics , Blackwell, Oxford 1990. Filipowicz S., Demokracja. O w ł adzy iluzji w królestwie rozumu , Warszawa 2007. Friedländer S., Re fl eksy nazizmu. Esej o kiczu i ś mierci , Warszawa 2011. Go ł aszewska M., Estetyka wspó ł czesno ś ci , Kraków 2001. Grzesiak-Feldman M., Psychologia my ś lenia spiskowego , Warszawa 2016. Held D., Modele demokracji , Kraków 2010. Karwat M., O karykaturze polityki , Warszawa 2012. Karwat M., O z ł o ś liwej dyskredytacji. Manipulowanie wizerunkiem przeciwnika , Warszawa 2007. Karwat M., O demagogii , Warszawa 2006. Karwat M., Wielko ść – wybitno ść – przeci ę tno ść – mierno ść. Skala jako ś ci polityków ,[w:] T. Klementewicz(red.), Trudna sztuka polityki. Szanse, ryzyko, b łą d ,„Studia Politologiczne”, vol. 1, Warszawa 1996. Kostyrko T., W kwestii poj ę cia estetyzacji i anestetyzacji oraz praktyki wspó ł czesnej kultury artystycznej ,[w:] K. Zamiara, M. Golka(red.), Sztuka i estetyzacja. Studia teoretyczne , Pozna ń 1999. Kro ń ski T., Faszyzm a tradycja europejska , Warszawa 2014. Linz J. J., Totalitaryzm i autorytaryzm ,[w:] W ł adza i spo ł ecze ń stwo. Antologia tekstów z zakresu socjologii polityki , wybór i opracowanie J. Szczupaczy ń ski, t. 1, Warszawa 1995. Linz J. J., Kryzys, za ł amanie i powrót do równowagi ,[w:] W ł adza i spo ł ecze ń stwo. Antologia tekstów z zakresu socjologii polityki , wybór i opracowanie J. Szczupaczy ń ski, t. 2, Warszawa 1998. Lyotard J. F., Kondycja ponowoczesna , Warszawa 1997. Estetyka kiczu a rozwój autorytarnego populizmu w Polsce 91 Lyotard J. F., Wznios ł o ść i awangarda ,„Teksty Drugie: teoria literatury, krytyka, interpretacja”, 1996, nr 2/3(38/39). Mair P., Demokracja populistyczna a demokracja partyjna ,[w:] Y. Mény, Y. Surel(red.), Demokracja w obliczu populizmu , Warszawa 2007. Moles A., Kicz czyli sztuka szcz ęś cia. Studium o psychologii kiczu , Warszawa 1978. Morawski S., O marksistowskiej my ś li estetycznej ,[w:] K. Wilkoszewska(red.), Estetyki fi lozofi czne XX wieku , Kraków 2000. Nalewajko E., Mi ę dzy populistycznym a liberalnym. Style polityczne w Polsce po roku 1989 , Warszawa 2013. Pareyson L., Estetyka. Teoria formatywno ś ci , Kraków 2009. Pelinka A., Populizm w Europie – w poszukiwaniu znaczenia mglistego poj ę cia ,[w:] J. M. De Waele, A. Pacze ś niak(red.), Populizm w Europie. Defekt i przejawy demokracji? Warszawa 2010. Perkowska H., Postmodernizm a meta fi zyka , Warszawa 2003. Pierzchalski F., O kulturowych uwarunkowaniach l ę ku w demokracji ,[w:] F. Pierzchalski, J. Golinowski(red.), Socjotechnika l ę ku w polityce, Bydgoszcz 2016. Pierzchalski F., Performans somatyczny – cia ł o jako element aktywno ś ci politycznej ,[w:] M. Babecki, F. Pierzchalski(red.), Transformacje rzeczywisto ś ci. Przejawy aktywizmu w kulturze, mediach i polityce , Kraków 2013. Pisma krytyczno-teoretyczne Georga Lukácsa 1908–1932 , wybór i wst ę p S. Morawski, Warszawa 1994. Podlasiak M., Thingspiel jako forma propagandy w teatrze Trzeciej Rzeczy: narodziny, rozwój, przyczyny upadku ,[w:] M. Leyko(red.), Teatr masowy – teatr dla mas , Ł ód ź 2011. Radkiewicz P., Autorytaryzm a brzytwa Ockhama , Warszawa 2012. Rancière J., Dzielenie postrzegalnego. Estetyka i polityka , Kraków 2007. Schechner R., Performatyka: wst ę p , Wroc ł aw 2006. Shapiro I., Stan teorii demokracji , Warszawa 2006. Sielski J., Tworzenie si ę osobowo ś ci politycznej przywódcy na przyk ł adzie Jaros ł awa Kaczy ń skiego ,[w:] J. Sielski, M. Czerwi ń ski(red.), Partie polityczne – przywództwo partyjne , Toru ń 2008. Sztompka P., Socjologia wizualna. Fotogra fi a jako metoda badawcza , Warszawa 2005. Tokarczyk R., Cechy konstytutywne my ś li populizmu ,[w:] M. Marczewska-Rytko(red.), Populizm na prze ł omie XX i XXI wieku. Panaceum czy pu ł apka dla wspó ł czesnych spo ł ecze ń stw? Toru ń 2006. Turska-Kawa A., Fenomen przywództwa Jaros ł awa Kaczy ń skiego w kontek ś cie specy fi ki elektoratu Prawa i Sprawiedliwo ś ci ,[w:] D. Plecka(red.), Demokracja w Polsce po 2007 roku , Katowice 2014. Welsch W., Estetyka poza estetyk ą. O now ą posta ć estetyki , Kraków 2005. 92 FILIP PIERZCHALSKI THE AESTHETICS OF KITSCH AND THE DEVELOPMENT OF AUTOCRAT POPULISM IN POLAND Abstract The aim of this paper is to analyze various forms and expressions of authoritarian populist practices – especially those based on the aesthetics of kitsch – to legitimize Law and Justice (Prawo i Sprawiedliwo ść, PiS henceforth) party in the Polish society. In this understanding, the starting point for scienti fi c explanation of the phenomenon of kitsch in the political activity of this party is the mechanism of aestheticisation in politics. Only on that basis has the category of competition for recognition been explained, especially the authoritarian struggle of PiS for political“visibility”. Additionally, the phenomenon of the aesthetics of kitch has been presented synthetically together with legitimizing strategies developed by PiS based on kitsch, through which the competition between the parties has been conducted. Keywords: kitsch, aesthetisation, political„visibility”, Law and Justice, PiS. II Europejskie i ameryka ń skie recepcje autorytarnego populizmu A NNA P ACZE Ś NIAK Samoidenty fi kacja populistyczna Frontu Narodowego jako strategia oddemonizowania partii skrajnie prawicowej Francuski Front Narodowy pod przewodnictwem Marine Le Pen jest chyba jedyn ą wspó ł czesn ą europejsk ą parti ą polityczn ą, która sama siebie nazywa ugrupowaniem populistycznym i nie traktuje tego okre ś lenia jako obra ź liwego. To efekt przyj ę cia strategii ł agodzenia wizerunku i dyskursu skrajnie prawicowej partii, która przez lewicowych polityków i lewicow ą pras ę od pocz ą tku jej istnienia okre ś lana by ł a mianem neofaszystowskiej i rasistowskiej. W 2011 roku z przewodniczenia partii zrezygnowa ł jej za ł o ż yciel i wieloletni lider Jean-Marie Le Pen i przekaza ł stery w r ę ce swojej najm ł odszej córki Marine. Liderka Frontu Narodowego jesieni ą 2013 roku zapowiedzia ł a, ż e b ę dzie wytacza ć procesy wszystkim, którzy publicznie nazw ą jej parti ę radykaln ą prawic ą. Gro ż enie s ą dem to bezprecedensowe posuni ę cie, które jednak nie odstraszy ł o ani publicystów 1 , ani tym bardziej politologów 2 od nazywania rzeczy po imieniu, czyli sytuowania Frontu Narodowego na skrajnej prawicy francuskiej sceny politycznej. S ą równie ż badacze zaliczaj ą cy parti ę, której za ł o ż yciel w przesz ł o ś ci wielokrotnie g ł osi ł pogl ą dy antysemickie, pod ż ega ł do nienawi ś ci rasowej, negowa ł Holocaust okre ś laj ą c komory gazowe„detalem historii”, do nurtu narodowego populizmu 3 . Za takie okre ś lenie wytoczenie procesu przez Marine Le Pen nikomu nie grozi. Populizm przez d ł ugi czas traktowano w Europie jak polityczny folklor, który z powa ż n ą polityk ą ma niewiele wspólnego. Panowa ł a powszechna opinia, ż e pojawia si ę on w pa ń stwach niestabilnych, niedojrza ł ych, dysfunkcyjnych, b ę d ą cych w kryzysie, a omija dojrza ł e i skonsolidowane demokracje. Te mia ł y si ę bro1 W pa ź dzierniku 2013 roku dziennik„Le Monde” opublikowa ł spory materia ł publicystyczny, w którym historycy, politolodzy i dziennikarze wskazywali na skrajne i radykalne cechy Frontu Narodowego. Zob. Le FN, un national populisme ,„Le Monde”, 05.10.2013. 2 Por. np. N. Brack, Populist and Radical Right Parties at the 2014 European Parliament Elections: Much Ado About Nothing? [w:] C. Fasone, D. Fromage, Z. Lefkofridi(red.), Parliaments, Public Opinion and Parliamentary Elections in Europe , EUI Working Paper MWP, 2015/18, s. 93–104; K. Kalinowska, Wspó ł czesny dyskurs skrajnie nacjonalistyczny na przyk ł adzie francuskiego Frontu Narodowego oraz holenderskiej Partii Wolno ś ci ,„ Ś wiat Idei i Polityki”, 2015, t. 14. 3 M. Winock, Populismes français ,„Vingtième Siècle, revue d’histoire”, 1997, vol. 56, nr 1, s. 77–91; Le FN, un national populisme ,„Le Monde”, 05.10.2013. 96 ANNA PACZE Ś NIAK ni ć przed populizmem si łą swoich instytucji, tradycji i kultury politycznej 4 . Wyniki wyborów z ostatnich kilku lat dowodz ą, ż e w wielu pa ń stwach europejskich populistyczni liderzy i ich ugrupowania przestaj ą by ć marginesem polityki, a niema ł e poparcie udzielane im przy urnach wyborczych nie jest incydentalnym kaprysem elektoratu. Przyk ł ad Frontu Narodowego pokazuje, ż e etykieta populistyczna przestaje by ć okre ś leniem pejoratywnym, mo ż e zosta ć u ż yta przez sam ą parti ę jako sposób na oddemonizowanie ugrupowania i z ł agodzenie jej wizerunku. Frontowi Narodowemu w du ż ej mierze uda ł o si ę ten cel osi ą gn ąć. Radykalna partia„zbanalizowa ł a si ę” 5 w oczach Francuzów na tyle, ż e uznali j ą za równoprawnego aktora francuskiej sceny politycznej i w 2017 roku przy urnach wyborczych po raz drugi zdecydowali o zakwali fi kowaniu jej lidera do drugiej tury wyborów prezydenckich. Ideologia i dyskurs Frontu Narodowego – mi ę dzy rasizmem a populizmem Front Narodowy zosta ł za ł o ż ony w pa ź dzierniku 1972 roku przez cz ł onków nacjonalistycznego i skrajnie prawicowego ruchu Nowy Porz ą dek( Ordre nouveau ), który przez wielu badaczy by ł klasy fi kowany jako neofaszystowski 6 . Znalaz ł o si ę tu miejsce dla ró ż nych od ł amów skrajnej prawicy: faszystów, nacjonalistów, monarchistów, kolaborantów z Vichy. Liderem partii od pocz ą tku lat 70. by ł Jean-Marie Le Pen, który niejednokrotnie negowa ł powszechnie przyj ę t ą interpretacj ę Holocaustu jako przeszacowan ą pod wzgl ę dem liczby o fi ar i nazywa ł j ą manipulacj ą„mi ę dzynarodówki ż ydowskiej”. G ł osi ł, i ż Ż ydzi steruj ą mediami, pras ą, telewizj ą i uczestnicz ą w spisku, który ma na celu wynarodowienie Francji 7 , atakowa ł imigrantów, a szczególnie intensywnie wyznawców islamu. Prawicowy premier Alain Juppé nazwa ł go w 1996 roku„rasist ą, antysemit ą i ksenofobem”, co pokazuje, ż e opinia lewej strony sceny politycznej na temat Le Pena nie by ł a odosobniona. To w ł a ś nie rasistowski dyskurs, polityczna przesz ł o ść liderów Frontu Narodowego, a fi rmatywny stosunek do kolaboracyjnego rz ą du Philippe’a Pétaina, s ą najcz ęś ciej przywo ł ywanymi elementami sytuuj ą cymi ówczesn ą parti ę Jeana-Marie Le Pena blisko ugrupowa ń faszystowskich 4 A. Pacze ś niak, J.-M. De Waele, Wst ę p. Europa z rys ą populizmu ,[w:] J.-M. De Waele, A. Pacze ś niak(red.), Populizm w Europie. Defekt i przejaw demokracji? Warszawa 2010, s. 7. 5 A. Mestre, Le FN de Marine Le Pen se banalise à droite ,„Le Monde”, 06.02.2013, http://www. lemonde.fr/politique/article/2013/02/06/le-fn-se-banalise-aux-yeux-des-francais_1827548_823448. html, dost ę p: 15.03.2017. 6 A. Dézé, Le Front national: à la conquête du pouvoir? Armand Colin, Paris 2012, s. 28; J. Algazy, L’extrême-droite en France de 1965 à 1984 , L’Harmattan, Paris 1989, s. 126; P. Milza, Fascisme français. Passé et présent , Flammarion, Paris 2000, s. 337. 7 M. Winock, Populismes français …, s. 89. Samoidentyfikacja populistyczna Frontu Narodowego… 97 i neofaszystowskich 8 . Musia ł o to„uwiera ć” jego córk ę Marine, zw ł aszcza gdy rozpocz ęł a starania o wylansowanie nowego wizerunku Frontu Narodowego jako partii umiarkowanej. W 2015 roku zorganizowa ł a mailowe referendum, w którym partyjni dzia ł acze wi ę kszo ś ci ą ponad 94% g ł osów zadecydowali o pozbawieniu Jeana-Marie Le Pena tytu ł u honorowego prezesa, wskazuj ą c jako problematyczne kilkana ś cie kwestii, w tym bagatelizowanie eksterminacji Ż ydów w czasie II wojny ś wiatowej i obron ę marsza ł ka Pétaina, skazanego po wojnie na kar ę ś mierci, zamienion ą na kar ę do ż ywotniego wi ę zienia. Dawnego lidera zawieszono nast ę pnie w prawach cz ł onka Frontu Narodowego, by w ko ń cu ostatecznie usun ąć go z partii. Specy fi ka francuskiego systemu politycznego sprawia, ż e niemal we wszystkich partiach 9 mamy do czynienia z integracj ą wokó ł jej lidera, który staje si ę automatycznie pretendentem do fotela prezydenckiego 10 . We Froncie Narodowym personalizacja partii posz ł a znacznie dalej i polega ł a na faktycznym jej uto ż samieniu, niemal zespoleniu z twórc ą i liderem, Jeanem-Marie Le Penem. W ł a ś nie dlatego analiza ideologii partii, ograniczona do dokumentów programowych, bez odwo ł ania si ę do biogra fi i, pogl ą dów i dyskursu Jeana-Marie Le Pena, by ł aby niepe ł na. Biogra fi a polityczna Jeana-Marie Le Pena jest, jak na Francj ę, nietypowa. Nie wywodzi si ę on ani z klasy wy ż szej, ani nawet ze ś redniej, nie sko ń czy ł Grandes Écoles, które s ą nad Sekwan ą przepustk ą do elity polityczno- fi nansowej. Przez kilkadziesi ą t lat bytno ś ci w polityce podkre ś la ł t ę swoj ą odmienno ść i atakowa ł klas ę polityczn ą, nazywaj ą c j ą w latach 80.„band ą czworga”(od liczby relewantnych partii politycznych we Francji), a jej rz ą dy oderwan ą od problemów zwyk ł ych Francuzów„enarchi ą”(od absolwentów ENA, czyli École Nationale d’Administration). Intelektuali ś ci byli przez dekady postrzegani jako naturalny wróg Frontu Narodowego. Le Pen by ł zdecydowanym przeciwnikiem dekolonizacji, wi ę c niemal naturalny by ł jego udzia ł najpierw w wojnie w Indochinach, nast ę pnie w wojnie o niepodleg ł o ść Algierii. Mimo przegranej Francji podkre ś la ł, ż e spe ł ni ł tym samym swój patriotyczny obowi ą zek 11 . Jean-Marie Le Pen zawsze podkre ś la ł, ż e Front Narodowy broni interesów „zwyk ł ych Francuzów”, czyli robotników, rzemie ś lników, kupców, zatrudnionej na etatach nowej klasy ś redniej, co nie przeszkadza ł o mu formu ł owa ć skrajnie neoliberalnych propozycji gospodarczych. Wszystkim tym grupom, przeci ę tnym Francuzom, zagra ż aj ą obcy, ludno ść nap ł ywowa, cudzoziemcy. Lider FN 8 A. Collovald, Le«populisme du FN»: un dangereux contresens , Éditions du Croquant, 2004. 9 Za wyj ą tek mo ż na uzna ć ugrupowania ekologiczne, komunistyczne i inne partie skrajnie lewicowe, w których ideologia jest nie do pogodzenia z personalizacj ą przywództwa. 10 Ł. Jakubiak, System partyjny Francji ,[w:] B. Kosowska-G ą sto ł(red.), Systemy partyjne pa ń stw Unii Europejskiej , Kraków 2010, s. 131. 11 G. Bresson, Ch. Lionet, Le Pen biographie , Le Seul, Paris 1994. 98 ANNA PACZE Ś NIAK nie przestawa ł alarmowa ć„autochtonów” problemem nadmiernej – jego zdaniem – imigracji, któr ą t ł umaczy ł wzrost bezrobocia, przest ę pczo ś ci, realnego poczucia zagro ż enia. Imigranci zagra ż aj ą Francji nie tylko ekonomicznie, ale równie ż kulturowo, a nawet biologicznie. Podkre ś laj ą c problem spadku dzietno ś ci Francuzek, wskazywa ł na„ ś miertelne” szkody dla to ż samo ś ci etnokulturowej narodu francuskiego. W po ł owie lat 80. pisa ł, ż e Francja sta ł a si ę przedmiotem„inwazji i terenem konfrontacji dwóch fundamentalnie ró ż nych kultur”, bowiem„islam, który reprezentuje ju ż drugie wyznanie we Francji, jest oporny na asymilacj ę i zagra ż a naszej to ż samo ś ci, naszej zachodniej i chrze ś cija ń skiej cywilizacji” 12 . W pami ę tnych, bo zako ń czonych niespodziewanie korzystnym wynikiem, wyborach prezydenckich w 2002 roku, Jean-Marie Le Pen wystartowa ł z programem zatytu ł owanym„Dla francuskiej przysz ł o ś ci” 13 , zawieraj ą cym 16 punktów, w których przymiotnik„francuski” i rzeczowniki„Francuzi” oraz„Francja” pojawi ł y si ę 13 razy.„Obcy” to ci ą gle g ł ównie imigranci muzu ł ma ń scy. Wybór Le Pena do Pa ł acu Elizejskiego mia ł by skutkowa ć – wed ł ug programowych zapowiedzi – zagwarantowaniem pierwsze ń stwa zatrudniania dla Francuzów, wyp ł acaniem zasi ł ków rodzicielskich tylko Francuzom, uproszczeniem adopcji francuskich sierot, zagwarantowaniem„preferencji narodowej i europejskiej” w zakresie pomocy spo ł ecznej i przydzielaniu mieszka ń komunalnych, stworzeniem oddzielnych kas chorych dla Francuzów i obcokrajowców, natychmiastowym wydaleniem wszystkich imigrantów o nieuregulowanej sytuacji prawnej, zako ń czeniem polityki łą czenia rodzin, likwidacj ą automatycznego nabywania obywatelstwa francuskiego przez dzieci imigrantów, zwi ę kszeniem nauczania na temat francuskiego dziedzictwa narodowego w szko ł ach, zwi ę kszeniem nak ł adów na policj ę, stra ż graniczn ą i wymiar sprawiedliwo ś ci, walk ą z bandami w miastach i na przedmie ś ciach, utworzeniem oddzia ł ów ochrony terytorialnej, przeprowadzeniem referendum w sprawie przywrócenia kary ś mierci i w sprawie imigracji. Ta ostatnia kwestia, czyli cz ę ste si ę ganie po instrument demokracji bezpo ś redniej, jest sta ł ym elementem kampanii Frontu Narodowego, zmienia si ę jedynie problematyka, która mia ł aby sta ć si ę przedmiotem rozstrzygni ęć. Chodzi o zdanie si ę na decyzj ę mitycznego ludu, o pomini ę cie tradycyjnych instytucji przedstawicielskich, które s ą obsadzone przez polityczne elity i ekspertów. Na pocz ą tku 2011 roku na czele Frontu Narodowego stan ęł a Marine Le Pen i niemal od razu rozpocz ęł a swoj ą kampani ę prezydenck ą przed wyborami 2012 roku, któr ą opar ł a na dwóch fi larach: antyimigranckim(porównywa ł a na przyk ł ad publiczne mod ł y muzu ł manów do okupacji hitlerowskiej) i antyeuro12 J.-M. Le Pen, La France est de retour , Paris 1985, s. 218. 13 Pour un avenir français: le programme de gouvernement du Front national , Godefroy de Bouillon, Paris 2001. Samoidentyfikacja populistyczna Frontu Narodowego… 99 pejskim(z przewodnim has ł em wyj ś cia ze strefy euro) 14 . Jej d ł ugofalowym celem od pocz ą tku by ł o wprowadzenie Frontu Narodowego do g ł ównego nurtu polityki i odci ę cie si ę od elementów postfaszystowkich swojego ojca. Marine Le Pen dowodzi, ż e kierowana przez ni ą partia nie tylko nie jest antysemicka, ale stanowi najlepsz ą zapor ę przed antysemityzmem, poniewa ż … walczy z radykalnym islamizmem. Istotne jest tu s ł owo„radykalny”, bowiem o fi cjalnie partia wykazuje si ę tolerancj ą dla wszystkich religii, co nie przeszkadza jej podtrzymywa ć tezy, ż e dziedzictwo kulturowe islamu nie pasuje do francuskiego społ ecze ń stwa. Partia sprzeciwia si ę rzekomej islamizacji Francji, która ma by ć konsekwencj ą masowego nap ł ywu imigrantów. Front Narodowy domaga si ę deportacji nielegalnych imigrantów i zaostrzenia kontroli granicznych. To kontynuacja islamofobicznego dyskursu Jeana-Marie Le Pena, ale ju ż nie w otoczce nacjonalistycznej, tylko republika ń skiej. Marine Le Pen podkre ś la znaczenie konstytucyjnej zasady laicko ś ci Francji, która – jej zdaniem – b ę dzie nie do utrzymania wraz ze wzrostem liczebno ś ci ludno ś ci muzu ł ma ń skiej. Deklaruje równie ż przywi ą zanie do warto ś ci emancypacyjnych, modernizacyjnych, progresywnych pod wzgl ę dem obyczajowym, nawet feministycznych – im równie ż ma zagra ż a ć islam. Marine Le Pen kieruje ofert ę Frontu Narodowego w stron ę„zapomnianych” i„niewidocznych”, przegranych modernizacji, prekariuszy i pracowników najemnych. Socjalny zwrot Frontu przyniós ł oczekiwany rezultat, ju ż w 2012 roku g ł osowa ł o na niego 35% robotników 15 . Poszukuj ą c wyborców w ś ród pracowników sektora publicznego, FN odci ął si ę od dawnej krytyki roli pa ń stwa w gospodarce, nadmiernych obci ąż e ń podatkowych t ł umi ą cych francusk ą przedsi ę biorczo ść, podkre ś laj ą c obecnie potrzeb ę wzmocnienia roli pa ń stwa, us ł ug publicznych, konieczno ść przeciwstawienia si ę dyktatowi rynków fi nansowych i pieni ą dza. Dwie trzecie propozycji programowych FN dotycz ą cych gospodarki ma zabarwienie lewicowe: Marine Le Pen chce utrzymania 35-godzinnego tygodnia pracy, obni ż enia wieku emerytalnego do 60 lat, zniesienia niekorzystnych dla m ł odych zapisów prawa pracy. Ogólna„mainstreamizacja” kursu Frontu Narodowego nie dotyczy kwestii europejskich. Przeciwnie, FN pod przywództwem Marine Le Pen jeszcze bardziej zradykalizowa ł swój europejski przekaz 16 . Zasadniczo antyeuropejsk ą, ale dalek ą od konsekwencji retoryk ę swego ojca, zast ą pi ł a ona jednoznacznie eurosceptycznym manifestem, wskazuj ą c, i ż sprzeciw wobec polityki Unii Europejskiej ma na celu obron ę francuskich warto ś ci, to ż samo ś ci i tradycji, ochron ę francuskiego rol14 W. Bia ł o ż yt, Skrajna prawica i Le Pen – historia i przysz ł o ść, „Liberté!”, 2011, nr XXIII, http://liberte.pl/skrajna-prawica-i-le-pen-historia-i-przyszlosc/, dost ę p: 30.08.2017 15 M. Wieviorka, Le Front national, entre extrémisme, populisme et démocratie, Maison des Sciences de l’Homme, coll.„Interventions”, 2013. 16 A. Pacze ś niak, K. Zuba, Europejska polityka Francji ,„ETE Working Paper”, 2015, t. 1, nr 2, s. 23. 100 ANNA PACZE Ś NIAK nictwa i us ł ug publicznych oraz d ąż enie do przywrócenia supremacji prawa krajowego ponad unijnym oraz kontroli granic przez pa ń stwa cz ł onkowskie 17 . W jego ramach brak jest co prawda otwartej deklaracji opuszczenia przez Francj ę UE, jednak je ś li wprowadzono by w ż ycie wszystkie jej postulaty(m.in. wyst ą pienie ze strefy Schengen, rezygnacja ze swobody przep ł ywu osób w ramach UE, powrót do francuskiego franka – ten akurat argument podczas kampanii w 2017 roku zosta ł wyciszony – oznacza ł oby to pozostawienie Unii jedynie na poziomie lu ź nej organizacji mi ę dzynarodowej 18 . W kampanii wyborczej 2017 roku Marine Le Pen obiecywa ł a, ż e je ś li wygra wybory, og ł osi w ci ą gu 6 miesi ę cy do roku ogólnonarodowe referendum na temat dalszego pozostawania Francji w Unii Europejskiej. Referendum w sprawie„Frexitu” to by ł by dopiero pocz ą tek. Marine Le Pen w kampanii 2017 roku postulowa ł a wprowadzenie do francuskiej konstytucji, na wzór Szwajcarii, instytucji inicjatywy ludowej, z nadziej ą, ż e jedn ą z pierwszych z nich b ę dzie inicjatywa przeprowadzenia referendum w sprawie zakazu budowy minaretów we Francji. Has ł em wyborczym w kampanii prezydenckiej Marine Le Pen w 2017 roku by ł slogan„W imieniu ludu”( Au nom du peuple ). Florian Philippot, wiceprzewodnicz ą cy FN odpowiedzialny za rebranding partii, na zarzut si ę gania po techniki w ł a ś ciwe populistom, nie od ż egnywa ł si ę od niego i uzasadnia ł: Nasz ą si łą jest przywrócenie ludu do centrum debaty. Populizm jest negatywnym okre ś leniem, które zosta ł o narzucone przez elity, ż eby zdyskredytowa ć nasze d ąż enia. A co my takiego robimy, je ś li nie mówimy tego, co wielu Francuzów my ś li, ale nie ś mie powiedzie ć? Kiedy Marine traktuje François Hollanda jak wicekanclerza Niemiec 19 , denuncjuje gospodarcz ą podleg ł o ść naszego kraju, któr ą nasi rodacy odczuwaj ą na co dzie ń. Kiedy u ż ywa terminu„wolna Francja” i cytuje de Gaulle’a, pokazuje, ż e nie jest pseudofaszystk ą, o co si ę j ą oskar ż a, tylko sytuuje si ę jako historyczna nast ę pczyni wielkiego Francuza. Has ł o„w imieniu ludu” oznacza tak ż e„w imieniu historii, który stworzy ł ten lud” 20 . Kolega partyjny Marine Le Pen nie dodawa ł, ż e w kampanii nie tylko odwo ł ywa ł a si ę do uczciwego, wyznaj ą cego tradycyjn ą moralno ść ludu, co jest w ł a ś ciwe 17 E. Reungoat, Moblilizing Europe in national competition: The case of the French Front National ,„International Political Science Review”, 2015, vol. 36(3), s. 303. 18 J. Shields, The Front National: From Systematic Opposition to Systemic Integration? „Modern & Contemporary France”, 2014, t. 22, nr 4, s. 502. 19 Nawi ą zanie do sytuacji, kiedy François Hollande i Angela Merkel w pa ź dzierniku 2015 r. wyst ę powali w Parlamencie Europejskim w Strasburgu, a Marine Le Pen w godzinie pyta ń rozpocz ęł a swoje wyst ą pienie s ł owami:„Dzi ę kuj ę Pani Merkel, która przyby ł a tutaj wraz ze swoim wicekanclerzem, administratorem prowincji francuskiej…”, atakuj ą c personalnie urz ę duj ą cego prezydenta Francji oraz wywo ł uj ą c demony antyniemieckie, przedstawiaj ą ce Niemcy jako pa ń stwo dominuj ą ce nad ca łą Europ ą. 20 Za: R. Werly, Marine Le Pen: Le populisme sur les rails de l’Elysée , grudzie ń 2016, suisse. niooz.fr/marine-le-pen-le-populisme-sur-les-rails-de-l-elysee, dost ę p: 15.01.2017. Samoidentyfikacja populistyczna Frontu Narodowego… 101 dla populistycznego dyskursu, mówi ł a o potrzebie powrotu do wspólnotowych wi ę zi i wykszta ł cenia czego ś na kszta ł t„narodowej przyja ź ni”, ale tak ż e dyskredytowa ł a francuskie elity, ich klientelizm, korupcj ę, nepotyzm, rozrzutno ść w wydawaniu publicznych pieni ę dzy oraz zarz ą dza ł a strachem przed obcymi, uosabianymi przez migrantów i wyznawców islamu. To potwierdza obserwacje Nilufer Gole, która stwierdza, ż e: Neopopulistyczne ruchy nie s ą ju ż niegdysiejszymi ksenofobicznymi ruchami zwi ą zanymi ze skrajn ą prawic ą, lecz ż ywi ą si ę(…) zderzeniami kultur i przekszta ł caj ą je w polityk ę wrogo ś ci wzgl ę dem islamu do tego stopnia, ż e wspieraj ą polityk ę strachu przed islamem, broni ą etnonacjonalizmu przed skutkami migracji i globalizacji, by tym samym móc wej ść do mainstreamu powszechnej debaty dzi ę ki wykorzystaniu tego trendu i zyska ć na popularno ś ci na rynku idei 21 . Populizm, czy jak chc ą niektórzy publicy ś ci„neopopulizm” Frontu Narodowego, bazuje na przewrotnym odwróceniu warto ś ci wywodz ą cych si ę z O ś wiecenia. Powtarzanie, ż e islam mo ż e wkrótce zagrozi ć zasadzie laicko ś ci republika ń skiej Francji jest doskona ł ym przyk ł adem takiej instrumentalizacji. Pozwala ona g łę biej si ę gn ąć do elektoratu, którego wcze ś niej odstr ę cza ł od Frontu Narodowego rasistowski, ksenofobiczny, nacjonalistyczny dyskurs(czyli np. do niemuzu ł ma ń skich imigrantów 22 , Ż ydów, osób homoseksualnych, kobiet, aktywistów laickich) i umo ż liwia poszerzenie bazy wyborczej. Wyniki wyborcze Frontu Narodowego Pierwsza dekada istnienia Frontu Narodowego nie zapowiada ł a sukcesów, wr ę cz przeciwnie, partia wegetowa ł a na obrze ż ach francuskiej sceny politycznej, jak wiele innych radykalnych ugrupowa ń. Pierwsze umiarkowane sukcesy wyborcze, które doprowadzi ł y do uzyskania jakiejkolwiek reprezentacji, odnio21 N. Gole, Jak islam zmienia oblicze polityki i spo ł ecze ń stw w Europie ,„Liberté!”, 13.02.2017, dost ę p: 31.08.2017. 22 W wywiadzie zamieszczonym w„Gazecie Finansowej” w styczniu 2017 r. Marine Le Pen emablowa ł a Polaków mieszkaj ą cych we Francji:„Je ś li chodzi o wyborców pochodzenia polskiego – jak ż e licznych we Francji, zw ł aszcza na terenie zag łę bia górniczego w moim okr ę gu wyborczym, i jak ż e doskonale zasymilowanych w przewa ż aj ą cej wi ę kszo ś ci ze spo ł ecze ń stwem francuskim – b ę d ę si ę do nich odnosi ć tak, jak powinien to robi ć prezydent wszystkich Francuzów, czyli szanuj ą c rzecz jasna ich przywi ą zanie do macierzystej kultury, ale traktuj ą c ich zawsze jako pe ł noprawnych Francuzów, i tylko Francuzów.(…) Francuzi polskiego pochodzenia tak w przesz ł o ś ci, jak i wspó ł cze ś nie bardzo wzbogacaj ą nasz naród, z poszanowaniem wspólnej tradycji i kultury. Cz ę sto zachowuj ą si ę oni jak prawdziwi patrioci, krytycznie oceniaj ą c przybyszów, którzy niczego ani nikogo nie potrafi ą uszanowa ć”. G. Jakubowski, Marine Le Pen: FREXIT jest mo ż liwy! „Gazeta Finansowa”, 27.01.2017, https://gf24.pl/wydarzenia/swiat/item/469-marine-lepen-frexit-jest-mozliwy, dost ę p: 31.08.2017. 102 ANNA PACZE Ś NIAK s ł a w latach 80. Pomoc przysz ł a z nieoczekiwanej strony: w 1984 roku prezydent François Mitterand zaapelowa ł do rz ą du o dopuszczenie do mediów wszystkich si ł politycznych, co mia ł o zagwarantowa ć wi ę kszy pluralizm polityczny. Wielu komentatorów dostrzega ł o w tym makiaweliczn ą ch ęć os ł abienia prawicy poprzez wprowadzenie kolejnego gracza na tej cz ęś ci sceny politycznej, czyli w ł a ś nie Frontu Narodowego. Jak pisze Wojciech Bia ł o ż yt: Klamka zapad ł a – lider skrajnej prawicy zostaje zaproszony do czo ł owego programu publicystycznego„Godzina prawdy”( L’Heure de vérité ). Le Pen daje pierwszy w karierze wielki popis telewizyjny – w ś rodku emisji na ż ywo przerywa program i og ł asza minut ę ciszy w ho ł dzie poleg ł ym pod dyktaturami komunistycznymi. Miliony Francuzów siedzia ł y zadziwione przed telewizorami, notowania FN posz ł y w gór ę, a media nie mog ł y ju ż ignorowa ć Le Pena 23 . Na efekty nie trzeba by ł o d ł ugo czeka ć, cho ć wynika ł y one nie tylko z medialnej charyzmy lidera Frontu Narodowego, ale równie ż z jednorazowej zmiany ordynacji wyborczej do parlamentu. Dzi ę ki przej ś ciu z formu ł y wi ę kszo ś ciowej na proporcjonaln ą w 1986 roku partia wprowadzi ł a do Zgromadzenia Narodowego 35 deputowanych. Powrót do jednomandatowego systemu wi ę kszo ś ci bezwzgl ę dnej 24 w kolejnych wyborach sprawi ł, ż e nawet poparcie rz ę du kilkunastu procent nie przek ł ada si ę na mandaty w izbie ni ż szej francuskiego parlamentu. Dzieje si ę tak dlatego, ż e nawet je ś li kandydat Frontu Narodowego przechodzi do drugiej tury, pozosta ł e partie polityczne wzywaj ą swoje elektoraty do g ł osowania na jego konkurentów, by zablokowa ć mo ż liwo ść zdobycia mandatu przez polityka skrajnej prawicy. Dowodem, ż e ów„kordon sanitarny” dzia ł a, mog ą by ć wybory parlamentarne w 2012 roku, kiedy w pierwszej turze FN uzyska ł poparcie 13,6% wyborców, ale ostatecznie po drugiej turze prze ł o ż y ł o si ę to jedynie na 2 mandaty. W czerwcu 2017 roku w pierwszej turze wyborów parlamentarnych Front Narodowy razem z ugrupowaniem„Powsta ń Francjo”( Debout la France ) Nicolasa Dupont-Aignana zdoby ł poparcie 14% wyborców, a w drugiej turze wprowadzi ł do Zgromadzenia Narodowego jedynie 8 deputowanych. Nadzieja na uzyskanie nawet 50 miejsc w parlamencie, rozbudzona bardzo dobrym wynikiem Marine Le Pen w wyborach prezydenckich, które odby ł y si ę miesi ą c wcze ś niej(o czym dalej), okaza ł a si ę p ł onna. Front Narodowy nie by ł nawet w stanie sformowa ć 23 W. Bia ł o ż yt, Skrajna prawica i Le Pen – historia i przysz ł o ść … 24 W wyborach parlamentarnych przewidziane s ą dwie tury wyborów. Je ś li który ś z umieszczonych na li ś cie kandydatów uzyska w pierwszej turze bezwzgl ę dn ą liczb ę wa ż nie oddanych g ł osów w okr ę gu, jednocze ś nie nie jest to mniej ni ż 25% ogó ł u uprawnionych do g ł osowania w okr ę gu, zostaje deputowanym. W tych okr ę gach, gdzie nikt nie spe ł ni ł tych warunków, w celu obsadzenia mandatu odbywa si ę po tygodniu druga tura wyborów, ale uczestnicz ą w niej tylko kandydaci, którzy w pierwszej turze uzyskali co najmniej 12,5% wa ż nie oddanych g ł osów. W drugiej turze do otrzymania mandatu wymagana jest wi ę kszo ść wzgl ę dna. Samoidentyfikacja populistyczna Frontu Narodowego… 103 klubu parlamentarnego, do czego konieczne jest posiadanie 15 mandatów, a to oznacza, ż e nie ma swoich reprezentantów ani w konferencji przewodnicz ą cych klubów, ani w prezydium Zgromadzenia. Inaczej przedstawia si ę sytuacja Frontu Narodowego w wyborach do Parlamentu Europejskiego, gdzie stosowana jest ordynacja proporcjonalna. Partia – odk ą d startuje w europejskiej elekcji, czyli od 1984 roku – zawsze zdobywa ł a od kilku do ponad dwudziestu mandatów. W 1984 roku zag ł osowa ł o na ni ą niemal 11% wyborców, co prze ł o ż y ł o si ę na 10 mandatów, w 1989 roku prawie 12% g ł osów pozwoli ł o utrzyma ć 10 mandatów, w 1994 roku 10,5% poparcia prze ł o ż y ł o si ę na 11 mandatów, w 1999 roku FN otrzyma ł nieco ponad 5,5% g ł osów i 5 mandatów(s ł aby wynik wyborczy by ł efektem roz ł amu w partii i za ł o ż enia przez ówczesn ą osob ę numer dwa we FN Bruna Mégreta, konkurencyjnego ugrupowania, które zdoby ł o nieco ponad 3% poparcia, nie wprowadzaj ą c ż adnego deputowanego do PE). W 2004 roku na Front Narodowy zag ł osowa ł o niespe ł na 10% wyborców, dzi ę ki czemu liczba mandatów zwi ę kszy ł a si ę do 7, w 2009 roku partia odnotowa ł a s ł abszy wynik na poziomie 6% poparcia, co prze ł o ż y ł o si ę na 3 mandaty. Z du żą nawi ą zk ą partia odrobi ł a straty w 2014 roku, kiedy zag ł osowa ł o na ni ą prawie 25% wyborców, dzi ę ki czemu Front Narodowy zdoby ł rekordowe 24 mandaty i wyprzedzi ł w wy ś cigu do Parlamentu Europejskiego pozosta ł e francuskie ugrupowania. W re ż imie semiprezydenckim, jakim jest Francja, najwa ż niejsze s ą jednak wybory prezydenckie. Lider Frontu Narodowego wystartowa ł w nich po raz pierwszy w 1974 roku, zdobywaj ą c jedynie 0,75% g ł osów. W wyborach prezydenckich w 1981 roku nie wzi ął w ogóle udzia ł u, bowiem nie zdo ł a ł uzyska ć poparcia pi ę ciuset tzw. kwali fi kowanych wyborców(cz ł onków parlamentu, Rady Ekonomicznej i Spo ł ecznej, radców generalnych, merów), co jest warunkiem zarejestrowania kandydatury. Siedem lat pó ź niej, w 1988 roku Jean-Marie Le Pen zdoby ł w pierwszej turze wyborów prezydenckich 14,39% poparcia, zag ł osowa ł o na niego 4 377 000 osób. W 1995 roku jego kandydatur ę popar ł o 4 571 138 osób (15%), co da ł o mu czwarte miejsce w pierwszej turze wyborów prezydenckich. Najbardziej spektakularnym sukcesem Frontu Narodowego okrzykni ę to swego czasu wynik wyborów prezydenckich w kwietniu i maju 2002 roku, cho ć procentowy przyrost poparcia dla Jeana-Marie Le Pena w porównaniu z elekcj ą sprzed siedmiu lat, by ł niewielki. Miar ą sukcesu by ł o pokonanie w pierwszej turze urz ę duj ą cego premiera Lionela Jospina, kandydata Partii Socjalistycznej. Lider Frontu Narodowego uzyska ł 16,86% poparcia, a Lionel Jospin 16,18%, dzi ę ki czemu kandydat skrajnej prawicy wszed ł do drugiej tury z Jacques’em Chirakiem. Awans Le Pena spowodowa ł liczne manifestacje i uliczne protesty. Trzy dni po wyborach na ulice najwi ę kszych francuskich miast wysz ł o 60 tys. osób, w kolejnym ju ż 250 tys. 1 maja manifestacje osi ą gn ęł y apogeum, wed ł ug danych ministerstwa spraw wewn ę trznych na ulicach protestowa ł o milion 300 tys. Francuzów. W drugiej turze na kandy- 104 ANNA PACZE Ś NIAK data FN zag ł osowa ł o 17,79% wyborców, czyli o 721 193 osób wi ę cej ni ż w pierwszej turze, podczas gdy jego kontrkandydat zgromadzi ł niemal 20 mln g ł osów wi ę cej ni ż w pierwszej turze. Masowego poparcia Chiracowi udzieli ł a m.in. lewica, nawo ł uj ą c do republika ń skiego frontu sprzeciwu wobec Le Pena i radz ą c, by obywatele o lewicowych pogl ą dach„w r ę kawiczkach lub ze spinaczem do bielizny na nosie” oddali mimo wszystko g ł os na polityka umiarkowanej, a nie skrajnej prawicy. Le Pen ojciec wystartowa ł w wyborach prezydenckich jeszcze tylko raz w 2007 roku, kiedy uzyska ł w pierwszej turze 3 834 530 g ł osów(10,44%). Wynik ten pokaza ł, ż e lider partii nie tylko straci ł umiej ę tno ść pozyskiwania nowych wyborców, ale równie ż utrzymania dotychczasowych. W 2012 roku jego miejsce w prezydenckiej potyczce zaj ęł a córka Marine, która uzyska ł a trzeci wynik spoś ród wszystkich pretendentów do funkcji prezydenta republiki z poparciem rz ę du 17,9%(6 421 426 g ł osów), co stanowi ł o udany debiut wyborczy. W wyborach prezydenckich 2017 roku kandydatka Frontu Narodowego przyj ęł a strategi ę„ ł agodzenia kantów” i wyciszania najbardziej kontrowersyjnych elementów programowych, by zwi ę kszy ć swoje szanse na wej ś cie do drugiej tury. S ł u ż y ł a jej tak ż e atmosfera po brytyjskim referendum w sprawie wyj ś cia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej w czerwcu 2016 roku i po wygranej Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w Stanach Zjednoczonych w listopadzie tego samego roku. Minorowe nastroje w szeregach tradycyjnych(mainstreamowych) si ł politycznych zderzy ł y si ę z nadziej ą w szeregach europejskich populistów i ich wyborców. W kontek ś cie potencjalnej„egzotycznej” wygranej we francuskiej elekcji prezydenckiej nierzadko s ł ycha ć by ł o powiedzenie:„do trzech razy sztuka”. Do stycznia 2017 roku faworytem wyborów by ł kandydat Republikanów François Fillon. Jednak publikacje satyrycznego tygodnika o lewicowym zaci ę ciu „Canard Enchaîné”, podchwycone nast ę pnie przez pozosta ł e media, dokumentuj ą ce nepotyzm, wieloletnie zatrudnianie ż ony i w ł asnych dzieci na fi kcyjnych stanowiskach publicznych, sprawi ł y, ż e w marcu 2017 roku 9 na 10 ankietowanych Francuzów uwa ż a ł o Fillona za osob ę nieuczciw ą. W tym samym czasie sonda ż e opinii publicznej dawa ł y podobne szanse wyborcze na poziomie 25–26% zarówno Marine Le Pen, jak i centrowemu kandydatowi Emanuelowi Macronowi, liderowi stworzonego rok wcze ś niej ruchu„En Marche”(Do Przodu). Kandydaci obu tradycyjnych francuskich partii(republika ń skiej i socjalistycznej) znale ź li si ę dopiero na kolejnych miejscach w sonda ż ach poparcia. Zarówno w Partii Socjalistycznej, jak i u Republikanów przeprowadzono wcze ś niej prawybory( primaires ), które by ł y wewn ę trzn ą, cz ę sto wyniszczaj ą c ą walk ą o nominacj ę partyjn ą na kandydata do Pa ł acu Elizejskiego 25 . Ani„En Marche”, ani Front Narodowy nie 25 Por. J. Chodorowski, Wybory prezydenckie we Francji: efekt Marine ,„Kultura Liberalna”, 2016, nr 44, http://kulturaliberalna.pl/2016/11/04/chodorowski-francja-wybory-prezydenckie-analiz a/?gclid=Cj0KCQjwiqTNBRDVARIsAGsd9ModaBn44rIDWuP3w-9QiM7U5qa0_bGZCLvMvePVjGcy0ecyYEUZSekaAvvtEALw_wcB, dost ę p: 31.08.2017. Samoidentyfikacja populistyczna Frontu Narodowego… 105 si ę gn ęł y po ten instrument demokracji wewn ę trznej i to w ł a ś nie ich kandydaci weszli do drugiej tury. W pierwszej turze na Emmanuela Macrona zag ł osowa ł o 24% wyborców(8 656 346 osób), na Marine Le Pen o trzy punkty procentowe mniej(7 678 491 osób). W ponad 200 okr ę gach kandydatka Frontu Narodowego uzyska ł a pierwsze miejsce. W drugiej turze wygra ł Macron z 66,1% poparciem, jednak kandydatce FN uda ł o si ę przekona ć do siebie niemal 3 mln kolejnych wyborców( łą cznie zag ł osowa ł o na ni ą 10 638 475 osób). Analizy socjologiczne elektoratu 26 pokaza ł y, ż e Francuzi sytuowali kandydatk ę Frontu Narodowego na prawym marginesie sceny politycznej(9,1 na 10 mo ż liwych punktów), pytani za ś o samoidenty fi kacj ę na osi lewica-prawica jako prawicowe okre ś la ł o swoje pogl ą dy 36,3% badanych, umiarkowane 34%, a lewicowe jedynie 22,5%. Ś rednia dla ca ł ej populacji to 5,5, co w porównaniu z wcze ś niejszymi badaniami jest przejawem widocznego skr ę tu w prawo francuskich wyborców. Na Marine Le Pen g ł osowali w 2017 roku wyborcy o skrajnie prawicowych pogl ą dach(2/3 z nich deklarowa ł o oddanie g ł osu na ni ą, pozostali na François Fillona), ale równie ż prawie po ł owa wyborców o pogl ą dach prawicowych i co pi ą ty o pogl ą dach centrowych 27 . Skoro kandydatce partii skrajnie prawicowej uda ł o si ę przekona ć do swojego programu nie tylko twardy elektorat, ale tak ż e wyborców o bardziej umiarkowanych pogl ą dach, to dlaczego z szeregów Frontu Narodowego s ł ycha ć coraz g ł o ś niejsze pomruki niezadowolenia? Przysz ł o ść Frontu Narodowego po wyborach w 2017 roku Jedn ą z mo ż liwych odpowiedzi na postawione wy ż ej pytanie mo ż e by ć bolesna wery fi kacja sympatii elektoratu Frontu Narodowego w wyborach do Zgromadzenia Narodowego w czerwcu 2017 roku. Na jego kandydatów zag ł osowa ł o niemal 8 mln wyborców mniej ni ż na liderk ę partii w elekcji prezydenckiej. Wewn ę trzne tarcia mia ł y jednak miejsce jeszcze przed czerwcowymi wyborami. Cz ęść dzia ł aczy Frontu uzna ł o, ż e przegrana Marine Le Pen w drugiej turze wyborów prezydenckich wynika ł a ze sprowadzenia wyborów prezydenckich do referendum nad przysz ł o ś ci ą Francji w stre fi e euro. Mia ł o to zniech ę ci ć do g ł osowania na ni ą tych wyborców, którzy wprawdzie popieraj ą program i narracj ę FN, ale obawiaj ą si ę skutków ekonomicznych powrotu do francuskiego franka. Pojawi ł y si ę wi ę c g ł osy, ż e w kampanii parlamentarnej nale ż y z ł agodzi ć przekaz i nie straszy ć zwolenników strefy euro. Abstrahuj ą c od wiarygodno ś ci tak powa ż nej wolty programowej przeprowadzonej w tak krótkim czasie, okaza ł o si ę, ż e sugestia, by jeszcze bar26 G. Finchelstein, Comprendre en deux graphiques le succès d’Emmanuel Macron , Fondation Jean Jaurès, 15.03.2017, https://jean-jaures.org/nos-productions/comprendre-en-deux-graphiquesle-succes-d-emmanuel-macron, dost ę p: 31.08.2017. 27 Enquête électorale Cevipot, Ipsos-Sopra Steria, Fondation Jean-Jaurès,„Le Monde”. 106 ANNA PACZE Ś NIAK dziej z ł agodzi ć wizerunek, wywo ł a ł a turbulencje w szeregach partii. Ostro zareagowa ł jej wiceprzewodnicz ą cy(ten sam, który jest odpowiedzialny za„rebranding” Frontu) i zapowiedzia ł, ż e opu ś ci jego szeregi, je ś li ugrupowanie zrzeknie si ę w kampanii parlamentarnej postulatu wyj ś cia ze strefy euro. Stwierdzi ł, ż e: Nie mo ż na zarz ą dza ć pa ń stwem, które nie trzyma w karbach ani swojego ustawodawstwa, ani swojego bud ż etu, ani swoich granic, ani swojej waluty. Jeste ś cie zale ż ni od jakiego ś banku centralnego we Frankfurcie, który mo ż e wam odci ąć ś rodki do ż ycia je ś li uzna, ż e dokonali ś cie z ł ego wyboru politycznego lub ekonomicznego 28 . Nast ę pnie opinia publiczna dowiedzia ł a si ę, ż e ten sam polityk za ł o ż y ł think tank„Patrioci”, czym uniemo ż liwi ł w przysz ł o ś ci nadanie takiej nazwy Frontowi Narodowemu. S ł owem„patrioci” szafowa ł a podczas kampanii Marine Le Pen, wi ę c w ł a ś nie ta nazwa narzuca ł a si ę sama, gdy liderka nie wykluczy ł a przemianowania ugrupowania, je ś li taka b ę dzie wola cz ł onków 29 . Teraz trzeba b ę dzie szuka ć innych s ł ów: planuje si ę po łą czenie w nazwie przymiotników„narodowy” i„republika ń ski”, bo Francuzi maj ą z nimi dobre skojarzenia i jest nadzieja, ż e b ę dzie to kolejny krok w stron ę zerwania z d ł ugim cieniem Jeana-Marie Le Pena 30 . Turbulencje wewn ą trz Frontu Narodowego mo ż na by uzna ć za typow ą reakcj ę partii na pora ż k ę wyborcz ą, gdyby nie to, ż e ich zapowied ź by ł a widoczna tu ż po uzyskaniu rekordowo wysokiego wyniku Marine Le Pen w wyborach prezydenckich. Czy ż by dzia ł acze partyjni tak bardzo zapatrzyli si ę w sonda ż owe s ł upki, które dawa ł y w pewnym momencie z ł udzenie, ż e wygrana jest na wyci ą gni ę cie r ę ki, i ż uwierzyli w ni ą i po przegranej przejawili w ten sposób swoje frustracje? Przegrane wybory s ą dla partii politycznej zawsze wyzwaniem organizacyjnym. Mog ą zmieni ć relacje mi ę dzy jej subsystemami, przyspieszy ć cyrkulacj ę wewn ą trzpartyjnych elit, spowodowa ć zakwestionowanie dotychczasowego przywództwa, wp ł yn ąć na zmian ę programu, komunikacj ę z otoczeniem 31 . Za wcze ś nie przes ą dza ć, czy wynik francuskich wyborów z 2017 roku stanie si ę dla Frontu Narodowego impulsem do zmian rewolucyjnych, czy wyzwoli jedynie zmiany rutynowe i integruj ą ce, których zasadniczym celem b ę dzie stabilizacja organizacji partyjnej. Trudno nie zauwa ż y ć jednak, ż e przy okazji wdra ż ania strategii oddemonizowa28 R. Verner, Le FN au bord de l’implosion à l’approche des législatives , 12.05.2017; http:// www.bfmtv.com/politique/le-front-national-au-bord-de-l-implosion-a-l-approche-des-legislatives-1162131.html, dost ę p: 26.08.2017. 29 P. Louis, Marine Le Pen exclut de renommer le Front national,„Les Patriotes”, 29.05.2017, http://www.bfmtv.com/politique/marine-le-pen-exclut-de-renommer-le-fn-les-patriotes-1174449. html, dost ę p: 26.08.2017. 30 J. Bernichan, Le Front National recherche un nouveau nom: les pistes les plus probables , 08.05.2017, http://www.lci.fr/politique/election-le-front-national-recherche-un-nouveau-nom-lespistes-les-plus-probables-alliance-patriotes-2051317.html, dost ę p: 26.08.2017. 31 A. Pacze ś niak , Pora ż ka wyborcza jako katalizator zmian w partiach politycznych – wprowadzenie teoretyczne ,[w:] A. Pacze ś niak(red.), Anatomia pora ż ki wyborczej , Warszawa 2017(w druku). Samoidentyfikacja populistyczna Frontu Narodowego… 107 nia Frontu Narodowego nast ą pi ł a rede fi nicja katalogu jej celów politycznych 32 . Priorytetem sta ł o si ę zdobywanie jak najwi ę kszej liczby g ł osów wyborczych, a nie – jak za czasów Jeana-Marie Le Pena – promowanie okre ś lonej koncepcji programowo-ideologicznej. Pomruki niezadowolenia w szeregach dzia ł aczy partyjnych, którzy żą daj ą obecnie wi ę kszej decentralizacji partii i oskar ż aj ą liderk ę o wodzostwo, ś wiadcz ą o tym, ż e w partii nie odby ł a si ę na ten temat fundamentalna dyskusja. To wyja ś nia równie ż, dlaczego wcze ś niejsze pora ż ki wyborcze Frontu Narodowego nie grozi ł y kwestionowaniem przywództwa lidera. Dla partii przywi ą zuj ą cej szczególn ą wag ę do celów ideologiczno-programowych p ł aszczyzna parlamentarna – zw ł aszcza w systemie wi ę kszo ś ciowym – ma charakter drugorz ę dny czy nawet marginalny. S ł abe poparcie wyborcze nie jest w tym przypadku wystarczaj ą co mocnym argumentem na rzecz wprowadzania zmian, równie ż na stanowisku przewodnicz ą cego. Warunkiem jest zachowanie potencja ł u mobilizacyjnego w ramach wa ż nego dla partii segmentu elektoratu, co partii pod wodz ą seniora rodziny Le Pen udawa ł o si ę znakomicie. Konkluzje Front Narodowy od kilku lat stoi przed dylematem ka ż dej partii radykalnej: czy szuka ć porozumienia z innymi si ł ami swojej cz ęś ci sceny politycznej, zyskuj ą c zaufanie bardziej umiarkowanych wyborców, ale ryzykuj ą c utrat ę wiarygodnoś ci w twardym elektoracie, czy pozosta ć przy nieprzejednanych postulatach programowych ze ś wiadomo ś ci ą, ż e nie b ę dzie mo ż liwe powi ę kszenie bazy wyborczej. Krokiem w stron ę pozyskiwania nowych wyborców by ł a rezygnacja liderki Frontu z najbardziej kontrowersyjnych elementów programu i dyskursu na rzecz populistycznego apelu, stanowi ą cego koktajl przypadkowo dobranych postulatów z prawej i lewej strony sceny politycznej. Dylemat jednak pozosta ł, poniewa ż decyzja o oddemonizowaniu partii mo ż e mie ć odroczone skutki dla spójno ś ci wewn ę trznej. Mimo ł agodzenia politycznego kursu, Front Narodowy nie jest w stanie przebi ć szklanego su fi tu francuskiej polityki z dwóch powodów. Wi ę kszo ś ciowa ordynacja wyborcza i budowanie wokó ł partii skrajnie prawicowej„kordonu sanitarnego” sprawiaj ą, ż e tradycyjne partie polityczne, które skacz ą sobie do garde ł w pierwszej turze wyborów(i tych prezydenckich, i tych parlamentarnych), w drugiej zwieraj ą szeregi i namawiaj ą w ł asny elektorat do g ł osowania na przeciwnika Frontu Narodowego, kimkolwiek by on nie by ł i jak ą kolwiek parti ę by reprezentowa ł. To sprawia, ż e jedyn ą mo ż liw ą aren ą sukcesu wyborczego Frontu Narodo32 Por. R. Harmel, K. Janda, An Integrated Theory of Party Goals and Party Change ,„Journal of Theoretical Politics”, 1994, vol. 6, nr 3. 108 ANNA PACZE Ś NIAK wego sta ł y si ę wybory do Parlamentu Europejskiego, gdzie obowi ą zuje proporcjonalna ordynacja. Ze wzgl ę dów ideologiczno-programowych Front Narodowy d ąż y do pozbawienia si ę tej szansy, bowiem ch ę tnie widzia ł by Francj ę poza Uni ą Europejsk ą. Jak ka ż de ugrupowanie populistyczne, postuluje – oczywi ś cie – odwo ł anie si ę w tej sprawie do decyzji ludu, wyra ż onej w ogólnokrajowym referendum. Tyle ż e we Francji zwolennicy opuszczenia UE s ą w mniejszo ś ci, dlatego – co pokaza ł wynik drugiej tury wyborów prezydenckich w maju 2017 r. – sprowadzanie krajowej elekcji do g ł osowania za pozostaniem lub wyj ś ciem Francji z UE skazuje Front Narodowy na pora ż k ę. Bibliogra fi a Algazy J., L’extrême-droite en France de 1965 à 1984 , L’Harmattan, Paris 1989. Bernichan J., Le Front National recherche un nouveau nom: les pistes les plus probables , 08.05.2017. Bia ł o ż yt W., Skrajna prawica i Le Pen – historia i przysz ł o ść ,„Liberté!”, 2011, nr XXIII. Brack N., Populist and Radical Right Parties at the 2014 European Parliament Elections: Much Ado About Nothing? [w:] C. Fasone, D. Fromage, Z. Lefkofridi(red.), Parliaments, Public Opinion and Parliamentary Elections in Europe , EUI Working Paper MWP, 2015/18, s. 93–104. Bresson G., Lionet Ch., Le Pen biographie , Le Seul, Paris 1994. Chodorowski J., Wybory prezydenckie we Francji: efekt Marine ,„Kultura Liberalna”, 2016, nr 44. Collovald A., Le„populisme du FN”: un dangereux contresens , Éditions du Croquant, 2004. Dézé A., Le Front national: à la conquête du pouvoir? Armand Colin, Paris 2012. Finchelstein G., Comprendre en deux graphiques le succès d’Emmanuel Macron , Fondation Jean Jaurès, 15.03.2017. Gole N., Jak islam zmienia oblicze polityki i spo ł ecze ń stw w Europie ,„Liberté!”, 13.02.2017. Harmel R., Janda K., An Integrated Theory of Party Goals and Party Change ,„Journal of Theoretical Politics”, 1994, vol. 6, nr 3. Jakubiak Ł., System partyjny Francji ,[w:] B. Kosowska-G ą sto ł(red.), Systemy partyjne pa ń stw Unii Europejskiej , Kraków 2010. Jakubowski G., Marine Le Pen: FREXIT jest mo ż liwy! „Gazeta Finansowa”, 27 stycznia 2017. Kalinowska K., Wspó ł czesny dyskurs skrajnie nacjonalistyczny na przyk ł adzie francuskiego Frontu Narodowego oraz holenderskiej Partii Wolno ś ci ,„ Ś wiat Idei i Polityki”, 2015, t. 14. Le FN, un national populisme ,„Le Monde”, 05.10.2013. Le Pen J.-M., La France est de retour , Paris 1985. Louis P., Marine Le Pen exclut de renommer le Front national ,„Les Patriotes”, 29.05.2017. Mestre A., Le FN de Marine Le Pen se banalise à droite ,„Le Monde”, 06.02.2013. Milza P., Fascisme français. Passé et présent , Flammarion, Paris 2000. Pacze ś niak A., De Waele J.-M., Wst ę p. Europa z rys ą populizmu ,[w:] J.-M. De Waele, A. Pacześ niak(red.), Populizm w Europie. Defekt i przejaw demokracji? Warszawa 2010. Pacze ś niak A., Zuba K., Europejska polityka Francji ,„ETE Working Paper”, 2015, t. 1, nr 2, Opole. Samoidentyfikacja populistyczna Frontu Narodowego… 109 Pacze ś niak A. , Pora ż ka wyborcza jako katalizator zmian w partiach politycznych – wprowadzenie teoretyczne ,[w:] A. Pacze ś niak(red.), Anatomia pora ż ki wyborczej , Warszawa 2017 (w druku). Pour un avenir français: le programme de gouvernement du Front national , Godefroy de Bouillon, Paris 2001. Reungoat E., Moblilizing Europe in National Competition: The Case of the French Front National ,„International Political Science Review”, 2015, vol. 36(3). Shields J., The Front National: From Systematic Opposition to Systemic Integration? „Modern& Contemporary France”, 2014, t. 22, nr 4. Verner R., Le FN au bord de l’implosion à l’approche des législatives , 12.05.2017. Werly R., Marine Le Pen: Le populisme sur les rails de l’Elysée , grudzie ń 2016. Wieviorka M., Le Front national, entre extrémisme, populisme et démocratie , Maison des Sciences de l’Homme, coll.„Interventions”, 2013. Winock M., Populismes français ,„Vingtième Siècle, revue d’histoire”, 1997, vol. 56, nr 1, s. 77–91. THE POPULIST SELF-IDENTIFICATION OF THE FRONT NATIONAL AS A STRATEGY TO UNDEMONIZE EXTREME RIGHT-WING PARTIES Abstract The origins of the Front National, which has existed in the French political system since 1972, place it at the neo-fascist and extremely right-wing end of the political spectrum. The change of the party leader, from long-time frontman Jean-Marie Le Pen to his daughter Marine, was associated with a strategy of pacifying party discourse. The new leadership tries to make the Front National appear a good-tempered and mainstream party in the eyes of the public. Nowadays the party auto-identi fi es as populist, and with this label it put forward its candidate in the presidential elections in 2017 in an attempt to break with a brand of radicalism and extreme nationalism. Keywords: Front National, radical right, populism, Le Pen P AULA W I Ś NIEWSKA Oblicza populizmu grupy Europa Wolno ś ci i Demokracji Bezpo ś redniej Na europejskiej scenie politycznej populistyczne partie uzyskuj ą poparcie w ś ród coraz wi ę kszej liczby wyborców. W maju 2014 roku podczas wyborów do Parlamentu Europejskiego populistyczne, eurosceptyczne partie odnios ł y du ż y sukces wyborczy. Przesta ł y by ć partiami marginalnymi, a sta ł y si ę partiami g ł ównego nurtu 1 . Partie radykalne zwyci ęż y ł y w wyborach europejskich w tak kluczowych dla funkcjonowania Unii Europejskiej krajach, jak Francja, Wielka Brytania i Niemcy. We Francji wybory do PE z wynikiem 25% wygra ł skrajnie prawicowy Front Narodowy. Równie ż w Wielkiej Brytanii zwyci ę stwo wyborcze przypad ł o ultraprawicowej Partii Niepodleg ł o ś ci Zjednoczonego Królestwa(27,5% g ł osów), która za cel swojej dzia ł alno ś ci stawia wyprowadzenie Wielkiej Brytanii z UE. W Niemczech dobry wynik(7% g ł osów) uzyska ł a eurosceptyczna i opowiadaj ą ca si ę za likwidacj ą euro Alternatywa dla Niemiec 2 . Łą cznie na 751 miejsc w Parlamencie Europejskim populi ś ci zdobyli 79 mandatów 3 i w VIII kadencji za ł o ż yli dwie populistyczne, eurosceptyczne frakcje polityczne: grup ę Europa Wolno ś ci i Demokracji Bezpo ś redniej( ang. Europe of Freedom and Direct Democracy, EFDD) oraz grup ę Europa Narodów i Wolno ś ci(ang. Europe of Nations and Freedom, ENF). Niniejszy artyku ł jest po ś wi ę cony populizmowi grupy Europa Wolnoś ci i Demokracji Bezpo ś redniej, która jest jedyn ą populistyczn ą frakcj ą, która zosta ł a utworzona zaraz po wyborach w maju 2014 roku, a zatem mo ż liwa jest analiza wspólnych dzia ł a ń jej pos ł ów od pocz ą tku VIII kadencji Parlamentu 1 N. Brack, S. Nicholas, Introduction: Euroscepticism, from the Margins to the Mainstream , „International Political Science Review”, 2015, nr 36(3), s. 244–246. 2 Wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego, http://www.europarl.europa.eu/elections2014-results/pl/election-results-2014.html, dost ę p: 05.08.2017. 3 Pozosta ł e populistyczne partie, które uzyska ł y mandaty w 2014 roku: W ł oski Ruch Pi ę ciu Gwiazd, litewski Porz ą dek i Sprawiedliwo ść, czeska Partia Wolnych Obywateli, Kongres Nowej Prawicy, Wolno ś ciowa Partia Austrii, holenderska Partia Wolno ś ci, belgijski Interes Flamandzki, w ł oska Liga Pó ł nocy, Partia Prawdziwych Finów, grecki Z ł oty Ś wit, Ruch na rzecz Lepszych W ę gier, Zwi ą zek Narodowy: Wszystko dla Ł otwy, Narodowodemokratyczna Partia Niemiec, S ł owacka Partia Narodowa. 112 PAULA WI Ś NIEWSKA Europejskiego. Grup ę Europa Wolno ś ci i Demokracji uda ł o si ę za ł o ż y ć dopiero w czerwcu 2015 roku. Celem artyku ł u jest próba odpowiedzi na nast ę puj ą ce pytania badawcze: W czym przejawia si ę populizm grupy Europa Wolno ś ci i Demokracji Bezpo ś redniej? Czy partie tworz ą ce frakcj ę wykazuj ą negatywny stosunek do tych samych obszarów funkcjonowania Unii Europejskiej? Jakie elementy programowe s ą wspólne dla partii wchodz ą cych w sk ł ad EFDD? Jak prezentuje si ę aktywno ść cz ł onków grupy EFDD w Parlamencie Europejskim? Aby udzieli ć odpowiedzi na te pytania przeprowadzono analiz ę programów sze ś ciu partii politycznych, które w maju 2014 roku za ł o ż y ł y grup ę EFDD: program partii Szwedzkich Demokratów„EU-Valplattform”, Alternatywy dla Niemiec„Mut zu Deutschland. Für ein Europa der Vielfalt”, Partii Niepodleg ł o ś ci Zjednoczonego Królestwa„Create an earthquake”, litewskiego Porz ą dku i Sprawiedliwo ś ci„Lietuva, kelkis”, Ruchu Pi ę ciu Gwiazd„7 punti per l’europa” oraz program czeskiej Partii Wolnych Obywateli 4 . Zbadano równie ż aktywno ść europos ł ów w okresie od maja 2014 do sierpnia 2017 roku na podstawie liczby wyst ą pie ń parlamentarnych, zapyta ń poselskich, wypowiedzi, sprawozda ń, propozycji uchwa ł, nowelizacji i pisemnych o ś wiadcze ń. Zwi ą zek pomi ę dzy populizmem a eurosceptycyzmem Zjawisko wspó ł czesnego populizmu zaistnia ł o pod koniec XIX wieku w Stanach Zjednoczonych Ameryki Pó ł nocnej, gdzie powsta ł farmerski ruch protestu, który nast ę pnie przekszta ł ci ł si ę w Parti ę Populistyczn ą. Celem organizacji by ł a obrona farmerów i drobnych wytwórców przed wyzyskiem du ż ych korporacji 5 . W Europie pierwszymi partiami populistycznymi by ł y w ł oski Front Zwyk ł ego Cz ł owieka Guglielmo Gianniego, który powsta ł w latach 40. XX wieku i Du ń ska Partia Ludowa Mognesa Glistrupa, za ł o ż ona w latach 70. XX wieku. W latach 50. i 60. ruchy populistyczne walczy ł y z rz ą dzami dyktatorskimi w krajach Trzeciego Ś wiata 6 . Od pocz ą tku XXI wieku powstaje coraz wi ę cej partii populistycznych w Europie Zachodniej oraz Europie Ś rodkowo-Wschodniej. Populizm to termin nadal nieostry i niejednoznaczny. Nie ma zgody co do tego, ż e jest spójn ą doktryn ą, jednak analizuj ą c literatur ę przedmiotu mo ż na 4 Do frakcji EFDD nale ż y równie ż pose ł Robert Iwaszkiewicz z Polski oraz pos ł anka Joëlle Bergeron z Francji. W zwi ą zku z opuszczeniem przez nich partii politycznych z list których startowali do Parlamentu Europejskiego, pomini ę to w artykule program Kongresu Nowej Prawicy oraz Frontu Narodowego. 5 E. Nalewojska , Populizm w demokracji, [w:] R. Markowski(red.), Populizm a demokracja , Warszawa 2004, s. 39. 6 Tam ż e, s. 41. Oblicza populizmu grupy Europa Wolno ś ci i Demokracji Bezpo ś redniej 113 zaobserwowa ć pewne powtarzaj ą ce si ę w de fi nicjach elementy wspólne. Dyskusja badaczy obejmuje populizm polityczny, rozumiany szerzej jako ideologia, do populizmu rozumianego w ą sko, w kategoriach strategii politycznej. Pierre-André Taguieff uwa ż a, ż e populizm powinien by ć odnoszony do politycznych dzia ł a ń i dyskursu, a nie do ideologii politycznej 7 . Natomiast wed ł ug Casa Mudde’ego populizm to: Ideologia, wed ł ug której w spo ł ecze ń stwie panuje podzia ł na dwie jednolite i przeciwstawne sobie grupy„nieska ż ony lud” kontra„zepsuta elita”, zgodnie z któr ą: polityka powinna stanowi ć wyraz volante generale (ogólnej woli) ludu 8 . Na podstawie swoich bada ń Peter Wiles wyró ż ni ł dwadzie ś cia cztery cechy charakterystyczne dla populizmu, m.in. s ł abo zarysowan ą ideologi ę, ogólny program polityczny, antysystemowe nastawienie, niech ęć do mi ę dzynarodowych korporacji oraz organizacji mi ę dzynarodowych, a przede wszystkim kierowanie przekazu do osób wykluczonych. Ernesto Laclau zauwa ż a, ż e populistów charakteryzuje negowanie istniej ą cego stanu rzeczy, bycie w opozycji do czego ś lub kogo ś 9 . Populi ś ci buduj ą bowiem swój program polityczny w oparciu o sprzeciw dla dzia ł a ń partii rz ą dz ą cych. Naukowcy s ą zgodni co do tego, ż e rdzeniem populizmu jest odwo ł anie si ę do woli ludu, który jest de fi niowany jako przeci ę tni, zwykli ludzie, wykorzystywani przez partie polityczne, rz ą dy, koncerny i intelektualistów, tzw. elity, które s ą skorumpowane i swoje interesy przeciwstawiaj ą interesom spo ł ecznym. Wed ł ug populistów, organizacje mi ę dzynarodowe, zagraniczni inwestorzy oraz media s ą odpowiedzialni za spo ł eczne i ekonomiczne nierówno ś ci. Populi ś ci odwo ł uj ą si ę do podzia ł u na lud i elit ę, wprowadzaj ą c rozró ż nienie na„my” i„oni”. Wykorzystuj ą równie ż strach swoich wyborców. Obiecuj ą obroni ć lud przed takimi zagro ż eniami, jak spiski, zmowy i uk ł ady, które nie s ą do ko ń ca przez nich zde fi niowane 10 . Wed ł ug populistów,„legitymizacja le ż y w gestii ludu” 11 . Uznaj ą, ż e najwa ż niejszy jest g ł os i wola ludu. Wa ż nym elementem demokracji jest dla nich aspekt reprezentacji bezpo ś redniej. Natomiast podstawowym narz ę dziem jest refe7 P. A. Taguieff, Political Science Contfronts Populism: from a Conceptual Mirage to a Real Problem ,„Telos” 1995, nr 103, s.9 8 C. Mudde , Populistyczny Zeitgeist ,[w:] O. Wysocka(red.), Populizm , Warszawa 2010, s. 58–59. 9 E. Laclau, Co oznacza populizm ,[w:] O. Wysocka(red.), Populizm , Warszawa 2010, s. 100. 10 O. Wysocka, Europa dla Europejczyków? Populizm w wyborach do Parlamentu Europejskiego, [w:] J. Kucharczyk, A. Ł ada(red.), W stron ę europejskiego demos? Polskie wybory do Parlamentu Europejskiego w 2009 roku w perspektywie porównawczej , Warszawa 2010, s. 43. 11 P. A. Taguieff, Nauki polityczne w konfrontacji z populizmem ,[w:] O. Wysocka(red.), Populizm , Warszawa 2010, s. 177. 114 PAULA WI Ś NIEWSKA rendum, za pomoc ą którego obywatele mog ą przej ąć inicjatyw ę ustawodawcz ą, pomijaj ą c instytucje po ś rednicz ą ce i polityków. Populizm jest uto ż samiany z partiami prawicowymi, chocia ż po lewej scenie politycznej równie ż dzia ł aj ą partie populistyczne. Podczas gdy prawicowi populiś ci dostrzegaj ą zagro ż enie p ł yn ą ce ze ś wiata zewn ę trznego w wymiarze etnicznym i kulturowym, to lewicowi populi ś ci dostrzegaj ą tu niebezpiecze ń stwo w wymiarze spo ł eczno-ekonomicznym 12 . Nie ma zatem jednej, spójnej teorii populizmu i zgody co do wyczerpuj ą cej temat de fi nicji populizmu. Badacze poszukuj ą okreś lonych cech, wyró ż niaj ą cych populizm jako pewne zjawisko spo ł eczno-polityczne. Na europejskiej scenie politycznej dzia ł aj ą partie populistyczne, którym przypisuje si ę równie ż miano eurosceptycznych. Nie jest to regu ł a, ale patrz ą c na eurosceptyczne grupy polityczne w Parlamencie Europejskim VIII kadencji, zauwa ż a si ę, ż e wchodz ą ce w jej sk ł ad partie polityczne s ą partiami populistycznymi. Populi ś ci ch ę tnie wykorzystuj ą zbiurokratyzowan ą Uni ę Europejsk ą do wizualizacji zagro ż enia, jakie stwarza integracja. W swoich programach politycznych nie koncentruj ą si ę na tym, jak chcieliby zmieni ć Uni ę Europejsk ą, ale wskazuj ą na to, co im si ę w kszta ł cie integracji nie podoba. Przez eurosceptyzm nale ż y rozumie ć: Postaw ę cechuj ą c ą si ę negacj ą Unii Europejskiej i/lub idei integracji europejskiej b ą d ź negacj ą którego ś z fundamentalnych elementów UE i/lub idei integracji 13 . Szczegó ł owe badania partii eurosceptycznych, przeprowadzone przez Paula Taggarta i Aleksego Szczerbiaka wykaza ł y, ż e nie wszystkie partie prezentuj ą jednakowy sprzeciw wobec Unii Europejskiej. Badacze wyró ż nili„mi ę kki” i„twardy” eurosceptyzym 14 . Partie reprezentuj ą ce„twardy” eurosceptyzm to takie, które stoj ą w opozycji do ca ł ego procesu integracji europejskiej oraz jej formy – Unii Europejskiej. W przypadku pa ń stwa nale żą cego do Unii Europejskiej postuluj ą wyst ą pienie ze Wspólnot, a w przypadku pa ń stwa kandyduj ą cego – nie chc ą, aby sta ł o si ę cz ł onkiem Unii 15 . Natomiast„mi ę kki” eurosceptyzym to sprzeciw partii wobec niektórych elementów funkcjonowania Unii Europejskiej. Partie, wyra ż aj ą c zastrze ż enia wobec integracji europejskiej, powo ł uj ą si ę na nadrz ę dno ść inte12 A. Moroska, Prawicowe partie populistyczne – rozwa ż anie terminologiczne ,[w:] Prawicowy populizm a euroceptycyzm(na przyk ł adzie Listy Pima Fortuyna w Holandii i Ligi Polskich Rodzin w Polsce) , Wroc ł aw 2010, s. 28. 13 K. Zuba, Polski eurosceptycyzm w kontek ś cie dylematów teoretycznych i porównawczych , „Politeja”, 2015, nr 33, s. 157. 14 A. Szczerbiak, P. Taggart, Theorising Party Based Euroscepticism: Problems of Definition , Measurement and Casualty ,„SEI Working Paper”, 2003, nr 62, s. 11–12. 15 Tam ż e, s. 12. Oblicza populizmu grupy Europa Wolno ś ci i Demokracji Bezpo ś redniej 115 resów narodowych, prawo do samostanowienia, postrzegaj ą Uni ę jako zagro ż enie dla fundamentalnych warto ś ci religii chrze ś cija ń skiej, podnosz ą te ż kwestie niedostatecznej demokratyczno ś ci Unii Europejskiej 16 . Eurosceptycyzm, podobnie jak populizm, nie jest uznawany za ideologi ę. Negatywny stosunek do Unii Europejskiej prezentuj ą partie lewicowe, prawicowe, a tak ż e konserwatywne, liberalne, narodowcy czy te ż komuni ś ci 17 . Charakterystyka grupy Europa Wolno ś ci i Demokracji Bezpo ś redniej Grupa EFDD zosta ł a za ł o ż ona w maju 2014 roku i by ł a pierwsz ą eurosceptyczn ą frakcj ą powo ł an ą w Parlamencie Europejskim VIII kadencji. Grupa„opowiada si ę za otwart ą, przejrzyst ą, demokratyczn ą i odpowiedzialn ą wspó ł prac ą mi ę dzy suwerennymi pa ń stwami europejskimi i odrzuca biurokratyzacj ę Europy oraz tworzenie jednego, scentralizowanego superpa ń stwa europejskiego” 18 . Demokracja bezpo ś rednia jest dla nich najlepszym narz ę dziem, dzi ę ki któremu obywatele mog ą kontrolowa ć elity polityczne. Frakcja obecnie liczy 42 europos ł ów z siedmiu pa ń stw nale żą cych do Unii Europejskiej. Najwi ę cej, bo a ż 20 reprezentantów wywodzi si ę z Partii Niepodleg ł o ś ci Zjednoczonego Królestwa( ang. United Kingdom Independence Party, UKIP) . Drugie miejsce pod wzgl ę dem liczebno ś ci stanowi ą pos ł owie z w ł oskiego Ruchu Pi ę ciu Gwiazd( w ł. Movimento 5 Stelle, M5S). Ponadto w sk ł ad grupy wchodzi dwóch przedstawicieli ze szwedzkiej partii Szwedzcy Demokraci ( szw. Sverigedemokraterna, SD) oraz po jednym przedstawicielu z Alternatywy dla Niemiec( niem. Alternative für Deutschland, AfD), litewskiego Porz ą dku i Sprawiedliwo ś ci( lit. Tvarka ir Teisingumas , TT ), czeskiej partii Partia Wolnych Obywateli( cz. Strana svobodných ob č an ů, Svobodní), z polskiej partii Koalicja Odnowy Rzeczypospolitej Polskiej(KORWiN) oraz jedna niezale ż na pos ł anka z Francji. Odwo ł uj ą c si ę do wcze ś niej przywo ł anej typologii opracowanej przez Paula Taggarta i Aleksego Szczerbiaka, na podstawie ich programów politycznych, partie nale żą ce do frakcji EFDD mo ż na zaklasy fi kowa ć jako partie„twardego” i„mi ę kkiego” eurosceptyzyzmu. Ten pierwszy reprezentuj ą: Partia Niepodleg ł o ś ci Zjednoczonego Królestwa, czeska Partia Wolnych Obywateli, szwedzka partia Szwedzcy Demokraci; natomiast„mi ę kki” eurosceptycyzm reprezentuj ą: Alternatywa dla Niemiec, Porz ą dek i Sprawiedliwo ść oraz Ruch Pi ę ciu Gwiazd. 16 A. Pacze ś niak, Eurosceptycyzm polskich partii politycznych – ile w tym przekonania, a ile pragmatyzmu, „Politeja”, 2015, nr 33, s. 181. 17 Tam ż e, s. 180. 18 Oficjalna charakterystyka grupy , http://www.europarl.europa.eu/elections-2014/pl/politicalgroups/europe-of-freedom-and-direct-democracy, dost ę p: 10.08.2017. 116 PAULA WI Ś NIEWSKA G ł ówne tematy kampanii populistów z grupy EFDD Charakterystyczn ą cech ą partii populistycznych dzia ł aj ą cych w pa ń stwach cz ł onkowskich jest podnoszenie kwestii de fi cytu demokracji w Unii Europejskiej, krytyka braku transparentno ś ci unijnych instytucji oraz ich niska efektywno ść. Proces podejmowania decyzji w Unii Europejskiej, oparty na subsydiarno ś ci oraz wielopoziomowym modelu zarz ą dzania, jest postrzegany przez populistów jako potwierdzenie rozmycia odpowiedzialno ś ci za podejmowane przez elity decyzje. W obawie przed utrat ą to ż samo ś ci narodowej populi ś ci sprzeciwiaj ą si ę nap ł ywowi imigrantów. Swoje stanowisko t ł umacz ą ochron ą interesów zwyk ł ych obywateli przed brukselskimi biurokratami. Populi ś ci wykorzystali równie ż kryzys gospodarczy, którego skutki nadal by ł y odczuwalne w Europie w 2014 roku, aby podwa ż y ć zaufanie do unijnych instytucji, maj ą cych wp ł yw na kwestie ekonomiczne i fi nansowe w pa ń stwach strefy euro. Analizuj ą c programy polityczne zaprezentowane przez partie polityczne należą ce do EFDD: UKIP, SD, TT, Svobodni oraz M5S 19 , mo ż na wyró ż ni ć charakterystyczne dla populistów zagadnienia, wokó ł których zbudowa ł y swój program polityczny przed wyborami do Parlamentu Europejskiego w 2014 roku. By ł y to mi ę dzy innymi: walka z unijn ą biurokracj ą, zwi ę kszenie suwerenno ś ci pa ń stw cz ł onkowskich, niech ęć do strefy euro, dalsza przynale ż no ść do Unii Europejskiej, uczestnictwo w stre fi e Schengen oraz nastawienie do imigrantów ekonomicznych. Przynale ż no ść do Unii Europejskiej Partia Niepodleg ł o ś ci Zjednoczonego Królestwa swoj ą kampani ę wyborcz ą zbudowa ł a wokó ł referendum, dotycz ą cego wyj ś cia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Dla partii Nigela Faraga kierunek, w którym zmierza integracja europejska, jest zagro ż eniem dla demokratycznych rz ą dów w Wielkiej Brytanii: „Od 2010 w Unii Europejskiej zosta ł o uchwalonych 3600 nowych aktów prawnych, których przeczytanie zaj ęł oby 92 dni” 20 . Wed ł ug UKIP, przynale ż no ść Wielkiej Brytanii do Unii Europejskiej negatywnie wp ł ywa na relacje z pa ń stwami spoza Europy. Ponadto koszty utrzymania Unii Europejskiej s ą du ż ym obci ąż eniem dla brytyjskiego bud ż etu. Z ekonomicznego punktu widzenia przynale ż no ść do projektu integracyjnego jest niekorzystna dla Wielkiej Brytanii. Bardziej intratne by ł oby zachowanie handlowych relacji z innymi pa ń stwami europejskimi, ale nie na warunkach, które dyktuj ą instytucyjne unijne 21 . Po wyj ś ciu z Unii Euro19 Oficjalna charakterystyka grupy . 20 Program partii UKIP, Create an earthquake , s. 3. 21 Tam ż e, s. 4. Oblicza populizmu grupy Europa Wolno ś ci i Demokracji Bezpo ś redniej 117 pejskiej, rz ą d brytyjski uzyska silniejsz ą pozycj ę podczas negocjowania umów handlowych i dzi ę ki temu osi ą gnie korzystniejsze warunki sprzeda ż y towarów. Svobodni uwa ż a, ż e Unia Europejska powinna ulec rozwi ą zaniu. Europa powinna by ć kontynentem suwerennych pa ń stw, które b ę d ą dobrowolnie ze sob ą wspó ł pracowa ć. Chcieliby zorganizowa ć w Czechach referendum, w którym obywatele opowiedzieliby si ę za pozostaniem lub wyj ś ciem z Unii Europejskiej 22 . Podobne stanowisko zaprezentowali w swoim programie wyborczym cz ł onkowie szwedzkiej partii Sverigedemokraterna, która optuje za renegocjacj ą cz ł onkostwa Szwecji w Unii Europejskiej, a nast ę pnie chc ą przeprowadzi ć referendum, aby obywatele mogli si ę wypowiedzie ć w kwestii dalszej przynale ż no ś ci do UE 23 . Wed ł ug nich integracja europejska mia ł a opiera ć si ę na wspó ł pracy gospodarczej, a rozla ł a si ę na wiele innych obszarów, które powinny by ł y pozosta ć w gestii pa ń stw narodowych, jak np. polityka zagraniczna i polityka migracyjna. Alternatywa dla Niemiec nie opowiada si ę za wyj ś ciem Niemiec z Unii Europejskiej, ale nie odpowiada im kierunek, w którym zmierza integracja europejska. Jest przeciwnikiem budowania Unii Europejskiej na wzór Europy federalnej. Wed ł ug AfD obywatele Unii Europejskiej powinni mie ć mo ż liwo ść bezpoś redniego partycypowania w podejmowaniu decyzji dotycz ą cych Unii Europejskiej. Natomiast decyzje dotycz ą ce kwestii fi nansowych, ekonomicznych oraz socjalnych powinny by ć podejmowane na poziomie narodowym, a nie unijnym 24 . W programie politycznym litewskiej partii Porz ą dek i Sprawiedliwo ść 25 oraz w ł oskiej partii Ruch Pi ę ciu Gwiazd nie zosta ł o poruszone zagadnienie dalszej przynale ż no ś ci do Unii Europejskiej. Stosunek do Unii Gospodarczej i Walutowej W programie politycznym„Mut for Deutschland” Alternatywa dla Niemiec du ż o miejsca po ś wi ę ca kwestii unii monetarnej. Wed ł ug AfD, stworzenie projektu wspólnej waluty nie mia ł o ż adnych ekonomicznych i politycznych podstaw. AfD postrzega euro jako„niszczenie fundamentów, na których mia ł a opiera ć si ę integracja europejskiej” 26 . Euro jest ź ród ł em kryzysu ekonomicznego, dlatego te ż AfD domaga si ę rozwi ą zania wspólnej waluty i żą da powrotu do niemieckiej 22 Stosunek Svobodni do cz ł onkostwa w Unii Europejskiej : https://www.svobodni.cz/clanky/ petr-mach-kdybychom-byli-byvali-nevstoupili-do-eu/, dost ę p: 13.08.2017. 23 Program partii Szwedzcy Demokraci, EU – Valplatform , https://sd.se/wp-content/uploads/2014/05/EU-valplattform.pdf, dost ę p: 13.08.2017, s. 5. 24 Program polityczny Alternatywy dla Niemiec, Mut zu Deutschland. Für ein Europa der Vielfalt, s. 2–3. 25 Program polityczny litewskiego Porz ą dku i Sprawiedliwo ś ci, Lietuva, kelkis , http://www. vrk.lt/TT-programa, dost ę p: 10.08.2017. 26 Mut zu Deutschland…, s. 4. 118 PAULA WI Ś NIEWSKA marki. Sprzeciwia si ę te ż fi nansowaniu de fi cytu bud ż etowego innych pa ń stw ze ś rodków Unii Europejskiej. Ruch Pi ę ciu Gwiazd proponowa ł zorganizowanie we W ł oszech referendum dotycz ą cego trwa ł o ś ci strefy euro. Powo ł uj ą c si ę na opinie ekspertów, argumentowali w swoim programie, ż e powrót do lira mo ż e przyczyni ć si ę do znacznego wzrostu gospodarczego W ł och. Podkre ś lali, ż e nie optuj ą ani za walut ą euro, ani za lirem, ale wed ł ug nich obywatele powinni mie ć szans ę wypowiedzie ć si ę w tym temacie. W programie wyborczym poruszyli równie ż temat wyst ą pienia z paktu fi skalnego 27 . Podejmowanie decyzji w kwestiach ekonomicznych i fi nansowych powinno le ż e ć w gestii rz ą dów narodowych. Partia Wolnych Obywateli chce, aby przynale ż no ść do strefy euro by ł a dobrowolna, a co za tym idzie, aby ka ż de pa ń stwo, je ś li chce, mog ł oby przyj ąć euro b ą d ź si ę z niego wycofa ć. S ą przeciwnikami wej ś cia Czech do strefy euro 28 . Uni ę monetarn ą postrzegaj ą jako jedn ą z przyczyn kryzysu gospodarczego. Sverigedemokraterna chce rozwi ą zania unii monetarnej i pozbawienia Europejskiego Banku Centralnego kontroli nad polityk ą monetarn ą pa ń stw nale żą cych do Unii Europejskiej 29 . Polityka ekonomiczna i gospodarcza powinna by ć sterowana na poziomie narodowym, a nie ponadnarodowym. Temat wspólnej waluty nie zosta ł poruszony w programie politycznym litewskiej partii Porz ą dek i Sprawiedliwo ść. Imigranci ekonomiczni i strefa Schengen W swojej retoryce politycznej UKIP po ś wi ę ca du ż o miejsca imigrantom ekonomicznym. Podnoszone przez UKIP antyimigranckie has ł a odnosi ł y si ę g ł ównie do kwestii ekonomicznych, m.in. postulowali przywrócenie pozwole ń na prac ę na terenie Wielkiej Brytanii. Wed ł ug UKIP, imigranci nie powinni mie ć takich samych praw do ś wiadcze ń socjalnych jak Brytyjczycy 30 . Na skutek otwarcia rynków dla pracowników z pa ń stw unijnych, brytyjski rz ą d straci ł kontrol ę nad liczb ą przybywaj ą cych do Wielkiej Brytanii imigrantów ekonomicznych. Masowa imigracja za prac ą zbieg ł a si ę z wysokim bezrobociem w ś ród brytyjskiej m ł odzie ż y 31 . Alternatywa dla Niemiec opowiada si ę za utrzymaniem swobodnego przep ł ywu pracowników w Unii Europejskiej oraz podkre ś la konieczno ść sprawiedli27 Manifest polityczny Ruchu Pi ę ciu Gwiazd , http://www.lazio5stelle.it/european-parliamentelections/,: dost ę p: 10.08.2017 r. 28 Stosunek Svobodni do euro : https://www.svobodni.cz/clanky/petr-mach-clenstvi-v-eurozonemusi-byt-dobrovolne/, dost ę p: 13.08.2017. 29 EU-Valplattform , s. 12. 30 Create an earthquake , s. 4. 31 Tam ż e, s. 4. Oblicza populizmu grupy Europa Wolno ś ci i Demokracji Bezpo ś redniej 119 wego wynagrodzenia dla imigrantów ekonomicznych 32 . Jednocze ś nie imigranci nie powinni mie ć prawa do partycypowania w niemieckich ś wiadczeniach socjalnych. Popiera prowadzenie bardziej restrykcyjnej polityki azylowej w Unii Europejskiej. W kwestii migracji zarobkowej Sverigedemokraterna chce ograniczy ć liczb ę osób przyje ż d ż aj ą cych do Szwecji, które korzystaj ą ze ś wiadcze ń socjalnych. Zezwolenie na pobyt w innym pa ń stwie unijnym powinno by ć skrócone z trzech miesi ę cy do jednego miesi ą ca 33 . Ka ż dy, kto chcia ł by zosta ć w Szwecji d ł u ż ej ni ż miesi ą c, musia ł by wykaza ć, ż e jest w stanie sam si ę utrzyma ć i nie b ę dzie pobiera ć ś wiadcze ń socjalnych od pa ń stwa szwedzkiego. Szwecja powinna uzyska ć prawo do nak ł adania obowi ą zku wizowego na pa ń stwa, którego obywatele nadu ż ywaj ą swobody przemieszczania si ę. Wed ł ug Sverigdemokraterna, strefa Schengen przyczyni ł a si ę do nasilenia dzia ł a ń grup przest ę pczo ś ci zorganizowanej, dlatego nale ż y przywróci ć kontrol ę na graniach wewn ę trznych Unii Europejskiej. Wspó ł praca w ramach FRONTEXU i Europolu powinna odbywa ć si ę w ramach wspó ł pracy mi ę dzyrz ą dowej. Zacie ś nienie tej wspó ł pracy jest niezb ę dne, aby skutecznie przeciwdzia ł a ć nielegalnej imigracji oraz zapewni ć bezpiecze ń stwo wszystkim obywatelom Unii Europejskiej 34 . W programie politycznym litewskiej partii Porz ą dek i Sprawiedliwo ść oraz w ł oskiej partii Ruch Pi ę ciu Gwiazd oraz czeskiej Svobodnych nie odniesiono si ę do kwestii dalszej przysz ł o ś ci strefy Schengen. Stosunek do unijnej biurokracji Partia Niepodleg ł o ś ci Zjednoczonego Królestwa podkre ś la w swoim programie zbyt du ż e zbiurokratyzowanie Unii Europejskiej, która„rocznie kosztuje 55 milionów funtów dziennie” 35 . Alternatywa dla Niemiec optuje za zmniejszeniem liczby urz ę dników unijnych, a co za tym idzie, za znacznym ograniczeniem unijnej biurokracji. Proponuje zmniejszenie liczby unijnych komisarzy oraz likwidacj ę dwóch siedzib Parlamentu Europejskiego. Chce, aby decyzje dotycz ą ce kwestii fi nansowych, ekonomicznych oraz socjalnych by ł y podejmowane na poziomie narodowym, a nie unijnym. Wed ł ug AfD, obywatele Unii Europejskiej powinni mie ć mo ż liwo ść bezpo ś redniego partycypowania w podejmowaniu decyzji dotycz ą cych Unii Europejskiej. Pozycja Parlamentu Europejskiego wobec innych instytucji europejskich powinna by ć znacznie wzmocniona, poniewa ż europos ł owie jako jedyni s ą wybierani w wyborach bezpo ś rednich i maj ą demokratyczn ą legitymizacj ę. 32 Mut zu Deutschland…, s. 13. 33 EU-Valplattform, s. 7–9. 34 Tam ż e, s. 7. 35 Create an earthquake, s. 3. 120 PAULA WI Ś NIEWSKA Partia Wolnych Obywateli w swoim programie wyborczym skupi ł a si ę na krytykowaniu regulacji i przepisów uchwalanych przez instytucje unijne 36 . Wskazywali na absurd przepisów dotycz ą cych np. zakazu u ż ywania ż arówek o okre ś lonej mocy 37 . Wed ł ug nich prawo uchwalane na poziomie unijnym jest niekorzystne dla czeskiej gospodarki 38 . Sverigedemokraterna żą da odchudzenia biurokracji europejskiej, a obywatele powinni mie ć wi ę kszy wp ł yw na kszta ł t integracji europejskiej. Reasumuj ą c, partie polityczne tworz ą ce frakcj ę EFDD s ą zgodne w takich sprawach, jak: likwidacja wspólnej waluty, ograniczenia biurokracji unijnej oraz wi ę kszej suwerenno ś ci pa ń stw cz ł onkowskich. Jednocze ś nie wszystkie odwo ł uj ą si ę do woli ludu, który w referendum ma podj ąć decyzj ę w kwestii dalszej przynale ż no ś ci do Unii Europejskiej i strefy euro. Temat migrantów ekonomicznych zosta ł poruszony tylko w programach politycznych partii UKIP, AfD oraz Sverigedemokraterna. Analizuj ą c programy trudno równie ż dostrzec wspóln ą koncepcj ę dalszej integracji europejskiej. Partie wskaza ł y na elementy integracji budz ą ce ich zastrze ż enie, nie rekomenduj ą c zalece ń i rozwi ą za ń mog ą cych poprawi ć funkcjonowanie Unii Europejskiej. Aktywno ść pos ł ów z grupy Europa Wolno ś ci i Demokracji Bezpo ś redniej Pos ł owie z grupy EFDD wykazuj ą si ę zró ż nicowan ą aktywno ś ci ą w Parlamencie Europejskim. Nathalie Brack na podstawie obserwacji pos ł ów zasiadaj ą cych w Parlamencie VI kadencji w latach 2004–2009: liczby zapyta ń poselskich, wypowiedzi, sprawozda ń, propozycji, uchwa ł, nowelizacji i pisemnych o ś wiadcze ń, opracowa ł a typologi ę ról politycznych, jakimi charakteryzuj ą si ę europos ł owie o nastawieniu eurosceptycznym. Wyró ż ni ł a takie role, jak: trybun, pragmatyk i nieobecny 39 . Trybuni wykazuj ą si ę du żą liczb ą wyst ą pie ń na posiedzeniach plenarnych oraz zadawaniem pyta ń parlamentarnych. Wed ł ug Nathalie Brack, g ł ównym celem trybuna jest przedstawienie swojego stanowiska, wskazywanie b łę dów w funkcjonowaniu Unii Europejskiej oraz krytykowanie wszystkich dzia ł a ń podejmo36 P. Just, Eurosceptic Parties in the Czech Republic’s 2014 European Parliamentary Elections, [w:] R. Boicu, S. Branea, A. Stefanel(red.), Political Communication and European Parliamentary Elections in Times of Crisis: Perspectives from Central and South-Eastern Europe , Palgrave Macmillan, London 2017, s. 276. 37 Zakaz ż arówek: https://www.svobodni.cz/clanky/euronesmysl-c-8-zakaz-klasickych-zarovek/, dostep: 13.08.2017. 38 Chodzi ł o o czeski przemys ł cukrowy i zakaz dodawania cukru do soków: https://www. svobodni.cz/clanky/euronesmysl-c-3-zakaz-pridavani-cukru-do-ovocnych-dzusu/, dost ę p: 13.08.2017. 39 N. Brack, Eurosceptycy w Parlamencie Europejskim ,„Wroc ł awskie Studia Politologiczne” 2012, nr 13, s. 48–53; ten ż e, Populist and Radical Right Parties at the 2014 European Parliament Elections: Much Ado About Nothing? „EUI Working Papers”, Max Weber Programme 2015, nr 18, s. 97. Oblicza populizmu grupy Europa Wolno ś ci i Demokracji Bezpo ś redniej 121 wanych na forum Parlamentu Europejskiego. Trybuni dla zasady g ł osuj ą przeciwko wszystkim aktom prawnym uchwalanym w Parlamencie 40 . Nie sprawuj ą te ż ż adnych istotnych ról w Parlamencie Europejskim, a jedynie skupiaj ą si ę na obserwowaniu tego, co dzieje si ę w Unii Europejskiej. Analizie zosta ł a poddana dzia ł alno ść europos ł ów w okresie od lipca 2014 do 10 sierpnia 2017 roku. W grupie EFDD jest obecnie pi ę tnastu europos ł ów, którzy prezentuj ą postaw ę zbli ż on ą do trybuna. Najwi ę cej wyst ą pie ń na posiedzeniach plenarnych, bo a ż 1113, mia ł pose ł Jonathan Arnott z partii UKIP. W okresie od lipca 2014 do lipca 2017 roku, europose ł z ł o ż y ł 190 wyja ś nie ń w sprawie g ł osowa ń, zada ł 144 pytania oraz przygotowa ł jeden projekt rezolucji w sprawie votum nieufno ś ci dla Komisji Europejskiej 41 . Ani razu nie by ł sprawozdawc ą, nie wydawa ł opinii jako sprawozdawca czy te ż kontrsprawozdawca. Tabela 1. Postawa zbli ż ona do trybuna Wyst ą pienia na posiedzeniach plenarnych Sprawozdania jako sprawozdawca Sprawozdanie jako kontrsprawozdawca Opinie jako sprawozdawca Opinie jako kontrsprawozdawca Projekty rezolucji O ś wiadczenia pisemne Pytania parlamentarne Pisemne wyja ś nienia dotycz ą ce sposóbu g ł osowania Pose ł Arnott 1113 144 0 0 0 0 1 0 190 Reid 524 10 0 0 0 0 1 0 0 Parker 388 78 0 0 0 0 1 0 0 Hookem 260 24 0 0 0 0 1 0 1 Gill 301 26 0 0 0 0 2 0 2 Tim Aker 221 2 0 0 0 0 1 0 0 Dartmouth 402 74 0 1 0 6 2 0 0 Paksas 363 74 0 14 0 6 2 0 0 Etheridge 227 36 0 0 0 0 1 0 0 Coburn 242 13 0 0 0 0 1 0 0 Collins 321 11 0 0 0 0 1 0 8 Seymour 354 11 0 0 0 0 1 0 15 Agnew 64 41 0 0 0 0 1 0 0 Zullo 139 6 0 15 0 0 1 0 0 Batten 298 0 1 0 0 1 0 0 0 Ź ród ł o: opracowanie w ł asne na podstawie: http://www.europarl.europa.eu/meps/pl/map.html 40 Tam ż e, s. 97. 41 Aktywno ść Johnathana Arnotta , http://www.europarl.europa.eu/meps/pl/124958/JONATHAN_ARNOTT_activities.html, dost ę p: 20.08.2017. 122 PAULA WI Ś NIEWSKA Pose ł nieobecny charakteryzuje si ę znikom ą aktywno ś ci ą na forum Parlamentu Europejskiego. Nie wierzy, ż e jego dzia ł ania przynios ą jakikolwiek rezultat. Pos ł owie nieobecni skupiaj ą si ę na dzia ł aniach na szczeblu krajowym. Ich g ł ównym celem jest prowadzenie dzia ł a ń przeciwko Unii Europejskiej 42 . Nieobecni rzadko wyst ę puj ą na posiedzeniach plenarnych, nie zadaj ą te ż pyta ń parlamentarnych. Rol ę pos ł ów nieobecnych przyjmuje dwunastu europarlamentarzystów. Najmniej aktywnym pos ł em w grupie EFDD jest Patrick O’Flynn z partii UKIP. W okresie od lipca 2014 do lipca 2017 roku O’Flynn wyst ą pi ł tylko 35 razy na posiedzeniu plenarnym, przedstawi ł jeden projekt rezolucji w sprawie votum nieufno ś ci wobec Komisji Europejskiej oraz zada ł sze ść pyta ń parlamentarnych, w tym cztery dotyczy ł y Wielkiej Brytanii. Tabela 2. Postawy zbli ż one do nieobecnego Wyst ą pienia na posiedzeniach plenarnych Sprawozdania jako sprawozdawca Sprawozdanie jako kontrsprawozdawca Opinie jako sprawozdawca Opinie jako kontrsprawozdawca Projekty rezolucji O ś wiadczenia pisemne Pytania parlamentarne Pisemne wyja ś nienia dotycz ą ce sposóbu g ł osowania Pose ł Iwaszkiewicz 36 12 3 3 3 0 6 0 1 O’Flynn 32 4 0 0 0 0 1 0 0 Bergeron 52 66 0 1 2 0 2 0 10 Tamburrano 52 66 0 1 2 0 2 0 1 Moi 70 132 1 4 0 10 5 1 0 Winberg 77 11 8 0 0 13 8 0 0 Bours 53 6 0 0 0 0 1 0 0 Farage 62 3 0 0 0 0 2 0 0 Lundgren 67 16 0 4 0 1 11 1 0 Finch 25 91 0 0 0 0 1 0 0 Helmer 76 4 0 0 0 0 1 0 0 D’Amato 92 91 1 17 0 0 1 0 0 Ź ród ł o: opracowanie w ł asne na podstawie: http://www.europarl.europa.eu/meps/pl/map.html Pose ł pragmatyk skupia si ę na poprawianiu i kontrolowaniu dzia ł a ń swoich kolegów. Nale ż y do komisji, zadaje pytania parlamentarne, kontroluje równie ż Komisj ę i Rad ę w kwestiach bud ż etowych. Szanuje jednak zasady panuj ą ce w Parlamencie Europejskim i stara si ę utrzymywa ć dobre relacje z kolegami z innych 42 N. Brack, Populist and Radical Right Parties at the 2014…, s. 97. Oblicza populizmu grupy Europa Wolno ś ci i Demokracji Bezpo ś redniej 123 frakcji. Swoj ą obecno ść w Brukseli i Strasburgu wykorzystuje do obrony interesów narodowych. Pragmatycy charakteryzuj ą si ę stosunkowo du żą aktywno ś ci ą we wszystkich typach dzia ł a ń na forum Parlamentu Europejskiego 43 . W grupie EFDD jest pi ę tnastu pos ł ów, którzy wykazuj ą si ę aktywno ś ci ą typow ą dla pragmatyków. Szczególn ą aktywno ś ci ą wykazuj ą si ę Fabio Castaldo i Ignazzio Carrao – przedstawiciele Ruchu Pi ę ciu Gwiazd. W okresie od lipca 2014 do lipca 2017 roku Fabio Castaldo 1161 razy wyst ą pi ł na posiedzeniach parlamentarnych, przedstawi ł 290 projektów rezolucji, 42 razy pe ł ni ł funkcj ę sprawozdawcy i przedstawi ł w sumie 43 opinii. Natomiast Ignazzio Carrao 669 razy zabra ł g ł os na posiedzeniach plenarnych, przedstawi ł 29 sprawozda ń i 50 opinii, a tak ż e przygotowa ł 293 projekty rezolucji i zada ł 271 pyta ń parlamentarnych. Tabela 3. Postawa zbli ż ona do pragmatyka Wyst ą pienia na posiedzeniach plenarnych Sprawozdania jako sprawozdawca Sprawozdanie jako kontrsprawozdawca Opinie jako sprawozdawca Opinie jako kontrsprawozdawca Projekty rezolucji O ś wiadczenia pisemne Pytania parlamentarne Pisemne wyja ś nienia dotycz ą ce sposóbu g ł osowania Pose ł Castaldo 1161 2 41 1 42 290 22 325 278 Corrao 669 2 27 4 46 293 4 271 0 Adinol fi 564 18 0 1 27 141 5 170 0 Carver 644 0 0 0 0 1 0 64 0 Reid 524 0 0 0 0 1 0 10 0 Evi 226 0 16 3 19 40 10 218 0 Valli 233 0 154 0 5 56 7 147 5 Mach 526 0 0 0 21 80 2 89 0 Ferrara 161 10 18 0 13 8 0 11 0 Agea 54 128 2 27 3 27 67 7 0 Borrelli 49 78 0 18 3 16 20 6 2 Aiuto 34 112 0 15 3 11 22 7 0 Beghin 75 95 1 17 3 22 26 5 0 Pedicini 76 247 1 14 0 17 85 11 0 von Storch 722 89 0 29 0 21 80 2 15 Ź ród ł o: opracowanie w ł asne na podstawie: http://www.europarl.europa.eu/meps/pl/map.html 43 Tam ż e, s. 97. 124 PAULA WI Ś NIEWSKA Wyró ż nione przez Nathalie Brack role przyjmowane przez eurosceptyków znajduj ą potwierdzenie w aktywno ś ci pos ł ów Parlamentu Europejskiego VIII kadencji. Podobnie jak zró ż nicowane s ą programy polityczne partii, które tworz ą grup ę Europa Wolno ś ci i Demokracji Bezpo ś redniej, równie ż aktywno ść pos ł ów jest przeciwstawna. Grupa liczy tylko 42 europos ł ów, z których du żą aktywno ś ci ą wykazuje si ę jedynie pi ę tnastu deputowanych – pragmatyków. Podejmowane przez pozosta ł ych pos ł ów dzia ł ania, skupiaj ą ce si ę g ł ównie na wyst ą pieniach parlamentarnych oraz zadawaniu pyta ń, trudno uzna ć za skuteczne. Eurosceptycy z EFDD koncentruj ą si ę na krytykowaniu Unii Europejskiej na forum Parlamentu Europejskiego, ale w niewielkim stopniu próbuj ą zrealizowa ć swoje postulaty polityczne. Podsumowanie Partie nale żą ce do grupy Europa Wolno ś ci i Demokracji Bezpo ś redniej zbudowa ł y swoje programy polityczne, wykorzystuj ą c niech ęć do Unii Europejskiej. Kieruj ą przekaz do ludu, przedstawiaj ą c Uni ę Europejsk ą jako zbiurokratyzowan ą organizacj ę, w której biurokraci tworz ą ogromn ą liczb ę niepotrzebnych regulacji. Ich postawa wobec projektu integracji europejskiej nie jest jednakowa. We frakcji s ą partie reprezentuj ą cy zarówno„mi ę kki”, jak i„twardy” eurosceptycyzm. Z analizy programów politycznych zaprezentowanych przed wyborami do Parlamentu Europejskiego w 2014 roku wynika, ż e partie wchodz ą ce w sk ł ad frakcji EFDD s ą zgodne w kwestii zniesienia wspólnej waluty euro. Bez wzgl ę du na to, czy nale żą do strefy euro czy te ż nie, optuj ą za likwidacj ą euro i przeniesieniem kompetencji w zakresie polityki monetarnej na poziom pa ń stw narodowych. We wspólnej walucie dopatruj ą si ę przyczyn kryzysu gospodarczego, którego skutki w 2008 roku odczu ł y pa ń stwa europejskie. Jak sama nazwa frakcji sugeruje, dla cz ł onków grupy istotna jest demokracja bezpo ś rednia. W swoich programach odwo ł uj ą si ę do woli ludu w kwestii opuszczenia Unii Europejskiej lub strefy euro. Obywatele w referendum powinni podj ąć decyzj ę o pozostaniu b ą d ź wyj ś ciu z Unii Europejskiej. Partie postuluj ą równie ż, aby spo ł ecze ń stwo mia ł o wi ę kszy wp ł yw na podejmowanie decyzji na szczeblu unijnym. Tylko w programach partii z Europy Zachodniej podj ę to temat imigrantów ekonomicznych. Wynika to z tego, ż e Niemcy, Wielka Brytania oraz Szwecja s ą popularnym kierunkiem migracji zarobkowej obywateli z pa ń stw Europy Ś rodkowej i Wschodniej. Populi ś ci z UKIP, AfD oraz Sverikedemokraterny zarzucaj ą imigrantom odbieranie pracy rodowitym obywatelom, a tak ż e nadu ż ywania praw Oblicza populizmu grupy Europa Wolno ś ci i Demokracji Bezpo ś redniej 125 do ś wiadcze ń socjalnych. Tym samym kreuj ą wroga(obywateli z innych pa ń stw), którego obwiniaj ą o wzrost bezrobocia w tych krajach. Partie wchodz ą ce w sk ł ad EFDD nie prezentuj ą wspólnej koncepcji integracji europejskiej. UKIP, Svobodni oraz Sverigedemokraterna chc ą ca ł kowitego rozwi ą zania Unii Europejskiej, podczas gdy AfD sprzeciwia si ę integracji na wzór Europy federalnej. Ruch Pi ę ciu Gwiazd w ogóle nie wspomina, w którym kierunku powinna zmierza ć dalsza integracja europejska. Równie ż aktywno ść pos ł ów z grupy EFDD w Parlamencie Europejskim jest zró ż nicowana. W odwo ł aniu do typologii Nathalie Brack, w grupie EFDD 15 pos ł ów pe ł ni rol ę trybunów, 12 nieobecnych i 15 pragmatyków. Ró ż nice programowe oraz odmienna aktywno ść we frakcji przek ł ada si ę na jej nisk ą spójno ść podczas g ł osowa ń w Parlamencie Europejskim. Niska spójno ść za ś i brak wspó ł pracy z innymi partiami powoduj ą niewielk ą skuteczno ść w realizacji postulatów politycznych. To jednak zdaje si ę nie przeszkadza ć populistom. Pomimo ż e grupa sk ł ada si ę z polityków o ró ż nych pogl ą dach, to frakcja z pewno ś ci ą przetrwa do ko ń ca obecnej kadencji Parlamentu Europejskiego. Niepewna jest jednak jej przysz ł o ść po wyst ą pieniu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Bibliogra fi a Brack N., Eurosceptycy w Parlamencie Europejskim ,„Wroc ł awskie Studia Politologiczne” 2012, nr 13. Brack N., Startin N., Introduction: Euroscepticism, from the Margins to the Mainstream,„ International Political Science Review”, 2015, nr 36(3). Brack N., Populist and Radical Right Parties at the 2014 European Parliament Elections: Much Ado About Nothing?„ EUI Working Papers”, Max Weber Programme, 2015, nr 18. Canovan M. , Populizm ,[w:] O. Wysocka(red.), Populizm , Warszawa 2010. Just P., Eurosceptic Parties in the Czech Republic’s 2014 European Parliamentary Elections , [w:] R. Boicu, S. Branea, A. Stefanel(red.), Political Communication and European Parliamentary Elections in Times of Crisis: Perspectives from Central and South-Eastern Europe , Palgrave Macmillan, London 2017, Kasprowicz D., Populistyczna radykalna prawica jako obszar badawczy , Kraków 2017. Laclau E., Co oznacza populizm ,[w:] O. Wysocka(red.), Populizm , Warszawa 2010. Lewandowsky M., The Alternative für Deutschland. A New Actor in the German Party System , Friedrich Ebert Stiftung 2014. Moroska A., Prawicowe partie populistyczne – rozwa ż anie terminologiczne ,[w:] Prawicowy populizm a euroceptycyzm(na przyk ł adzie Listy Pima Fortuyna w Holandii i Ligi Polskich Rodzin w Polsce) , Wroc ł aw 2010. Mudde C., Populistyczny Zeitgeist ,[w:] O. Wysocka(red.), Populizm , Warszawa 2010. Nalewajko E. , Populizm w demokracji, [w:] R. Markowski(red.), Populizm a demokracja , Warszawa 2004. 126 PAULA WI Ś NIEWSKA Pacze ś niak A., Eurosceptycyzm polskich partii politycznych – ile w tym przekonania, a ile pragmatyzmu, [w:]„Politeja”, 2015, nr 33. Szczerbiak A., Taggart P., Theorising Party Based Euroscepticism: Problems of De fi nition , Measurement and Casualty ,„SEI Working Paper”, 2003, nr. 62. Taguieff P.-A., Nauki polityczne w konfrontacji z populizmem, [w:] O. Wysocka(red.), Populizm , Warszawa 2010. Zuba K., Polski eurosceptycyzm w kontek ś cie dylematów teoretycznych i porównawczych , [w:]„Politeja”, 2015, nr 33. Wysocka O., Europa dla Europejczyków? Populizm w wyborach do Parlamentu Europejskiego, [w:] J. Kucharczyk, A. Ł ada(red.), W stron ę europejskiego demos? Polskie wybory do Parlamentu Europejskiego w 2009 roku w perspektywie porównawczej , Warszawa 2010. Strony internetowe G ł osowanie z 06.07.2017 w sprawie Przygotowanie programu prac Komisji na rok 2018, http:// www.votewatch.eu/en/term8-preparation-of-the-commission-work-programme-for-2018motion-for-resolution-after-paragraph-1-amendm-15.html, dost ę p: 18.08.2017. G ł osowanie z 18.05.2017 w sprawie Implementacji umowy o wolnym handlu pomi ę dzy Uni ą Europejsk ą a Kore ą, http://www.votewatch.eu/en/term8-implementation-of-the-eu-korea-freetrade-agreement-motion-for-resolution-vote-resolution.html#/##vote-tabs-list-3, dost ę p: 18.08.2017. O fi cjalna charakterystyka grupy, http://www.europarl.europa.eu/elections-2014/pl/politicalgroups/europe-of-freedom-and-direct-democracy, dost ę p: 08.08.2017. Wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego, http://www.europarl.europa.eu/elections2014results/pl/election-results-2014.html, dost ę p: 05.08.2017. Stosunek Svobodni do euro: https://www.svobodni.cz/clanky/petr-mach-clenstvi-v-eurozonemusi-byt-dobrovolne/, dost ę p: 13.08.2017. Stosunek Svobodni do Unii Europejskiej: https://www.svobodni.cz/clanky/petr-machkdybychom-byli-byvali-nevstoupili-do-eu/, dost ę p: 13.08.2017. Zakaz ż arówek: https://www.svobodni.cz/clanky/euronesmysl-c-8-zakaz-klasickych-zarovek/, dost ę p: 13.08.2017. Programy polityczne „EU-Valplattform”, https://sd.se/wp-content/uploads/2014/05/EU-valplattform.pdf. „Mut zu Deutschland. Für ein Europa der Vielfalt”, dost ę p: 10.08.2017. https://wahlprogramme.abgeordnetenwatch.de/afd/blaetterkatalog/pdf/complete.pdf. „Create an earthquake”, https://d3n8a8pro7vhmx.cloudfront.net/themes/5308a93901925b5b09 000002/attachments/original/1398869254/EuroManifestoLaunch.pdf?1398869254, dost ę p: 10.08.2017. „Lietuva, kelkis”, http://www.vrk.lt/TT-programa, dost ę p: 10.08.2017. „7 punti per l’europa”, http://www.lazio5stelle.it/european-parliament-elections/, dost ę p: 10.08.2017. Oblicza populizmu grupy Europa Wolno ś ci i Demokracji Bezpo ś redniej 127 THE POPULIST EUROPE OF FREEDOM AND DIRECT DEMOCRACY Abstract In the election to the European Parliament in May 2014, eurosceptic parties gained 79 seats. As a consequence, two political groups were created: Europe of Freedom and Direct Democracy(EFDD) and Europe of Nations and Freedom. This article provides an overview of the populism of EFDD. It analyses the political programs from 2014 presented by parties belonging to the EFDD group: United Kingdom Independence Party, the Italian“Five Star Movement”, the Sweden Democrats, the Czech Party of Free Citizens, the Germany Alternative for Germany and the Lithuania Five Star Movement. Additionally, the activity of MEPs from EFDD was investigated. Keywords: European election, Euroscepticism, populism, Europe of Freedom and Direct Democracy, European Parliament D OMINIK H ÉJJ W ę gry 2010–2017 Ile jest populizmu w re ż imie Viktora Orbána? Wybory parlamentarne w 2010 roku wygra ł a koalicja dwóch prawicowych partii politycznych: Fidesz oraz Chrze ś cija ń sko-Demokratycznej Partii Ludowej (w ę g. KDNP). Odnios ł a zwyci ę stwo z przewag ą, która nie do ść, ż e umo ż liwi ł a sprawowanie wi ę kszo ś ciowych rz ą dów, to jeszcze da ł a koalicji prawo do zmiany i uchwalenia nowej ustawy zasadniczej. Podobnie dobry wynik zosta ł osi ą gni ę ty w wyborach, które odby ł y si ę wiosn ą 2014 roku. W tym przypadku by ł o to w du ż ej mierze zas ł ug ą znowelizowanej ordynacji wyborczej. Za kilka miesi ę cy, w roku 2018, odb ę d ą si ę kolejne wybory do Zgromadzenia Narodowego W ę gier 1 , które z du żą doz ą prawdopodobie ń stwa, po raz trzeci z rz ę du wygra koalicja Fidesz-KDNP. Partia Viktora Orbána, jak i sposób sprawowania przeze ń rz ą dów, jest przedmiotem otwartej krytyki organizacji mi ę dzynarodowych. Paradoksem jest jednak to, ż e od maja 2014 roku najsilniejszym ugrupowaniem opozycyjnym jest okre ś lany mianem skrajnej prawicy 2 – Jobbik, Ruch na Rzecz Lepszych W ę gier. Oznacza to, ż e ż ycz ą c pora ż ki Fideszowi, w obecnym uk ł adzie politycznym, wzmacnia si ę Jobbik, co budzi groz ę w ś ród zachodniego establishmentu. Fidesz bowiem niejako stanowi bufor przed ugrupowaniem, którego liderem jest Gábor Vona. Celem niniejszego artyku ł u jest próba odpowiedzi na pytanie: Co charakteryzuje populizm stosowany przez koalicj ę Fidesz-KDNP? Nie mniej wa ż ne s ą inne pytania badawcze: Czym jest re ż im Viktora Orbána? Jakie dzia ł ania podejmowane s ą w ramach populistycznego sposobu prowadzenia polityki? W badaniach wykorzystana zosta ł a g ł ównie metoda analizy tre ś ci(ang. content analysis ). Podyktowane by ł o to konieczno ś ci ą analizy materia ł ów ź ród ł owych – zarówno tekstów ustaw, jak i prasowych, na podstawie których przeprowadzano wnioskowanie, uwzgl ę dniaj ą c pochodzenie, zawarto ść i kontekst powstania ź ród ł a. W badaniach interesowa ł a mnie perspektywa funkcjonalna(kto? jak? dla1 Dos ł ownie z j ę zyka w ę gierskiego, od Országgy ű lés , Zgromadzenie Krajowe, jednak ze wzgl ę du na wyst ę powanie terminu„ZN” w t ł umaczeniu angielskim, b ę d ę pos ł ugiwa ł si ę w ł a ś nie tym wariantem. 2 Stosowanie tego typu terminologii jest du ż ym uproszczeniem, które funkcjonuje g ł ównie w ś rodowisku publicystycznym. W rozumieniu politologicznym nie jest uzasadnione. 130 DOMINIK HÉJJ czego? kiedy produkuje tekst?). Istotne by ł o tak ż e dostrze ż enie nie tylko tego, o czym mówi ą politycy, ale tak ż e tego, co si ę przemilcza. De fi niowanie populizmu Zagadnienie populizmu w ostatnich latach wype ł nia przestrze ń zarówno publicystyczn ą, jak i politologiczn ą. W literaturze przedmiotu pró ż no jednak szuka ć jednej de fi nicji. Co wi ę cej, termin ten budzi w ś ród badaczy spore emocje. Niektórzy z nich bowiem postuluj ą jego usuni ę cie ze s ł ownika nauk politycznych, inni za ś upatruj ą w nim„wytrycha” umo ż liwiaj ą cego opisywanie wspó ł czesnych zjawisk politycznych. Cz ęść badaczy proponuje de fi niowanie tego zjawiska przez pryzmat ideologii, inni za ś jako ruchu spo ł ecznego. Zaznaczam jednak, i ż moim celem nie jest przywo ł anie ca ł ej debaty dotycz ą cej de fi niowania populizmu. Niemniej, w celu zg łę bienia tych rozwa ż a ń, nale ż a ł oby si ę gn ąć do propozycji przedł o ż onych m.in. przez: Jerzego Szackiego 3 , Yvesa Mény i Yvesa Surel 4 , Donalda McRae 5 , Margaret Canovan 6 czy Teuna van Dijka 7 . Wed ł ug Casa Mudde, ró ż ne rozwa ż ania de fi nicyjne populizmu łą czy jedynie elita i lud 8 . Uznaj ę, i ż populizm, jako zjawisko, neguje obecn ą, przedstawicielsk ą form ę demokracji. Przyczyn tego stanu rzeczy mo ż na doszukiwa ć si ę we wskazaniach Paula Taggarta dotycz ą cych konsekwencji, jakie przynios ł a ekspansja przedstawicielstwa, obecna tak ż e w Europie Ś rodkowej i Wschodniej. Po pierwsze, wzros ł a z ł o ż ono ść procesów politycznych, co stoi w sprzeczno ś ci z populistycznym postulatem polityki prostej i bezpo ś redniej.„Z ł o ż ono ść, nieprzejrzysto ść i biurokracja s ą nieod łą czn ą cz ęś ci ą polityki w nowej Europie. Na populistów dzia ł aj ą one jak straszaki. Po drugie, nowe formy polityki zrodzone w toku integracji europejskiej oparte s ą zdecydowanie na po ś rednich formach przedstawicielstwa” 9 . Fakt ten wyra ź nie wskazuje na dystans dziel ą cy„zwyk ł y lud” od elit, a przez to nap ę dza populizm. Pojawia si ę bowiem problem dok ł adnego wskazania umiejscowienia w ł adzy.„W ł adza decyzyjna ulega rozproszeniu w praktyce polityki koalicyj3 J. Szacki, Pytania o populizm ,„Krytyka Polityczna” 2003, nr 4; ten ż e, Wst ę p ,[w:] Y. Mény, Y. Surel(red.), Demokracja w obliczu populizmu , Warszawa 2007. 4 Y. Mény, Y. Surel, Zasadnicza dwuznaczno ść populizmu ,[w:] R. Markowski(red.), Populizm a demokracja , Warszawa 2004. 5 D. McRae, Populism as an Ideology ,[w:] G. Ionescu, E. Gellner(red.), Populism Its Meanings and National Characteristics, London 1969. 6 M. Canovan, Populism , New York 1981. 7 T. van Dijk(red.), Dyskurs jako struktura i proces , Warszawa 2001. 8 C. Mudde powo ł uje si ę na prace: W. W. Ernst, Zueiner Theorie des Populismus ,[w:] A. Pelinka(red.), Populismus in Österreich , Vienna 1987, s. 10–25. 9 E. Nalewajko, Populizm w demokracji ,[w:] R. Markowski(red.), Populizm a demokracja… , s. 122. W ę gry 2010–2017. Ile jest populizmu w re ż imie Viktora Orbána? 131 nej i konsosjacyjnej, w której bierze udzia ł ci ą gle rozrastaj ą ca si ę sie ć lobbystów i grup nacisku” 10 . St ą d te ż tak silny postulat powrotu do korzeni, do ustroju, w którym w ł adza jest sprawowana i kontrolowana jedynie przez suwerena – lud. Populizm domaga si ę wzmocnienia suwerena, domaga si ę uproszczenia regu ł politycznych poprzez d ąż enie do zmian m.in. j ę zyka w przestrzeni publicznej. Jednocze ś nie nie mo ż e z gruntu wyst ę powa ć przeciwko demokracji przedstawicielskiej, bowiem zaprzeczy ł by idei w ł adzy przez„populistyczne elity”, które przecie ż swój apel kieruj ą w celu uzyskania w ł adzy nad masami. Ewa Nalewajko zwraca uwag ę, ż e kiedy populizm podda si ę wery fi kacji, w momencie wkroczenia w obr ę b gry politycznej, biegn ą cej zgodnie z regu ł ami demokracji po ś redniej, traci on atrakcyjno ść, jak i wp ł ywy 11 , g ł ównie dlatego, ż e ugrupowania te same staj ą si ę podmiotem krytyki. Dotychczas atakowa ł y one establishment, którym same, chc ą c nie chc ą c sta ł y si ę.„Populi ś ci nie mog ą tak po prostu wej ść do polityki, prowadzi ć business as usual , bo strac ą zaufanie tych, dla których polityka to ś wiat establishmentu, przeciwko któremu protestuj ą” 12 . Chocia ż w populizmie dominuje przekonanie, i ż„polityka powinna by ć kszta ł towana zgodnie z wol ą ludu; ludzie wtedy s ą w pe ł ni wolni, gdy ich pragnienia staj ą si ę prawem” 13 , to jednak populizm nie d ąż y do upodmiotowienia politycznego 14 . Kiedy‘wykluczeni’ – poczynaj ą c od greckiego demos na polskich robotnikach ko ń cz ą c – protestowali przeciwko elicie rz ą dz ą cej(przeciwko arystokracji lub nomenklaturze), prawdziw ą stawk ą nie by ł y ich otwarcie sformu ł owane żą dania(wy ż szych p ł ac, poprawy warunków pracy itp.), lecz samo ich prawo do g ł osu i uznania za równego partnera w debacie(politycznej) 15 . W ten sposób te ż populi ś ci postrzegaj ą najcz ęś ciej lud, odchodz ą c od koncepcji demosu na rzecz ethnosu . Greckie demos oznacza ł o wszak pierwotnie tych, którzy byli wykluczeni z ż ycia spo ł eczno-politycznego i którzy, w prote ś cie wobec takiego stanu rzeczy, skutecznie upomnieli si ę o to, by ich opinie sta ł y si ę cz ęś ci ą dyskursu publicznego 16 . 10 M. Canovan, Polityka dla ludzi. Populizm jako ideologia demokracji ,[w:] Y. Mény, Y. Surel (red.), Demokracja w obliczu… , s. 76. 11 E. Nalewajko, Populizm w demokracji… , s. 36. 12 A. Wo ł ek, Jak polskie elity oswoi ł y populizm , http://omp.org.pl/artykul.php?artykul=281, dost ę p: 10.02.2016. 13 W. H. Riker, Liberalism Against Populism , San Francisco 1982. 14 T. Krawczyk, Populizm we wspó ł czesnych demokracjach Europy. Perspektywa krytyczna wobec obecnego stanu bada ń ,[w]: J. M. De Waele, A. Pacze ś niak(red.), Populizm w Europie. Defekt i przejaw demokracji? Wroc ł aw 2010. 15 S. Žižek, Przekle ń stwo fantazji, Wroc ł aw 2001, s. 89–90. 16 Tam ż e. 132 DOMINIK HÉJJ Podnoszony przez populistów postulat przejrzysto ś ci demokracji uwydatnia problem efektywno ś ci i kontrolowalno ś ci elit politycznych. G ł ównym problemem nie jest odwzorowanie w niej woli wi ę kszo ś ci 17 . Jednak dostrzegany sukces populistów w krajach Unii Europejskiej wielokrotnie ca ł kowicie przekszta ł ca system partyjny, dokonuj ą c dekompozycji systemu dwupartyjnego, np. hiszpa ń ski Podemos. Sukces tej partii, a tak ż e greckiej Syrizy czy niezatapialnej w ł oskiej Forza Italia, mo ż e wskazywa ć na niemo ż no ść dalszego realizowania swoich ról przez aktorów politycznych. Nast ą pi ł o swoiste Weberowskie odczarowania ś wiata, które rozwia ł o wreszcie z ł udzenia, ż e demokracja jest lekiem na ca ł e z ł o. Fascynacja ust ą pi ł a miejsca zw ą tpieniu w demokratyczne instytucje i wzorce 18 . Dotychczasowa polityka nie by ł a w stanie poradzi ć sobie z kryzysem ekonomicznym, spo ł ecznym, migracyjnym czy unijnym. Wzros ł y spo ł eczne koszty reform, których realizacj ę wewn ą trz zjednoczonej Europy wymog ł a Bruksela, bez uwzgl ę dniania spo ł ecznych konsekwencji tych kroków. Miliony ludzi przesta ł o czu ć si ę reprezentowanych oraz straci ł o wiar ę w mo ż liwo ść wp ł ywania na polityk ę. Tradycyjne, zakorzenione od dziesi ą tek lat ugrupowania polityczne straci ł y sta ł y, lojalny elektorat. Wyborcy zw ą tpili w mo ż liwo ść wp ł ywania na polityk ę. W tym wymiarze populistyczne elity s ą nadziej ą na ponown ą partycypacj ę. To najcz ęś ciej ludzie m ł odzi, ś wietnie wykszta ł ceni, bardzo mocno podkre ś laj ą cy to, ż e dotychczas nieskalani s ą w ł adz ą, pozostaj ą c poza ni ą. Formu ł uj ą oni jasny przekaz, który jest zupe ł nie sprzeczny z tym, który przesi ą kni ę ty jest polityczn ą poprawno ś ci ą. Nawo ł uj ą do zakazu wjazdu muzu ł manów czy poluzowania pasa w polityce fi skalnej, by da ć oddech spo ł ecze ń stwu. Wprost stawiaj ą pytania o to, dlaczego szefowie rz ą dów bardziej s ł u żą„Trojce”, ani ż eli w ł asnym obywatelom. Pada ł y i wci ąż padaj ą one na podatny grunt, wystarczy ł o tylko piel ę gnowa ć te nastroje. Marek Beylin stwierdzi ł, ż e populizm jest zjawiskiem bardzo banalnym, pos ł u ż y ć si ę nim mo ż e byle dure ń: Wystarczy pokrzycze ć o z ł odziejach, zdrajcach, ciemi ęż onym narodzie.[…] Populizm pozoruje dialog spo ł eczny, pozwala ukry ć brak pomys ł ów. Jest wi ę c niezast ą piony, bo niweluje ró ż nice klasy i pracowito ś ci polityków. To winda do w ł adzy dla g ł upców i leniuchów 19 . Autor nie docenia rzecz jasna politycznych machin, ale wskazuje na sposób dzia ł ania w obliczu kryzysu. Ile ż to razy, w obliczu„Grexitu”, lider Syrizy Aleksis Tsipras deklarowa ł zerwanie wszelkich rozmów i brak zgody na jakiekolwiek reformy? Jednak czy faktycznie cokolwiek zawetowa ł? Polityczny spektakl wyma17 Por. E. Nalewajko, Populizm w demokracji… , s. 38. 18 Y. Mény, Y. Surel, Zasadnicza dwuznaczno ść populizmu ,[w:] Y. Mény, Y. Surel(red.), Demokracja w obliczu… , s. 28. 19 M. Beylin, Populizm ponad podzia ł ami ,„Gazeta Wyborcza” 12.12.2002, s. 17. W ę gry 2010–2017. Ile jest populizmu w re ż imie Viktora Orbána? 133 ga ł od niego zarz ą dzenia przedterminowych wyborów i uzyskania legitymacji do wdra ż ania kolejnych reform, jednak tym razem wyborców nie informowano ju ż o tym, ż e Syriza nie zgodzi si ę na jakiekolwiek ust ę pstwa wobec Brukseli. Je ś li za ł o ż y ć, ż e si łą wspó ł czesnego europejskiego populizmu jest wykorzystywanie niedostatków demokracji i jej s ł abo ś ci, a nie atrakcyjno ść oferty populistycznej 20 , to szans ą na pokonanie populizmu by ł oby os ł abienie go drog ą po ś redni ą – przez odnow ę instytucji demokratycznych 21 . St ą d postulowana przez populistów np. walka z biurokracj ą. Zrywaj ą oni tak ż e z polityczn ą poprawno ś ci ą, wymagaj ą c ą niejednokrotnie przemilczania niewygodnych kwestii – ostatnimi czasy kryzysu migracyjnego, np. casus Kolonii. Demokracja przedstawicielska, jej nieprzejrzysto ść, biurokracja oraz alienacja w ł adzy to nie jedyne aspekty kontestowane przez populistów. Atakuj ą oni polityczn ą i administracyjn ą elit ę w ł adzy tak ż e za jej przywileje, skorumpowanie, brak odpowiedzialno ś ci przed ludem, a tak ż e istniej ą c ą w ich ś wiadomo ś ci„klientel ę” – elity i bene fi cjentów podatków p ł aconych przez zwyk ł ych, ci ęż ko pracuj ą cych ludzi. Na klientel ę zwyczajowo sk ł adaj ą si ę azylanci, imigranci oraz mniejszo ś ci – g ł ównie narodowe.„Owymi” sk ł adaj ą cymi si ę na bene fi ty s ą najcz ęś ciej ludzie, który stracili na procesach modernizacyjnych. Fakt ten tak ż e uwypukla populizm, dostrzegaj ą c, ż e na przemianach jedynie zyskali, obecnie zdyskredytowani,„niektórzy”. Populizm zrodzi ł a budz ą ca si ę ś wiadomo ść ludzi, i ż znajduj ą si ę na peryferiach procesów modernizacyjnych, poczucie ograniczenia dost ę pu do dobrobytu i w ł adzy – zastrze ż onych dla pot ę g przemys ł owych 22 . Powstawanie ruchów populistycznych jest ś ci ś le zwi ą zane z poczuciem alienacji i narastaj ą cej frustracji, wzmagaj ą cego poczucia zagro ż enia grup, które nie rozumiej ą otoczenia politycznego, ekonomicznego, w którym funkcjonuj ą, a tak ż e wierz ą cych w to, ż e„przebieg procesów modernizacyjnych i ich spo ł eczne skutki daj ą si ę kontrolowa ć” 23 . St ą d te ż tak istotne jest pos ł ugiwanie si ę przez populistów kliszami retorycznymi, które do granic mo ż liwo ś ci upraszczaj ą obraz ś wiata. Na gruncie polskim(po 2005 roku) oraz w ę gierskim(po 2010 roku) rywalizuj ą ce ze sob ą elity polityczne zaproponowa ł y polaryzacj ę, polegaj ą c ą na permanentnym kon fl ikcie, wobec którego elektoraty musz ą trwa ć w sta ł ej mobilizacji. Spowodowa ł o to przeniesienie ci ęż aru kon fl iktu politycznego z merytorycznej rywalizacji politycznej(np. podatków, redystrybucji, polityki gospodarczej), ale moralno ś ci, warto ś ci patriotycznych, zdrady, a tak ż e poczucia uczciwo ś ci i ob ł udy, 20 Y. Mény, Y. Surel, The Constitutive Ambiguity of Populism ,[w:] Y. Mény, Y. Surel(red.), Democracies and the Populist Challenge , New York 2002, s. 18. 21 E. Nalewajko, Populizm w demokracji…, s. 35. 22 K. Minogue, Populism as Political Movement ,[w:] G. Ionescu, E. Gellner(red.), Populism Its Meanings and National Characteristics, London 1969, s. 206. 23 J. Nawrocki, has ł o: populizm, [w:] H. Doma ń ski, W. Morawski, J. Mucha(red.), Encyklopedia socjologii , Warszawa 2000, t. 3, s. 151. 134 DOMINIK HÉJJ dobra i z ł a. W wyniku tego procesu wspólne warto ś ci dotycz ą ce np. patriotyzmu, si łą rzeczy zaw ł aszczane b ę d ą przez dane ugrupowanie polityczne. W takiej sytuacji wybory polityczne nie maj ą sensu,„bowiem istot ą konkurencji partii nie jest prezentowanie alternatyw w zakresie polityki publicznej, ale zarz ą dzanie emocjami wyborców-cz ł onków wojuj ą cych wspólnot” 24 . Wszelkie skomplikowane inicjatywy polityczne z góry skazane s ą na pora ż k ę, poniewa ż wymaga ł yby odej ś cia od j ę zyka emocji i moralno ś ci oraz odwo ł ania si ę do powszechnie obowi ą zuj ą cych kryteriów oceny polityki, które, niestosowane, staj ą si ę jeszcze bardziej niezrozumia ł e 25 . Nie sposób tak ż e odpowiedzie ć na pytanie, czy populizm jest zagro ż eniem dla demokracji jako takiej, a tak ż e czy nie jest jej niejako immanentnym przymiotem. Analizuj ą c w ę gierski, ale nie tylko, rynek polityczny, w uproszczeniu stwierdzi ć mo ż na, ż e gdyby nie by ł o gruntu pod powstanie tak silnego obecnie populizmu, to on by nie zaistnia ł. W du ż ej mierze odpowiadaj ą za to obecne polityczne elity, w tym tak ż e, co by ć mo ż e paradoksalne, ale i sam Fidesz. Jobbik bowiem nigdy nie by ł by przez pewien czas tak silny(w szczytowym okresie, wed ł ug sonda ż y, w grupie zdeklarowanych wyborców chcia ł o na niego g ł osowa ć prawie 30% obywateli), gdyby Fidesz tak szybko nie rozmin ął si ę z postulatami, które mogliby ś my z gruntu uzna ć za populistyczne. Re ż im Viktora Orbána Koalicja wyborcza Fidesz-KDNP dwukrotnie zwyci ęż y ł a w wyborach parlamentarnych. Po raz pierwszy w tych, które rozpisane zosta ł y na 11 i 25 kwietnia 2010 roku. Frekwencja w pierwszej turze wynios ł a 64,38% i by ł a najni ż sza od 1998 roku. W drugiej turze wynios ł a 46,66%, tj. o 20 p.p. mniej ani ż eli przed czterema laty i by ł a najni ż sza od 1990 roku. To z jednej strony zaskoczenie, ze wzgl ę du na oczekiwan ą przez wi ę kszo ść spo ł ecze ń stwa zmian ę i mobilizacj ę. Natomiast budowa ordynacji wyborczej rozstrzyga ł a kwesti ę list okr ę gowych ju ż w pierwszej turze. Do ść powiedzie ć, ż e prowadzenie w sonda ż ach opinii publicznej Fidesz obj ął ju ż na jesieni 2006 roku, po zamieszkach na W ę grzech wywo ł anych upublicznieniem wypowiedzi ówczesnego premiera Ferenca Gyurcsánya. Chodzi o s ł owa, które pad ł y w maju 2006 roku, tj. miesi ą c po drugich z rz ę du wygranych przez koalicj ę socjalistów z MSZP i libera ł ów ze Zwi ą zku Wolnych Demokratów(SzDSz) wyborach. Premier stwierdzi ł, ż e rz ą d, w celu zwyci ę stwa wyborczego, ok ł amywa ł obywateli. Upublicznienie tej wypowiedzi, do czego dosz ł o 24 J. Nawrocki, has ł o: populizm… , s. 151. 25 Por. tam ż e. W ę gry 2010–2017. Ile jest populizmu w re ż imie Viktora Orbána? 135 w po ł owie wrze ś nia 2006 roku, doprowadzi ł o do wybuchu najwi ę kszych zamieszek po 1989 roku. 1 pa ź dziernika odbywa ł y si ę wybory samorz ą dowe, w których zwyci ę stwo odnios ł y formacje prawicowe. Na sonda ż owym podium znalaz ł a si ę wówczas partia Viktora Orbána i pozostaje na nim nieprzerwanie po dzi ś dzie ń. Tabela 1. Liczba mandatów uzyskana przez ugrupowania w wyborach parlamentarnych 11 i 25 kwietnia 2010 roku Partia Fidesz-KDNP MSZP* Jobbik LMP** Niezale ż ni Łą cznie JOW 173 2 – – 1 176 Uzyskana liczba mandatów Lista okr ę gowa Lista krajowa 87 3 28 29 26 21 5 11 – – 146 64 Łą cznie 263 59 47 16 1 386 Odsetek mandatów (%) 68,14 15,28 12,18 4,15 0,26 100,00 * Magyar Szocialista Párt – W ę gierska Partia Socjalistyczna ** Lehet Más a Politika – Polityka Mo ż e By ć Inna Ź ród ł o: Wyniki wyborów do Zgromadzenia Narodowego dost ę pne na stronach Narodowego Biura Wyborczego: http://www.valasztas.hu/hu/parval2010/354/354_0_index.html, dost ę p: 6.10.2016 Tabela 2. Liczba mandatów uzyskana przez ugrupowania w wyborach parlamentarnych 6 kwietnia 2014 roku Partia Fidesz-KDNP Összefogás* 2014 MSZP-EGYÜTTDK-PM-MLP Jobbik LMP Łą cznie JOW 96 10 – – 106 Uzyskana liczba mandatów Lista krajowa Łą cznie 37 133 38 (MSZP:29; 28 Együtt: 3; DK: 4 MLP: 1 i PM: 1) 23 23 5 5 93 199 Odsetek mandatów (%) 66,83 19,10 11,56 2,51 100,00 * Blok partii lewicowo-liberalnych„Razem 2014”, w sk ł ad którego wchodzi ł a W ę gierska Partia Socjalistyczna(MSZP), partia Razem(Együtt), Koalicja Demokratyczna(KD), Dialog na Rzecz W ę gier(PM) i W ę gierska Partia Liberalna(MLP) Ź ród ł o: Wyniki wyborów do Zgromadzenia Narodowego dost ę pne na stronach Narodowego Biura Wyborczego: http://www.valasztas.hu//hu/ogyv2014/index.html, dost ę p: 6.10.2016 136 DOMINIK HÉJJ W parlamencie wybranym w 2014 roku pojawi ł y si ę cztery nowe ugrupowania, co by ł o efektem konsolidacji obozu liberalno-lewicowego pn. Összefogás 2014 – Razem 2014. Miesi ą c po wyborach parlamentarnych odby ł y si ę wybory do Parlamentu Europejskiego, w którym do zdobycia by ł o 21 mandatów, o jeden mniej ani ż eli przed pi ę cioma laty. Do wyborów blok Összefogás 2014 poszed ł oddzielnie i uzyska ł lepszy wynik wyborczy. Drugie miejsce zdoby ł Jobbik, którego poparcie stale wzrasta ł o. Nale ż y wskaza ć, ż e wybory parlamentarne w 2014 roku odbywa ł y si ę na mocy zmienionej ordynacji wyborczej, w wyniku której m.in. zmala ł a liczba pos ł ów z 386 do 199. Jednym z pierwszych dzia ł a ń ustawodawczych, w roku 2010, by ł o przeniesienie pewnej politycznej wizji rz ą dów Viktora Orbána na dokument prawny. Tak narodzi ł si ę Narodowy Programu Wspó ł dzia ł ania(w ę g. Nemzeti Együttm ű ködési Prográm) 26 . Ustawa by ł a sformalizowan ą wersj ą nowego typu umowy spo ł ecznej. Za ustaw ą sz ł o o fi cjalne rozporz ą dzenie 27 . Zapisano w nim, i ż W ę grzy w wyniku g ł osowania opowiedzieli si ę za budow ą nowego systemu politycznego . Wprowadzane nad Dunajem zmiany mia ł y odbywa ć si ę w„duchu pokoju, wolno ś ci oraz zgody”. Co wi ę cej, rozporz ą dzenie, parafowane przez premiera Orbána, ordynowa ł o do procedowania zgodnie z duchem Narodowego Programu Wspó ł dzia ł ania wszystkich instytucji. Zobligowano nast ę puj ą ce podmioty(w kolejno ś ci wymienienia): prezydenta, marsza ł ka Zgromadzenia Narodowego, przewodnicz ą cego S ą du Konstytucyjnego oraz S ą du Najwy ż szego, komisji parlamentarnych, prezesa Najwy ż szej Izby Kontroli, a tak ż e Banku Narodowego W ę gier, przewodnicz ą cych organów samorz ą dów lokalnych oraz mniejszo ś ci, pochodz ą cych z wyborów, a tak ż e przewodnicz ą cych s ą dów i prokuratur. Narodowy Program Wspó ł dzia ł ania(NPW) interpretowany by ł jako mandat udzielony premierowi, rz ą dowi oraz „super-wi ę kszo ś ci”, upowa ż aniaj ą cy do manifestowania woli ludu, której urzeczywistnienie nie mo ż e by ć w ż aden sposób utrudniane przez supremacj ę prawa, w tym TK. Jednocze ś nie tre ść rozporz ą dzenia rozpoczyna ł a si ę zdaniem:„Rz ą d, szanuj ą c konstytucyjny podzia ł w ł adz”. W wyborach w 2014 roku Fidesz nie przed ł o ż y ł wyborcom nowego programu. Jak argumentowano, zwolennicy partii wiedz ą na kogo g ł osuj ą i stawiaj ą na realizacj ę postulatów zawartych w manifeś cie z 2010 roku pn.„Polityka spraw narodowych” 28 , podobnie kolejne lata rz ą du odbywaj ą si ę w duchu NPW. Mogliby ś my powiedzie ć, i ż by ł to swoistego rodzaju „populistyczny manifest”, wed ł ug którego pa ń stwo mia ł o i w dalszym ci ą gu ma funkcjonowa ć. 26 Narodowy Program Wspó ł dzia ł ania, Nemzeti Együttm ű ködési Prográm , www.parlament.hu/ irom39/00047/00047.pdf, dost ę p: 10.09.2016. 27 Rozporz ą dzenie rz ą du 1140/2010.(VII. 2.), http://www.kozlonyok.hu/nkonline/MKPDF/hiteles/mk10112.pdf, dost ę p: 10.09.2016. 28 Program Fideszu do wyborów parlamentarnych w roku 2010, Nemzeti ügyek politikája , http://www.fidesz.hu/index.php?menu=letoltes&letoltesid=8739, dost ę p: 20.08.2017. W ę gry 2010–2017. Ile jest populizmu w re ż imie Viktora Orbána? 137 Nale ż y podkre ś li ć, i ż zainstalowany wiosn ą 2010 roku re ż im przed ł o ż y ł polityczn ą wol ę ponad rz ą dy prawa 29 . Ca ł kowicie zmieni ł system prawa publicznego, system podzia ł u w ł adzy, system partyjny, wzory zachowa ń wyborczych, a tak ż e kon fi guracj ę elit politycznych 30 . Wielo ść wprowadzanych zmian nie ma swojego teoretycznego kierunku, a tak ż e ż adnego oparcia w jakiejkolwiek politycznej doktrynie. Maj ą one znaczenie jedynie z punktu widzenia liderów partii rz ą dowej, ich interesu w ł adzy, zwyci ę stwa. Utworzona zosta ł a w ł asna metoda sprawowania w ł adzy, która s ł u ż y ustabilizowaniu i umocnieniu pozycji wi ę kszo ś ci rz ą dowej. Dla zapewnienia tego celu zmieniono charakter w ę gierskiego systemu politycznego, zmieniono re ż im – w jednym rz ę dzie pojawi ł si ę element autorytaryzmu zarówno w sposobie sprawowania w ł adzy, jak i rz ą dzeniu 31 . Za Andrásem Körösényim, wskaza ć mo ż na osiem cech charakterystycznych nowego re ż imu: ś wiadome odci ę cie od przesz ł o ś ci oraz utworzenie re ż imu; permanentna nadzwyczajna polityka oraz autorytarna metoda rz ą dzenia; d ąż enie do kreowania centralnego pola rywalizacji; przekroczenie ram ideologii lewicowej i prawicowej; antypluralizm i populizm; etatyzm i paternalizm; charyzmatyczna legitymizacja oraz trudno ś ci zwi ą zane z konsolidacj ą 32 . Typy populizmu Fidesz Populizm partii Fidesz jest zupe ł nie innym typem populizmu od tego, który stosuje partia Jobbik. Fidesz bowiem m.in. nie antagonizowa ł spo ł ecze ń stwa ze wzgl ę du na wykszta ł cenie, nie upraszcza ł tak ż e j ę zyka polityki oraz regu ł politycznych, steruj ą cych pa ń stwem. Celem populizmu Fideszu jest w du ż ej mierze uzasadnianie konkretnych dzia ł a ń politycznych. St ą d w ł a ś nie proponuj ę, aby stosowany przeze ń podzieli ć na dwa typy: populizm retoryczny i praktyczny. Tego typu rozró ż nienie jest o tyle istotne, ż e rz ą dy, szczególnie lat 2010–2014, g ł ównie dzi ę ki sprzyjaj ą cej parlamentarnej wi ę kszo ś ci, bardzo szybko przechodzi ł y„od s ł ów do czynów”, w ł a ś nie od warstwy retorycznej do praktycznej. Dobrym przyk ł adem b ę dzie sytuacja z grudnia 2014 roku, dotycz ą ca projektu ustawy w sprawie wprowadzenia obowi ą zkowych corocznych testów antynarkotykowych u dzieci w wieku 12–18 lat. Pomys ł w sferze publicznej zacz ął funkcjonowa ć w sobot ę, w poniedzia ł ek zosta ł o fi cjalnie poparty przez Fidesz i skierowany do prac legislacyjnych. Siedem ostatnich lat to w ł a ś nie wiele podobnych dzia ł a ń. 29 Por. A. Körösényi, A magyar demokrácia három szakasza és az Orbán-rezsim ,[w:] A. Körösényi(red.), A magyar politikai rendszer – negyedszázad után , Budapest 2015, s. 408. 30 Por. tam ż e, s. 410. 31 Por. tam ż e. 32 Por. tam ż e, s. 410–422. 138 DOMINIK HÉJJ Populizm retoryczny Nie sposób dokona ć pe ł nej analizy rz ą dów Fidesz-KNDP w artykule o obj ę toś ci jednego arkusza wydawniczego. St ą d chcia ł bym przytoczy ć i krótko rozwin ąć kilka przypadków obu typów populizmu. Za przyk ł ad populizmu retorycznego w du ż ej mierze s ł u ż y ć mo ż e stosunek w ę gierskiego rz ą du do Unii Europejskiej jako takiej, ale tylko z perspektywy Budapesztu. Takie zastrze ż enie jest istotne, poniewa ż, stosuj ą c du ż e uproszenie, zupe ł nie co innego premier W ę gier mówi nt. sytuacji Europy w Brukseli, a zupe ł nie co innego w Budapeszcie. Dominuj ą cym trendem w polityce zagranicznej W ę gier jest oddzielanie warstwy nomen omen retorycznej od pragmatycznej wspó ł pracy 33 . Obarczanie odpowiedzialno ś ci ą kanclerz Angeli Merkel za kryzys migracyjny w Europie, nawet w stylu nieprzebieraj ą cym w s ł owach, zupe ł nie nie wp ł ywa na relacje gospodarcze z Berlinem. Do ść powiedzie ć, ż e rz ą d W ę gier udzieli ł bodaj najwi ę kszego wsparcia koncernowi VAG w zwi ą zku z tzw. afer ą silnikow ą. Szacowano, ż e z fabryki Audi w Gy ő r mog ł o wyjecha ć nawet 3 mln wadliwych silników. W czasie swojej wizyty w Budapeszcie, na pocz ą tku 2015 roku, kanclerz Merkel us ł ysza ł a od premiera Orbána:„ Danke Deutschland” w kontek ś cie ogromnego zaanga ż owania niemieckich fi rm w tworzenie miejsc pracy. Fidesz otwarcie wspó ł pracuje z Federacj ą Rosyjsk ą, zawieraj ą c wielomiliardowe kontrakty, jednak wci ąż popiera unijne sankcje. Takich przyk ł adów jest zdecydowanie wi ę cej. Ostatnim retorycznym chwytem jest wyst ą pienie do pierwszego wiceprzewodnicz ą cego Komisji Europejskiej, Fransa Timmermansa, ws. pokrycia przez UE po ł owy kosztów obrony po ł udniowej granicy UE, granicy w ę gierskiej, w zwi ą zku z budow ą ogrodze ń w latach 2015–2017. Rachunek opiewa na 883,2 mln euro. W dokumencie sygnowanym przez premiera Orbána, zapisano:„Czas aby ś my urzeczywistnili europejsk ą solidarno ść w kwestii ochrony granic”, a tak ż e, i ż„ochrona granic UE fi nansowana jest z pieni ę dzy w ę gierskich podatników” 34 . Z góry przes ą dzone jest, ż e postulat ten spotka si ę z odmow ą i jest skierowany jedynie na rynek wewn ę trzny, w celu konsolidacji elektoratu. Innym przyk ł adem czystego populizmu s ą wszystkie„kampanie outdoorowe” rz ą du, czyli kampanie informacyjne, tzw.„niebieskie plakaty” 35 , na których rz ą d komunikuje najwa ż niejsze ze swojej perspektywy kwestie – zapowiada tzw.„narodowe konsultacje” 36 , referen33 Zob. D. Héjj, W ę grzy nie łą cz ą gospodarki z polityk ą, https://www.obserwatorfinansowy.pl/ tematyka/makroekonomia/wegry-nie-lacza-gospodarki-z-polityka/, dost ę p: 20.08.2017. 34 Ideje, hogy az európai szolidaritás a határvédelem ügyében is érvényesüljön , http://www.kormany.hu/hu/a-miniszterelnok/hirek/ideje-hogy-az-europai-szolidaritas-a-hatarvedelem-ugyeben-iservenyesuljon, dost ę p: 1.09.2017. 35 Nazwa pochodzi od koloru stosowanego na plakatach. 36 Zob. wi ę cej: D. Héjj, Jak Orbán walczy z Bruksel ą ankietami ,„Dziennik Gazeta Prawna”, 11 maja 2016, nr 90. W ę gry 2010–2017. Ile jest populizmu w re ż imie Viktora Orbána? 139 dum, podkre ś la, ż e W ę grzy odrzucili kwoty migrantów b ą d ź informuje o tym, ż e „reformy rz ą du dzia ł aj ą” 37 . Zdarzeniami, które mo ż na zaliczy ć do populizmu retorycznego, jest tak ż e domaganie si ę utworzenia autonomii dla W ę grów w Wojwodinie, postulat wysuni ę ty przez premiera Viktora Orbána w maju 2014 roku na Ukrainie, kiedy to Kijów zmaga ł si ę z agresj ą„zielonych ludzików”. Rok pó ź niej, tak ż e w maju, premier zapowiedzia ł, ż e by ć mo ż e nale ż y przywróci ć na W ę grzech kar ę ś mierci. Poza skandalem, temat nie wywo ł a ł ż adnych konsekwencji. Orbán broni ł si ę pó ź niej, ż e chcia ł tylko przedyskutowa ć ten temat, de facto chodzi ł o o wybicie jednego z postulatów konkurencyjnego ugrupowania – Jobbik. Trzecim przyk ł adem mo ż e by ć sytuacja, w której 1 grudnia 2016 roku, w czasie posiedzenia Rady Diaspory W ę gierskiej, mówi ł o tym, ż e wszystkie cz ęś ci„rozbitego na skutek dyktatu z Trianon” narodu w ę gierskiego wreszcie si ę odnalaz ł y 38 . Podobnie wszelkie wyst ą pienia dotycz ą ce martyrologii narodu w ę gierskiego, a tak ż e nobilitowanie roli i łą czno ś ci z diaspor ą w krajach o ś ciennych. Nie chodzi tu rzecz jasna o to, ż e rz ą d zmieni ł polityk ę historyczn ą, ż e celebruje najlepsze tradycje historyczne, ale to, czemu to s ł u ż y. W ostatnich latach bowiem mamy do czynienia z bardzo mocnym wzmocnieniem resentymentu za„Wielkimi W ę grami”, którego jednym z g ł ównych animatorów jest w ł a ś nie premier. Populizm praktyczny Populizm praktyczny nie by ł by mo ż liwy do realizowania, gdyby nie odpowiednie zaplecze wyborcze. Mówi ą c o tym, ż e nic nie mo ż e sta ć ponad wol ą ludu, Fidesz odwo ł a ł si ę do jego organicznej wolno ś ci i suwerenno ś ci. Jednak de fi niowanie„ludu” powinni ś my ograniczy ć do elektoratu partii. Ale czy upomnienie si ę o rol ę ludu by ł o przejawem troski o spo ł ecze ń stwo obywatelskie? Tak, ale tylko gdyby przyj ąć, ż e po raz kolejny jego de fi niowanie odbywa si ę wed ł ug wizji partii Fidesz. Otó ż premier W ę gier z pocz ą tku lat 90. i ten dzisiejszy, to dwie zupe ł nie odmienne postacie. Wystarczy powiedzie ć, ż e Fidesz w 1998 roku doszed ł do w ł adzy pod has ł em„Jest inny wybór: W ę gry Obywatelskie”. To by ł fi lar nowej wizji koalicji rz ą dowej. Kontynuacja proeuropejskiego kierunku, wspó ł praca w regionie(to w tym czasie zmienia ł a si ę formu ł a wspó ł pracy w Grupie Wyszehradzkiej, która na nowo od ż ywa), z Uni ą Europejsk ą, a tak ż e ubieganie si ę o prawa W ę grów poza granicami. W polityce wewn ę trznej istotne by ł y dwie kwestie: wykluczenie 37 Zob. D. Héjj, Samozadowolenie w praktyce , http://kropka.hu/polityka/rzad/item/91-samozadowolenie-w-praktyce , dost ę p: 5.05.2016. 38 Orbán: 100 évvel Trianon után a magyar nemzet egyes részei egymásra találtak , http://szabadsag.ro/-/orban-100-evvel-trianon-utan-a-magyar-nemzet-egyes-reszei-egymasra-talaltak, dost ę p: 20.08.2017. 140 DOMINIK HÉJJ wp ł ywu dawnych elit politycznych – mówi ą c wprost komunistycznych – oraz dział alno ść na rzecz wzmocnienia postaw patriotycznych, polityki pami ę ci itp. Kiedy wiosn ą 2002 roku Viktor Orbán uleg ł zaledwie dziesi ę cioma mandatami – koalicji socjaldemokratów i libera ł ów – MSZP-SZDSZ kontestowa ł przez prawie rok wynik wyborów. Dwa tygodnie po przegranych wyborach. w p ł omiennym przemówieniu stwierdzi ł on, ż e trzeba powo ł a ć nowe organizacje obywatelskie. By ł y to Ko ł a Obywatelskie, oddolne organizacje, które mia ł y zrzesza ć zwolenników Fideszu. Ich celem by ł o edukowanie obywateli o demokracji, a tak ż e utrzymywanie mobilizacji elektoratu Fideszu. Ich sie ć szybko pokry ł a ca ł y kraj. W ci ą gu pierwszych 6 miesi ę cy zarejestrowano ich przesz ł o 11 tysi ę cy. By ł to spektakularny sukces. Zmiana nazwy Fideszu, która nast ą pi ł a w 2003 roku, by ł a efektem konsolidacji wszystkich Kó ł Obywatelskich, na których czele stan ął Viktor Orbán. To wtedy w ł a ś nie zmieniono nazw ę na W ę gierski Sojusz Obywatelski. Poprzednia nazwa, funkcjonuj ą ca w latach 1995–2003, to Fidesz – W ę gierska Partia Obywatelska. Przydomek„obywatelsko ś ci” jest zatem immanentn ą cz ęś ci ą sk ł adow ą ugrupowania, przynajmniej w teorii. Co wi ę cej, Fidesz niejako nadzoruje dzia ł alno ść i mocno wspiera dwie organizacje: Sojusz Fundacji na Rzecz Obywatelskich W ę gier, który w bieżą cym, 2017 roku z bud ż etu pa ń stwa otrzyma ł prawie 530 mln HUF dotacji (ok. 7,3 mln z ł), a tak ż e powsta ł y w 2009 roku CÖF – Forum Wspó ł pracy Obywatelskiej, który organizuje marsze poparcia dla premiera Orbána. Aby umo ż liwi ć jego fi nansowanie, w 2012 roku utworzono CÖKA, Fundacj ę Obywatelskich Organizacji Non-pro fi t. Odwo ł anie do ludu, rozumianego jako zwolenników partii, najlepiej ukazywa ł a postawa Viktora Orbána w dniu 2 pa ź dziernika 2016 roku, tj. w dniu referendum ogólnokrajowego dotycz ą cego tzw.„kwot migrantów” 39 . Ju ż oko ł o godziny 11 rano, kiedy okaza ł o si ę, ż e najprawdopodobniej, ze wzgl ę du na frekwencj ę wyborcz ą, referendum b ę dzie niewa ż ne i niewi ążą ce, premier, tu ż po wrzuceniu do urny karty referendalnej, stwierdzi ł, ż e wa ż niejsze od frekwencji jest to, by wi ę kszo ść obywateli przeciwstawi ł a si ę„narzuconemu przez brukselski dyktat” mechanizmowi relokacji. Finalnie, referendum by ł o niewa ż ne i niewi ą żą ce z powodu niewystarczaj ą cej frekwencji, która wynios ł a 44,08% 40 . Jednakowo ż ju ż w czasie wieczoru wyborczego i posiedzenia parlamentu, które odbywa ł o si ę nazajutrz, lider Fideszu stwierdzi ł, ż e rz ą d otrzyma ł mandat do wprowadzenia zmian, które uniemo ż liwi ą stosowanie mechanizmu relokacji migrantów na W ę grzech. W ich konsekwencji, do laski marsza ł kowskiej wp ł yn ął projekt siódmej ustawy zmieniaj ą cej konstytucj ę. Jednak w g ł osowaniu, które odby ł o si ę 8 listopada 2016 roku, wi ę kszo ś ci rz ą dowej nie uda ł o si ę uchwali ć ustawy. Do konsty39 Zob. wi ę cej: D. Héjj, Czas Orbána ,„Tygodnik Powszechny”, 2016, nr 40. 40 W łą czaj ą c g ł osy oddane w kraju, w placówkach poza granicami kraju, a tak ż e korespondencyjnie. W ę gry 2010–2017. Ile jest populizmu w re ż imie Viktora Orbána? 141 tucyjnej wi ę kszo ś ci brak ł o dwóch mandatów, które partia straci ł a w 2015 roku, w czasie wyborów uzupe ł niaj ą cych 41 . By ł a to pierwsza pora ż ka koalicji FideszKNDP w g ł osowaniu w Zgromadzeniu Narodowym po 2010 roku. Istotne jest zaznaczenie, ż e obecne rz ą dy niejednokrotnie relatywizuj ą akty prawne, nie wy łą czaj ą c tych uchwalonych przez siebie. Tak by ł o przy okazji wspomnianego referendum, gdy zgodnie z ustaw ą zasadnicz ą w ogóle nie powinno si ę ono odby ć 42 . Pomimo zastrze ż e ń przedk ł adanych tak ż e przez Narodowe Biuro Wyborcze, S ą d Najwy ż szy orzek ł, ż e wszystko odbywa si ę de lege artis . Innym przyk ł adem jest uchwalenie pod koniec czerwca tzw.„ustawy plakatowej”. Zgodnie z jej zapisami, prowadzenie kampanii plakatowych w okresie innym ani ż eli w kampanii wyborczej, jest nielegalne. Obostrzeniom jednak nie podlegaj ą Clue sprawy dotyczy jednak tego, ż e w celu wprowadzenia nowego prawa, wst ę pnie planowano znowelizowa ć ustaw ę o partiach politycznych, do zmiany której wymagana by ł a konstytucyjna wi ę kszo ść. Pomimo jej braku, obecni w sali plenarnej uchwalili ustaw ę w oparciu o inny akt prawny. Kilka dni pó ź niej prezydent János Áder podpisa ł dokument, który nast ę pnie zosta ł og ł oszony. Kolejne wybory parlamentarne, które odb ę d ą si ę w kwietniu b ą d ź maju 2018 roku, najprawdopodobniej wygra trzeci raz z rz ę du premier Viktor Orbán, który w grupie zdeklarowanych wyborców notuje wynik w granicach 50%. Nie jest jednak pewne, czy koalicji Fidesz-KNDP uda si ę ponownie uzyska ć wi ę kszo ść 2/3 w Zgromadzeniu Narodowym. Wydaje si ę jednak, ż e i o tym pomy ś lano. W 2014 roku rozpocz ę to masowe przyznawanie obywatelstwa W ę grom ż yj ą cym poza granicami wspó ł czesnych W ę gier, tj. diasporze z ziem by ł ego Królestwa W ę gierskiego, g ł ównie S ł owacji i Rumunii. Chodzi o milion obywatelstw, które do 2018 roku zostanie przyznanych. Ostatnie dane sprzed kilku miesi ę cy informuj ą o z ł o ż eniu ponad 800 000 rot obywatelskich. Wi ę kszo ść z nowych obywateli dysponowa ć b ę dzie prawami wyborczymi, niemal ż e 100% z nich opowiada si ę za Fideszem. Znowelizowana w 2011 roku ordynacja wyborcza po raz pierwszy nada ł a prawa wyborcze W ę grom pozostaj ą cym poza granicami kraju, zarówno diasporze, jak i emigrantom. Diaspora otrzyma ł a tak ż e dodatkowe u ł atwienie w postaci prawa do g ł osowania korespondencyjnego. Inni W ę grzy, którzy udali si ę na emigracj ę, musz ą g ł osowa ć osobi ś cie w placówkach dyplomatycznych. S ą d Konstytucyjny orzek ł, ż e nie mamy tutaj do czynienia z nierówno ś ci ą uprawnie ń wyborczych. Je ż eli doda ć do tego map ę jednomandatowych okr ę gów wyborczych (106 miejsc w parlamencie), która niemal ż e pokrywa si ę z poparciem dla Fideszu, a tak ż e system liczenia g ł osów z list krajowych(93 miejsca w parlamencie), 41 D. Héjj, Jobbik wygrywa! Wyborczy thriller, http://kropka.hu/polityka/rzad/item/103-jobbikwygrywa-wyborczy-thriller, dost ę p: 3.02.2016. 42 Por. D. Héjj, Uchod ź cy jako narz ę dzie ,„Dziennik Gazeta Prawna”, 20.04.2017, nr 77. 142 DOMINIK HÉJJ który nobilituje du ż e partie polityczne 43 , oznacza to, ż e partia Viktora Orbána nie do ść, ż e wygra wybory, to jeszcze wyjdzie wzmocniona o kilkaset tysi ę cy g ł osów 44 . Wszystkie podejmowane przez rz ą dz ą cych decyzje maj ą na celu podporz ą dkowanie sobie politycznych zasad gry, aby by ć pewnym kolejnych wyborczych zwyci ę stw. Du żą odpowiedzialno ść za obecny stan w ę gierskiej polityki ponosi opozycja, która nie potra fi przed ł o ż y ć realnej wyborczej alternatywy, jednak to nie ona jest przedmiotem niniejszego artyku ł u 45 . Co warte podkre ś lenia, najwa ż niejsze decyzje ustrojowe zapada ł y w latach 2010–2012, by wspomnie ć o przywo ł anej nowej ustawie zasadniczej, ordynacji wyborczej, reformie rynku medialnego, a tak ż e s ą downictwa, z S ą dem Najwy ż szym oraz Trybuna ł em Konstytucyjnym na czele. Znacz ą co zwi ę kszono katalog tzw. ustaw kardynalnych, tj, tych, do których uchwalenia wymagana jest konstytucyjna wi ę kszo ść. Zaistnia ł e zmiany ustrojowe argumentowane by ł y wol ą wyborców, okraszane ideowymi sformu ł owaniami, wynikaj ą cymi z NPW oraz postulatu odnowy moralnej. O ile zasadno ś ci uchwalenia nowej ustawy zasadniczej trudno by ł o odmówi ć, bowiem W ę gry by ł y jedynym krajem postkomunistycznym, który nie uchwali ł po 1989 roku nowej konstytucji, o tyle sposób procedowania nad nowym dokumentem budzi ł g łę bokie w ą tpliwoś ci oraz budowa ł podzia ł y 46 . Nale ż y podkre ś li ć, ż e krytyczne analizy dokona ń koalicji Fidesz-KDNP nie podwa ż aj ą konieczno ś ci reform, a proces ich procedowania. Sposób realizacji swojej politycznej wizji, niczym nieograniczonej i de facto przez nikogo niekontrolowanej sprawi ł, ż e patologie, z którymi mia ł o walczy ć odnowione moralnie pa ń stwo, po cz ęś ci samo je przej ęł o b ą d ź te ż – zbudowa ł o nowe. Powsta ł system oligarchiczno-klientystyczny, w którym bardzo silnie powi ą zano kr ą g sprawdzonych znajomych b ą d ź cz ł onków rodzin z prominentnymi dzia ł aczami partii. Co wi ę cej, przywo ł ane ju ż zwi ę kszenie liczebno ś ci ustaw kardynalnych powoduje, ż e nawet gdyby partia Fidesz przegra ł a wybory, to uchwalone przeze ń prawo obowi ą zywa ć b ę dzie tak d ł ugo, a ż znajdzie si ę si ł a b ą d ź si ł y polityczne, które b ę d ą w stanie stworzy ć wi ę kszo ść 2/3, a nast ę pnie uchwali ć nowelizacje b ą d ź nowe akty prawne. 43 System d’Hondta. 44 Por. D. Héjj, Przej ąć media, zniszczy ć Sorosa, zag ł aska ć diaspor ę ,„Dziennik Gazeta Prawna”, 21.08.2017, nr 166. 45 D. Héjj, Rz ą d traci, opozycja nie zyskuje. O b łę dach w ę gierskiej opozycji , http://kulturaliberalna.pl/2017/07/25/wegry-orban-opozycja-hejj/, dost ę p: 30.08.2017. 46 W roku 1949 uchwalono Ustaw ę nr XX, tj. Konstytucj ę W ę gier, która formalnie(uwzgl ę dniaj ą c nowelizacj ę przeprowadzon ą w 1989 roku) obowi ą zywa ł a a ż do 1 stycznia 2012 roku. Ustawa nr XX z 1949, Konstytucja Republiki W ę gier , 1949. évi XX. törvény, A Magyar Köztársaság Alkotmánya , http://alkotmany.hu/alkotmanyok/hatalyos/hatalyosalkotmany.pdf, dost ę p: 6.10.2015. W ę gry 2010–2017. Ile jest populizmu w re ż imie Viktora Orbána? 143 Podsumowanie Populizm, z którym mamy do czynienia na W ę grzech, musia ł na przestrzeni lat ulega ć pewnym przekszta ł ceniom. Jest to proces, który odbywa ł si ę na ró ż nych poziomach. Jedn ą z cech populistycznego kreowania ś wiata jest poszukiwanie b ą d ź tworzenie wroga, podmiotu odpowiedzialnego za ewentualne niepowodzenia. Naturalnym wrogiem, na pocz ą tku rz ą dów w roku 2010, byli poprzednicy, tj. koalicja MSZP-SZDSZ, nast ę pnie establishment zachodnio-europejski, w tym Unia Europejska. Obecnie jest to George Soros, któremu po ś wi ę cono kampani ę outdoorow ą pod has ł em:„Nie pozwólmy, by Soros ś mia ł si ę jako ostatni”. Celem niniejszego artyku ł u by ł a próba odpowiedzi na pytanie: Co charakteryzuje populizm stosowany przez koalicj ę Fidesz-KDNP? Odpowiadaj ą c na nie, zaproponowano, aby populizm, którym pos ł uguj ą si ę partie, podzieli ć na dwa typy: retoryczny i praktyczny. Populizm w ł adzy ewoluuje wraz z kolejnymi latami rz ą dów, dostosowuj ą c si ę do obecnej koniunktury politycznej. Udzielaj ą c odpowiedzi na pytanie drugie: Czym jest re ż im Viktora Orbána? Wskazano, ż e jest to system, którego celem jest podporz ą dkowanie regu ł politycznych panuj ą cych na W ę grzech. Re ż im ca ł kowicie zmieni ł system prawa publicznego, system podzia ł u w ł adzy, system partyjny, wzory zachowa ń wyborczych, a tak ż e kon fi guracj ę elit politycznych. Udzielaj ą c odpowiedzi na pytanie trzecie – Jakie dzia ł ania podejmowane s ą w ramach populistycznego sposobu prowadzenia polityki? Przytoczono kilka przyk ł adów dzia ł a ń charakterystycznych dla wyprowadzonych dwóch typów populizmu – retorycznego i praktycznego. Podsumowuj ą c, nale ż y zaznaczy ć, ż e sposób sprawowania polityki w du ż ej mierze uzale ż niony jest od pozycji partii Jobbik, z któr ą rywalizacja dominuje w ę giersk ą scen ę polityczn ą od maja 2014 roku, tj. momentu, w którym we wszystkich sonda ż ach partia Gábora Vony sta ł a si ę najsilniejsz ą parti ą opozycyjn ą. Nieograniczenie w ł adzy niejednokrotnie prowadzi ł o do wyst ę powania kon fl iktu interesów pomi ę dzy aktorami ż ycia politycznego. Walka z establishmentem jest przecie ż jednym z koronnych punktów populistów, jak zachowa ć si ę w sytuacji, w której samemu staje si ę tym establishmentem? Raporty dotycz ą ce korupcji oraz transparentno ś ci w polityce jednoznacznie wskazuj ą na coraz ni ż sze standardy. Co wi ę cej, problem korupcji sytuowany jest wy ż ej w sonda ż ach opinii publicznych ani ż eli kwestia migracji. Problem korupcji zosta ł poruszony m.in. w badaniu, które w marcu 2016 roku zosta ł o wykonane dla jeszcze wtedy istniej ą cego dziennika„Népszabadság”. Ankietowanych zapytano o porównanie zjawiska korupcji w czasie rz ą dów MSZP(2002–2010) i Fideszu od 2010 roku. 30% ankietowanych uwa ż a, ż e korupcja za rz ą dów Fideszu by ł a wy ż sza ani ż eli za rz ą dów socjalistów(16%), których za negatywny przyk ł ad stawia ł ca ł y obóz rz ą dz ą cy. 40% wyborców uwa ż a, ż e w obydwu przypadkach mamy do czynienia z tym 144 DOMINIK HÉJJ samym nat ęż eniem zjawiska korupcji, a tylko 14% nie potra fi b ą d ź nie chce odpowiedzie ć na to pytanie. Relatywizowanie korupcji jest czynnikiem wyró ż niaj ą cym obecne opinie w ś ród wyborców. Dobrze ilustruje to wypowied ź ministra Jánosa Lázára, który w 2015 roku, w czasie posiedzenia komisji rolnictwa, odpowiadaj ą c na pytanie o prywatyzacj ę ziemi stwierdzi ł, ż e gdy u w ł adzy by ł rz ą d socjalistów, to wówczas fi rmy rozkradane by ł y przez kierownictwo zwi ą zane z tym ś rodowiskiem politycznym, natomiast kiedy rz ą dy sprawuje Fidesz, to fi rmy rozkrada kierownictwo zwi ą zane z Fideszem 47 . Jednak kolejne afery targaj ą ce W ę grami, których bohaterami s ą bliscy wspó ł pracownicy obozu w ł adzy, nie wp ł ywaj ą w ż aden sposób na poparcie Fideszu, a wyniki poparcia osi ą gane w kolejnych sonda ż ach wyborczych s ą fenomenem na skal ę europejsk ą. Umiej ę tno ść korzystania z rozmaitych narz ę dzi, jakie daje populizm, nie by ł aby tak sprawna, gdyby nie umiej ę tno ść dostosowywania si ę do zmieniaj ą cego otoczenia oraz umiej ę tno ść markowania pewnych postaw. Pod tym wzgl ę dem premier Orbán osi ą gn ął niezwyk łą wpraw ę, jest przy tym bardzo dobrze wykszta ł cony i otwarty na rozumienie ś wiata, patrzy perspektywicznie, jednak zwolennicy jego ugrupowania patrz ą przez udost ę pniony im znacznie w ęż szy pryzmat. Zaryzykowa ł bym stwierdzenie, ż e przynajmniej w du ż ej cz ęś ci Fidesz kontestowa ł by dzisiejszy kszta ł t kraju, gdyby dos ł ownie interpretowa ć postulaty z pocz ą tku 2010 roku. Dowodem na to s ą tak ż e licznie przytaczane wypowiedzi z okresu, w którym partia by ł a w opozycji(2002–2010), pozostaj ą ce w ca ł kowitej sprzeczno ś ci z dzisiejszym obrazem rzeczywisto ś ci. Jestem przekonany, ż e gdy kiedy ś Fidesz utraci w ł adz ę, b ę dzie przedmiotem rozmaitych bada ń i analiz, dostarczaj ą c badaczom niejednego case study . Tymczasem przed nami kampania wyborcza do wiosennych wyborów(2018), która mo ż e by ć najbrutalniejsz ą w historii. Bibliogra fi a Beylin M., Populizm ponad podzia ł ami ,„Gazeta Wyborcza” 12.12.2002, s. 17. Canovan M., Polityka dla ludzi. Populizm jako ideologia demokracji ,[w:] Y. Mény, Y. Surel (red.), Demokracja w obliczu populizmu , Warszawa 2007. Canovan M., Populism , New York 1981. van Dijk T.(red.), Dyskurs jako struktura i proces , Warszawa 2001. Ernst W. W., Zueiner Theorie des Populismus ,[w:] A. Pelinka(red.), Populismus in Österreich , Vienna 1987. Héjj D., Jak Orbán walczy z Bruksel ą ankietami ,„Dziennik Gazeta Prawna”, 11.05.2016, nr 90. Héjj D., Czas Orbána ,„Tygodnik Powszechny”, 2016, nr 40. 47 D. Héjj, Politycy? Pewnie, ż e kradn ą , http://kropka.hu/polityka/sondazewyborcze/item/43politycy-pewnie-ze-kradna, dost ę p: 10.08.2016. W ę gry 2010–2017. Ile jest populizmu w re ż imie Viktora Orbána? 145 Héjj D., Uchod ź cy jako narz ę dzie ,„Dziennik Gazeta Prawna”, 20.04.2017, nr 77. Héjj D., Przej ąć media, zniszczy ć Sorosa, zag ł aska ć diaspor ę ,„Dziennik Gazeta Prawna”, 21.08.2017, nr 166. Héjj D., W ę grzy nie łą cz ą gospodarki z polityk ą, https://www.obserwator fi nansowy.pl/tematyka/ makroekonomia/wegry-nie-lacza-gospodarki-z-polityka/, dost ę p: 20.08.2017. Héjj D., Samozadowolenie w praktyce , http://kropka.hu/polityka/rzad/item/91-samozadowolenie-w-praktyce , 5.05.2016. Héjj D., Jobbik wygrywa! Wyborczy thriller, http://kropka.hu/polityka/rzad/item/103-jobbik-wygrywa-wyborczy-thriller, dost ę p: 3.02.2016. Héjj D., Politycy? Pewnie, ż e kradn ą , http://kropka.hu/polityka/sondazewyborcze/item/43-politycy-pewnie-ze-kradna, dost ę p: 10.08.2016. Héjj D., Rz ą d traci, opozycja nie zyskuje. O b łę dach w ę gierskiej opozycji , http://kulturaliberalna. pl/2017/07/25/wegry-orban-opozycja-hejj/, dost ę p: 30.08.2017. Ideje, hogy az európai szolidaritás a határvédelem ügyében is érvényesüljön , http://www.kormany.hu/hu/a-miniszterelnok/hirek/ideje-hogy-az-europai-szolidaritas-a-hatarvedelemugyeben-is-ervenyesuljon, dost ę p: 1.09.2017. Körösényi A., A magyar demokrácia három szakasza és az Orbán-rezsim ,[w:] A. Körösényi (red.), A magyar politikai rendszer – negyedszázad után , Budapest 2015. Krawczyk T., Populizm we wspó ł czesnych demokracjach Europy. Perspektywa krytyczna wobec obecnego stanu bada ń ,[w]: J. M. De Waele, A. Pacze ś niak(red.), Populizm w Europie. Defekt i przejaw demokracji? Wroc ł aw 2010. McRae D., Populism as an Ideology ,[w:] G. Ionescu, E. Gellner(red.), Populism Its Meanings and National Characteristics, London 1969. Mény Y., Surel Y., The Constitutive Ambiguity of Populism ,[w:] Y. Mény, Y. Surel(red.), Democracies and the Populist Challenge, New York 2002. Mény Y., Surel Y., Zasadnicza dwuznaczno ść populizmu ,[w:] R. Markowski(red.), Populizm a demokracja , Warszawa 2004. Minogue K., Populism as Political Movement ,[w:] G. Ionescu, E. Gellner(red.), Populism Its Meanings and National Characteristics, London 1969. Nalewajko E., Populizm w demokracji , R. Markowski(red.), Populizm a demokracja , Warszawa 2004. Narodowy Program Wspó ł dzia ł ania, Nemzeti Együttm ű ködési Prográm , www.parlament.hu/ irom39/00047/00047.pdf, dost ę p: 10.09.2016. Nawrocki J., has ł o: populizm, [w:] H. Doma ń ski, W. Morawski, J. Mucha(red.), Encyklopedia socjologii , Warszawa 2000. Orbán: 100 évvel Trianon után a magyar nemzet egyes részei egymásra találtak , http://szabadsag. ro/-/orban-100-evvel-trianon-utan-a-magyar-nemzet-egyes-reszei-egymasra-talaltak, dost ę p: 20.08.2017. Program Fideszu do wyborów parlamentarnych w roku 2010, Nemzeti ügyek politikája , http:// www. fi desz.hu/index.php?menu=letoltes&letoltesid=8739, dost ę p: 20.08.2017. Riker W.H., Liberalism Against Populism , San Francisco 1982. Rozporz ą dzenie rz ą du 1140/2010.(VII. 2.), http://www.kozlonyok.hu/nkonline/MKPDF/hiteles/ mk10112.pdf, dost ę p: 10.09.2016. Szacki J., Pytania o populizm ,„Krytyka Polityczna” 2003, nr 4. Szacki J., Wst ę p ,[w:] Y. Mény, Y. Surel(red.), Demokracja w obliczu populizmu , Warszawa 2007. 146 DOMINIK HÉJJ Ustawa nr XX z 1949, Konstytucja Republiki W ę gier , 1949. évi XX. törvény, A Magyar Köztársaság Alkotmánya , http://alkotmany.hu/alkotmanyok/hatalyos/hatalyosalkotmany.pdf, dost ę p: 6.10.2015. Wo ł ek A., Jak polskie elity oswoi ł y populizm , http://omp.org.pl/artykul.php?artykul=281, dost ę p: 10.02.2016. Wyniki wyborów do Zgromadzenia Narodowego dost ę pne na stronach Narodowego Biura Wyborczego: http://www.valasztas.hu/hu/parval2010/354/354_0_index.html, dost ę p: 6.10.2016. Wyniki wyborów do Zgromadzenia Narodowego dost ę pne na stronach Narodowego Biura Wyborczego: http://www.valasztas.hu//hu/ogyv2014/index.html, dost ę p: 6.10.2016. Žižek S., Przekle ń stwo fantazji, Wroc ł aw 2001 . HUNGARY 2010–2017. HOW MUCH POPULISM IS THERE IN THE REGIME OF VIKTOR ORBÁN? Abstract The Fidesz-KDNP coalition has been the government in Hungary for the last seven years. In 2010, its leader, Viktor Orbán created a political regime and it’s highly likely that Fidesz will win next year’s parliamentary elections for the third time in a row. It is a phenomenon in Europe. What steps does the government take to maximise the electoral result? The Prime Minister and his political party use“populist tools”, but what characterises them speci fi cally? S ł owa kluczowe : Hungary, political system, Fidesz, Orbán, populism T ADEUSZ N OWAK Demagogia i populistyczna propaganda w przekazie publicznym polskich partii opcji narodowo-prawicowej Populizm to zjawisko politologiczne, którego wspóln ą cech ą jest retoryka odwo ł uj ą ca si ę do„woli ludu”. Okre ś lenie„populizm” wywodzi si ę od ł aci ń skiego s ł owa populus , oznaczaj ą cego„lud”. Wielu znacze ń nabra ł o s ł owo popularis – dotycz ą cy ludu, przychylny ludowi, popularny, demagogiczny. Schlebianie ludowi w celu uzyskania popularno ś ci to popularitas 1 . W znaczeniu wspó ł czesnym „lud” jest synonimem narodu, ogó ł u ludno ś ci, wielkich grup spo ł ecznych. Populizm stanowi niebezpieczn ą pokus ę dla partii politycznych i ich liderów, zw ł aszcza gdy ś wiadomo ść polityczna spo ł ecze ń stwa jest niska. Partie polityczne wspieraj ą ce liberaln ą demokracj ę w Polsce zdaj ą si ę traci ć zdolno ść docierania do ludzi w odpowiedzialny sposób. Taka niefrasobliwo ść ma destrukcyjne konsekwencje dla demokracji. Pod ąż aj ą c za populistyczn ą mod ą s ą one wspó ł odpowiedzialne za wzrost antydemokratycznych tendencji i polityczne sukcesy partii Prawo i Sprawiedliwo ść. W niniejszy artykule starano si ę przedstawi ć populizm o pod ł o ż u nacjonalistycznym i konserwatywnym prezentowanym przez ugrupowania narodowej prawicy, a zw ł aszcza metody jego propagowania i oddzia ł ywania na opini ę publiczn ą. Warto przyjrze ć si ę demagogicznej retoryce, budz ą cej emocje„zwyk ł ych ludzi” i mobilizuj ą cej ich do dzia ł a ń wspieraj ą cych populistów. Cechy charakterystyczne populizmu i metody jego propagowania Nazwa„populizm” jest u ż ywana do opisu wielu ró ż nych fenomenów spo ł ecznych i politycznych. Populizm wzywa do przy ś pieszonych zmian, poniewa ż jest ideologiczn ą odpowiedzi ą na zniecierpliwienie spo ł ecze ń stwa kryzysem, stagnacj ą lub powolno ś ci ą spo ł ecznego i gospodarczego rozwoju. Tre ś ci populistyczne s ą najcz ęś ciej zapo ż yczone z innych ideologii i doktryn w celu dostosowania ich do dora ź nych potrzeb zdobycia lub utrzymania w ł adzy. Jego nowe hybrydowe 1 R. Tokarczyk, Wspó ł czesne doktryny polityczne , Warszawa 2008, s. 504. 148 TADEUSZ NOWAK koncepcje odwo ł uj ą si ę jednak zawsze do„idei ludu” jako najwy ż szej warto ś ci. Populizm wykorzystuje je zarówno dla wyra ż enia okazjonalnego protestu„ludu”, jak i w celu projektowania poprawy losu mas ludowych 2 . Potra fi zmobilizowa ć do aktywno ś ci politycznej(np. poparcia w wyborach, aprobaty dla zmian) wielkie masy spo ł ecze ń stwa, jednak najwi ę kszym dla niego sprawdzianem jest zdobycie w ł adzy. Przychodzi wtedy czas na zrealizowanie wygórowanych i zwykle sprzecznych ze sob ą obietnic, a to, w zderzeniu z rzeczywisto ś ci ą, okazuje si ę trudne lub wr ę cz niemo ż liwe. Wówczas populizm ł atwo przeradza si ę z w ł adzy dla ludu we w ł adz ę przeciwko ludowi 3 . Populizm opiera si ę zwykle na uproszczonym obrazie historii i mglistym ukazywaniu wspó ł czesno ś ci. W praktyce politycznej poszczególne idee populizmu prezentowane s ą z demagogicznym wyrachowaniem, odwo ł uj ą c si ę do ró ż norodnych emocjonalnych resentymentów, obaw i nadziei. Proste rozwi ą zania trudnych problemów maj ą charakter przebieg ł ej manipulacji maj ą cej pobudzi ć wyobra ź ni ę i tym samym zmobilizowa ć lud do okre ś lonej aktywno ś ci politycznej. Zr ę czna krytyka elit politycznych, obietnice spe ł nienia ekonomicznych oczekiwa ń ludu oraz histeryczny, werbalny atak przeciwko„wrogom ludu”, to sta ł a retoryka populistów. Populizmowi towarzyszy cz ę sto totalitarne my ś lenie, które – jak podkre ś la Eugeniusz Cezary Król – wi ąż e si ę z: Obsesyjnym poszukiwaniem wroga, tworzeniem konstrukcji jego osaczenia i wykluczenia, kategoryczno ś ci ą os ą dów, brakiem tolerancji dla inno ś ci, formu ł owaniem czarno-bia ł ych dogmatów, s ł owem – budzeniem z ł ych emocji i w konsekwencji zatruwaniem umys ł ów 4 . Populizm potrzebuje zwykle silnej w ł adzy, autorytarnego przywódcy, obdarzonego zdolno ś ciami demagogicznymi. Przywódca taki, na ogó ł ob ł udnie i nieszczerze, kieruje agresj ę ludu ku bardziej wyimaginowanym ni ż rzeczywistym jego wrogom. Je ś li program„wodza” zako ń czy si ę fi askiem, odpowiedzialno ść i tak ci ąż y ć b ę dzie na wrogach, którzy nie chcieli dopu ś ci ć do jego realizacji. Dominuj ą c ą metod ą przywódców populistycznych jest demagogia. Polega ona na przekonywaniu adresatów przekazywanych tre ś ci do aprobowania nieprawdy przez apelowanie do ich zdrowego rozs ą dku i poczucia logiki. W tym sensie demagogia nie jest k ł amstwem, o ile nie pos ł uguje si ę fa ł szywymi treś ciami bezpo ś rednio, lecz raczej sk ł ania nie ś wiadomego adresata do samodzielnego wysnuwania okre ś lonych wniosków. Demagogia łą czy si ę ś ci ś le z logicznym fa ł szerstwem, ale w odró ż nieniu od niego niekiedy z sam ą logik ą nie ma 2 R. Tokarczyk, Wspó ł czesne… , s. 504–505. 3 Tam ż e, s. 521–522. 4 Hitler po polsku , rozmowa K. Przyborskiej z prof. E. C. Królem,„Polityka”, nr 20(3110), s. 57. Demagogia i populistyczna propaganda w przekazie publicznym… 149 nic wspólnego 5 . Chodzi tu o zbudowanie w sferze s ł ów i nastrojów sugestywnego ś wiata poj ęć, który g łę boko zapadnie w ś wiadomo ś ci odbiorców propagandowego przekazu. Kryzys ekonomiczny(rzeczywisty lub wyimaginowany) i jego konsekwencje (np.„pa ń stwo w ruinie”), a tak ż e imigracja oraz sugerowane zagro ż enie fundamentów kulturowych i religijnych narodu(np.„Polska dla Polaków”,„Anglia dla Anglików”) to tematy eksploatowane przez populistów oraz prawicowych ekstremistów. Podkre ś lany jest przy tym silny patriotyzm, koncentruj ą cy si ę na ratowaniu„to ż samo ś ci narodowej”. Populi ś ci staraj ą si ę zaproponowa ć proste rozwi ą zania skomplikowanych problemów w celu zbudowania solidnej bazy wyborczej, pozwalaj ą cej na promocj ę w ł asnych politycznych opcji i pomys ł ów. S ą to zazwyczaj rozwi ą zania nierealistyczne i niewykonalne, charakterystyczne dla tzw.„my ś lenia czarno-bia ł ego”(np.: obrona przed Uni ą Europejsk ą w celu zachowania suwerenno ś ci, ograniczenie praw obywatelskich w celu zapewnienia bezpiecze ń stwa; protekcjonizm dla rodzimego kapita ł u w celu szybszego rozwoju kraju; walka z imigracj ą i wzmo ż ona inwigilacja obywateli w celu zapobie ż enia terroryzmowi; wy ż sze wyroki wi ę zienia w celu walki z przest ę pczo ś ci ą). Propaganda populistyczna ch ę tnie wykorzystuje tematy, które nie odzwierciedlaj ą prawdziwych i wa ż nych problemów kraju, ale za to wzbudzaj ą emocje (np.: spektakularne przest ę pstwa, potencjalna imigracja, afery pods ł uchowe, wysokie zarobki, godzenie w suwerenno ść pa ń stwa, naruszenie uczu ć religijnych). Wa ż nym narz ę dziem mobilizacji mas i polaryzacji pogl ą dów s ą krótkie i chwytliwe slogany oraz has ł a(np.:„W ł adza dla ludu”,„Skasowa ć elity!”,„ Ż adnych imigrantów”,„Przeciw unijnym elitom”,„Nie dla globalizacji”). Podstawowy mechanizm jest zatem prosty i skuteczny: podda ć manipulacji ludzkie uczucia i l ę ki, a narodzi si ę nienawi ść do domniemanych winnych. Populizm jest szczególnie bliski narodowej prawicy, która, pos ł uguj ą c si ę demagogi ą i polityczn ą propagand ą, tworzy i utrzymuje obraz„wroga publicznego”. Populizm prawicowy w Polsce jest g łę boko osadzony w rodzimej kulturze i konserwatywnej tradycji. Odwo ł uje si ę do reminiscencji historycznych, manipulowania faktami i ich tendencyjn ą interpretacj ą. Tworzy mity o wielkoś ci narodu, niez ł omno ś ci wybranych polityków oraz heroiczno ś ci walk o niepodleg ł o ść. Opiera si ę na prostych prawdach, bez wnikania w niuanse interpretacyjne. Przedstawicielem tego rodzaju populizmu w Polsce jest przede wszystkim rz ą dz ą ca partia Prawo i Sprawiedliwo ść oraz jej parlamentarni i pozaparlamentarni poplecznicy. Dochodzi do tego nurt radykalnej prawicy nacjonalistycznej w postaci partii Ruch Narodowy i Narodowe Odrodzenie Polski. 5 R. Tokarczyk, Wspó ł czesne… , s. 511. 150 TADEUSZ NOWAK Demagogia i propaganda politycznego przekazu narodowej prawicy Pogl ą d wyra ż any przez parti ę Prawo i Sprawiedliwo ść(PiS), jakoby wola suwerena, nawet jego jednej trzeciej, mia ł a zawsze prymat nad prawem stanowionym i dawa ł a mandat do zmian ustrojowych, stanowi populistyczne rozumienie demokracji. Wydaje si ę on bliski wyk ł adni demokracji, jak ą prezentowa ł Benito Mussolini: Faszyzm jest przeciwny demokracji, która uto ż sami naród z wi ę ksz ą liczb ą, ś ci ą gaj ą c go do niskiego poziomu wi ę kszo ś ci; lecz jest czystsz ą form ą demokracji, je ś li si ę naród pojmuje tak, jak by ć powinno, jako ś ciowo a nie ilo ś ciowo, jako ide ę pot ęż niejsz ą, bo wy ż sz ą moralnie, bardziej zwart ą, prawdziwsz ą, która urzeczywistni si ę w narodzie jako ś wiadomo ść i wola niewielu, a nawet Jednego, a który to idea ł d ąż y do urzeczywistnienia si ę w ś wiadomo ś ci i woli wszystkich 6 . To zagro ż enie wpisuje si ę – jak trafnie okre ś li ł Wojciech Sadurski: W do ść powszechn ą utrat ę wiary w demokracj ę. W to, ż e jest ona lepsza, bardziej efektywna, bardziej przyjazna ludziom ni ż inne systemy polityczne. St ą d fenomen populizmów, które mobilizuj ą ludzi nie przeciw niedostatkom demokracji, ale przeciw demokracji jako takiej. Mówi si ę, cz ęś ciowo zreszt ą s ł usznie, ż e pozwala ona grupom interesu czy elitom parali ż owa ć niezb ę dne reformy. Tyle, ż e alternatywa, czyli system wodzowski i autorytaryzm, jest gorsza, bo odbiera ca ł emu spo ł ecze ń stwu ś rodki kontroli w ł adzy pod z ł udnym pretekstem oddania w ł adzy bezpo ś rednio ludziom, z pomini ę ciem instytucji 7 . Populizm narodowej prawicy, w tym PiS, to podej ś cie oparte na wykorzystaniu podstawowych ludzkich l ę ków i emocji, stereotypów my ś lowych i uprzedze ń. Podkre ś lane s ą tu: patriotyzm, suwerenno ść, umi ł owanie w ł asnego narodu, przywi ą zanie do tradycji i katolickiej wiary. G ł ówna zasada zawsze brzmi:„My kontra Oni”. Taka taktyka wymaga okre ś lenia wrogów, którzy wyst ę puj ą przeciwko: „Polakom-Katolikom”,„suwerennej Polsce”,„godno ś ci narodowej”. Ma ona wymusi ć powstanie fi zycznych i mentalnych barier w celu osi ą gni ę cia maksymalnych korzy ś ci dla w ł asnego zaplecza politycznego. Ci wyimaginowani wrogowie tzw.„zwyk ł ych ludzi” to„postkomunistyczny establishment”,„uprzywilejowane elity”,„ideologia gender”, ś rodowiska LGBT. Wrogów trzeba zohydzi ć i odcz ł owieczy ć, dlatego s ą nazwani„komunistami i z ł odziejami”,„wdowami po esbekach”, nihilistami, zwolennikami„cywilizacji ś mierci”,„lewakami”. Politycy PiS stosuj ą chwytliwe, ł atwo wchodz ą ce do publicznego obiegu has ł a, pos ł uguj ą si ę insynuacjami oraz zmieniaj ą sens powszechnie u ż ywanych poj ęć. 6 K. Karolczak, K. Pieli ń ski, M. Ta ń ski, Wspó ł czesna my ś l polityczna , Warszawa 1994, s. 14. 7 Ulica i zagranica , rozmowa A. Szostkiewicza z prof. W. Sadurskim,„Polityka”, nr 30(3120), s. 24. Demagogia i populistyczna propaganda w przekazie publicznym… 151 Demagogiczne wykorzystywanie faktów i danych oraz pokr ę tna interpretacja rzeczywisto ś ci wp ł ywaj ą na ludzk ą ś wiadomo ść, maj ą c znaczn ą si łę ra ż enia w walce politycznej 8 . W ł asne dzia ł ania PiS-u maj ą charakteryzowa ć takie sformu ł owania jak: dobra zmiana, obóz zmian, powstawanie z kolan, proces naprawczy, przywracanie godno ś ci, repolonizacja, demokratyzacja, lepsza cz ęść narodu, podmiotowo ść, suweren. Dla opisu opozycji i jej dzia ł a ń s ł u żą j ę zykowe potworki typu: euro fi le, kodera ś ci, prawie zamach, prawda, która nadejdzie, strumie ń nienawi ś ci, k ł amstwo smole ń skie czy okre ś lenia maj ą ce wyd ź wi ę k pejoratywny lub lekcewa żą cy: totalna opozycja, nieudolna opozycja, kasta, lewactwo, odsuni ę ci od koryta. Stacje telewizji publicznej przekraczaj ą wszelkie granice absurdu i informacyjnej przyzwoito ś ci. Dla propagandystów PiS nie ma znaczenia opinia publiczna obywatelskiego„drugiego sortu”. Kieruj ą si ę zasad ą, ż e skoro nachalnie stronnicza propaganda kogo ś ś mieszy i brzydzi, to znaczy, ż e nie jest do niego skierowana. Taki odbiorca, z punktu widzenia PiS, jest niewa ż ny i zb ę dny. W swoim kr ę gu odbiorców PiS niczego si ę nie wstydzi, posiad ł przywilej mówienia wszystkiego, bez za ż enowania i dotrzymywania kanonów etycznych. W telewizji publicznej uprawiana jest„propaganda sukcesu” w zakresie polityki socjalnej, gospodarczej, obronnej czy zagranicznej. Wszystko to przeplataj ą rewelacje odno ś nie: ekshumacji cia ł katastrofy smole ń skiej, pods ł uchów polityków opozycji, domniemanego zamachu smole ń skiego, strachu przed uchod ź cami-terrorystami i nastaj ą cej na nasz ą suwerenno ść Unii Europejskiej. Tworzy si ę swoiste ci ą gi logiczne i zwi ą zki frazeologiczne. Oddanie wymiaru sprawiedliwo ś ci w partyjn ą agend ę jest nazywane demokratyzacj ą polskiego s ą downictwa, psucie jest napraw ą, deforma reform ą, polityczne przej ę cie instytucji oddaniem ich spo ł ecze ń stwu, niszczenie przyrody jej ochron ą. Zdrowy rozs ą dek i dog łę bne rozeznanie sprawy zast ą pi ł a wiara w przywódc ę i jego nieomylnych akolitów 9 . Pa ń stwo PiS ma by ć wszechobecne, widoczne na ka ż dym kroku, wszystko centralizuj ą ce i upa ń stwawiaj ą ce 10 . Politycy PiS„opisuj ą rzeczywisto ść poprzez has ł a, nie potra fi ą jej zde fi niowa ć, nie u ż ywaj ą logicznych, racjonalnych elementów, stosuj ą epitety w opisywaniu przeciwników” 11 . Dziesi ą tki brutalnych, nienawistnych stwierdze ń Krystyny Paw ł owicz nie spotyka ł y si ę nigdy z pot ę pieniem ludzi z jej politycznego kr ę gu. Z kolej Jaros ł aw Kaczy ń ski„bez ż adnego trybu” wszed ł na mównic ę sejmow ą i zaatakowa ł polityków PO, wyzywaj ą c ich od„kanalii”,„morderców” i„zdradzieckich mord” – przy aplauzie„swoich” pos ł ów. Tak si ę dzieje, poniewa ż PiS „zbudowa ł specy fi czny kokon, który pracowicie tka ł od po ł owy ubieg ł ej dekady, 8 M. Janicki, W. W ł adyka, Nowy s ł ownik agito-mowy ,„Polityka”, nr 17/18(3108), s. 18–20. 9 M. Janicki, W. W ł adyka, Rzeczpospolita obojga narodów ,„Polityka”, nr 33(3123), s. 17. 10 J. Staniszkis, Wraca strach ,„Newsweek”, 10–16.07.2017, s. 12. 11 Jak osadza si ę w ł adza , rozmowa J. Podgórskiej z M. Zaremb ą,„Polityka”, nr 33(3123), s. 23. 152 TADEUSZ NOWAK a ju ż ze szczególn ą intensywno ś ci ą po Smole ń sku, od 2010 roku, kiedy dosz ł y jeszcze nitki m ę cze ń stwa i u ś wi ę cenia” 12 . To budzenie agresji w spo ł ecze ń stwie i jej usprawiedliwianie mo ż e si ę ł atwo wymkn ąć spod kontroli. W swoich wyst ą pieniach J. Kaczy ń ski stosuje specy fi czn ą ornamentyk ę retoryczn ą. Podczas Kongresu programowego PiS w Przysusze stawia pytania typu: Czy polscy obywatele maj ą prawo wyboru w ł adz wbrew woli elit? Czy Polacy, rz ą d przez nich wybrany, ma prawo naprawia ć Polsk ę wbrew woli elit? Czy Polacy, rz ą d przez nich wybrany, ma prawo przeciwstawia ć si ę hegemonii i eksploatacji Polski? Jak celnie zauwa ż y ł Rafa ł Kalukin:„chodzi ł o w ł a ś nie o to, aby jedno z drugim zrówna ć. Bez wchodzenia w niuanse o wi ę kszo ś ci i mniejszo ś ci. Bez wnikania w istot ę demokratycznej reprezentacji. Sprawa jest prosta: Polacy równa si ę rz ą d” 13 . Przyj ę cie takiej retoryki wskazuj ą ce jednoznacznie wroga, a zarazem sytuuje w ł adze partyjne i rz ą dowe w opozycji do przeszkadzaj ą cych w„dobrej zmianie” elit. Przy czym owe elity to„ci wszyscy, którzy”(albo inna wersja frazy cz ę sto u ż ywanej przez J. Kaczy ń skiego„s ą tacy, którzy”) stawiaj ą opór„suwerenowi i w ł adzy wybranej w demokratycznych wyborach”. To bardzo por ę czna konstrukcja retoryczna dla prowadzenia propagandy i demagogicznego usprawiedliwiania niszczenia instytucji liberalnej demokracji 14 . Partia PiS doprowadzi ł a do „wychowania elektoratu i obj ę cia nad nim paternalistycznego przywództwa, tak ż e do stworzenia nowego kodeksu politycznej aksjologii i s ł uszno ś ci” 15 . Powsta ł a specjalna strefa, w której„to, co by ł o kiedy ś rozdawnictwem posad po uwa ż aniu, teraz jest polityk ą kadrow ą, dotowanie»kolesiów« zmieni ł o si ę w fi nansowanie polskich inicjatyw. Dawny»uk ł ad« jest teraz budowaniem patriotycznej tkanki w terenie” 16 . Tym, co wyró ż nia wspó ł czesnych populistów – jak zauwa ż a niemiecki politolog Jan-Werner Mueller 17 – jest uzurpacja, i ż reprezentuj ą ogó ł obywateli.„Populi ś ci mówi ą i zachowuj ą si ę tak, jakby naród móg ł wykszta ł ci ć jednolity os ą d rzeczywisto ś ci, jednolit ą wol ę i st ą d te ż jednolity, jednoznaczny mandat” 18 . W tej demagogicznej logice realizacja projektu J. Kaczy ń skiego –„pa ń stwo to ja” – post ę puje bez specjalnych komplikacji, a propaganda skutecznie uzasadnia i relacjonuje dokonywanie„koniecznych zmian” w ka ż dej dziedzinie ż ycia spo ł ecznego, w tym: t ł amszenie samorz ą dno ś ci, uderzenie w organizacje pozarz ą dowe, ograniczenie wolno ś ci zgromadze ń, monolog upartyjnionych mediów publicznych, oddalanie od Unii Europejskiej czy wizja tworzenia enigmatycznej„strefy 12 M. Janicki, W. W ł adyka, Rzeczpospolita… , s. 16. 13 R. Kalukin, Pa ń stwo to ja ,„Polityka”, nr 27(3117), s. 14. 14 Tam ż e, s. 15. 15 M. Janicki, W. W ł adyka, Rzeczpospolita… , s. 16. 16 Tam ż e, s. 16. 17 W broszurze wydanej po polsku: Co to jest populizm? 18 R. Kalukin, s. 15. Demagogia i populistyczna propaganda w przekazie publicznym… 153 Trójmorza”. Ponadto propaganda PiS swobodnie manipuluje politycznymi przeciwnikami, wt ł aczaj ą c w nich tworzone przez w ł asnych marketingowców przekazy: opozycja jest beznadziejna i nie ma liderów, partie w ogóle s ą do niczego, III RP to patologia, Kaczy ń ski ma dobre diagnozy, nie mo ż e by ć tak jak by ł o 19 . Populistyczna aksjologia w programach partii skrajnie prawicowych Aksjologi ę idei i postulatów partii skrajnie prawicowych oraz u ż ywan ą w tym zakresie populistyczn ą retoryk ę mo ż na przedstawi ć na podstawie dwóch partii – Ruch Narodowy i Narodowe Odrodzenie Polski. Ruch Narodowy (RN) to partia o pro fi lu narodowo-konserwatywnym i nacjonalistycznym. Licz ą cy 100 stron program 20 Ruchu Narodowego podzielony jest na rozdzia ł y dotycz ą ce suwerenno ś ci politycznej, gospodarczej i kulturowej, które poprzedza deklaracja ideowa 21 . Has ł o programowe RN to„To ż samo ść – Suwerenno ść – Wolno ść”. Ruch Narodowy przedstawia si ę jako partia antysystemowa, deklaruj ą ca ch ęć budowy pa ń stwa narodowo-demokratycznego(zast ę puj ą c nim demokracj ę liberaln ą) na etyce i podstawach moralnych wiary chrze ś cija ń skiej. Deklaruje sprzeciw wobec skorumpowanej kasty polityków rz ą dz ą cych w Polsce od Okr ą g ł ego Sto ł u. Uwa ż a si ę za racjonaln ą i odpowiedzialn ą si łę obywatelsk ą, łą cz ą c ą idealizm oraz etos s ł u ż by narodowi z twardym realizmem. Chce zbudowa ć, na fundamencie chrze ś cija ń stwa – uosabiaj ą cego polsk ą to ż samo ść – silne pa ń stwo oparte na rozwijaj ą cym si ę, ś wiadomym i dumnym narodzie 22 . Osi ą my ś lenia politycznego jest dla RN idea narodu, rozumianego jako kulturowa wspólnota pokole ń, Polska dla Polaków – dumna, silna, dostatnia i bezpieczna. Ruch Narodowy chce walczy ć z poprawno ś ci ą polityczn ą, która odbiera g ł os narodowcom, a uprzywilejowuje now ą lewic ę i promuje degeneracj ę godz ą c ą w podstawy ż ycia narodu. Nie zgadza si ę na p ł yn ą c ą z mediów i instytucji kultury fal ę liberalno-lewicowej propagandy. Zapowiada obron ę rodziny pojmowanej jako ma łż e ń stwo kobiety i m ęż czyzny oraz prawa do ż ycia od momentu pocz ę cia. Zarazem postuluje przywrócenie kary ś mierci. Domaga si ę militaryzacji narodu, podkre ś laj ą c kulturotwórczy czynnik przeszkolenia wojskowego, przeciwstawiaj ą cy je powszechnym trendom promuj ą cym zniewie ś cia ł o ść. Szkolenie miał oby charakter obowi ą zkowy, a przedstawienie za ś wiadczenia o jego uko ń czeniu by ł oby podstaw ą do wydania dowodu osobistego po uko ń czeniu osiemnastego 19 M. Janicki, W. W ł adyka, Wstrz ą sy w imperium ,„Polityka”, nr 30(3120), s. 14. 20 Suwerenny naród w XXI wieku. Program RN , https://ruchnarodowy.net/program/, dost ę p: 14.11.2017. 21 Tam ż e. 22 Suwerenny naród w XXI wieku. Program RN , https://ruchnarodowy.net/o-nas/, dost ę p: 14.11.2017. 154 TADEUSZ NOWAK roku ż ycia. Chce stworzenia fi zycznych blokad na granicach(murów i p ł otów) i zaanga ż owania w ochron ę granic wojska, policji oraz jednostek obrony terytorialnej. Postulat ten dotyczy nie tylko granic zewn ę trznych Unii(granic z Ukrain ą, Bia ł orusi ą i Rosj ą), ale równie ż granic wewn ę trznych z Niemcami, Czechami i S ł owacj ą 23 . Maj ą c na wzgl ę dzie interes obywateli oraz ochron ę to ż samo ś ci ma ł ż e ń stwa i autonomii rodziny, RN chcia ł by wypowiedzenia tzw. konwencji„przemocowej” Rady Europy. Zapowiada odzyskanie pa ń stwa z r ą k realizuj ą cych obce interesy, skorumpowanych elit, fi nansowych oligarchów oraz paso ż ytuj ą cych na nim klik oportunistów i ignorantów. Chce twardo broni ć polskich interesów wobec si ł mi ę dzynarodowych i brukselskiej biurokracji. Postuluje wprowadzenie w Polsce systemu silnej w ł adzy rz ą du i premiera, z ograniczeniem uprawnie ń prezydenta do jedynie reprezentacyjnych. Domaga si ę radykalnej zmiany dotychczasowej polityki i budowy autentycznie suwerennego, silnego, sprawiedliwego pa ń stwa. RN uwa ż a, ż e ograniczenia obecnego systemu politycznego(liberalnej demokracji) nie pozwalaj ą na rozwini ę cie skrzyde ł do radykalnych, ś mia ł ych zmian, które pozwoli ł yby uczyni ć nasz naród i nasze pa ń stwo – wielkimi 24 . Narodowe Odrodzenie Polski (NOP) to partia o narodowo-radykalnym i nacjonalistycznym pro fi lu. Jako symbolu u ż ywa„Falangi” – stylizowanego rysunku r ę ki trzymaj ą cej miecz( ł udz ą co przypominaj ą cy hitlerowsk ą swastyk ę). Partia ta, jak sama o sobie pisze w programie 25 , jest form ą obywatelskiego oporu wobec niewol ą cego Polaków zbiurokratyzowanego pa ń stwa demoliberalnego. Walczy o przywrócenie godno ś ci zwyk ł emu cz ł owiekowi i pe ł n ą realizacj ę jego praw naturalnych. Wyznaczy ł a sobie za g ł ówny cel budow ę Nowego Pa ń stwa – kraju, którego gospodarzem s ą jego mieszka ń cy, a nie skorumpowana, pozbawiona wszelkiej kontroli kasta polityczna. Ż ywi przekonanie, ż e wy ś miewany przez rz ą dz ą ce kliki„szary cz ł owiek” jest w stanie si ę gn ąć po to, co mu si ę zgodnie z prawem naturalnym nale ż y. W imi ę„nowoczesnego nacjonalizmu” chce prze ł ama ć zakl ę ty kr ą g idei obcych i wrogich nie tylko narodom europejskim, ale wszystkim ludom ś wiata. Narodowe Odrodzenie Polski staje jakoby w obronie cywilizacji, pisz ą c: podstawowym celem naszego dzia ł ania jest odbudowa Europy Wolnych Narodów, Europy Pa ń stw Narodowych, niezale ż nych od sztucznych zwierzchno ś ci politycznych, które kreuj ą swój w ł asny wyimaginowany ś wiat wbrew interesom Europejczyków. Prawdziwa Europa, to kontynent suwerennych pa ń stw, kierowanych zgodnie z interesami swych nacji, pa ń stw zbudowanych na odwiecznych zasadach cywilizacji chrze ś cija ń skiej. Europa oderwana od chrze ś cija ń stwa to tylko tygiel ma ł ych interesów, których rozwi ą za ć nie sposób, i nad którymi z ł atwo ś ci ą potra fi ą zapanowa ć si ł y, których celem jest zniszczenie 23 Suwerenny naród w XXI wieku. Program RN , s, 3, 4, 10, 11, 14, 19, dost ę p: 14.11.2017. 24 Suwerenny naród w XXI wieku. Program RN , https://ruchnarodowy.net/program/, s. 3, 5, 7, 29, 80, dost ę p: 14.11.2017. 25 Zasady programowe NOP , http://www.nop.org.pl/zasady-programowe/, dost ę p: 14.11.2017. Demagogia i populistyczna propaganda w przekazie publicznym… 155 tego wszystkiego, co za ś wiadcza o naszej to ż samo ś ci: wiary, wolno ś ci, honoru i dumy. Nacjonalizm w Europie staje si ę nacjonalizmem nowoczesnym, patrz ą cym w przysz ł o ść, a nie ż yj ą cym w schizofrenicznym ś wiecie ograniczonego my ś lenia – czytamy w dokumencie programowym 26 . Idea nacjonalizmu NOP zak ł ada, ż e wspólnota nie jest sum ą jednostek, lecz ca ł o ś ci ą, w której cz ł owiek, realizuj ą c swój cel absolutny, korzysta i wzbogaca swe ż ycie o osi ą gni ę cia innych ludzi. Wspólnot ą najwy ż szego typu – wspólnot ą naturaln ą – jest Naród. W ś ród struktur powo ł anych wol ą narodu, struktur ą wy ż szego rz ę du, jest Pa ń stwo. Narz ę dziem dzia ł ania pa ń stwa jest prawo, które nie mo ż e by ć sprzeczne z prawem naturalnym 27 . Prawo naturalne za ś wynika z nauki Ko ś cio ł a katolickiego. Partia podkre ś la, ż e cz ł owiek, stworzony na podobie ń stwo Boga, wyposa ż ony zosta ł w nienaruszalne – równe dla wszystkich – prawo naturalne: do ż ycia, do wolno ś ci, do za ł o ż enia rodziny, do w ł asno ś ci 28 . Warto ś ciom tym zagra ż a liberalizm. Duchowe odrodzenie i materialny rozwój Polski upatruje NOP w kreacji Nowego Cz ł owieka – ś wiadomego swych obowi ą zków wobec ojczyzny i narodu, twórczego, dynamicznego, dostojnego, rozwijaj ą cego nieustannie i wszechstronnie sw ą osobowo ść. Zasadniczym za ś warunkiem odrodzenia i wielko ś ci Narodu jest reforma systemu edukacji 29 . Za polityczne kredo XXI wieku NOP uwa ż a tzw.„Trzeci ą Pozycj ę”, duchowo umotywowany ś wiatopogl ą d, który odrzuca polityczn ą m ą dro ść przyj ę t ą we wspó ł czesnym ś wiecie. Trzecia Pozycja wierzy, ż e ogólno ś wiatowa Rewolucja Narodowa mo ż e zosta ć zako ń czona tylko poprzez ukszta ł towanie Nowego Cz ł owieka, który b ę dzie praktykowa ł to, co g ł osi. Nowy Cz ł owiek b ę dzie dzia ł a ł samodzielnie – jako najwy ż sza forma propagandy Trzeciej Pozycji – we wspólnocie, w której ż yje i pracuje. Trzecia Pozycja zapewnia, ż e zarówno aborcja, jak i homoseksualizm s ą z ł em absolutnym, poniewa ż sprzeciwiaj ą si ę prawdzie obiektywnej i prawu boskiemu oraz neguj ą dawanie ż ycia. Trzecia Pozycja chce wprowadzi ć Porz ą dek Moralny, aby obecne i przysz ł e pokolenia nie by ł y nauczane jedynie „czystej” wiedzy ksi ąż kowej, lecz równie ż po ś wi ę cania si ę i duchowego doskonalenia, co pozwoli ukszta ł towa ć prawego i szlachetnego cz ł owieka. Uwa ż a, ż e w ten sposób postawi ludzi jako ś ciowo wy ż ej od barbarzy ń skich hord, wypaczonych przez wspó ł czesn ą„edukacj ę”. Trzecia Pozycja popiera koncepcj ę rasowego separatyzmu, czyli osiedlenie ras w krajach ich pochodzenia 30 . 26 Nowoczesny nacjonalizm, NOP , http://www.nop.org.pl/nowoczesny-nacjonalizm/, dost ę p: 14.11.2017. 27 Zasady ideowe nacjonalizmu, NOP , http://www.nop.org.pl/zasady-ideowe-nacjonalizmu/, dost ę p: 14.11.2017. 28 Tam ż e. 29 Wytyczne NOP , http://www.nop.org.pl/wytyczne/, dost ę p: 14.11.2017. 30 Deklaracja Trzeciej Pozycji NOP , http://www.nop.org.pl/deklaracja-trzeciej-pozycji/, dost ę p: 14.11.2017. 156 TADEUSZ NOWAK Maj ą c na wzgl ę dzie aksjologiczn ą zawarto ść analizowanych dokumentów programowych(zw ł aszcza NOP) mo ż na stwierdzi ć, ż e skrajnie prawicowy populizm posiada retoryczn ą wymow ę autorytaryzmu, nacjonalizmu, konserwatyzmu, radykalizmu i katolickiego mesjanizmu. Zamiar zbudowania pa ń stwa narodowego łą czony jest z wizj ą silnej w ł adzy wykonawczej, przy s ł abych instytucjach demokratycznych. W pa ń stwie tym wszystkie przejawy ż ycia publicznego by ł yby podporz ą dkowane dominacji narodu jako g ł ównego nosiciela warto ś ci pa ń stwotwórczych i sprawcy wielkich przemian spo ł ecznych. Emanacj ą woli narodu by ł aby w ł adza obdarzona mandatem o nadzwyczajnej mocy politycznej. Do rangi naczelnych warto ś ci podniesione s ą: sprawiedliwo ść spo ł eczna i solidaryzm, niezale ż no ść ekonomiczna od obcego kapita ł u, suwerenno ść polityczna i kulturowa, poprawa warunków ż ycia„zwyk ł ych ludzi”, udoskonalenie struktur pa ń stwa, podniesienie poziomu moralno ś ci w ż yciu publicznym. Jako ż ywo, wiele tych za ł o ż e ń przypomina wizj ę, jak ą Benito Mussolini mia ł wobec faszyzmu: Jest nie tylko prawodawc ą i za ł o ż ycielem instytucji, lecz wychowawc ą i krzewicielem ż ycia duchowego. Chce odnowi ć nie formy ż ycia ludzkiego lecz tre ść, cz ł owieka, charakter, wiar ę. I w tym celu pragnie karno ś ci i autorytetu, które by zst ą pi ł y w dusze i zdoby ł y w nich rz ą d niezaprzeczony 31 . Zapewne has ł a wykrzykiwane przez cz ł onków Obozu Narodowo-Radykalnego (organizacja wspó ł pracuj ą ca z NOP) typu:„ Ś mier ć wrogom ojczyzny”,„Znajdzie si ę kij na lewaka ryj”,„Raz sierpem, raz m ł otem czerwon ą ho ł ot ę”, maj ą wyra ż a ć „zdrowego ducha” Narodu. Tymczasem s ł owa te dopuszczaj ą odpowiedzialno ść zbiorow ą, w łą czaj ą dzia ł anie mechanizmu dehumanizacji i stawiaj ą po stronie z ł a dyskryminowan ą grup ę, w tym równie ż oponentów politycznych 32 . To niebezpieczna strategia szerzenia nienawi ś ci, mog ą ca doprowadzi ć do przemocy. Pod wzgl ę dem logicznym pochód idei populizmu skrajnej prawicy otwiera idea cz ł owieka . Populizm kreuje stereotyp cz ł owieka z ludu – zwyk ł ego, przeci ę tnego, religijnego. Odrzuca wzory cz ł owieka nale żą cego do jakichkolwiek elit, szczególnie elit intelektualnych, presti ż u i bogactwa. Zak ł ada wy ż szo ść zdrowego rozs ą dku prostego cz ł owieka(m ą dro ść ludu) nad abstrakcyjnym intelektualizowaniem elit. Wyra ż a apologi ę prymitywizmu kulturowego(sprzyja zachowaniu w cz ł owieku tego, co naturalne), ostro kontrastuj ą c ą z cywilizacj ą(w domy ś le zachodni ą), która kaleczy natur ę cz ł owieka i wywo ł uje jego alienacj ę 33 . Wyprodukowaniu„nowego Polska”, spolegliwego wobec w ł adzy, wychowanego na ultrakatolickich, ksenofobicznych wzorcach kulturowych, plemiennym, zamkni ę tym 31 K. Karolczak, K. Pieli ń ski, M. Ta ń ski, Wspó ł czesna… , s. 15. 32 S ł owa, które bol ą , rozmowa E. Wilk z prof. I. Jakubowsk ą-Branick ą,„Polityka”, nr 23 (3113), s. 29. 33 R. Tokarczyk, Wspó ł czesne… , s. 508–509. Demagogia i populistyczna propaganda w przekazie publicznym… 157 patriotyzmie i heroicznej bezre fl eksyjnej historii, b ę dzie zapewne sprzyja ł nowy system szkolnictwa 34 . Lud , wed ł ug populizmu, sk ł ada si ę z ogó ł u ludzi prostych, religijnych, skrzywdzonych ekonomicznie i lekcewa ż onych. Lud jest idealizowany – jawi si ę jako mit ni ż realna zbiorowo ść spo ł eczna. Upatruje si ę w nim ź ród ł a cnót i warto ś ci ogólnonarodowych, wyrastaj ą cych z rodzimej kultury. Sprawcami wszelkiej niedoli ludu s ą wrogowie ludu(narodu), grupa spo ł eczna obejmuj ą ca„nies ł uszne” w ł adze, niesprecyzowane elity czy obce ludowi inne nacje, religie, zachowania spo ł eczne 35 . Wrogowie ludu zawi ą zuj ą spiski, tworz ą uk ł ady, ci ą gle nastaj ą na dobro ludu, którego populi ś ci musz ą broni ć. Spo ł ecze ń stwo, w rozumieniu populistycznym, sk ł ada si ę z ma ł ych wspólnot zespolonych wewn ę trznie wi ę zami solidaryzmu, wynikaj ą cego z kulturowych wi ę zi emocjonalnych ich cz ł onków, podobie ń stwa losów historycznych i dora ź nych warunków ż yciowych, jednorodno ś ci celów politycznych i ekonomicznych. Przywódca populistyczny jest uosobieniem wszelkich nadziei mas ludowych. Zawsze jest to dobry„nowy przywódca”, z ca łą moc ą odró ż niany od z ł ego„starego przywódcy”. Dobry przywódca,„m ąż opatrzno ś ciowy” narodu, namaszczony niejako przez Boga, obdarzony talentem demagogicznego trybuna. Jest kreowany na jedynego i nieomylnego wyraziciela„woli ludu”, gotowego rozwi ą za ć wszelkie problemy„swojego” narodu. Przywódca populistyczny potra fi schlebia ć masom ludowym, ż eruje na irracjonalnych uczuciach, rozbudza emocjonalne iluzje i roszczenia, mno ż y obietnice bez pokrycia. Przywódca populistyczny istnieje tylko dzi ę ki aprobowaniu go przez populistyczne masy, które zyskuj ą w ten sposób zwarto ść ideow ą. Wyrasta na„ojca narodu”, mimo ż e w rzeczywisto ś ci przywdziewa jedynie szaty demagoga, autokraty, dyktatora 36 . Ju ż Platon zauwa ż y ł, ż e„z przywódcy ludowego nieuchronnie rodzi si ę tyran. Lud za ś popada z absolutnej wolno ś ci w absolutn ą niewol ę” 37 . Pa ń stwo w populizmie jest jedynie dodatkiem do przywódcy obdarzonego pe ł ni ą w ł adzy. To jedynie przywódca jest w stanie odczytywa ć i wyra ż a ć w sposób doskona ł y wol ę ludu, zniekszta ł con ą przez wrogie mu instytucje struktur pa ń stwowych. Pa ń stwo zachowuje tutaj znaczenie tylko jako narz ę dzie zast ę powania z ł ego systemu w ł adzy reprezentuj ą cego interesy grupowe elit i„zgni ł ego Zachodu” dobrym systemem w ł adzy oddanego interesom narodu. Sukces populizmu jest cz ę sto wynikiem kryzysu hegemonii jednej opcji politycznej, lansuj ą cej„pa ń stwo kompromisu” spo ł ecznego 38 . Przychodzi przywódca populistyczny, który realizuje swoj ą wizj ę demokracji, wolno ś ci i sprawiedliwo ś ci, powo ł uj ą c si ę na przyzwole34 Jak osadza si ę w ł adza , s. 25. 35 R. Tokarczyk, Wspó ł czesne… , s. 509. 36 Tam ż e, s. 509. 37 L. Dubiel, Historia doktryn politycznych i prawnych u schy ł ku XX wieku , Warszawa 2005, s. 60. 38 R. Tokarczyk, Wspó ł czesne… , s. 510. 158 TADEUSZ NOWAK nie wi ę kszo ś ci narodu. G ł ównym celem gospodarki w populizmie jest sprawiedliwy podzia ł dóbr, oparty na egalitaryzmie. Populizm wyra ż a nieufno ść wobec nowoczesnych technologii, wielkiego przemys ł u i ca ł ej struktury technokratycznej. Model gospodarki populizmu bli ż szy jest kapitalizmowi ni ż socjalizmowi, natomiast w sferze obietnic wr ę cz przeciwnie – populizm jest zdecydowanie bli ż szy duchowi socjalizmu ni ż kapitalizmu. Pa ń stwo ma zadanie broni ć w ł asnej waluty narodowej jako fi laru niepodleg ł o ś ci oraz preferowa ć rodzimy kapita ł. Idea zmiany , wed ł ug wielu interpretatorów populizmu, wyra ż a jego istot ę. Populizm poszukuje bowiem dróg szybkiego wyj ś cia z istniej ą cego stanu rzeczy i wej ś cia na drog ę szybkiego rozwoju spo ł eczno-gospodarczego, rozumianego po swojemu. Wówczas objawia si ę ironia populizmu, który, chc ą c przy ś pieszy ć rozwój spo ł eczny, w rzeczywisto ś ci staje si ę czynnikiem stagnacji. Cech ą charakterystyczn ą populizmu jest jego mobilizacyjne, reformatorskie i rewolucyjne usytuowanie poza ogniwami tego, co o fi cjalne i uprzednie. Pocz ą tkowe zwyci ę stwa populizmu degeneruj ą jego istot ę, natomiast pora ż ki determinuj ą do wzmo ż enia walki z wrogami ludu. Zmiany populistyczne unikaj ą przeintelektualizowanego profesjonalizmu technokratów. S ą dzie ł em nawiedzonych ide ą zmian mas ludowych, zniecierpliwionych powolno ś ci ą dzia ł ania w ł adz pa ń stwowych, które nie s ą zdolne do natychmiastowego usuni ę cia z ł a spo ł ecznego. Populi ś ci wierz ą, ż e jest to mo ż liwe 39 . Ko ń cowe re fl eksje W Polsce przyj ę to model szybkiej demokratyzacji. Ustanowiono demokratyczne instytucje i cierpliwie czekano na wykszta ł cenie si ę demokratycznej kultury politycznej i obywatelskiej obyczajowo ś ci. Tymczasem okaza ł o si ę, ż e wysoki poziom spo ł ecznych kon fl iktów, g ł ównie na tle PRL-owskiej przesz ł o ś ci, a pó ź niej katastrofy smole ń skiej, wyzwoli ł pok ł ady populizmu i nie pozwoli ł demokracji prawid ł owo funkcjonowa ć. Dodatkowo Ko ś ció ł rzymskokatolicki skutecznie hamowa ł przenikni ę cie demokratycznego kanonu do mentalno ś ci i postaw jednostek, rodzin i ca ł ych grup spo ł ecznych. By ć mo ż e przyj ę to zbyt ambitne standardy demokracji, nieprzystaj ą ce do dominuj ą cej w spo ł ecze ń stwie podda ń czej (za ś ciankowej) kultury politycznej, które zablokowa ł y szanse jej ustabilizowania 40 . Tymczasem, jak utrzymuje Martin Krygier 41 , tworz ą c ł ad polityczny trzeba bra ć pod uwag ę lokaln ą kultur ę. Bo w ró ż nych kulturach demokracje mog ą by ć ró ż ne. Stabilne demokracje musi łą czy ć wiara w instytucje, które musz ą„zdo39 R. Tokarczyk, Wspó ł czesne… , s. 511. 40 J. Baszkiewicz, W ł adza , Wroc ł aw 1999, s. 126–127. 41 Profesor prawa i teorii spo ł ecznej na Uniwersytecie Nowej Po ł udniowej Walii w Sydney. Naukowo od lat zajmuje si ę rol ą rz ą dów prawa w nowych demokracjach. Demagogia i populistyczna propaganda w przekazie publicznym… 159 by ć lojalno ść i pos ł usze ń stwo, zw ł aszcza gdy b ę d ą wchodzi ł y w kon fl ikty ze starymi lojalno ś ciami i wi ę ziami” 42 . Spo ł ecze ń stwo potrzebuje czasu, aby si ę nauczy ć ż ycia w demokratycznym pa ń stwie prawa. Wyborcy dostrzegaj ą, ż e nie odgrywaj ą ż adnej roli w mechanizmach decyzyjnych, narasta frustracja, rosn ą ce pretensje i żą danie szybkiej zmiany. To po ż ywka dla populizmu, przyj ę cia retoryki wskazuj ą cej jednoznacznie wroga: globalne rynki, korporacje, liberalizm czy europejskie i krajowe elity. Wyborcy chc ą zmiany, gdy zbyt wiele decyzji spoczywa w r ę kach wyspecjalizowanych technokratów. Uwa ż aj ą, ż e bene fi cja dla nich s ą na wyci ą gniecie r ę ki, tylko kto ś musi im je da ć. Skoro jest zapotrzebowanie na populizm, to znajd ą si ę politycy, którzy im wiele obiecuj ą i wskazuj ą wroga, który zmian ę opó ź nia czy do niej nie dopuszcza 43 – twierdzi Jan Zielonka. Okaza ł o si ę, ż e liberalna demokracja nie wytrzyma ł a„ci ś nienia” politycznej krucjaty si ł reprezentuj ą cych konserwatywn ą, narodow ą, katolick ą tradycj ę. Prawo i Sprawiedliwo ść zdaje si ę wychodzi ć z za ł o ż enia, ż e polskie prawo i porz ą dki w Polsce musz ą by ć jej warto ś ciom i regu ł om podporz ą dkowane. W tym celu chce si ę uwolni ć od zachodnich wp ł ywów. Demokratyczne pa ń stwo prawa okaza ł o si ę s ł abo pasowa ć do polskiej kultury, st ą d ustrojowa korekta, obudowana„dobr ą zmian ą” i podparta populistyczn ą, demagogiczn ą frazeologi ą 44 . W Polsce nie istnienie ju ż spo ł ecze ń stwo jako ca ł o ść. S ą dwa ideowo-informacyjne obiegi, dwa systemy warto ś ci. Politycznie korzysta z tego wy łą cznie PiS. 1/3 Polaków uwa ż a, ż e ż yje teraz w najlepszym pa ń stwie od 1989 roku: z gospodark ą rozwijaj ą c ą si ę w szale ń czym tempie, patriotycznymi wizjonerami u sterów w ł adzy, pa ń stwie, które dumnie wstaje z kolan, aby sta ć si ę regionalnym mocarstwem, buduj ą cym ogólny szacunek i respekt. 1/3 z kolej s ą dzi, ż e Polska stacza si ę w stron ę wschodniej, prowincjonalnej satrapii, rozdaj ą cej przywileje socjalne na kredyt, której w ł adze likwiduj ą demokracj ę i przez sk ł ócenie z Europ ą prowadz ą do ca ł kowitego osamotnienia pa ń stwa w coraz mniej bezpiecznym ś wiecie. W tych dwóch spo ł ecze ń stwach nie ma ju ż jednego j ę zyka, rozdwojeniu ulegaj ą normy moralne, kategorie dobra i z ł a. Inaczej rozumiany jest interes narodowy i kwestia suwerenno ś ci. Zanika tak wa ż na w demokratycznym pa ń stwie opinia publiczna, rozumiana w sensie jednolitych i powszechnie akceptowanych kryteriów oceny ludzi i zdarze ń. To, co po jednej stronie budzi wstr ę t, po drugiej wywo ł uje oklaski 45 . 42 Demokracja zawsze uwiera , rozmowa J. Ż akowskiego z M. Krygierem,„Polityka” nr 29, (3119), s. 26. 43 Mania nicniezmieniania , rozmowa J. Ż akowskiego z J. Zielonk ą,„Polityka”, nr 16 (3107), s. 24. 44 Demokracja zawsze uwiera , s. 27. 45 M. Janicki, W. W ł adyka, Rzeczpospolita… , s. 16. 160 TADEUSZ NOWAK By ć mo ż e najlepszym sposobem na pokonanie populistów – pisze S ł awomir Sierakowski – jest: Odebranie im ich g ł ównej broni, czyli po prostu ws ł uchiwanie si ę w l ę ki, nadzieje i emocje ludzi, a nie tak jak przez ostatnie dekady – jedynie we wska ź niki, de fi cyty i ratingi. By ć mo ż e w najbli ż szej przysz ł o ś ci jeden populizm zwalczy ć mo ż na innym populizmem. Wiele wskazuje, ż e zamiast rywalizacji lewicy z prawic ą czeka nas znacznie brutalniejsza konfrontacja nacjonalistycznego populizmu z populizmem o ś wieceniowym 46 . Z jednej strony partia PiS, nadaj ą ca od lat ton politycznego sporu, z drugiej za ś Platforma Obywatelska, której jedynym celem, oprócz fi lozo fi i rz ą dzenia w postaci„ciep ł ej wody w kranie”, by ł o powstrzymanie Jaros ł awa Kaczy ń skiego. W cenie jest nowe my ś lenie w kategoriach spo ł ecznych, szukanie kompleksowych rozwi ą za ń w ramach liberalnej demokracji i rz ą dów prawa, ale z szerokim uwzgl ę dnieniem„woli ludu”. Niezb ę dne jest równie ż systematyczne kszta ł towanie kultury obywatelskiej i ś wiadomo ś ci politycznej spo ł ecze ń stwa. W przeciwnym wypadku prawicowy populizm b ę dzie ś wi ę ci ł triumfy. Bibliogra fi a Deklaracja Trzeciej Pozycji NOP , http://www.nop.org.pl/deklaracja-trzeciej-pozycji/, dost ę p: 14.11.2017. Demokracja zawsze uwiera , rozmowa J. Ż akowskiego z M. Krygierem,„Polityka”, nr 29(3119), 19.07–25.07.2017, s. 25–27. Dubiel L., Historia doktryn politycznych i prawnych u schy ł ku XX wieku , Warszawa 2005. Hitler po polsku , rozmowa K. Przyborskiej z prof. E. C. Królem,„Polityka”, nr 20(3110), 17.05–23.05.2017, s. 54–57. Jak osadza si ę w ł adza , rozmowa J. Podgórskiej z M. Zaremb ą,„Polityka”, nr 33(3123), 16.08–22.08.2017, s. 23–25. Janicki M., W ł adyka W., Nowy s ł ownik agito-mowy ,„Polityka”, nr 17/18(3108), 26.04–9.05.2017, s. 18–20. Janicki M., W ł adyka W., Rzeczpospolita obojga narodów ,„Polityka”, nr 33(3123), 16.08–22.08.2017, s. 15–17. Janicki M., W ł adyka W., Wstrz ą sy w imperium ,„Polityka”, nr 30(3120), 26.07–1.08.2017, s. 12–14. Kalukin R., Pa ń stwo to ja ,„Polityka”, nr 27(3117), 5.07–11.07.2017, s. 14. Karolczak K., Pieli ń ski K., Ta ń ski M., Wspó ł czesna my ś l polityczna. Wybór tekstów ź ród ł owych , Warszawa 1994. Mania nicniezmieniania , rozmowa J. Ż akowskiego z prof. J. Zielonk ą,„Polityka”, nr 16(3107), 19.04–25.04.2017, s. 23–25. 46 S. Sierakowski, Populizm o ś wiecony ,„Polityka”, nr 20(3110), s. 48. Demagogia i populistyczna propaganda w przekazie publicznym… 161 Nowoczesny nacjonalizm, NOP , http://www.nop.org.pl/nowoczesny-nacjonalizm/, dost ę p: 14.11.2017. Sierakowski S., Populizm o ś wiecony ,„Polityka”, nr 20(3110), 17.05–23.05.2017, s. 47–49. S ł owa, które bol ą , rozmowa E. Wilk z prof. I. Jakubowsk ą-Branick ą,„Polityka”, nr 23(3113), 7.06–12.06.2017, s. 28–30. Staniszkis J., Wraca strach ,„Newsweek”, 10–16.07.2017, s. 11–13. Suwerenny naród w XXI wieku. Program Ruchu Narodowego , z 10 grudnia 2016 roku, http:// www.ruchnarodowy.net/, dost ę p: 14.11.2017. Tokarczyk R., Wspó ł czesne doktryny polityczne , Warszawa 2008. Ulica i zagranica , rozmowa A.Szostkiewicza z prof. W. Sadurskim,„Polityka”, nr 30(3120), 26.07–1.08.2017, s. 23–25. Wytyczne, NOP , http://www.nop.org.pl/wytyczne/, dost ę p: 14.11.2017. Zasady ideowe nacjonalizmu, NOP , http://www.nop.org.pl/zasady-ideowe-nacjonalizmu/, dost ę p: 14.11.2017. Zasady programowe NOP , http://www.nop.org.pl/zasady-programowe/, dost ę p: 14.11.2017. DEMAGOGY AND POPULIST PROPAGANDA OF THE POLISH NATIONAL-RIGHT-WING PARTIES Abstract Populism has become an omnipresent phenomenon in politics. Numerous political parties use populism to develop the views of their programs, to disseminate them, and propagandise their use in the practice of governance. The feature of populism aimed at mobilising “the people” in the name of particular political objectives is highlighted. The aim of this article is to show the demagogic character of the public broadcast of national-right political parties. It will present propaganda language, especially that concerning the axiological content of right-wing populist ideas. Keywords: demagogy, political parties, populism, propaganda P IOTR O BACZ Monizm polityczny jako wyraz populizmu. Rozwa ż ania teoretyczne na przyk ł adzie dokumentów ideologiczno-programowych Prawa i Sprawiedliwo ś ci, Solidarnej Polski i Polski Razem Artyku ł po ś wi ę cony jest problemowi populizmu prawicowego, który mo ż e si ę przejawia ć w monistycznym sposobie my ś lenia politycznego. Ś lady tego ostatniego daj ą si ę zidenty fi kowa ć w dokumentach ideologiczno-programowych Prawa i Sprawiedliwo ś ci(PiS), Solidarnej Polski(SP) i Polski Razem(PR) –„triumwiratu” rz ą dz ą cego w Polsce po zwyci ę skich wyborach 2015 roku 1 . Uchwycenie i omówienie tych monistycznych, a przeto populistycznych tendencji jest celem niniejszego opracowania. Na potrzeby tak okre ś lonego planu badawczego postawiono na podstawie modeli teoretycznych nast ę puj ą c ą hipotez ę: monistyczny sposób my ś lenia politycznego, m.in. w zakresie porz ą dku politycznego i kwestii moralnych, nosi cechy populizmu, poniewa ż w wymiarze ideologicznym i programowym implikuje: a) d ąż enie do zast ą pienia dotychczasowego porz ą dku nowym schematem niezale ż nie od kosztów spo ł ecznych czy ustrojowych oraz b) d ąż enie do zaprowadzenia uniwersalnego ł adu moralnego. W zwi ą zku za ś z tym, ż e monizm polityczny i etyczny s ą formami fa ł szywych obietnic, odpowiadaj ą ce im tendencje ideowopolityczne uzna ć mo ż na za populistyczne. Przyj ę to jako konieczne, by kryteria analizy oraz towarzysz ą ca jej interpretacja i oceny znajdowa ł y pokrycie i zakotwiczenie w dost ę pnych ustaleniach teoretycznych, sformu ł owanych na podstawie bada ń empirycznych. Teoretycznym punktem odniesienia dla podj ę tych rozwa ż a ń jest dost ę pna wiedza politologiczna na temat populizmu i wspó ł czesnej polskiej prawicy partyjnej. Spo ś ród bogatego pi ś miennictwa z tego zakresu, jako szczególnie adekwatne jawi ą si ę np. opra1 Nale ż y, oczywi ś cie, pami ę ta ć o wiod ą cej roli PiS w tym uk ł adzie politycznym. Jednocześ nie funkcjonowanie tego uk ł adu w ł adzy warto przyrówna ć do ustale ń teoretycznych – zob. np. K. Sobolewska-My ś lik, Partie i systemy partyjne na ś wiecie , Warszawa 2010, s. 131–140. Wi ę cej o wynikach wyborów parlamentarnych 2015 r.: http://parlament2015.pkw.gov.pl/347_Wyniki, dost ę p: 20.08.2017, za ś na temat sk ł adu parlamentarnych klubów i kó ł: http://www.sejm.gov.pl/ Sejm8.nsf/kluby.xsp, dost ę p: 20.08.2017 i http://www.senat.gov.pl/sklad/senatorowie/kluby-i-kolo/, dost ę p: 20.08.2017. 164 PIOTR OBACZ cowania S ł awomira Drelicha 2 i Stijna van Kessela 3 , które wespó ł z ustaleniami innych badaczy tworz ą w ł a ś ciw ą siatk ę kategorialn ą i terminologiczn ą. Wybrane do analizy partie polityczne – PiS, SP, PR – ze wzgl ę du na zajmowan ą po wyborach 2015 roku pozycj ę w systemie politycznym s ą partiami istotnymi politycznie, cho ć na miano partii relewantnej w pe ł nym sensie tego terminu 4 zas ł uguje prawdopodobnie jedynie Prawo i Sprawiedliwo ść. W zwi ą zku z pozycj ą wymienionych ugrupowa ń, analiza ich dokumentów ideologiczno-programowych pod k ą tem cech populistycznych wydaje si ę tym bardziej uzasadniona 5 . W artykule podj ę to prób ę odpowiedzi na nast ę puj ą ce pytania: Dlaczego stanowisko monistyczne uzna ć mo ż na za populistyczne? Co jest przedmiotem idealizacji w populistycznym przekazie ideologiczno-programowym wybranych partii politycznych? Jakie s ą cechy wyró ż niaj ą ce prawicowy populizm tych ugrupowa ń? Przegl ą d pi ś miennictwa Cho ć teorie populizmu dostarczaj ą coraz bardziej z ł o ż onych i zadowalaj ą cych opisów przedmiotowego zjawiska, to ż adna nie wyczerpuje tego zagadnienia ani te ż nie rozstrzyga np. pewnych kwestii natury de fi nicyjnej oraz tych zwi ą zanych z konceptualizacj ą poj ę cia i precyzyjnym okre ś leniem wyznaczników populizmu w taki sposób, by nowe jego przejawy by ł y„automatycznie” wychwytywane dzi ę ki modelom teoretycznym. Nale ż y jednak pokrótce przedstawi ć aktualny stan bada ń nad populizmem, by ukaza ć ich ró ż norodno ść. Wiele jest publikacji po ś wi ę conych teorii pluralizmu, relacjom populizmu i demokracji, a tak ż e wyzwaniom empirycznym i teoretycznym stoj ą cym przed jego badaczami. Tu wymieni ć mo ż na np. opracowania pod redakcj ą: Rados ł awa Markowskiego 6 , Marii Marczewskiej-Rytko 7 , Olgi Wysockiej 8 , Yvesa Mény i Yvesa Surela 9 . Pi ś miennictwo naukowe zdaje si ę przy tym potwierdza ć, jak trudno o jedn ą, spójn ą, podzielan ą przez ś rodowisko badaczy de fi nicj ę populizmu. 2 S. Drelich, Populistów ethos zmanipulowany , Toru ń 2010, np. s. 187–220 – rozdzia ł„Populizm Prawa i Sprawiedliwo ś ci”. 3 S. van Kessel, Populist Parties in Europe , New York 2015, np. s. 61–62 oraz 121–143 – rozdzia ł„Populist parties in Poland”. 4 Zob. np. A. Antoszewski, R. Herbut(red.), Demokracje zachodnioeuropejskie. Analiza porównawcza , Wroc ł aw 2008, s. 177–191. 5 Por. np. S. St ę pie ń, Populizm w programach wyborczych do parlamentu w 2001 roku ,[w:] M. Marczewska-Rytko(red.), Populizm na prze ł omie XX i XXI wieku: panaceum czy pu ł apka wspó ł czesnych spo ł ecze ń stw? Toru ń 2006, s. 150–176(na s. 166–171 omówiono program PiS). 6 R. Markowski(red.), Populizm a demokracja , Warszawa 2004. 7 M. Marczewska-Rytko(red.), Populizm na prze ł omie XX i XXI wieku ; M. Marczewska-Rytko, Populizm: teoria i praktyka polityczna , Lublin 1995. 8 O. Wysocka(red.), Populizm , Warszawa 2010. 9 Y. Meny, Y. Surel(red.), Demokracja w obliczu populizmu , Warszawa 2007. Monizm polityczny jako wyraz populizmu… 165 Wspó ł czesny populizm najcz ęś ciej kwestionuje zarówno zasadno ść delegacji w ł adzy w r ę ce nielicznych, jak wi ę kszo ść ustabilizowanych procedur i instytucji demokracji. Jeszcze bardziej krytycznie ni ż do idei i procedur odnosi si ę do konstytucyjnych gwarantów ł adu spo ł eczno-politycznego niepochodz ą cych z demokratycznego wyboru, takich jak Bank Centralny, Trybuna ł Konstytucyjny etc. Istnieje wiele odmian populizmu i organizacji populistycznych, st ą d znaczna trudno ść dokonywania uniwersalnych uogólnie ń 10 . Cas Mudde podnosi, ż e populizm jest form ą ideologii„rdzennej krainy”, a jednocze ś nie d ąż y do wyra ź nego podzia ł u spo ł ecze ń stwa na dwie jednolite grupy, odwo ł uj ą c si ę do koncepcji polityki jako volonté générale 11 . William Riker natomiast wskazuje na ś cis ł y zwi ą zek populizmu m.in. z pewn ą fa ł szyw ą racjonalno ś ci ą, wiar ą w uniwersalne cnoty, przywi ą zaniem do kategorii konieczno ś ci oraz nie-negatywnych koncepcji wolno ś ci 12 . Inne cechy populizmu wymieniaj ą m.in. Jerzy Szacki, Roman Tokarczyk i Eugeniusz Ponczek 13 , Maria MarczewskaRytko 14 , Pawe ł Przy łę cki 15 . Uzupe ł niaj ą co doda ć nale ż y, i ż u ż yteczny przegl ą d literatury na temat populizmu stworzyli m.in. Wojciech Zi ę tara 16 oraz Bart Bonikowski i Noam Gidron 17 . Dwaj ostatni autorzy podj ę li niedawno prób ę teoretycznej systematyzacji wiedzy na temat populizmu 18 , wcze ś niej podobnego zabiegu dokona ł a Christa Deiwiks 19 . Ostatnio dokona ł tego równie ż Jan-Werner Müller w przyst ę pnej, popularnonaukowej formie 20 . 10 R. Markowski, Wst ę p ,[w:] R. Markowski(red.), Populizm a demokracja , Warszawa 2004, s. 8. 11 C. Mudde, Populist Zeitgeist ,[w:] O. Wysocka(red.), Populizm , s. 340(a tak ż e s. 338–367) oraz R. Markowski, Populizm a demokracja: uj ę cia, dylematy, kontrowersje ,[w:] R. Markowski(red.), Populizm a demokracja , s. 21; zob. tak ż e E. Nalewajko, Populizm w demokracji ,[w:] R. Markowski (red.), Populizm a demokracja , s. 33–67. 12 W. Riker, Liberalizm przeciw populizmowi ,[w:] O. Wysocka(red.), Populizm , s. 266–279. 13 M. Marczewska-Rytko(red.), Populizm na prze ł omie XX i XXI wieku ; J. Szacki, Populizm a demokracja, s. 13–18; R. Tokarczyk, Co obiecuje populizm? s. 19–32; E. Ponczek, Syndrom populizmu: trwa ł o ść – zmienno ść – nast ę pstwa , s. 65–77. W przywo ł anej publikacji zbiorowej zob. tak ż e: M. Marczewska-Rytko, New Populism. Ideological-Institutional Dimension , s. 78–92. 14 M. Marczewska-Rytko, Populizm: teoria i praktyka polityczna , Lublin 1995, s. 15–38. Zob. równie ż wymienione artyku ł y zawarte w nast ę puj ą cej publikacji zbiorowej – G. Ionescu, E. Gellner (eds.), Populism: Its Meaning and National Characteristics , London 1969; P. Worsley, The Concept of Populism , s. 212–250; D. MacRae, Populism as an Ideology , s. 153–165; P. Wiles, A Syndrome, Not a Doctrine , s. 166–179. 15 P. Przy łę cki, Populizm w polskiej polityce: analiza dyskursu polityki , Warszawa 2012, s. 17–23. 16 W. Zi ę tara, Populizm: wybrana literatura w j ę zyku polskim ,[w:] M. Marczewska-Rytko (red.), Populizm na prze ł omie XX i XXI wieku , s. 382–386. 17 B. Bonikowski, N. Gidron, Varieties of Populism: Literature Review and Research Agenda , „Weatherhead Center for International Affairs. Harvard University. Working Paper Series” 2013, nr 13-0004, s. 1–38. 18 B. Bonikowski, N. Gidron, Multiple Traditions in Populism Research: Toward a Theoretical Synthesis ,„APSA Comparative Politics Newsletter”, 2016, vol. 26(12), s. 7–14. 19 Ch. Deiwiks, Populism ,„Living Reviews in Democracy”, 2009, vol. 1, s. 1–9. 20 J.-W. Müller, Co to jest populizm? Warszawa 2017. 166 PIOTR OBACZ Analizy wp ł ywu populizmu na jako ść demokracji przedstawili autorzy w monogra fi i pod redakcj ą Y. Mény i Y. Surela 21 . Oddzia ł ywanie populizmu na demokratyczne rz ą dy, system partyjny, system polityczny omówili m.in. Margaret Canovan, Yiannis Papadopoulos, Peter Mair, Herbert Kitschelt i Cas Mudde 22 . Problemy te rozwa ż a tak ż e Beata Ociepka w monogra fi i swojego autorstwa 23 . Badacze ch ę tnie opisuj ą przyk ł ady populizmu na ś wiecie. Tu wymieni ć mo ż na np.: ksi ąż k ę pod redakcj ą Dwayne Woodsa i Barbary Wejnert 24 , monogra fi ę pod redakcj ą Sergin Gherghiny, Sergin Mi ş coiu i Sariny Soare 25 , publikacje M. Marczewskiej-Rytko 26 i B. Ociepki., opracowanie pod redakcj ą Jeana – Marca De Waele i Anny Pacze ś niak 27 oraz Hanspetera Kriesiego i Takisa Pappasa 28 . Autorzy badaj ą cy zjawisko populizmu prawicowego 29 wskazuj ą, i ż partie tego nurtu rozwijaj ą si ę rozgrywaj ą c politycznie rozmaite resentymenty, wytwarzaj ą c napi ę cie wokó ł kwestii to ż samo ś ci politycznej, cz ę sto stawiaj ą c si ę w opozycji m.in. wobec tzw. poprawno ś ci politycznej, polityki uznania i polityki transakcyj21 Y. Meny, Y. Surel(red.), Demokracja w obliczu populizmu , Warszawa 2007. 22 Podobne zagadnienia analizuje K. Visscher w swojej pracy magisterskiej Populism from Left to Right. On the populist conception of democracy around the world , napisanej pod kierunkiemAndreja Zaslove, Nijmegen 2017. 23 B. Ociepka(ed.), Populism and Media Democracy , Wroc ł aw 2005. 24 D. Woods, B. Wejnert(eds.), The Many Faces of Populism: Current Perspectives , Bingley 2014. 25 S. Gherghina, S. Mi ş coiu, S. Soare(eds.), Contemporary Populism: A Controversial Concept and Its Diverse Forms , Cambridge 2013. 26 M. Marczewska-Rytko, Populizm: zagadnienia teorii i praktyki politycznej w Ameryce Ł aci ń skiej , Lublin 1992. 27 J.-M. De Waele, M. Pacze ś niak(red.), Populizm w Europie: defekt i przejaw demokracji? Warszawa 2010. 28 H. Kriesi, T. Pappas(eds.), European Populism in the Shadow of the Great Recession , Colchester 2015; tam zob. np. B. Stanley, The Post-Populist Non-Crisis in Poland , s. 251–269 (artyku ł ten por. z interpretacjami pozanaukowymi, np.: W. Baier, Europe on the Precipice: The Crisis of the Neoliberal Order and the Ascent of Right-Wing Populism ,„New Labour Forum”, http://newlaborforum.cuny.edu/2016/08/16/europe-on-the-precipice-the-crisis-of-the-neoliberalorder-and-the-ascent-of-right-wing-populism/, dost ę p: 20.08.2017; A. C. McCarthy, Populism vs. Populism ,„The New Criterion”, vol. 35, nr 10, https://www.newcriterion.com/issues/2017/2/ populism-vi-populism-versus-populism, dost ę p: 20.08.2017). 29 Zob. np.: R. Wodak, M. Khosravinik, B. Mral(eds.), Right-Wing Populism in Europe , London 2013; S. Sen, Right-Wing Populism in the European Union ,„Alternatives. Turkish Journal of International Relations”, 2010, vol. 9, nr 2, s. 56–71; R. Formisano, Interpreting Right-Wing or Reactionary Neo-Populism: A Critique ,„The Journal of Policy History”, 2005, vol. 17, nr 2, s. 241–255; S. van Kessel, Populist Parties in Europe , J. Held(ed.), Democracy and Right-Wing Politics in Eastern Europe in the 1990s , Boulder 1993; A. Moroska-Bonkiewicz, Prawicowy populizm a eurosceptycyzm(na przyk ł adzie Listy Pima Fortuyna w Holandii I Ligii Polskich Rodzin w Polsce) , Wroc ł aw 2010. Ogólnie na temat partii populistycznych: K. Sobolewska-My ś lik, Partie i systemy partyjne na ś wiecie , s. 93–100. Monizm polityczny jako wyraz populizmu… 167 nej. Podobnie sytuacja ma si ę w przypadku Polski 30 . W du ż ej mierze zasadne jest spostrze ż enie, i ż: Na p ł aszczy ź nie politycznej(inaczej instytucjonalnej) prawicowe partie populistyczne koncentruj ą si ę na krytyce establishmentu politycznego oraz instytucjonalnego systemu pa ń stwa. Dokonuj ą w tym wypadku wykluczenia na poziomie wertykalnym, stawiaj ą c lud lub naród w opozycji do elit politycznych. Z jednej strony akcentowana jest potrzeba silnego pa ń stwa, które powinno chroni ć interes spo ł ecze ń stwa, z drugiej charakterystyczna jest opozycja wobec wielu jego instytucji, procedur, tendencji centralistycznych, przedstawiaj ą ca pa ń stwo jako niedaj ą cy si ę kontrolowa ć moloch, który nie realizuje interesów spo ł ecze ń stwa 31 . Mnogo ść bada ń i opracowa ń naukowych po ś wi ę conych populizmowi ś wiadczy o swoistej próbie„oswojenia” tego zjawiska.„Nasza rzeczywisto ść[polityczna – P.O.] zach ę ca do szukania ś ladów populizmu. Wzmacniaj ą one nasze obawy, ale nie mówi ą nam nic o tym, jak sobie z nimi radzi ć” 32 . Warto przy tym mie ć na wzgl ę dzie, i ż wbrew potocznemu pojmowaniu populizmu nie jest prawdziwe stwierdzenie, ż e„populista jest na ś ladowc ą opinii publicznej, a nie tym, kto j ą kszta ł tuje. Jest jej odbiciem, a nie kompasem” 33 . Populi ś ci, by wygrywa ć, nie mog ą poprzesta ć na s ł uchaniu g ł osu ludu i budowaniu przekazu adekwatnego do ulotnego vox populi . Nie zawsze jest tak, ż e populista to polityk bez ideologii, jedynie„ws ł uchuj ą cy si ę” w g ł os opinii publicznej i reprodukuj ą cy pewne wyobra ż enia poprzez swoje dzia ł ania. Ewentualny sukces polityczny populistów – podobnie zreszt ą jak i innych polityków – zale ż y m.in. od precyzyjnego przekazu, konsekwentnego, jawnego programu i ideologicznej my ś li przewodniej, u ł atwiaj ą cej wyborcy orientacj ę na politycznym spektrum. Populizm i monizm polityczny – cechy i kryteria, przyj ę te rozumienie terminów We wprowadzeniu postawiono hipotez ę, i ż monistyczny sposób my ś lenia politycznego, m.in. w zakresie porz ą dku politycznego i kwestii moralnych, nosi cechy populizmu i wyra ż a pewne„fa ł szywe obietnice”, a przejawia si ę to m.in. w wymia30 Zob. np. A. Moroska-Bonkiewicz, Prawicowy populizm a eurosceptycyzm , s. 31–43; J. Dzwo ń czyk, Populistyczne tendencje w spo ł ecze ń stwie postsocjalistycznym(na przyk ł adzie Polski) , Toru ń 1999 oraz por. J. Held(ed.), Democracy and Right-Wing Politics… ; S. Fisher-Galati, The Political Right in Eastern Europe in Historical Perspective , s. 1–12; A. Karbo ń ski, The Rivival of the Political Right in Post-Communist Poland. Historical Roots , s. 13–31; S. M. Terry, What’s Right, What’s Left and What’s Wrong in Polish Politics , s. 33–60. 31 A. Moroska-Bonkiewicz, Prawicowy populizm… , s. 41. 32 A. C. McCarthy, Populism… , s. 13. 33 Tam ż e, s. 12. 168 PIOTR OBACZ rze ideologicznym i programowym, co widoczne powinno by ć w odpowiednich dokumentach partii politycznych. Zadaniem stoj ą cym w takiej sytuacji przed badaczem jest zidenty fi kowanie i opisanie takich monistycznych przejawów populizmu, ale dopuszczalna jest tak ż e ich interpretacja w ś wietle dost ę pnych kryteriów teoretycznych. Zwa ż ywszy na to, ż e: a) populizm cz ę sto nie wyst ę puje w postaci„czystej”, zgodnej z modelami teoretycznymi, przez co nie zawsze jest oczywistym i narzucaj ą cym si ę atrybutem partii politycznych; b) nie zawsze jest jasne, w jakim stopniu populistyczna musi by ć partia, by uzna ć j ą za„prawdziwie populistyczn ą”; c) populizm mo ż e mie ć charakter tymczasowo epizodyczny, by ć przejawem dora ź nej strategii politycznej 34 , badanie ś ladów populizmu musi uwzgl ę dnia ć m.in. to, jaki obraz pa ń stwa i spo ł ecze ń stwa promuj ą i implikuj ą okre ś lone sposoby my ś lenia politycznego i„namacalne” jego przejawy, takie jak np. dokumenty ideologiczno-programowe. W artykule przyj ę to rozumienie populizmu zaproponowane przez Miros ł awa Karwata 35 : Okre ś lenie„populizm” odnosi si ę do specy fi ki mentalnej i aksjologicznej pewnych tendencji ideowopolitycznych, a wi ę c do wzorców obyczajowych, pogl ą dów, d ąż e ń spo ł ecznych itd. 36 W badaniu tak pojmowanego populizmu wa ż ne jest zatem zidenty fi kowanie i analiza: Tendencji ideologicznych i politycznych wyró ż niaj ą cych si ę intencj ą wyra ż ania wyobra ż e ń, oczekiwa ń i d ąż e ń ludu, odwo ł uj ą cych si ę do potocznego sposobu my ś lenia o ż yciu powszednim i polityce 37 . Na podstawie ustale ń teoretycznych innych badaczy mo ż na z kolei okre ś li ć najwa ż niejsze, wyró ż niaj ą ce to zjawisko cechy populizmu: za ł o ż enie o jedno ś ci, a zarazem dwoisto ś ci narodu 38 ; krytycyzm wobec elit lub antyelityzm, po łą czony z„atakiem na system” – negacj ą istniej ą cych norm prawnych, zasad ustrojowych, instytucji, autorytetów, regu ł gry politycznej 39 ; jednostronne, stanowcze 34 S. van Kessel, Populist Parties… , s. 69–71. 35 M. Karwat, Populizm ,[w:] M. Karwat, J. Zió ł kowski(red.), Leksykon poj ęć politycznych , Warszawa 2013, s. 257–259. 36 Tam ż e, s. 258. 37 Tam ż e, s. 257. 38 R. Markowski, Populizm a demokracja… , s. 21; zob. tak ż e wybrane artyku ł y(m.in. M. Canovan, Y. Meny i Y. Surela, C. Mudde) z przywo ł ywanych wcze ś niej prac pod redakcj ą O. Wysockiej, M. Marczewskiej-Rytko, Y. Meny i Y. Surela; zob. równie ż przytaczane przez P. Przy łę ckiego w jego publikacji obja ś nienia D. Albertazziego i D. McDonnella. 39 J. Szacki, Populizm a demokracja… , s. 13–18. Monizm polityczny jako wyraz populizmu… 169 (radykalne), a jednocze ś nie powierzchowne artyku ł owanie warto ś ci i rozwi ą za ń polityczno-programowych 40 ; d ąż enie do zbudowania nowego porz ą dku politycznego oraz nowego ethosu 41 . W kontek ś cie niniejszych rozwa ż a ń, ostatnie jawi si ę jako zdecydowanie najwa ż niejszy przejaw populizmu, za ś istotnym jego uzupe ł nieniem s ą cechy wymienione w powy ż szym wyliczeniu jako druga i trzecia. Je ś li chodzi o monizm polityczny, to w literaturze w zasadzie nie funkcjonuje jednoznaczne i wyra ż one explicite rozumienie tego terminu. Na gruncie przedstawionych tu rozwa ż a ń mo ż na przyj ąć, i ż monizm polityczny wyra ż a si ę w przekonaniu, ż e istnieje jedna naczelna warto ść lub zbiór warto ś ci, do której lub do którego mo ż na zredukowa ć wszelkie inne, przez co mo ż liwa jest hierarchizacja dóbr i celów. Monistyczny sposób my ś lenia politycznego zorganizowany jest zatem wokó ł pogl ą du o istnieniu pewnej„regu ł y dobrego ż ycia”, wobec której inne rozwi ą zania s ą wtórne lub nieznacz ą ce 42 . Politycznym zadaniem, jakie wynika z postawy monistycznej, jest ustanowienie jednoznacznej i trwa ł ej podstawy moralno-politycznej dla funkcjonowania pa ń stwa i spo ł ecze ń stwa. Tak pojmowany monizm polityczny charakteryzuje si ę: jedn ą naczeln ą wizj ą polityczn ą – schematem organizacji i celów pa ń stwa i spo ł ecze ń stwa; negowaniem za ł o ż enia o pluralno ś ci ź róde ł w ł adzy; d ąż eniem do uni fi kacji systemu w ł adzy; d ąż eniem do regulacji ró ż nych sfer ż ycia spo ł ecznego; paternalizmem politycznym i moralnym; monizmem etycznym; negacj ą realnego pluralizmu etycznego lub instrumentalnym traktowaniem go. Monistyczna wizja polityczna i negacja za ł o ż enia o pluralno ś ci ź róde ł w ł adzy wyra ż aj ą aspiracj ę ustanowienia nowego ł adu politycznego, za ś monizm etyczny i negacja pluralizmu etycznego – d ąż enie do ustanowienia nowego ł adu moralnego. Taki sposób my ś lenia politycznego niektórzy autorzy okre ś laj ą jako„usytuowany mi ę dzy idealizmem a fundamentalizmem, a z trzeciej strony my ś leniem post-trybalnym” 43 . Co wa ż ne, elementy monizmu mog ą wyst ę powa ć równie ż w systemie demokracji parlamentarnej, przybieraj ą c ró ż norodne formy i ujawniaj ą c si ę w ró ż ny sposób, cho ć by tymczasowo 44 . 40 E. Ponczek, Syndrom populizmu… , s. 65–77. 41 S. Drelich, Populistów ethos… , s. 151–160. 42 Takie uj ę cie monizmu politycznego wywie ść mo ż na m.in. z prac Isaiaha Berlina. Spu ś cizna filozofa jest doskonale opisana i znana, przeto odst ę puje si ę w tym miejscu od przytaczania wybranych jego publikacji. Opisy i analizy koncepcji I. Berlina znale źć mo ż na np. w opracowaniach autorstwa B. Polanowskiej-Sygulskiej, P. Ś piewaka, P. Kimli, R. Legutko, G. Crowdera i H. Hardy’ego, R. Jahanbegloo, S. Lukesa, M. Lilli, R. Dworkina i R. B. Silversa, A. Margalita i E. Margalit-Ullmann. 43 P. Przy łę cki, Populizm w polskiej polityce… , s. 21(cyt. za R. Bäckerem). 44 M. Kasi ń ski, Monizm i pluralizm w ł adzy lokalnej. Studium prawno-polityczne , Ł ód ź 2009, s. 15. 170 PIOTR OBACZ PiS, SP, PR jako partie populistyczne Co si ę jednak tyczy Prawa i Sprawiedliwo ś ci, Solidarnej Polski i Polski Razem w kontek ś cie przedstawionego w artykule zagadnienia, na podstawie licznych kryteriów teoretycznych wielu badaczy okre ś la te ugrupowania prawicowe jako populistyczne. PiS jest du żą, zinstytucjonalizowan ą parti ą polityczn ą, wp ł ywow ą i reprezentuj ą c ą znacz ą cy segment polskiego elektoratu. SP i PR to ma ł e ugrupowania, pe ł ni ą ce wobec PiS w istocie rol ę„satelick ą” lub„akolick ą” i pozostaj ą c ą wobec Prawa i Sprawiedliwo ś ci w klientelistycznym stosunku podporz ą dkowania. Wszystkie trzy partie wykazuj ą jednak daleko id ą ce podobie ń stwo ideologiczne i pod wzgl ę dem normatywnym s ą relatywnie spójne, zachodzi mi ę dzy nimi zbie ż no ść w zakresie zasadniczych celów i ś rodków politycznych. S ł awomir Drelich przeprowadzi ł analiz ę dokumentów programowych oraz wyst ą pie ń sejmowych polityków PiS pod k ą tem wyst ę powania j ę zyka populistycznego 45 . Badacz stwierdzi ł: (…) zaliczam[PiS] do grupy partii populistycznych. Ocena tego ugrupowania nie jest jednak ł atwa. Z obserwacji prowadzonego dyskursu polityki mo ż na bowiem odnie ść wra ż enie, ż e PiS jest typowym ugrupowaniem populistycznym, czego jednoznacznie nie potwierdza jednak przeprowadzona analiza. Tym samym przy wyja ś nianiu pisowskiego populizmu nale ż y jednak odró ż ni ć populizm prowadzony na poziomie dzia ł a ń od populizmu prowadzonego na poziomie j ę zyka 46 . Ostatnia uwaga jest wa ż nym metodologicznym zastrze ż eniem, przy czym niezale ż nie od niej mo ż na na podstawie bada ń S. Drelicha stwierdzi ć, ż e: istniej ą dwie sfery lub obszary polityki, które przy formu ł owaniu programu politycznego s ą szczególnie podatne na popadanie w kanon populistyczny. S ą to: 1) nowy ł ad polityczny oraz 2) fundamenty aksjologiczne pa ń stwa, spo ł ecze ń stwa i polityki (w ramach owego nowego ł adu politycznego); stanowiska ideowo-polityczne wzgl ę dem obu tych zagadnie ń – 1 i 2 – mog ą cechowa ć si ę np. pluralistyczn ą otwarto ś ci ą albo monistyczn ą sztywno ś ci ą racji politycznej. To niezwykle wa ż ne spostrze ż enia, bior ą c pod uwag ę, jak kszta ł tuje si ę stosunek PiS wobec kwestii nowego ł adu politycznego i fundamentów aksjologicznych pa ń stwa i spo ł ecze ń stwa. W pierwszej kwestii PiS postuluje w swych dokumentach programowych konieczno ść budowy nowego porz ą dku politycznego i instytucjonalnego, rozliczenie z okresem PRL, odrzucenie liberalno-postkomunistycznych uk ł adów i wzorców polityki, a tak ż e wyra ż a g łę boki antykomunizm i krytyk ę III RP. Natomiast w kwestii drugiej PiS postuluje przywrócenie ł adu moralnego, wyra ż a antyliberalizm, promuje takie warto ś ci polityczne, jak: naród, sprawiedliwo ść, tra45 Zob. wi ę cej: S. Drelich, Populistów ethos zmanipulowany , s. 192–220. 46 Tam ż e, s. 191. Monizm polityczny jako wyraz populizmu… 171 dycja, warto ś ci chrze ś cija ń skie, solidarno ść, wspólnota narodowo-historyczna, suwerenno ść. Stijn van Kessel podobnie, na podstawie przeprowadzonych bada ń, zwraca uwag ę na dwa zasadnicze zagadnienia czy te ż w ł a ś nie obszary ż ycia społ eczno-politycznego, podatne na polityczny populizm: 1) problem porz ą dku politycznego, 2) problem porz ą dku aksjologicznego i ł adu moralnego. Autor ocenia, i ż: Prawo i Sprawiedliwo ść jest niejednoznacznym przypadkiem. Cho ć ogólna ideologia partii nie zmieni ł a si ę na przestrzeni lat, mo ż e ona by ć zakwali fi kowana jako prawdziwie populistyczne ugrupowanie, pocz ą wszy od kampanii przed wyborami do parlamentu w 2005 roku, kiedy wykorzysta ł a nacjonalistyczny i populistyczny przekaz dwóch mniejszych partii[Ligi Polskich Rodzin i Samoobrony] 47 . Pomimo owej„niejednoznaczno ś ci”, badacz twierdzi, ż e„populizm PiS tylko pozornie jest lu ź nym dodatkiem do konserwatywno-narodowej ideologii tej partii” 48 . Mo ż na zatem wnioskowa ć, i ż populizm PiS nie jest strategi ą oportunistyczn ą, populizmu tej partii nale ż y szuka ć ju ż na poziomie programowej ekspresji celów politycznych 49 . Analiza dokumentów ideologiczno-programowych PiS, SP i PR Poszukiwanie ś ladów populizmu poprzez badanie dokumentów ideologicznopolitycznych jest powszechn ą praktyk ą badawcz ą. Badanie takie musi zwraca ć szczególn ą uwag ę na: a)„opis wizji»dobrego spo ł ecze ń stwa« i sposobów wcielania go w ż ycie” 50 ; b) obraz rzeczywisto ś ci, jak ą nale ż y budowa ć 51 ; c) identy fi kowanie stopnia populizmu partii poprzez analiz ę tre ś ci programów politycznych, wypowiedzi i innych rodzajów przekazu politycznego 52 , przy czym w tym ostatnim istotne s ą:„diagnoza z ł a” i oferta polityczna 53 . Wskazane i opisane ni ż ej fragmenty dokumentów ideowo-programowych zosta ł y wybrane tak, by spe ł ni ć powy ż sze wymogi. 47 48 49 50 51 padek 52 53 S. van Kessel, Populist Parties… , s. 62. Tam ż e, s. 121. Tam ż e, s. 11. S. Drelich, Populistów ethos… , s. 76. Tam ż e, s. 83. Zob. tak ż e: A. Jasi ń ska-Kania, Typ PiS ,„Kultura Liberalna”, 2015, nr 51. S. van Kessel, Populist Parties… , s. 8. E. Nalewajko, Populizm w demokracji… , s. 44. idealny pa ń stwa nowego populizmu. Przy- 172 Wyci ą g z dokumentów ideologiczno-programowych PiS, SP, PR PIOTR OBACZ NOWY PORZ Ą DEK POLITYCZNY NOWY PORZ Ą DEK MORALNY Prawo i Sprawiedliwo ść „ Gruntowna przebudowa pa ń stwa, zasadnicza reorientacja polskiej „W naszym ugrupowaniu po łą czy ł y si ę g ł ówne nurty polityczne, nawi ą polityki spo ł eczno-ekonomicznej wraz z przywróceniem jej moralnego zuj ą ce do my ś li chrze ś cija ń sko-demokratycznej, katolicko-narodowej, wymiaru s ą sprawami najwy ż szej wagi ”. niepodleg ł o ś ciowej i konserwatywnej ”. ( IV Rzeczpospolita. Sprawiedliwo ść dla Wszystkich , 2005, s. 11) „Polska solidarna” to przeciwie ń stwo atomizacji spo ł ecznej, pokomunistycznych uk ł adów , ograniczonych kompetencji pa ń stwa (dzia ł ania na rzecz spójno ś ci spo ł ecznej) oraz „polityki transakcyjnej” . ( Nowoczesna, solidarna, bezpieczna Polska , 2009, s. 12; Nowoczesna, solidarna, bezpieczna Polska , 2011, s. 16). „Niezmiennie odwo ł ujemy si ę do warto ś ci chrze ś cija ń skich, które kszta ł tuj ą to ż samo ść i kultur ę Narodu Polskiego od ponad tysi ą ca lat. Stanowi ą one fundament, na którym nale ż y budowa ć ł ad społ eczny. Czerpi ą c z uniwersalnego nauczania Ko ś cio ł a katolickiego , za aksjomat my ś lenia i dzia ł ania w sprawach publicznych uznajemy poszanowanie godno ś ci ka ż dego cz ł owieka i ochron ę ż ycia ludzkiego od samego pocz ę cia”. „ Pa ń stwo jest organizacj ą o globalnym charakterze, to znaczy obejmuje swoim oddzia ł ywaniem wszystkie inne organizacje i wspólnoty spo ł eczne , w tym etniczne. Jest te ż warto ś ci ą moraln ą i jego istnienie oraz dzia ł anie musi by ć osadzone zarówno w sferze ideologii, jak i historii. Mo ż na powiedzie ć , ż e pa ń stwo dobrze skonstruowane wymaga uprawomocnienia aksjologicznego i historycznego. Uprawomocnienie pierwszego rodzaju jest ś ci ś le zwi ą zane ze s ł u ż ebn ą rol ą pa ń stwa wobec narodu. Ta s ł u ż ebna rola obejmuje wiele funkcji, ale dla nas szczególnie istotne jest zapewnienie ochrony ż ycia, bezpiecze ń stwa, wolno ś ci oraz solidarno ś ci opartej na sprawiedliwo ś ci, z czym łą czy si ę ś ci ś le obywatelska równo ść . Wymogi tego rodzaju mo ż e spe ł ni ć tylko pa ń stwo demokratyczne”. ( Zdrowie, praca, rodzina , 2014, s. 11). • odrzucenie postkomunistycznych uk ł adów i budowa „nowego” pa ń stwa, maj ą cego moralne uzasadnienie, a politycy moraln ą legitymacj ę do sprawowania w ł adzy • zerwanie z „polityk ą transakcyjn ą ” • pa ń stwo przed innymi organizacjami spo ł ecznymi „(…) Pa ń stwo musi by ć rozumiane tak ż e jako jako ść moralna, mie ć mocne podstawy etyczne. Wymaga to zarówno uczciwego rozliczenia komunistycznej przesz ł o ś ci, jak i oczyszczenia ż ycia zbiorowego w Rzeczypospolitej z wynaturze ń towarzysz ą cych zmianom systemowym po 1989 roku, a tak ż e tych, które pojawi ł y si ę po roku 2007 i nabra ł y szczególnej intensywno ś ci w zwi ą zku z katastrof ą smole ń sk ą ”. „Nie da si ę zbudowa ć demokratycznej Polski ze sprawnie dzia ł aj ą c ą gospodark ą rynkow ą bez zdecydowanego przezwyci ęż enia komunistycznej przesz ł o ś ci ”. „(…) Zasadnicz ą wspólnot ą i uk ł adem odniesienia jest Naród Polski (…)”. „We wspó ł czesnym ś wiecie znaczenie narodu dla to ż samo ś ci i rozwoju jednostki jest trudne do przecenienia (…)” (wszystkie powy ż sze cytaty: Nowoczesna, solidarna, bezpieczna Polska , 2011, s. 6–8) . • naród polski jako podstawowa wspólnota • warto ś ci chrze ś cija ń skie jako najwa ż niejszy punkt odniesienia, fundament nowego pa ń stwa • rzeczywisto ść „oczyszczona”. Solidarna Polska Monizm polityczny jako wyraz populizmu… „ Gruntowna reforma pa ń stwa ” – „ odda ć Polsk ę obywatelom , a pa ń stwo uczyni ć sprawn ą machin ą rozwi ą zuj ą c ą ludzkie problemy”. ( Nowa konstytucja – g ł ówne postulaty ) . Nowy ustrój pa ń stwa w celu „usprawnienia dzia ł ania w ł adzy wykonawczej”, „zapewnienia równo ś ci wszystkich wobec prawa”, „zwi ę kszenia wp ł ywu obywateli na kszta ł t polityki”, „zmniejszenia kosztów funkcjonowania pa ń stwa”. ( Nowa Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej )v „Przedmiotowa zmiana zwi ą zana b ę dzie z rezygnacj ą z tradycyjnego Monteskiuszoweskiego trójpodzia ł u w ł adz, lecz nie doprowadzi do zachwiania równowagi pomi ę dzy w ł adz ą ustawodawcz ą , wykonawcz ą i s ą downicz ą ”. ( Nowa Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej ). „Wspólnota narodowa to nierozerwalny zwi ą zek pokole ń (…) i rozwój [jej] jest moralnym zobowi ą zaniem jej cz ł onków”. „(…) moralne podstawy polskiej wspólnoty narodowej zosta ł y ukszta ł towane przez katolicyzm”. „Naród jest rodzin ą rodzin”. „(…) solidarno ść powinna i ść przed walk ą , a zarazem wyzwala ć do walki o jej lepszy i bardziej sprawiedliwy kszta ł t”. (wszystkie powy ż sze: Nowa konstytucja – g ł ówne postulaty ; Deklaracja ideowa ) . „Precz lewicowej propagandzie za unijne pieni ą dze”. ( Europejski Dekalog Solidarnej Polski , s. 7) . UE „narzuca Polsce rozwi ą zania sprzeczne z pogl ą dami Polaków”. ( Europejski Dekalog Solidarnej Polski , s. 3) . + silny populizm „pro-wyborczy” (wybory powszechne prokuratora generalnego, marsza ł ków województw, starostów powiatowych, zwi ę kszenie roli referendum) + silny populizm penalny . ( Uczciwa i bezpieczna Polska, s. 3) . Polska Razem wyra ź ny w ą tek militarystyczny „praworz ą dno ść podatkowa” 173 174 PIOTR OBACZ Prawo i Sprawiedliwo ść Partia Jaros ł awa Kaczy ń skiego od 2005 roku podnosi w swych dokumentach ideologiczno-programowych 54 , ż e g łę bokiej zmiany, w istocie przebudowy wymagaj ą relacje w ł adzy, sfery: polityczna, gospodarcza i spo ł eczna, promowany jest nowy, alternatywny wobec dotychczasowego model ż ycia spo ł eczno-gospodarczo-politycznego w Polsce. Ugrupowanie ocenia, i ż powsta ł y po 1989 r. system polityczny i gospodarczy s ą niesprawiedliwe i ska ż one swoistym„grzechem pierworodnym”, polegaj ą cym na wspó ł pracy cz ęś ci elit postsolidarno ś ciowych z„postkomunistami”. Warto ś ci ą dla PiS jest pa ń stwo silne, o rozleg ł ych kompetencjach, demokratyczne procedury i standardy postrzegane s ą raczej jako ograniczenie woli politycznej, demokracja liberalna za ś jest synonimem pa ń stwa s ł abego. Innymi warto ś ciami politycznymi s ą specy fi cznie pojmowane: naród, polsko ść, interes narodowy, bezpiecze ń stwo, suwerenno ść, sprawiedliwo ść. Narodowy charakter wspólnoty jest w programie PiS mocno uwydatniony, to tak pojmowanej wspólnocie i jej interesom winna by ć podporz ą dkowana polityka, natomiast„pod has ł em spo ł ecznej sprawiedliwo ś ci albo solidarno ś ci kryje si ę(…) stary, prawicowy paternalizm socjalny” 55 . Lech Rubisz stwierdza, ż e: W dokumentach programowych i innych formach przekazu politycznego Prawa i Sprawiedliwo ś ci odnajdziemy wiele argumentów przeciwko demokracji liberalnej w ogóle, a zw ł aszcza w jej polskim wydaniu ostatniego dwudziestolecia 56 . Trafny opis przekazu Prawa i Sprawiedliwo ś ci przedstawia Pawe ł Ś piewak: Tezy przedstawione przez PiS daj ą si ę sprowadzi ć do pi ę ciu ogólnych konkluzji. Po pierwsze, powiadali, ż e zasadniczym naszym problemem s ą niesprawiedliwe instytucje, s ł abe, cho ć niezwykle zbiurokratyzowane pa ń stwo.(…) Po drugie, PiS oczekiwa ł zmiany obrazu przesz ł o ś ci.(…) Po trzecie, PiS podkre ś la ł rol ę prawa, sprawnego i zdecydowanego karania przest ę pców.(…) Po czwarte, PiS ch ę tnie pos ł ugiwa ł si ę j ę zykiem narodowym i j ę zyk narodowych interesów, narodowych potrzeb/interesów 54 IV Rzeczpospolita. Sprawiedliwo ść dla Wszystkich. Program Prawa i Sprawiedliwo ś ci 2005 ; Program Prawa i Sprawiedliwo ś ci ,[w:] I. S ł odkowska, M. Do ł bakowska(red.), Wybory 2005 . Partie i ich programy , Instytut Studiów Politycznych PAN, Warszawa 2006; Dbamy o Polsk ę. Dbamy o Polaków , Program Prawa i Sprawiedliwo ś ci z roku 2007; Inwestycja w przysz ł o ść. Prawo i Sprawiedliwo ść dla m ł odych , Program Prawa i Sprawiedliwo ś ci z roku 2009; Nowoczesna, solidarna, bezpieczna Polska. Program Prawa i Sprawiedliwo ś ci 2009 ; Nowoczesna, solidarna, bezpieczna Polska. Program Prawa i Sprawiedliwo ś ci 2011 ; Raport o stanie Rzeczypospolitej , Prawo i Sprawiedliwo ść 2011; Szansa dla m ł odych , Prawo i Sprawiedliwo ść 2011; Zdrowie, praca, rodzina. Program Prawa i Sprawiedliwo ś ci 2014 ; My ś l ą c Polska. Konwencja Programowa Prawa i Sprawiedliwo ś ci oraz zjednoczonej prawicy, Katowice, 3–5 lipca 2015 , materia ł y konferencyjne; pis.org.pl: http://pis.org.pl/dokumenty, dost ę p: 20.08.2017. 55 L. Rubisz, Prawo i Sprawiedliwo ść – konserwatyzm tu i teraz ,[w:] M. Migalski(red.), Prawo i Sprawiedliwo ść , Toru ń 2010, s. 62. 56 Tam ż e, s. 72–73. Monizm polityczny jako wyraz populizmu… 175 stawia ł ponad j ę zykiem praw cz ł owieka.(…) Po pi ą te,(…) mowa o dwóch transformacjach: transformacji ludzi sukcesu i ludzi s ł abszych, o Polsce wygranych i przegranych, Polsce liberalnej i solidarnej 57 . Solidarna Polska Ugrupowanie Zbigniewa Ziobry, podobnie jak PiS, postuluje g łę bokie zmiany polityczne i spo ł eczne 58 , przesuwaj ą c w swym przekazie akcent z zasad i mechanizmów funkcjonowania ustroju na rzecz skuteczno ś ci dzia ł ania pa ń stwa(w ł adzy), a tak ż e argumentuj ą c przeciwko elitom politycznym i na rzecz s ł uszno ś ci vox populi . Solidarna Polska nawo ł uje do tego, by„napisa ć Ojczyzn ę na nowo”, „zmieni ć system polityczny”,„odda ć w ł adz ę ludziom”, napisa ć now ą konstytucj ę. Zaskakuje przy tym ł atwo ść, z jak ą postulaty te s ą sformu ł owane, a jednocze ś nie, co nale ż y podkre ś li ć, propozycje programowe SP – cho ć by tylko te przytoczone – spe ł niaj ą ca ł kowicie kryteria populizmu omawiane we wcze ś niejszych cz ęś ciach tego opracowania. Polska Razem Program partii Jaros ł awa Gowina 59 nastr ę cza pewnych problemów, poniewa ż jest skonstruowany tak, by nie wyra ż a ł stanowiska ugrupowania wobec zagadnie ń spornych, delikatnych, kontrowersyjnych – zw ł aszcza natury moralnej. Ma on uchodzi ć za„ekspercki”, zawieraj ą cy tylko konkretne rozwi ą zania. Niemniej jednak wyra ź ny jest cho ć by w ą tek militarystyczny, eksponowany bardziej ani ż eli w przypadku PiS i SP. Wnioski z analizy: dlaczego stanowisko monistyczne mo ż na uzna ć za populistyczne? W artykule przyj ę to, w ś lad za S. Drelichem i S. van Kesselem, i ż kwestie zwi ą zane z pogl ą dami partii w kwestii„nowego ł adu politycznego” i„nowego ł adu moralnego” mog ą pozwoli ć na zidenty fi kowanie populistycznych tendencji w dokumentach ideologiczno-programowych ugrupowa ń politycznych. Jednocześ nie za ł o ż ono, i ż zagadnienia nowego ł adu politycznego i moralnego to zagadnienia szczególnie podatne na popadanie w monistyczny schemat, który z powodów, o których ni ż ej, oceniono jako populistyczny. 57 P. Ś piewak, Elektorat PiS w dwa lata po wyborczej kl ę sce ,[w:] M. Migalski(red.), Prawo i Sprawiedliwo ść , s. 21–22. 58 solidarna.org: http://www.solidarna.org/do-pobrania/materialy-programowe/, dost ę p: 20.08.2017. 59 polskarazem.pl: http://polskarazem.pl/porozmawiajmyoprogramie-program/, dost ę p: 20.08.2017. 176 PIOTR OBACZ Analizowane dokumenty ideologiczno-programowe wyra ż aj ą monistyczne wizje polityczne: a) s ą przyk ł adami przekonania o dysponowaniu przez partie jedn ą najlepsz ą wizj ą pa ń stwa i spo ł ecze ń stwa oraz koncepcj ą moraln ą; b) s ą to wizje traktuj ą ce z ł o ż ono ść spo ł eczn ą i pluralizm w ka ż dym jego wymiarze w sposób powierzchowny i instrumentalny. Bior ą c powy ż sze pod uwag ę, oceni ć mo ż na, ż e monistyczny program polityczny jest populistyczny, poniewa ż stanowi fa ł szyw ą obietnic ę spe ł nienia ca ł o ś ciowej wizji pa ń stwa i spo ł ecze ń stwa. Odwo ł uj ą c si ę do kontekstu teoretycznego, mo ż na stwierdzi ć, ż e monistyczna-populistyczna wizja polityczna: – wiedzie do pa ń stwa jako„warownego skansenu”, funkcjonuj ą cego w oparciu o„fa ł szywe wyobra ż enia” 60 ; – jest nieempiryczna, opiera si ę na„mechanicystycznie wykastrowanej wizji ś wiata, niezrozumieniu wspó ł czesnych wyzwa ń,(…) uproszczonym my ś leniu, niedostatkach u ś wiadamiania sobie nowych mo ż liwo ś ci, na przywi ą zaniu do fa ł szywych mitów i zat ę ch ł ych historycznych recept” 61 – taka populistyczna w istocie wizja jest„z zasady nostalgiczna” 62 ; – wyra ż a potrzeb ę pewników,„doko ń czenia spraw”, wiar ę w mo ż liwo ść zniesienia kon fl iktów, sprzeczno ś ci ż ycia spo ł ecznego oraz ustanowienia pewnego fundamentu moralnego ludzkiej egzystencji w pa ń stwie 63 . Badacze dostrzegaj ą niebezpiecze ń stwo takiej wizji politycznej. Podnosi si ę m.in., ż e przes ł ania ona problem wspó ł zale ż no ś ci podmiotów spo ł eczno-politycznych, nietrafnie identy fi kuje ró ż norodne aspiracje, roszczenia w ł adcze i faktyczne relacje, przeczy i neguje pluralno ść i niewspó ł mierno ść warto ś ci i ź róde ł w ł adzy oraz kwestionuje nieuchronno ść kon fl iktów mi ę dzy nimi.„Niebezpiecze ń stwo populizmu polega równie ż na tym, ż e pos ł uguje si ę on iluzj ą i z ł udzeniem” 64 . Monistyczny program zdaje si ę kusi ć ofert ą g łę bokiej zmiany(na lepsze), now ą umow ą, nowym ł adem, ale alternatywa wobec dotychczasowego porz ą dku mo ż e w istocie prowadzi ć do bezalternatywno ś ci lub ograniczonych mo ż liwo ś ci 65 . Monistyczne-populistyczne stanowisko polityczne zawiera w sobie tak ż e wiele sprzeczno ś ci i paradoksów. Implikuje m.in.„populistyczny bezruch” nowego ł adu politycznego – w ł adza koncentruje si ę na kultywowaniu nowego porz ą dku 66 , a im wi ę ksza ż arliwo ść jego budowniczych, tym wi ę ksze zagro ż enie wiaro ł omstwa 60 B. Kaczmarek, O paradoksalnej potrzebie silnego pa ń stwa ,[w:] M. Karwat(red.), Paradoksy polityki , Warszawa 2007, s. 205. 61 Tam ż e, s. 205. 62 P. Wiles, A Syndrome… , s. 170. 63 Por. P. Obacz, Nieodpowiedzialny radykalizm PiS ,„Przegl ą d”, 2016, nr 41, s. 44. 64 E. Nalewajko, Populizm w demokracji… , s. 36. 65 Pojawia si ę tu problem wiarygodno ś ci stanowiska monistycznego. Zob. np.: M. Karwat, Polityka jako sprawdzian wiarygodno ś ci ,[w:] B. Kaczmarek(red.), Metafory polityki , t. 1, Warszawa 2000, s. 207–226. 66 C. Mudde, Populist Zeitgeist , s. 340; zob. tak ż e s. 355. Monizm polityczny jako wyraz populizmu… 177 („paradoks stabilno ś ci” – pokarm jako powód g ł odu) 67 . Populistyczny antyelityzm musi ś ciera ć si ę z potrzeb ą autorytetów. Co najwa ż niejsze jednak, monistyczny program to wyraz polityki, któr ą mo ż na okre ś li ć mianem one way politics – polityki„w jedn ą stron ę”, niezdolnej do autokorekty, do odst ą pienia od„wielkiej wizji”, która niegdy ś leg ł a u jej podstaw. Ocena: jaka alternatywa dla prawicowego populizmu? „Najwa ż niejsze pytanie drugiej dekaty XXI wieku brzmi bowiem: Jak skutecznie walczy ć z nowoczesnym populizmem?” 68 . Joanna Dzwo ń czyk wyra ż a bardziej wywa ż on ą opini ę, i ż populizmu co prawda nie sposób wyeliminowa ć z ż ycia politycznego, ale jego skutki mo ż na minimalizowa ć poprzez rozwój spo ł ecze ń stwa obywatelskiego i standardów kooperacji politycznej 69 . Je ś li chodzi o sytuacj ę w Polsce, warunki podzia ł u spo ł eczno-politycznego 70 kooperacji nie sprzyjaj ą, ale te ż nie brakuje klasie politycznej kompetencji inicjowania takich dzia ł a ń. Co wi ę cej, je ś li chodzi o stronnictwa polityczne, mo ż na oczekiwa ć, i ż w perspektywie najbli ż szych lat ugrupowania lewicowe nie osi ą gn ą w rywalizacji z monistyczno-populistycznym obozem prawicowym korzystnej pozycji. Racj ę zdaje si ę mie ć Janusz Majcherek, twierdz ą c, ż e„to nie lewica, lecz libera ł owie s ą obecnie najwi ę ksz ą si łą opozycyjn ą” 71 , natomiast oferta polityczna lewicy partyjnej w Polsce wydaje si ę znacznej cz ęś ci elektoratu nieadekwatna wobec trwaj ą cego kon fl iktu.„Kto nie znalaz ł si ę na osi kon fl iktu PiS kontra reszta ś wiata, ten praktycznie znikn ął z pola widzenia” 72 . Bibliogra fi a Antoszewski A., Herbut R.(red.), Demokracje zachodnioeuropejskie. Analiza porównawcza , Wroc ł aw 2008. Bonikowski B., Gidron N., Multiple Traditions in Populism Research: Toward a Theoretical Synthesis ,„APSA Comparative Politics Newsletter”, 2016, vol. 26(12). 67 M. Karwat, Paradoksy obietnic ,[w:] M. Karwat(red.), Paradoksy polityki , s. 72–77. 68 C. Michalski, TOK FM, 27.10.2016: http://www.tokfm.pl/blogi/off2/2016/10/wojna_pis_z_polska_za_pomoca_populizmu_rozwalania_panstwa/1, dost ę p: 20.08.2017. 69 J. Dzwo ń czyk, Populistyczne tendencje… , s. 145–159. 70 Zob. P. Obacz, Podzia ł„Polska solidarna – Polska liberalna” w ś wietle wybranych koncepcji pluralizmu politycznego , Kraków 2017, rozprawa doktorska napisana pod kierunkiem dr hab. Wawrzy ń ca Konarskiego, prof. UJ. 71 J. Majcherek, Demokracja liberalna, nie socjalistyczna ,„Gazeta Wyborcza”, 11.12.2015; zob. tak ż e: ten ż e, Niebezpieczne zwi ą zki lewicy ,„Gazeta Wyborcza”, 20.07.2016 i ten ż e, Bez wzajemno ś ci ,„Gazeta Wyborcza”, 6.10.2016. 72 S. Sierakowski, Co po Kaczy ń skim ,„Polityka”, 2016, nr 3. 178 PIOTR OBACZ Bonikowski B., Gidron N., Varieties of Populism: Literature Review and Research Agenda , „Weatherhead Center for International Affairs. Harvard University. Working Paper Series”, 2013, nr 13-0004. De Waele J.-M., Pacze ś niak M.(red.), Populizm w Europie: defekt i przejaw demokracji? Warszawa 2010. Deiwiks Ch., Populism ,„Living Reviews in Democracy”, 2009, vol. 1. Drelich S., Populistów ethos zmanipulowany , Toru ń 2010. Dzwo ń czyk J., Populistyczne tendencje w spo ł ecze ń stwie postsocjalistycznym(na przyk ł adzie Polski) , Toru ń 1999. Formisano R., Interpreting Right-Wing or Reactionary Neo-Populism: A Critique ,„The Journal of Policy History”, 2005, vol. 17, nr 2. Gherghina S., Mi ş coiu S., Soare S.(eds.), Contemporary Populism: A Controversial Concept and Its Diverse Forms , Cambridge 2013. Held J.(ed.), Democracy and Right-Wing Politics in Eastern Europe in the 1990s , Boulder 1993. Ionescu G., Gellner E.(eds.), Populism: Its Meaning and National Characteristics , London 1969. Kaczmarek B., O paradoksalnej potrzebie silnego pa ń stwa ,[w:] M. Karwat(red.), Paradoksy polityki , Warszawa 2007. Karwat M., Paradoksy obietnic ,[w:] M. Karwat(red.), Paradoksy polityki , Warszawa 2007. Karwat M., Polityka jako sprawdzian wiarygodno ś ci ,[w:] B. Kaczmarek(red.), Metafory polityki , t. 1, Warszawa 2000. Karwat M., Populizm ,[w:] M. Karwat, J. Zió ł kowski(red.), Leksykon poj ęć politycznych , Warszawa 2013. Kasi ń ski M., Monizm i pluralizm w ł adzy lokalnej. Studium prawno-polityczne , Ł ód ź 2009. van Kessel S., Populist parties in Europe , New York 2015. Kriesi H., Pappas T.(eds.), European Populism in the Shadow of the Great Recession , Colchester 2015. Marczewska-Rytko M., Populizm: teoria i praktyka polityczna , Lublin 1995. Marczewska-Rytko M., Populizm: zagadnienia teorii i praktyki politycznej w Ameryce Ł aci ń skiej , Lublin 1992. Marczewska-Rytko M.(red.), Populizm na prze ł omie XX i XXI wieku: panaceum czy pu ł apka wspó ł czesnych spo ł ecze ń stw? Toru ń 2006. Markowski R.(red.), Populizm a demokracja , Warszawa 2004. McCarthy A. C., Populism vs. Populism ,„The New Criterion”, vol. 35, nr 10. Mény Y., Surel Y.(red.), Demokracja w obliczu populizmu , Warszawa 2007. Moroska-Bonkiewicz A., Prawicowy populizm a eurosceptycyzm(na przyk ł adzie Listy Pima Fortuyna w Holandii i Ligi Polskich Rodzin w Polsce) , Wroc ł aw 2010. Müller J.-W., Co to jest populizm? Warszawa 2017. Ociepka B.(ed.), Populism and Media Democracy , Wroc ł aw 2005. Przy łę cki P., Populizm w polskiej polityce: analiza dyskursu polityki , Warszawa 2012. Rubisz L., Prawo i Sprawiedliwo ść – konserwatyzm tu i teraz ,[w:] M. Migalski(red.), Prawo i Sprawiedliwo ść , Toru ń 2010. Sen S., Right-Wing Populism in the European Union ,„Alternatives. TurkishJournal of International Relations”, 2010, vol. 9, nr 2. Sobolewska-My ś lik K., Partie i systemy partyjne na ś wiecie , Warszawa 2010. Ś piewak P., Elektorat PiS w dwa lata po wyborczej kl ę sce ,[w:] M. Migalski(red.), Prawo i Sprawiedliwo ść , Toru ń 2010. Monizm polityczny jako wyraz populizmu… 179 Wodak R., Khosravinik M., Mral B.(eds.), Right-Wing Populism in Europe , London 2013. Woods D., Wejnert B.(eds.), The Many Faces of Populism: Current Perspectives , Bingley 2014. Wysocka O.(red.), Populizm , Warszawa 2010. POLITICAL MONISM AS AN EXPRESSION OF POPULISM. THEORETICAL CONSIDERATIONS ON THE BASIS OF IDEOLOGICAL-PROGRAMMATIC DOCUMENTS OF THE PARTIES PRAWO I SPRAWIEDLIWO ŚĆ, SOLIDARNA POLSKA AND POLSKA RAZEM Abstract The aim of this article is to point out and discuss some populistic tendencies of a monistic nature that are distinguishable in ideological-programmatic documents of three Polish rightwing political parties: Law and Justice, Solidarity Poland and Poland Together. The study is rigidly connected with the congruent theoretical context concerning populism, from which the appropriate criteria for their analysis and interpretation were derived. In the article, an attempt is made to answer following questions: Why may the monistic political standpoint be considered a populist one? What is the subject of idealisation in the populistic ideologicalprogrammatic messages of the chosen political parties? What are characteristics of right-wing populism of these parties? Keywords: Law and Justice, monism, populism, right-wing populism, the Right. A NNA B Ą CZKOWSKA Krytyczna analiza dyskursu prawicowo-populistycznego: analiza korpusowa przemówie ń wyborczych Donalda Trumpa Donald Trump postrzegany jest przez polityków i dziennikarzy jako polityk reprezentuj ą cy prawicowy populizm. Celem niniejszego artyku ł u jest zatem sprawdzenie, czy j ę zyk u ż ywany przez Donalda Trumpa w przemówieniach wyborczych w latach 2015–2016 ma cechy j ę zyka typowego dla polityków prawicowo-populistycznych. Metodologia zastosowana w niniejszym artykule odwo ł uje si ę do Krytycznej Analizy Dyskursu(KAD), w szczególno ś ci do niektórych strategii dyskursywnych, oraz do korpusowej analizy kon-tekstu, w szczególno ś ci do leksyki, w mniejszym stopniu sk ł adni. Analiza przedstawiona poni ż ej jest zatem zarówno ilo ś ciowa(z wykorzystaniem danych korpusowych), jak i jako ś ciowa (analiza strategii dyskursywnych). W badaniu u ż yto dwóch korpusów j ę zykowych: skompilowanego specjalnie dla potrzeb niniejszej analizy korpusu sk ł adaj ą cego si ę z wybranych przemówie ń wyborczych Donalda Trumpa(baza TuC), licz ą cego oko ł o 200 tysi ę cy s ł ów, oraz korpusu wiadomo ś ci online(baza NOW2), zawieraj ą cego oko ł o 4 milionów s ł ów. Prawicowy populizm w Europie i w Stanach Zjednoczonych Populizm prawicowy jest zjawiskiem nietypowym, zak ł ada bowiem – z jednej strony – konserwatyzm, a z drugiej polityk ę prospo ł eczn ą, co jest domen ą partii lewicowych. Populizm prawicowy jednak coraz bardziej zyskuje na popularno ś ci. Rosn ą ce poparcie dla prawicowego populizmu w ostatnich czasach z pewno ś ci ą wynika w du ż ej mierze z kryzysu migracyjnego, jaki obserwujemy od kilku lat w Europie. W si łę rosn ą takie partie, jak Front Narodowy we Francji(Marine Le Pen), eurosceptyczna partia niemiecka AfD powsta ł a zaledwie w 2013 roku, Partia Wolno ś ci w Holandii, Liga Pó ł nocna we W ł oszech czy Partia Niepodleg ł o ś ci Zjednoczonego Królestwa w Wielkiej Brytanii, za ł o ż ona przez Nigela Farage’a. Nie s ą to jednak partie, jak si ę wydaje, które maj ą szans ę dzisiaj wygra ć wybory, 182 ANNA B Ą CZKOWSKA i tym ró ż ni si ę Europa od Stanów Zjednoczonych, gdzie prawicowy populista wygra ł kampani ę wyborcz ą z demokratk ą Hillary Clinton. Marine Le Pen przegra ł a natomiast w niedawnych wyborach we Francji z proeuropejskim politykiem Emmanuelem Macronem. Mimo i ż polityczne opcje prawicowo-populistyczne pozostaj ą w Europie partiami raczej niszowymi, uto ż samiane s ą bowiem z pogl ą dami zbyt ekstremistycznymi(nacjonalistycznymi i nierzadko rasistowskimi), ich znaczenie przybiera sukcesywnie na sile 1 . Prawicowo-populistyczne argumenty na rzecz Brexitu zawa ż y ł y w du ż ej mierze na decyzji Wielkiej Brytanii o wyj ś ciu z Unii Europejskiej, bowiem za Brexitem g ł osowali g ł ównie Brytyjczycy, którzy obawiali si ę dalszego nap ł ywu imigrantów. W kryzysie migracyjnym widzieli nie tylko kryzys uchod ź ców i nielegalnych imigrantów z krajów ogarni ę tych wojn ą, ale te ż kryzys na rynku pracy, za który obwiniani s ą imigranci z Europy Wschodniej(w tym z Polski). Problem imigrantów stanowi ł te ż jedn ą z osi w kampanii prezydenckiej Donalda Trumpa, który popularno ść w du ż ej mierze opiera ł na deklaracjach o zaostrzeniu polityki antyimigracyjnej, w szczególno ś ci na obietnicy budowy muru oddzielaj ą cego Stany Zjednoczone od Meksyku w celu likwidacji nielegalnej emigracji Meksykanów. Podczas kampanii wyborczej w USA Donald Trump prezentowany by ł w prasie i telewizji jako prawicowy populista. Populizm Trumpa opiera ł si ę nie tylko na stanowisku antyimigracyjnym, ale te ż na argumentach antyglobalistycznych, które odwo ł ywa ł y si ę do nacjonalizmu i protekcjonizmu, co w du ż ym skrócie zawiera si ę w jego cz ę sto powtarzanym ha ś le wyborczym America First („Ameryka w pierwszej kolejno ś ci”). Donald Trump wygra ł wybory z Hillary Clinton 8 listopada 2016 roku. Mimo ż e Clinton wyprzedzi ł a Trumpa o oko ł o 2% g ł osów, nie uzyska ł a wystarczaj ą cej liczby tzw. g ł osów elektorskich. Zwyci ę stwo Donalda Trumpa by ł o du ż ym zaskoczeniem, bowiem sonda ż e wyborcze informowa ł y o zwi ę kszaj ą cej si ę przewadze Clinton. Na Trumpa g ł osowali przede wszystkim wyborcy biali, heteroseksualni, s ł abo wykszta ł ceni(z wykszta ł ceniem ś rednim lub zawodowym), w ś rodkowej cz ęś ci Stanów Zjednoczonych, w mniejszych miastach i na wsiach, o niewysokich dochodach; g ł osowa ł o na niego te ż wi ę cej m ęż czyzn ni ż kobiet, g ł ównie osoby w wieku 45 lat i starsze. Na Hillary Clinton g ł osowa ł y przede wszystkim kobiety, osoby z wy ż szym wykszta ł ceniem w wieku do 30 lat, ludno ść kolorowa(ale te ż bia ł a), zamieszkuj ą ca du ż e miasta, w bogatych, zurbanizowanych i uprzemys ł owionych obszarach, g ł ównie w stanach na wschodnim i zachodnim wybrze ż u, o ś rednich i wysokich dochodach. W analizie omówiono, jakim j ę zykiem pos ł ugiwa ł si ę Donald Trump, przemawiaj ą c do wyborców, co pozwoli zaobserwowa ć, czy istnieje zwi ą zek prezentowa1 Rozwój partii prawicowo-populistycznych w Europie jest szczegó ł owo omówiony w: R. Wodak, M. KhosraviNik, B. Mral, Right-Wing Populism in Europe , Londyn 2013. Krytyczna analiza dyskursu prawicowo-populistycznego… 183 nych argumentów i j ę zyka, których w tym celu u ż ywa ł z pro fi lem jego elektoratu. Zbadano równie ż, czy etykietka prawicowego populisty, któr ą pos ł ugiwali si ę dziennikarze komentuj ą cy przebieg kampanii wyborczej, znajduje uzasadnienie w jego przemówieniach. Analiza danych Korpusy j ę zykowe Analiza opiera si ę na danych korpusowych. Korpus jest swoist ą baz ą danych wytworów j ę zykowych, która jest udokumentowana i uporz ą dkowana(ustrukturyzowana), zebrana wed ł ug okre ś lonych i jasnych kryteriów, np. ograniczona do jakiego ś okresu historycznego czy dzie ł konkretnego autora(istnieje na przyk ł ad korpus dzie ł Szekspira), typu danych(np. fora internetowe), dziedziny wiedzy i j ę zyka specjalistycznego(korpusy specjalistyczne, np. j ę zyka prawnego, medycznego itd.). O korpusie mówimy wówczas, kiedy dane s ą przechowywane elektronicznie, tylko taki format bowiem umo ż liwia ich szybkie, automatyczne sortowanie i przeszukiwanie oraz pó ź niejsz ą ekstrakcj ę interesuj ą cych nas informacji (cz ę sto z u ż yciem specjalnego j ę zyka zapyta ń, np. wyra ż e ń regularnych). Szybka, automatyczna i zaw ęż ona do jakie ś kategorii ekstrakcja danych jest jednak mo ż liwa jedynie wówczas, kiedy baza danych zawiera tzw. metadane tekstu(indeksacja danych), czyli specjalne znaczniki do łą czone do danych(do ka ż dego s ł owa, zdania, paragrafu, tekstu), które identy fi kuj ą cz ęść mowy, cz ęść zdania, element tekstu(paragraf, nag ł ówek). Oznaczenia te zawieraj ą zatem informacje o charakterze leksykalnym, semantycznym, sk ł adniowym, mog ą te ż dotyczy ć na przyk ł ad cech prozodycznych tekstu, a nawet zawiera ć jego transkrypcj ę fonetyczn ą. Podsumowuj ą c, korpus nie jest zbiorem jakichkolwiek i przypadkowych„surowych” tekstów, tylko takich, które maj ą format elektroniczny, s ą indeksowane(kodowane) i zebrane wed ł ug wcze ś niej opracowanych kategorii. Badania korpusowe zacz ęł y si ę w j ę zykoznawstwie ju ż w latach 60. XX wieku (korpus Brown w Stanach Zjednoczonych). Dzisiaj s ą uznan ą i przybieraj ą c ą na popularno ś ci metodologi ą w j ę zykoznawstwie angielskim, bardzo s ł abo znan ą i rzadko u ż ywan ą na gruncie j ę zykoznawstwa polskiego, a tak ż e prawie w ogóle nieznan ą w Polsce w naukach spo ł ecznych, w szczególno ś ci w naukach o mediach czy w politologii 2 . Niniejsza analiza opiera si ę na dwóch korpusach. Pierwszy korpus(Trump Corpus, dalej TuC) sk ł ada si ę z 26 wybranych przemówie ń Donalda Trumpa, wyg ł oszonych podczas jego kampanii wyborczej. Liczy on oko ł o 118 tysi ę cy s ł ów. Baza 2 B. Lewandowska-Tomaszczyk, Podstawy j ę zykoznawstwa korpusowego , Ł ód ź 2005; A. B ą czkowska, Korpusowa analiza dyskursu zwi ą zanego z tematyk ą imigracji w brytyjskiej prasie opiniotwórczej ,„Conversatoria Linguistica”, 2016, nr 10. 184 ANNA B Ą CZKOWSKA TuC nie sk ł ada si ę ze wszystkich przemówie ń Donalda Trumpa, które wyg ł osi ł w tym okresie, a jedynie stanowi pewien wybór jego tekstów. Próbka ta wydaje si ę jednak wystarczaj ą co du ż a i wiarygodna, bowiem przysz ł y prezydent, prezentuj ą c swój program na bardzo wielu wiecach(w ostatnich miesi ą cach kampanii przemawia ł niemal ż e codziennie, podró ż uj ą c po ca ł ym kraju), wielokrotnie powtarza ł swoje argumenty, cz ę sto wypowiadaj ą c takie same lub bardzo podobne zdania. Materia ł j ę zykowy pochodz ą cy z gazet, w których opisywany by ł D. Trump, stanowi drugi korpus(News on the Web, dalej NOW2). Sk ł ada si ę on z oko ł o 4 mln s ł ów i zawiera artyku ł y prasowe z gazet wydawanych w USA(US), Kanadzie(Ca), Australii(Au) i Wielkiej Brytanii(Br), tj. w krajach angloj ę zycznych, w których j ę zyk angielski jest j ę zykiem ojczystym, i które s ą znacz ą cymi krajami na arenie mi ę dzynarodowej pod wzgl ę dem gospodarczym i/lub politycznym. Gazety wydawane w j ę zyku angielskim np. w Ghanie, Pakistanie czy w Indiach oraz innych krajach b ę d ą cych by ł ymi koloniami brytyjskimi zosta ł y z tych wzgl ę dów pomini ę te. Drugi korpus(NOW2) zosta ł wyodr ę bniony z istniej ą cego ju ż korpusu NOW. Aktualna wielko ść korpusu NOW oscyluje wokó ł 4 miliardów s ł ów. Jest to ogromy korpus wiadomo ś ci, udost ę pniany cz ęś ciowo komercyjnie, sk ł adaj ą cy si ę zarówno z newsów z gazet online, jak i z portali telewizyjnych i innych dedykowanych aktualnym wydarzeniom w kraju i na ś wiecie. Nowe teksty dodawane s ą do bazy NOW na bie żą co, powi ę kszaj ą c tym samym korpus w olbrzymim tempie. Korpusy TuC i NOW2 obejmuj ą okres dwóch lat – od 2015 do 2016 roku. Dla celów porównawczych dane z bazy TuC b ę d ą czasami odwo ł ywa ł y si ę do danych z przemówie ń wyborczych Hillary Clinton(baza CoC). Baza CoC jest pilota ż owa i zosta ł a utworzona na potrzeby analizy przedstawionej w niniejszym artykule. Aktualnie zawiera ponad 80 tysi ę cy s ł ów(25 przemówie ń). Podsumowuj ą c, artyku ł opisuje badania przeprowadzone de facto na danych pochodz ą cych z trzech korpusów: dwóch g ł ównych – TuC(118 tysi ę cy s ł ów), NOW2(4 miliony s ł ów) i jednego pomocniczego w funkcji komparatywnej – CoC(80 tysi ę cy s ł ów). Celem analizy pierwszego korpusu jest sprawdzenie, jakich argumentów u ż ywa ł D. Trump, aby wygra ć kampani ę prezydenck ą oraz jakiego j ę zyka u ż ywa ł w tym celu. Zgodnie z za ł o ż eniami Krytycznej Analizy Dyskursu 3 , praktyki dyskursywne ujawniaj ą ukryte ideologie kodowane przez j ę zyk, zatem analiza dyskursu zwykle ukazuje nie zawsze transparentne, zawoalowane lub ukryte relacje i znaczenia. Drugi korpus z kolei stanowi swoisty komentarz do jego wyst ą pie ń, wyra ż any przez dziennikarzy i polityków. Komentarze te b ę d ą stanowi ć uzupe ł nienie i ocen ę argumentacji oraz pogl ą dów Trumpa. Niniejsza analiza polega na wyekscerpowaniu danych z korpusów, które pozwol ą nie tylko na przypatrzenie si ę, jak przemawia ł Donald Trump podczas swojej kampanii prezydenckiej i jakich u ż ywa ł argumentów, ale równie ż ile razy 3 R. Wodak, M. Meyer, Methods of Critical Discourse Studies , Londyn 2015. Krytyczna analiza dyskursu prawicowo-populistycznego… 185 i w jakich kontekstach i ko-tekstach u ż ywa ł s ł ów kluczowych. Ko-tekst to tekst bezpo ś rednio s ą siaduj ą cy z analizowanym wyrazem, który zawiera struktury gramatyczne i leksykalne(kolokacje) zwi ą zane ze s ł owem kluczowym. Innymi s ł owy, analizie poddaje si ę s ł owa lub frazy, które wspó ł wyst ę puj ą z innym badanym przez nas s ł owem. Na przyk ł ad, s ł owo America cz ę sto wyst ę puje w korpusie przemówie ń D. Trumpa z make w lewym kontek ś cie i w prawym z great again („znowu wspania ł a”), strong again („znowu silna”), safe again („znowu bezpieczna”) lub wealthy again („znowu bogata”). S ą to has ł a-obietnice, które przysz ł y prezydent ch ę tnie powtarza ł na spotkaniach z wyborcami. America First równie ż jest cz ę sto przytaczane przez D. Trumpa i u ż ywane w sensie obrony interesów obywateli Stanów Zjednoczonych oraz ich gospodarki. W ha ś le tym ujawniaj ą si ę tendencje nacjonalistyczne D. Trumpa, g ł oszone w trakcie kampanii. Analiza nawi ą zywa ć b ę dzie równie ż do strategii dyskursywnych, stanowi ą cych ramy metodologiczne w Krytycznej Analizie Dyskursu(KAD) 4 . Ryc. 1. Wybrane konkordancje z wyrazem America (TuC) 4 A. Duszak, N. Fairclough(red.), Krytyczna analiza dyskursu: interdyscyplinarne podej ś cie do komunikacji spo ł ecznej , Kraków 2008; M. Reisigl, R. Wodak, Discourse and Discrimination , Londyn 2001. 186 ANNA B Ą CZKOWSKA Wed ł ug Ruth Wodak 5 „retoryk ę populistyczn ą charakteryzuje rozmaito ść strategii j ę zykowych, które wykluczaj ą«obcych»”. Jedn ą z takich strategii jest wyodr ę bnianie, nazywanie i przeciwstawianie dwóch grup spo ł ecznych, funkcjonuj ą cych jako grupy antagonistyczne, o sprzecznych interesach, nazywanych w KAD„my”(„nasi”) vs„oni”(„inni”,„obcy”). Michael Kazin 6 twierdzi, ż e taki binarny podzia ł spo ł ecze ń stwa na nas i obcych jest g ł ówn ą osi ą dyskursów prawicowych populistów ameryka ń skich. Podobnie s ą dz ą Chip Berlet i Matthew N. Lyons 7 , wed ł ug których celem ataku prawicowych populistów s ą zarówno elity, jak i grupy mniejszo ś ciowe. Inn ą strategi ą jest strategia denotacji, która mo ż e by ć te ż realizowana poprzez nazywanie przedstawicieli pewnych grup spo ł ecznych, zwykle nadaj ą c w ten sposób pejoratywne warto ś ciowanie. Kolejn ą strategi ą jest argumentacja, która ma uzasadnia ć nawo ł ywanie do dyskryminacji i wykluczenia. Wyra ż anie zaanga ż owania mówcy w powy ż sze dzia ł ania, przy jednoczesnym przywo ł ywaniu zachowa ń i s ł ów przeciwników, które maj ą ich dyskredytowa ć, mo ż na uzyska ć za pomoc ą strategii perspektywizacji. Si łę wypowiedzi(mocy ilokucyjnej) mo ż na wzmacnia ć za pomoc ą j ę zyka, stosuj ą c wówczas strategi ę wzmacniania. Tych kilka strategii dyskursywnych, o których mówiono wy ż ej, stanie si ę w niniejszym artykule osnow ą analiz wybranych tekstów przemówie ń D. Trumpa. Konkluduj ą c t ę cz ęść, zastosowana metodologia łą czy elementy Krytycznej Analizy Dyskursu z analiz ą korpusow ą, co pozwala przeprowadzi ć zarówno analiz ę jako ś ciow ą, jak i ilo ś ciow ą. KAD jest metod ą scalaj ą c ą nauki humanistyczne ze spo ł ecznymi, bowiem stosuj ą c narz ę dzia typowe dla analizy j ę zykoznawczej(np. analiza sk ł adni, leksyki) próbuje wyja ś ni ć problemy natury społ ecznej(np. imigracji, bezrobocia, nierówno ś ci spo ł ecznej itp.). Przedstawiona analiza jest zatem analiz ą dyskursywn ą(nie ideologiczn ą) populizmu prawicowego, łą cz ą c ą badania ilo ś ciowe z jako ś ciowymi. Kluczowo ść i frekwencja Jednym z parametrów analizy danych w korpusach jest tzw. kluczowo ść. Jest to lista s ł ów nie tyle najcz ęś ciej u ż ywanych w danym korpusie(jest to wówczas lista frekwencyjna), ile najbardziej swoistych dla danego korpusu. S ł owa kluczowe to takie, które wyst ę puj ą cz ęś ciej w badanym korpusie ni ż w innych tekstach, w tzw. korpusie referencyjnym, reprezentuj ą cym bardziej ogólny j ę zyk (w analizie poni ż ej korpusem referencyjnym by ł British National Corpus ). Je ś li 5 R. Wodak, Dyskurs populistyczny: retoryka wykluczenia a gatunki j ę zyka pisanego ,[w:] A. Duszak i N. Fairclough(red.), Krytyczna analiza dyskursu: interdyscyplinarne podej ś cie do komunikacji spo ł ecznej , Kraków. 6 M. Kazin, The Populist Persuasion: An American History , Ithaca 1995. 7 C. Berlet, M. N. Lyons, Right-Wing Populism in America , Nowy Jork 2000, s. 345. Krytyczna analiza dyskursu prawicowo-populistycznego… 187 dane s ł owo wyst ę puje cz ęś ciej w badanym materiale ni ż w korpusie j ę zyka ogólnego, to znaczy, ż e jest ono kluczowe dla badanego tekstu. Dla przyk ł adu, s ł owo kr ę gowce nie jest cz ę sto u ż ywane w j ę zyku ogólnym, natomiast w korpusie tekstów z zakresu zoologii z pewno ś ci ą b ę dzie wyst ę powa ł o cz ę sto. Ta ró ż nica mi ę dzy okurencj ą w tek ś cie specjalistycznym a ogólnym jest decyduj ą ca dla okre ś lenia parametru kluczowo ś ci. Analizuj ą c s ł owa kluczowe w bazie TuC mo ż na zauwa ż y ć, ż e jednym z najwy ż ej notowanych s ł ów kluczowych jest people , co oznacza, ż e s ł owo to charakteryzuje si ę wysok ą istotno ś ci ą dla tre ś ci przemówie ń Trumpa. Najwi ę cej kolokacji z people jest z wyrazem American , przeciwnie do przemówie ń Hillary Clinton(baza CoC), która people u ż ywa g ł ównie w kolokacji z young (co mog ł o mie ć wp ł yw na jej elektorat, który sk ł ada ł si ę g ł ównie z ludzi m ł odych). Wyst ą pienie people w przemówieniach Trumpa nie dziwi, bowiem nie jest to nietypowe dla populisty, dla którego ludzie s ą najwa ż niejsi i cz ę sto przeciwstawiani establishmentowi. Antyelitaryzm wida ć równie ż w danych korpusowych przedstawionych poni ż ej, gdzie establishment łą czy si ę w lewym kontek ś cie z failed , corrupt , a w prawym kontekś cie z has let us down , has got a problem . Innymi s ł owy, establishment przedstawiony jest w przemówieniach Trumpa jako grupa spo ł eczna, która jest skorumpowana, i która zawiod ł a ludzi(naród). Zgodnie z ide ą populizmu prawicowego ludzie powinni rz ą dzi ć sami, a zinstytucjonalizowane cia ł a, jak rz ą d czy parlament, powinny stanowi ć jedynie funkcj ę drugorz ę dn ą(us ł ugow ą) wzgl ę dem obywateli. Ryc. 2. Wybrane konkordancje z wyrazem establishment (TuC) 188 ANNA B Ą CZKOWSKA Wyraz people z kolei wyst ę puje w prepozycji do nast ę puj ą cych przymiotników: great , smart , incredible , wonderful , talented , amazing . Nawi ą zuj ą one do Amerykanów, którzy s ą(lub b ę d ą) wspaniali, m ą drzy, cudowni itd. Pejoratywne przymiotniki poprzedzaj ą ce people wyst ę puj ą znacznie rzadziej(s ą to np.: stupid i foolish ) i nawi ą zuj ą do ameryka ń skich polityków. W dyskursie Trumpa wida ć zatem wyra ź ne przeciwstawianie„my” vs„oni”, gdzie„my” to zwykli ludzie („nasi”,„swoi”), a„oni” to elity fi nansowe i polityczne, establishment. Przysz ł y prezydent uto ż samia si ę w ten sposób ze zwyk ł ymi lud ź mi, obywatelami Stanów Zjednoczonych, a elity rz ą dz ą ce postrzega jako wrogów obywateli. Konkordancje z zaimkiem we pozwalaj ą te ż zaobserwowa ć, jakie obietnice sk ł ada ł D. Trump swoim wyborcom i w jaki sposób to wyra ż a ł. Mówi ą c, ż e„my” obni ż ymy podatki, stworzymy prawo zach ę caj ą ce ameryka ń skie fi rmy do inwestowania w kraju itp. sygnalizuje, ż e jest on cz ł onkiem tej samej grupy spo ł ecznej, do której przemawia. Odcina si ę w ten sposób od„tych na górze”(establishmentu). Mówi ą c, ż e„my zdob ę dziemy Bia ł y Dom” sugeruje, ż e zwykli obywatele b ę d ą mieli realny wp ł yw na polityk ę kraju wspó ł rz ą dz ą c z Trumpem, ż e Trump b ę dzie ich reprezentowa ł jako„swój”, walcz ą cy z„nimi”(„obcymi”), aby„razem odbudowa ć ten kraj”. Ryc. 3. Wybrane konkordancje z wyrazem we (TuC) Kolejnym s ł owem o wysokiej kluczowo ś ci jest self-funding . Donald Trump podkre ś la ł w swoich wyst ą pieniach, ż e jego kampania nie jest sponsorowana przez ż adne instytucje, chc ą c w ten sposób zwróci ć uwag ę wyborców na to, ż e jest kandydatem niezale ż nym, tj. niepowi ą zanym z wp ł ywowym establishmentem politycznym czy fi nansowym, a tym samym nie dzia ł a w interesie elit, tylko zwyk ł ych obywateli. Troska o kraj widoczna jest w kolejnym s ł owie kluczowym o wysokiej istotno ś ci, jakim jest country . Innym s ł owem, które jest kluczowe dla wyst ą pie ń Trumpa, jest ISIS oraz zwi ą zane z tym poj ę ciem Iran , Libya , Iraq , Syria , Arabia (i Muslims oraz immigration ). Wyst ę puje ono w kontekstach problemów z imigrantami oraz zagro ż enia terroryzmem, który zamierza zwalczy ć. Ostro krytykowany przez Trumpa jest North American Free Trade Agreement(w skrócie NAFTA, czyli Pó ł nocnoameryka ń ski Uk ł ad Wolnego Handlu), podpisany w 1992 roku przez Kanad ę, Stany Zjednoczone i Meksyk w celu u ł atwienia przep ł ywu dóbr mi ę dzy tymi krajami. Trump w wolnym rynku widzi„totaln ą kl ę sk ę”(„total disaster”) dla rozwoju USA. Krytykuje polityków(„tych na górze”) za brak dzia- Krytyczna analiza dyskursu prawicowo-populistycznego… 189 ł ania i brak kompetencji(konteksty dla politicians ). Te i pozosta ł e s ł owa kluczowe w bazie TuC przedstawia tabela 1 8 . Tabela 1. Kluczowo ść w bazie TuC S ł owo kluczowe people/People country immigration(immigrants)/Immigration ISIS Mexico illegal guys folks Iran nation terrorism(Terrorism) horrible tremendous terrible Libya hell stupid NAFTA Hispanics establishment self-funding Frekwencja 788/37 439 131(39)/12 117 98 86 80 78 66 62 50/10 44 40 36 36 32 24 20 17 15 7 Kluczowo ść – standaryzacja na milion s ł ów 5492,4 3059,9 913(278,8)/83.6 815,5 683,1 599,4 320,6 543,7 460,0 432.,1 348/69,7 306,7 48,8 250,9 250,9 223,0 48,8 139,4 118,5 104,6 48,8 S ł owo folks („ludzie”, styl nieformalny/nieo fi cjalny), u ż ywane jako wokatywna forma adresatywna, tj. kiedy Trump zwraca si ę do wyborców, sugeruje, ż e mówi on do zwyk ł ych ludzi ich j ę zykiem, nieformalnym, prostym, zrozumiał ym dla nich, sygnalizuj ą c w ten sposób brak dystansu mi ę dzy nim a jego wyborcami, podkre ś laj ą c tym samym, ż e jest jednym z nich. U ż ywa te ż innych s ł ów z j ę zyka potocznego. W ś ród s ł ów kluczowych oraz na li ś cie frekwencyjnej jest kilka przyk ł adów ilustruj ą cych j ę zyk potoczny, np.: guy , folks , staff , stupid, braggadocious (arogancki, pysza ł kowaty) czy the hell of (du ż o). S ą te ż przyk ł ady u ż ycia j ę zyka nieformalnego, którego H. Clinton w swoich przemówieniach zdecydowanie unika ł a. Interesuj ą ce jest to, ż e podczas gdy Donald Trump zwraca si ę do wyborców u ż ywaj ą c nieformalnych nominalizowanych form adresatywnych 8 Korpusem referencyjnym w przedstawionej kluczowo ś ci by ł British National Corpus . 190 ANNA B Ą CZKOWSKA folks i guys , Hillary Clinton jest o wiele bardziej formalna i grzeczna, zwracaj ą c si ę do adresatów Ladies and gentleman . Trump u ż ywa równie ż do ść emocjonalnych przymiotników( horrible , tremendous , massive ), co jest typowe dla populisty, a tak ż e dla j ę zyka potocznego. Dla uzyskania wi ę kszej mocy ilokucyjnej(strategia wzmocnienia), Trump wielokrotnie powtarza kluczowe s ł owa, frazy lub równowa ż niki zda ń. Zdania wypowiadane przez Trumpa s ą do ść krótkie i zawieraj ą prosty i wyrazisty przekaz, w szczególno ś ci te zdania, które chce podkre ś li ć, np.: The wall is going to cost$10 billion. It’s so easy. Just rely on me. Okay? Rely. So easy. The trade – that’s so easy for me. I want to build a wall. Okay? So easy. So easy. Ford is building massive plants there[in Mexico] instead of Michigan. We want them to build them in Michigan. They’re going to build them in Michigan. And you know that I know how to do that. So easy. So easy. We’re going to make America so great again and maybe better than ever before. So important. Now, the Muslim community, so important. I always say I’m just a common sense conservative. And so, so important – common sense. That’s it. That’s it. It’s so simple. It’s terrible. We’ll change that around. Believe me. Believe me. Last week in California, a 66 year old veteran – a female, a veteran, 66 – got raped, sodomized, tortured and killed. Raped, sodomized, tortured and killed. 66 year old. By an illegal immigrant that they caught, that they caught luckily. ( ź ród ł o: baza TuC; podkre ś lenia A. B.) Trump u ż ywa te ż powtórze ń sk ł adniowych, tj. zda ń, w których powtarzaj ą si ę te same cz ęś ci zdania, co u ł atwia recepcj ę jego przekazu oraz zapami ę tanie najwa ż niejszych informacji, np.: szeregu negatywnie warto ś ciuj ą cych przymiotników (w odniesieniu do dotychczasowej polityki) czy frazy dotycz ą cej wygrania kampanii wyborczej(„under Trump administration”): It is so terrible. It is so unfair. It is so incompetent. Your jobs will come back under a Trump Administration. Your incomes will go up under a Trump Administration. Your taxes will go way down under a Trump Administration. Your companies won’t be leaving our country under a Trump Administration. ( ź ród ł o: baza TuC; podkre ś lenia A. B.) Na li ś cie frekwencyjnej wysoko uplasowa ł o si ę s ł owo disaster („katastrofa”, 88 wyst ą pie ń). Wyst ę puje ono w kontekstach opisuj ą cych nieudolno ść rz ą dów Baracka Obamy(np. Obamacare) czy powi ą za ń Hillary Clinton z establishmen- Krytyczna analiza dyskursu prawicowo-populistycznego… 191 tem, które przedstawiane s ą jako ź ród ł o obecnej z ł ej sytuacji gospodarczej i społ ecznej kraju. Trump cytuje Clinton i krytycznie relacjonuje te dzia ł ania, przeciwstawiaj ą c je swoim obietnicom poprawy sytuacji, przyjmuj ą c w ten sposób strategi ę maj ą c ą na celu podkre ś lenie jego zaanga ż owania w budowanie lepszej Ameryki(strategia perspektywizacji). Jak zauwa ż aj ą niektórzy badacze 9 , szukanie koz ł a o fi arnego i odwo ł ywanie si ę do„teorii spiskowych” to typowe strategie wszystkich ugrupowa ń prawicowo-populistycznych. Disaster wspó ł wyst ę puje z przymiotnikiem total , rzeczownikiem policy , Obama , Obamacare , infrastructure , Hillary , ale tak ż e w kontek ś cie problemu muzu ł manów(i zagro ż enia terroryzmem). Trump kreuje w ten sposób poczucie nieuchronnego zagro ż enia i potrzeby natychmiastowego podj ę cia dzia ł a ń naprawczych(przez Trumpa) w celu unikni ę cia katastrofy. Budowanie elektoratu na poczuciu zagro ż enia jest typowe dla prawicowych populistów 10 . Dla porównania, w bazie CoC s ł owo disaster wyst ę puje jedynie kilka razy i g ł ównie w kontek ś cie katastrof naturalnych. Kilka wybranych wyst ą pie ń s ł owa disaster wyst ę puj ą cych w bazie TuC przytoczono poni ż ej: Ryc. 4. Wybrane konkordancje z wyrazem disaster (TuC) Podsumowuj ą c, jak wynika z tabeli 1, najwi ę ksz ą kluczowo ść w przemówieniach Donalda Trumpa maj ą nast ę puj ą ce s ł owa: people , country , immigration/ immigrants/Immigration , Mexico , ISIS , illegal . Wszystkie s ł owa(w tym cz ęś ciowo ISIS ) maj ą zwi ą zek ze zjawiskiem nielegalnej imigracji. Mo ż na zatem stwierdzi ć, ż e problem imigrantów stanowi ł kluczowy w ą tek w przemówieniach Trumpa oraz ż e ludzie(zwykli Amerykanie) i dobro kraju s ą istotnymi elementami jego przemówie ń. W korpusie NOW2 bardziej uzasadnione jest przeanalizowanie list frekwencyjnych, poniewa ż wiadomo ś ci publikowane w gazetach internetowych czy portalach informacyjnych nie s ą tak spójne tematycznie jak przemówienia Donalda Trumpa w jego kampanii wyborczej. 9 R. Wodak, Dyskurs populistyczny: retoryka wykluczenia a gatunki j ę zyka pisanego ,[w:] A. Duszak i N. Fairclough(red.), Krytyczna analiza dyskursu: interdyscyplinarne podej ś cie do komunikacji spo ł ecznej , Kraków 2008, s. 199; C. Berlet i M.N. Lyons, Right-Wing Populism in America , Nowy Jork 2000, s. 345. 10 Tam ż e; R. Wodak, The Politics of Fear: What Right-Wing Populist Discourses Mean , Londyn 2015. 192 ANNA B Ą CZKOWSKA Tabela 2. Cz ę sto ść wyst ę powania wybranych s ł ów w wiadomo ś ciach(baza NOW2) S ł owo → Cz ę sto ść immigrant immigration border wall Korpus US 371 522 297 222 Korpus Ca 237 247 271 232 Korpus Au 0 355 282 250 Korpus Br 245 349 299 252 Po sprawdzeniu kontekstów, w których s ł owo wall wyst ą pi ł o w wiadomo ś ciach w korpusie kanadyjskim, australijskim i brytyjskim okaza ł o si ę, ż e wall wspó ł wyst ę puje z wyrazem Trump prawie we wszystkich przypadkach, co oznacza, ż e dotyczy ł o kampanii Trumpa. Z tabeli 2 zatem wynika, ż e kontrowersyjny pomys ł budowania muru na granicy z Meksykiem odbi ł si ę szerokim echem w prasie ameryka ń skiej i zagranicznej. Tematyka imigracji( immigration i immigrant/s ) wyst ę powa ł a cz ę sto w ka ż dym z analizowanych podkorpusów, jednak w wiadomo ś ciach ameryka ń skich cz ęś ciej ni ż w innych krajach. Analiza jako ś ciowa W danych korpusowych NOW Donald Trump opisywany by ł cz ę sto jako prawicowy populista, mówi ą cy prostym j ę zykiem o tendencjach ksenofobicznych. Spo ś ród bardzo licznych przyk ł adów kilka przedstawiaj ą poni ż sze konkordancje(ryc. 5). Jak ju ż wcze ś niej wspomniano, jednym z g ł ównych problemów ch ę tnie podejmowanych przez prawicowych populistów jest kwestia nielegalnej i/lub masowej imigracji. Jak wynika z listy kluczowo ś ci dla TuC przedstawionej powy ż ej, jednym z g ł ównych tematów podejmowanych w przemówieniach Donalda Trumpa w trakcie jego kampanii by ł w ł a ś nie problem nielegalnych imigrantów, w szczególno ś ci z Meksyku. Ju ż w czerwcu 2015 roku w swoim przemówieniu w Phoenix w stanie Arizona Trump wypowiedzia ł ostre, cz ę sto pó ź niej komentowane s ł owa. Trump stosuje kontrowersyjne argumenty i retoryk ę niepoprawn ą politycznie, mówi ą c o kwestiach niewygodnych wprost: When Mexico sends its people, they’re not sending their best. They’re not sending you. They’re not sending you. They’re sending people that have lots of problems, and they’re bringing those problems with us. They’re bringing drugs. They’re bringing crime. They’re rapists. And some, I assume, are good people. (TuC) Krytyczna analiza dyskursu prawicowo-populistycznego… fi rst of the Republican hard right and then of the rhetoric that Trump is the candidate for the people. Who knows, they could end up with reassure Republicans who have misgivings about But when it became apparent that It has been a paradox of the US election that Donald een outsiders to the political process, have embraced Such striking sentiment may even explain the rise of raises the distinct prospect that the anti-globalisation eaks to weakness of Mrs Clinton’s candidacy, and the t in life are pushing back. But it is perhaps right-wing middle class may be the most vulnerable of all to a ys the Republican Party is caught between selecting a populist , xenophobic Trump The populist appeal that Trump populist businessman Donald Trump Trump’s populist agenda, Trump’s populist Trump , the r ight-wing populist Trump as a plain speaking populist populist politicians like Donald Trump populist mood that Mr Trump populist appeal of Mr Trump’s populist politicians like Donald Trump populist appeal. Trump populist and politically incorrect Trump movement. has come to embody is only a mere as president… only in the US. which they see as out of step with GOP orthodoxy. and nationalist rhetoric was resonating with Republi was seen as a dove on foreign and defence policy w who is not afraid to offend. and the anti-free trade rhetoric sweeping the US pol and Bernie Sanders tapped into could still be around anti-free-trade protectionism. who have seized on the anti-trade sentiment as an o may seem unusual to Americans because the US did as its candidate, which would compromise the value Ryc. 5. Wybrane konkordancje z wyrazami populist w kontek ś cie z wyrazem Trump (z zakresem do 4 wyrazów pomi ę dzy wyszukiwanymi s ł owami; baza NOW2) 193 194 ANNA B Ą CZKOWSKA W obywatelach Meksyku przybywaj ą cych nielegalnie do Stanów Zjednoczonych D. Trump widzi samo z ł o: s ą to osoby maj ą ce powi ą zania ze ś wiatem narkotyków i przest ę pstw, cz ę sto s ą to gwa ł ciciele. Jedynie niektórzy z nich to prawdopodobnie„dobrzy ludzie”. Strategia nominacji(nazywania) widoczna w okre ś leniu Meksykanów gwa ł cicielami jest nieetycznym uproszczeniem. Przypisuj ą c negatywne warto ś ciowanie niemal ż e ca ł ej imigracji meksyka ń skiej na podstawie kilku g ł o ś nych przypadków kryminalnych jest nadu ż yciem i negatywnie nacechowanym uogólnieniem, typowym dla strategii orzekania, wyra ż onej za pomoc ą stereotypizacji Meksykanina jako przest ę pcy, narkomana i gwa ł ciciela. Ostry j ę zyk i kontrowersyjne porównania w duchu politycznej niepoprawno ś ci to typowy dyskurs prawicowych populistów. Donald Trump krytykowa ł dotychczasow ą polityk ę imigracyjn ą Stanów Zjednoczonych Obamy i plany Hillary Clinton kontynuacji tzw. dekretów imigracyjnych, które mi ę dzy innymi zak ł ada ł y wprowadzenie ochrony przed deportacj ą. Na wiecu w Phoenix w stanie Arizona (31 sierpnia 2016 r.) ca ł e przemówienie po ś wi ę cone by ł o tej tematyce. Trump przemawia ł do zwyk ł ych ludzi, podaj ą c chwytaj ą ce za serce i przemawiaj ą ce do wyobra ź ni przyk ł ady morderstw obywateli Stanów Zjednoczonych(wymieniaj ą c ich nazwiska i przedstawiaj ą c krótkie historie z ich ż ycia), którzy byli o fi arami zbrodni pope ł nionych przez imigrantów z przesz ł o ś ci ą kryminaln ą. Nielegalni imigranci(jest ich w Stanach Zjednoczonych ok. 11 mln) przedstawieni s ą jako osoby s ł abo wykszta ł cone, o niskich kwali fi kacjach, które zabieraj ą prac ę Amerykanom i wykorzystuj ą system pomocy spo ł ecznej, kosztuj ą c pa ń stwo ponad 113 miliardów dolarów rocznie – t ę kwot ę Trump wola ł by przeznaczy ć na pomoc w kszta ł ceniu dzieci pochodz ą cych z rodzin biednych i dysfunkcyjnych. Takie obietnice musia ł y tra fi ć do s ł abo wykszta ł conych, niezbyt bogatych, bia ł ych obywateli Stanów Zjednoczonych. Trump krytykuje obietnice Hillary Clinton dotycz ą ce og ł oszenia amnestii po jej zwyci ę stwie oraz jej wspó ł czucie wyra ż ane dla rodzin imigrantów, które by ł yby rozdzielone w wyniku polityki Trumpa. W celu ograniczenia dalszego procederu nielegalnej imigracji Trump przedstawi ł w Phoenix swój plan dzia ł ania, sk ł adaj ą cy si ę z dziesi ę ciu punktów. Wed ł ug niego konieczne jest zbudowanie muru na granicy z Meksykiem(a koszty ma ponie ść Meksyk[sic!]). Nielegalni imigranci b ę d ą deportowani do swojego kraju. Zaostrzy si ę polityk ę wydawania wiz(wyda zakaz dla imigrantów z Syrii i Libii), wprowadzi si ę te ż paszporty z danymi biometrycznymi i zaprzestanie si ę fi nansowania bezpiecze ń stwa publicznego tzw. miast azylowych(Sanctuary Cities), które prowadz ą polityk ę ochronn ą dla rodzin imigrantów, g ł ównie ochron ę przed deportacj ą, aby zapobiec rozdzielaniu rodzin. B ę dzie obowi ą zywa ć zero tolerancji dla imigrantów-przest ę pców, których jest obecnie na terenie Stanów Zjednoczonych ponad 2 mln. Polaryzacja„my” vs„oni”(„obcy”) jest równie ż wyra ź nie widoczna w wyst ą pieniach dotycz ą cych muzu ł manów, o których D. Trump wypowiada ł si ę niezwy- Krytyczna analiza dyskursu prawicowo-populistycznego… 195 kle ostro od pocz ą tku swojej kampanii, chc ą c wprowadzi ć ca ł kowity zakaz przyjmowania imigracji muzu ł ma ń skiej do Stanów Zjednoczonych: So remember this. So listen. Donald J. Trump is calling for a total and complete shutdown of Muslims entering the United States until our country’s representatives can fi gure out what the hell is going on. (TuC) Wed ł ug D. Trumpa, wi ę kszo ść muzu ł manów nienawidzi Amerykanów i agresj ę wobec nich widzia ł aby jako uzasadnion ą(w imi ę d ż ihadu). Jest to strategia orzekania, która opiera si ę w tym przypadku na uogólnianiu negatywnych cech opisywanej grupie spo ł ecznej oraz stereotypizacji muzu ł manina jako terrorysty. Trump przedstawia muzu ł manów jako„obcych”, w kategoriach naje ź d ź cy, z którym trzeba walczy ć, przed którym trzeba si ę broni ć i dlatego konieczne jest zamkni ę cie przed nim granic. Takie szokuj ą ce przemówienia, prowokacyjne, emocjonalne i pozbawione poprawno ś ci politycznej s ą typowe dla prawicowych populistów, bez wzgl ę du na to, czy to jedynie retoryka wyborcza, czy mo ż liwa do spe ł nienia obietnica. Agresywny dyskurs Trumpa tra fi ł do wielu Amerykanów(„nie-imigrantów”), niezadowolonych z obecnej sytuacji polityczno-gospodarczo-spo ł ecznej. W danych TuC s ł owo immigration („imigracja”) wspó ł wyst ę puje z nast ę puj ą cymi kolokatami: illegal (40 wyst ą pie ń), policy (18), system (12), stop (6), suspend (5), law (5), uncontrolled (2). Po rozszerzeniu kontekstów z policy ujawnia si ę ocena D. Trumpa dotychczasowej polityki imigracyjnej oraz jego przysz ł e zamiary. Uwa ż a on plany Hillary Clinton za radykalne i niebezpieczne oraz bezsensowne, prowadz ą ce do„importowania ekstremizmu”. Ryc. 6. Wybrane konkordancje z wyrazem immmigration z kolokatem policy (TuC) Trump zatem planuje rozwin ąć odpowiedzialn ą polityk ę imigracyjn ą i – co istotne – promuj ą c ą warto ś ci ameryka ń skie(wzmacnianie kategorii„my”). Chce równie ż, aby imigranci pe ł nili funkcj ę wspieraj ą c ą rozwój Ameryki, aby nie zabierali pracy Amerykanom. Obieca ł chroni ć miejsca pracy obywateli Stanów Zjed- 196 ANNA B Ą CZKOWSKA noczonych, a tak ż e wzmocni ć bezpiecze ń stwo kraju. Zgodnie ze swoim antyglobalistycznym has ł em wyborczym – America First – Trump promuje i chroni to, co rodzime, to, co ameryka ń skie. Dyskurs ten zdradza przeciwstawno ść„my”, czyli ludzie ameryka ń scy(w domy ś le nie-imigranci, tj. grupa homogeniczna, posiadaj ą ca wspóln ą to ż samo ść narodow ą) vs„oni”, którzy s ą„obcy”( ź li imigranci, „kolorowi” Meksykanie i muzu ł manie, gwa ł ciciele i terrory ś ci). Rozwini ę cie kontekstów z wyrazem system pozwala zauwa ż y ć, ż e wed ł ug Trumpa istniej ą cy system imigracyjny zawiód ł( failed ), jest dysfunkcyjny( dysfunctional ) i wymaga naprawy( fi x ), aby sta ł si ę zgodny z prawem( lawful , legal ). Ryc. 7. Konkordancje wyrazu immigration z kolokatem system (TuC) Korpus NOW2 pozwala zauwa ż y ć, jak poruszana kwestia problemu imigracji by ł a komentowana w wiadomo ś ciach online: ikewise rejects Trumps’ law-and-order bluster on the immigration issue: Trump should stop calling them scoundrels. Everybody cil after Trump’s speech“So I must reject him.” In his immigration address Wednesday, Trump put forward several hard-line proposals, including top priority, followed by the economy, terrorism and immigration . For Trump voters, immigration, terrorism, the economy and criticize Trump for his position on trade and Muslim immigration , even accusing Trump of using“textbook” racist language. In an appearan e most controversial and policially immigration powered Donald to the White House. More than explosive. Illegal Trump anything it was 11 merica on a protectionist, nativist track. Immigration. Mr Trump ’s rhetoric on immigration came to de fi ne his presidential campaign. Though Ryc. 8. Wybrane konkordancje wyrazu immigrant z wyrazem Trump (zakres do 3 wyrazów pomi ę dzy; NOW2) Prasa i telewizja zauwa ż a, ż e elektorat Trumpa kieruje si ę g ł ównie argumentami dotycz ą cymi nielegalnej imigracji. Równie ż istotne – cho ć w mniejszym ju ż stopniu – jest kreowanie poczucia zagro ż enia terroryzmem oraz zmian ą polityki wolnego rynku. Retoryka dotycz ą ca imigracji zde fi niowa ł a jego kampani ę wyborcz ą. Krytyczna analiza dyskursu prawicowo-populistycznego… 197 Trump zapowiada ł te ż w swojej kampanii wyborczej dzia ł ania antyglobalistyczne. Zapewnia ł, ż e Ameryka b ę dzie dla Amerykanów(„America First”), tzn. ż e praca i przywileje maj ą by ć w pierwszej kolejno ś ci dla zwyk ł ych(i rodzimych) obywateli Stanów Zjednoczonych(nie dla elit w celu zapewnienia interesów najbogatszych, ani dla imigrantów), a gospodarka Stanów ma si ę sta ć niezale ż na od elit i powi ą za ń fi nansowych z rynkami zagranicznymi, a tym samym sta ć si ę ponownie silna, wspieraj ą ca w ł asny biznes i ma ł e przedsi ę biorstwa. P ł aca ma wzrosn ąć, a podatki b ę d ą obni ż one. Trump chwali niedawne wyniki referendum w sprawie Brexitu w Wielkiej Brytanii, w czym upatruje uzyskanie kontroli nad w ł asn ą gospodark ą, polityk ą i nad granicami. Tak ą kontrol ę nad krajem chce uzyska ć równie ż Donald Trump. Our friends in Britain recently voted to take back control of their economy, politics and borders. I was on the right side of that issue – with the people – while Hillary, as always, stood with the elites, and both she and president Obama predicted that one wrong. (TuC) Ju ż w wyst ą pieniu z grudnia 2015 roku(w Yorktown w Mount Pleasant w Kalifornii) Trump zarzuca Clinton polityk ę globalistyczn ą i dzia ł anie na korzy ść du ż ych i bogatych oraz popieranie idei neoliberalnych, uto ż samianych z gazet ą„Wall Street Journal”(„She is totaly owned by Wall Street” – Ona ca ł kowicie nale ż y do Wall Street). Trump stawia na Ameryk ę, mówi ą c:„We believe in Americanism; she believes in globalism.” – My wierzymy w amerykanizm; ona wierzy w globalizm). Przeciwstawia on w ten sposób swoj ą polityk ę idei globalizacji, a tak ż e dyskredytuje swoj ą konkurentk ę Hillary Clinton, stosuj ą c strategi ę perspektywizacji, poprzez któr ą podkre ś la swoje zaanga ż owanie w dzia ł ania dla dobra Ameryki. Wielokrotnie przywo ł uje wypowiedzi i dzia ł ania Clinton, które stawiaj ą j ą w z ł ym ś wietle, jako osob ę maj ą c ą silne powi ą zania z establishmentem(cytat poni ż ej zawiera równie ż kilka powtórze ń leksykalnych i sk ł adniowych). The people who rigged the system for their bene fi t will do anything – and say anything – to keep things exactly as they are. The people who rigged the system are supporting Hillary Clinton because they know as long as she is in charge nothing will ever change. (TuC) W danych TuC jest kilka okurencji zwi ą zanych z wyrazem globalizacja („fa ł szywa pie śń globalizacji”), z których wynika, ż e Trump przedstawia pogl ą dy nacjonalistyczne. 198 ANNA B Ą CZKOWSKA Ryc. 9. Wybrane przyk ł ady konkordancji z wyrazem globalizm (TuC) Poprzedniej w ł adzy Trump zarzuca, ż e ameryka ń skie fabryki by ł y przenoszone do Meksyku i na inne kontynenty, co pozbawia ł o kraj miejsc pracy(ale jednocze ś nie wzbogaca ł o elity fi nansowe) oraz spowodowa ł o zanikanie klasy ś redniej. Na spotkaniu z wyborcami 6 czerwca 2015 roku Trump mówi o fabryce samochodów„Ford”, która ostatecznie(i nagle) zosta ł a przeniesiona do Meksyku, mimo i ż mia ł a powsta ć w stanie Tennessee. Trump widzi w takich decyzjach zagro ż enie dla gospodarki Stanów Zjednoczonych. So Mexico takes a company, a car company that was going to build in Tennessee, rips it out. Everybody thought the deal was dead. Reported it in the Wall Street Journal recently. Everybody thought it was a done deal. It’s going in and that’s going to be it, going into Tennessee. Great state, great people. TRUMP: All of a sudden, at the last moment, this big car manufacturer, foreign, announces they’re not going to Tennessee. They’re gonna spend their$1 billion in Mexico instead. Not good. (TuC) Du ż e zagro ż enie widzi te ż w Chinach(kategoria„oni”), które zabieraj ą prac ę Amerykanom i rozwijaj ą si ę kosztem Ameryki. Zarówno Meksyk, Chiny i Japonia przedstawione s ą jako wrogowie dla gospodarczej niezale ż no ś ci, porz ą dku spo ł ecznego i bogactwa intelektualnego Stanów Zjednoczonych: So when we fi rst started, I talked about China how they’re ripping us and Japan and Mexico. Mexico both at the border and in trade. They’re taking so many of our companies. Nabisco’s moving there with their big plant. Ford is moving there with a big plant. They took a big plant away from Tennessee – a great state – they took it away at the last moment. (TuC) Donald Trump ostro oddziela USA od reszty ś wiata, propaguje nacjonalizm i protekcjonizm w celu ochrony interesów kraju: Of course, today, we use Komatsus because they’re made in Japan and you could buy them cheaper. How stupid is that? Because they devalued the yen so much and people are buying Komatsus instead of Caterpillars. Caterpillar’s stock is down. It’s terrible. (TuC) Krytyczna analiza dyskursu prawicowo-populistycznego… 199 Tym samym szerzy on idee antyglobalistyczne, wbrew temu, co mówi na wiecach:„I believe in free trade”,„I’m all for free trade”,„I love free trade”,„I’m a free trader”(Wierz ę w wolny handel. Jestem ca ł kowicie za wolnym handlem. Kocham wolny handel. Jestem wolnorynkowym handlarzem). Takich przyk ł adów nie ma jednak du ż o w korpusie. Trump podkre ś la, ż e Meksyk i Chiny pozbawiaj ą Amerykanów miejsc pracy. Ryc. 10. Wybrane konkordancje z wyrazem take z kolokatem jobs (z zakresem do 3 wyrazów pomi ę dzy take i jobs ; TuC) Wnioski Donald Trump, u ż ywaj ą c prostego, potocznego j ę zyka i stosuj ą c retoryk ę wykluczenia„obcych”(imigrantów, establishmentu, zagranicznych przedsi ę biorstw), próbowa ł dotrze ć do przeci ę tnych Amerykanów(„the people”), którym obieca ł zmiany legislacyjne chroni ą ce rodzimy biznes i rynek pracy. Przeciwnikami„the people”, z którymi uto ż samia ł si ę Trump w swoich wyst ą pieniach, s ą zarówno elity(establishment), jak i mniejszo ś ci(imigranci). Has ł a D. Trumpa mog ł y zatem tra fi a ć do ludzi niebogatych oraz tych, którzy musz ą zmierzy ć si ę z konkurencj ą w postaci s ł abo- lub niewykwali fi kowanej imigracji. Bogaci i dobrze wykszta ł ceni Amerykanie bowiem prawdopodobnie nie czuj ą konkurencji ze strony imigrantów meksyka ń skich czy syryjskich. Donald Trump obieca ł zbudowa ć Ameryk ę dla(zwyk ł ych) Amerykanów(„nasi”), Ameryk ę niezale ż n ą od globalnych powi ą za ń polityczno- fi nansowych i gospodarczych(„obcy”, „inni”). U ż ywaj ą c specy fi cznego j ę zyka(strategie dyskursywne, w szczególno ś ci „my” vs„obcy”, strategie argumentacyjne odwo ł uj ą ce si ę do problemu imigracji i antyelitaryzmu) budowa ł poczucie spójno ś ci narodowej(i etnicznej). Nic dziwnego zatem, ż e przysz ł y prezydent otrzyma ł znakomit ą wi ę kszo ść g ł osów od „nie-kolorowych”, nieposiadaj ą cych wykszta ł cenia uniwersyteckiego, o niewysokich dochodach. W analizowanych tekstach przemówie ń Donalda Trumpa widoczna jest nie tylko dychotomizacja podzia ł ów na„naszych” i„obcych”(„innych”) oraz u ż ywanie j ę zyka potocznego i prostego w odbiorze, ale te ż kategorycznych i emocjonalnych argumentów, stosowanie dyskursywnych strategii denotacji i orzekania, pro- 200 ANNA B Ą CZKOWSKA wadz ą cych do wykluczenia i stereotypizacji. Strategia perspektywizacji natomiast ostro dyskredytowa ł a przeciwników oraz poprzednie rz ą dy. Te strategie dyskursywne wzmacnia ł y pozycj ę kandydata na prezydenta jako„naszego”(„swojego”), odwo ł uj ą cego si ę do vox populi , identy fi kuj ą cego si ę ze zwyk ł ym Amerykaninem („we, the people”), broni ą cego tych, którzy czuj ą si ę zagro ż eni procesami globalizacji i skorumpowanym establishmentem. Bibliogra fi a B ą czkowska A., Korpusowa analiza dyskursu zwi ą zanego z tematyk ą imigracji w brytyjskiej prasie opiniotwórczej ,„Conversatoria Linguistica”, 2016, nr 10, s. 7–25. Berlet C., Lyons M. N., Right-Wing Populism in America , Nowy Jork 2000. Duszak A., Fairclough N.(red.), Krytyczna analiza dyskursu: interdyscyplinarne podej ś cie do komunikacji spo ł ecznej , Kraków 2008. Kazin M., The Populist Persuasion: An American History , Ithaca 1995. Lewandowska-Tomaszczyk B.(red.), Podstawy j ę zykoznawstwa korpusowego , Ł ód ź 2005. Reisigl M., Wodak R., Discourse and Discrimination , Londyn 2001. Wodak R., Dyskurs populistyczny: retoryka wykluczenia a gatunki j ę zyka pisanego ,[w:] A. Duszak i N. Fairclough(red.), Krytyczna analiza dyskursu: interdyscyplinarne podej ś cie do komunikacji spo ł ecznej , Kraków 2008. Wodak R., Meyer M., Methods of Critical Discourse Studies , Londyn 2013 Wodak R., KhosraviNik M., Mral B., Right-Wing Populism in Europe , Londyn 2013. Wodak R., The Politics of Fear: What Right-Wing Populist Discourses Mean , Londyn 2015. CRITICAL DISCOURSE ANALYSIS OF RIGHT-WING POPULIST DISCOURSE: A CORPUS-ASSISTED ANALYSIS OF DONALD TRUMP’S ELECTION SPEECHES Abstract The aim of the paper is to assess whether the language used by Donald Trump in his election speeches has features typically ascribed to right-wing populist politicians. The methodology used in the paper follows Critical Discourse Analysis, in particular some of its discursive strategies, as well as a corpus-assisted analysis, in particular a lexical analysis of co-texts, keyness and word frequency. Two corpora are used in the study: a purpose-built corpus of selected Trump election speeches and a corpus of news published online. Occasionally, the results were also compared to data gleaned from the corpus of Hillary Clinton’s campaign. The results have con fi rmed that the language used by Trump has some facets typical of right-wing populist politicians. Keywords: Donald Trump, elections, Critical Discourse Analysis(CDA), corpus-assisted analysis, right-wing populism B ARTOSZ R YDLI Ń SKI Trump antyglobalista? Znaczenie przegranych ameryka ń skiego kapitalizmu w wyborach prezydenckich 2016 roku 8 listopada 2016 roku Donald Trump zwyci ęż y ł w ameryka ń skich wyborach prezydenckich, pokonuj ą c faworytk ę wy ś cigu do Bia ł ego Domu Hillary Clinton. Kandydat Republikanów nie zdoby ł bynajmniej wi ę cej g ł osów samych wyborców ani ż eli Demokratka, uzyska ł jednak wi ę cej g ł osów elektorskich szczególnie w kluczowych cz ęś ciach, które dotychczas okre ś lane by ł y jako solid blues states . I to w ł a ś nie analiza g ł osów mieszka ń ców Indiany, Wisconsin, Michigan, Ohio czy te ż Pensylwanii oraz ź róde ł decyzji wyborczych w 2016 roku b ę d ą stanowi ć podstaw ę pog łę bionej analizy niniejszego artyku ł u. Poprawne zrozumienie fenomenu Donalda Trumpa mo ż e przyczyni ć si ę do szerszej analizy wspó ł czesnego prawicowego populizmu. Z pozoru odosobnione przypadki popularno ś ci Viktora Orbána, Jaros ł awa Kaczy ń skiego, Marine Le Pen, Geerta Wildersa, Nigela Farage’a czy w ł a ś nie Donalda Trumpa stanowi ą jednak symptomy szerszych zjawisk spo ł ecznych, gospodarczych i kulturowych, zachodz ą cych w ś wiecie Zachodu. Post ę puj ą ca neoliberalna globalizacji, wyp ł ukiwanie stabilnych i dobrze p ł atnych miejsc pracy,„wy ś cig do dna”, dumping socjalny oraz masowe migracje w poszukiwaniu bardziej stabilnego ż ycia powoduj ą wiele napi ęć, których jeste ś my obecnie ś wiadkami, oraz które stanowi ą polityczne paliwo prawicowych populistów. Kreowany podzia ł na„my” i„oni”, walka z zepsutym i skorumpowanym establishmentem odpowiedzialnym za pogarszaj ą cy si ę stan rzeczy, stawianie si ę w ś wietle reprezentanta uciemi ę ż onego ludu, którego interesy s ą zag ł uszane przez„poprawno ść polityczn ą”, to g ł ówne sk ł adowe strategii prawicowego populizmu, znanego ju ż z pierwszej dekady XXI wieku. Tym bardziej mo ż e zdawa ć si ę zaskakuj ą ce, dlaczego tak 202 BARTOSZ RYDLI Ń SKI pó ź no w Stanach Zjednoczonych byli ś wiadkami niemal bli ź niaczych wypowiedzi Jaros ł awa Kaczy ń skiego czy Viktora Orbána odpowiednio z 2005 i 2010 roku, kiedy obydwaj dochodzili do w ł adzy w swoich ś rodkowoeuropejskich krajach. Mo ż na t ł umaczy ć to chocia ż by wed ł ug konceptu Immanuela Wallersteina, który w swojej teorii systemów- ś wiatów wyszczególnia ł obszary rozwoju wspó ł czesnego kapitalizmu 1 . Mo ż na zatem postawi ć tez ę, ż e to, co by ł o widoczne na pó ł peryferiach i peryferiach globalizacji przesz ł o 10 lat temu, w ko ń cu 2016 roku dotar ł o do centrum wspó ł czesnego systemu kapitalistycznego, czyli w ł a ś nie do Stanów Zjednoczonych. Celem niniejszego artyku ł u jest wskazanie, na ile przegrani ameryka ń skiego kapitalizmu dali zwyci ę stwo Donaldowi Trumpowi w wyborach prezydenckich 2016 roku? W jakim stopniu kandydat Partii Republika ń skiej pozyska ł g ł osy tej grupy spo ł ecznej za pomoc ą swojej j ę zyka i narracji politycznej? Dlaczego o fi ary deindustrializacji zag ł osowa ł y na ekscentrycznego miliardera oraz ikony wolnorynkowej kultury? Dlaczego dotychczasowi wyborcy Partii Demokratycznej z„Pasa Rdzy” pokazali czerwon ą kartk ę nie tylko Hillary Clinton, ale tak ż e wystawili negatywn ą ocen ę 8-letnim rz ą dom Baracka Obamy, uchodz ą cego w wielu intelektualnych kr ę gach za jednego z najbardziej post ę powych prezydentów USA w najnowszej historii tego kraju? W celu odpowiedzi na tak sformu ł owane pytania badawcze pos ł u ż ono si ę metodami ilo ś ciowymi w badaniu wyników wyborczych w poszczególnych stanach i hrabstwach, metod ą historyczn ą i porównawcz ą w wskazywaniu zachodz ą cych ró ż nic w ostatnich trzech wyborach prezydenckich w interesuj ą cej nas cz ęś ci Stanów Zjednoczonych oraz metod ą jako ś ciowej analizy dyskursu w badaniu wyst ą pie ń Donalda Trumpa. Kim s ą o fi ary problemów strukturalnych ameryka ń skiego kapitalizmu? Tu ż po zwyci ę stwie Donalda Trumpa oraz pobie ż nej analizie jego elektoratu okaza ł o si ę, ż e jednym kluczowych elementów wygranej kandydata Republikanów – oprócz Florydy – okaza ł y si ę g ł osy by ł ej klasy robotniczej zamieszkuj ą cej stany znajduj ą ce si ę w tzw.„Pasie Rdzy”(ang. Rust Belt ). Jest to zwyczajowa nazwa odnosz ą ca si ę pó ł nocno-wschodniej cz ęś ci USA, która znana by ł a z ulokowania ameryka ń skiego przemys ł u ci ęż kiego. W czasach swojej ś wietno ś ci obszar ten nazywany by ł„Pasem Stali”(ang. Steel Belt ), za ś popularne dru ż yny sportowe swoimi nazwami nawi ą zywa ł y w ł a ś nie to charakterystycznego dla tego miejsca przemys ł u ci ęż kiego 2 . Obecne rdzawe okre ś lenie w jednoznaczny sposób zwraca uwag ę na pewne strukturalne problemy tej cz ęś ci Stanów Zjednoczonych. Opu1 Por. I. Wallerstein, Analiza systemów- ś wiatów: wprowadzenie , Warszawa 2007. 2 Detroit Pistons, czyli T ł oki z Detroit wprost nawi ą zuj ą do symbolu przemys ł u samochodowego stanu Michigan. Dru ż yna trzykrotnie zdobywa ł a mistrzostwo NBA w latach 1989, 1990 oraz 2004. Trump antyglobalista?… 203 stosza ł e fabryki, miasta widma 3 , masowa migracja ludno ś ci 4 oraz coraz powszechniejsze problemy z narkomani ą 5 sk ł adaj ą si ę na obraz tych miejsc w USA, które przegra ł y w wyniku neoliberalnej globalizacji i które w listopadzie 2016 roku da ł y zwyci ę stwo Donaldowi Trumpowi w wy ś cigu do Bia ł ego Domu. Zanim przejdziemy do analizy wp ł ywu tej grupy wyborczej na sam proces wyborczy i j ę zyk Trumpa, którego u ż ywa ł w kampanii w 2016 roku, warto nadmieni ć, ż e pogarszaj ą ca si ę sytuacja ekonomiczna pó ł nocno-wschodnich stanów jest efektem wielu procesów zachodz ą cych zarówno w ameryka ń skiej, jak i globalnej gospodarce. Od czasów tzw.„reaganomiki” oraz poszerzenia gospodarki kapitalistycznej po zako ń czeniu zimnej wojny o nowe rynki byli ś my ś wiadkami coraz powszechniejszego„wyfruwania” miejsc pracy ze Stanów Zjednoczonych i Europy Zachodniej 6 . Im bardziej proces„u ś wiatowienia” gospodarki USA nabiera ł na sile, tak ż e dzi ę ki mi ę dzynarodowym instytucjom promuj ą cym znoszenie kolejnych barier handlowych, tym bardziej widoczne by ł y syndromy nadchodz ą cej katastrofy spo ł ecznej i gospodarczej„Pasa Rdzy”. Ameryka ń skie fi rmy i mi ę dzynarodowe korporacje, kuszone perspektyw ą wi ę kszych zysków, tzw. optymalizacji kosztów produkcji oraz wakacji podatkowych, zacz ęł y masowo opuszcza ć Stany Zjednoczone. Procesowi temu towarzyszy ł o zamkni ę cie zak ł adów przemys ł owych, fabryk w USA oraz podnajmowanie si ł y roboczej w krajach rozwijaj ą cych si ę. We wspó ł czesnych centrach globalnej kapitalistycznej produkcji marka produkowanego produktu lub fi rmy bynajmniej nie widnieje na szyldach lub kombinezonach za ł ogi 7 . Widzimy zatem, ż e wraz z migracj ą miejsc pracy nast ę puje równocze ś nie pogorszenie bytu nowych pracowników w innych cz ę ś ciach globu. 3 G ł o ś nym echem odbi ł si ę fotograficzny reporta ż pt. The ruins of Detroit(2005–2010) duetu Yves Marchand i Romain Meffre, ukazuj ą cy skal ę zniszcze ń tkanki miejskiej w wyniku deindustrializacji http://www.marchandmeffre.com/detroit, dost ę p: 10.10.2017. 4 Por. Ch. MacDonald, Detroit population rank is lowest since 1850 , http://www.detroitnews.com/story/news/local/detroit-city/2016/05/19/detroit-population-rank-lowest-since/84574198/, dost ę p: 10.10.2017. 5 J. Katz, Drug Deaths in America Are Rising Faster Than Ever , https://www.nytimes.com/ interactive/2017/06/05/upshot/opioid-epidemic-drug-overdose-deaths-are-rising-faster-than-ever. html, dost ę p: 10.10.2017. 6 Proces ten opisywa ł a chocia ż by Naomi Klein w g ł o ś nej ksi ąż e No Logo . Por. N. Klein, No Space, No Choice, No Jobs, No Logo , Izabelin 2004, s. 213–248. 7 Fabryki te cechuj ą si ę pewn ą anonimowo ś ci ą produkcji, pracownicy ubierani s ą w jednolite uniformy, które ś wiadcz ą o zdolno ś ci przystosowawczej do globalnych kontrahentów. Warto tak ż e zaznaczy ć, ż e w fabrykach tych mamy do czynienia z wyzyskiem ekonomicznym. Chi ń ska fabryka Pegatron za spraw ą reporta ż u BBC ukazuj ą cego piek ł o jej pracowników sta ł a si ę symbolem tego, w jak ur ą gaj ą cych warunkach produkowane s ą telefony iPhone firmy Apple. Por. M. Nowak, BBC obna ż a warunki pracy w fabryce iPhone’ów – pracownikom odbiera si ę dokumenty i ka ż e pracowa ć ponad mo ż liwo ś ci , https://www.spidersweb.pl/2014/12/pegatron-fabryka-apple-warunki-pracy.html, dost ę p: 10.10.2017. 204 BARTOSZ RYDLI Ń SKI Opisywany w Ko ń cu pracy Jeremy’ego Rifkina scenariusz 8 zacz ął powoli by ć dostrzegalny w otaczaj ą cej nas rzeczywisto ś ci. Proces ten jest na tyle dono ś ny, ż e zacz ął pojawia ć si ę w ameryka ń skiej popkulturze, która dotychczas by ł a raczej ś lepa na powa ż ne problemy spo ł eczne i ekonomiczne. Niezwykle popularny serial polityczny„House of Cards” dost ę pny na platformie Net fl ix dotyka tego problemu poprzez posta ć kongresmana Petera Russo pochodz ą cego z Pensylwanii, który w wyniku politycznego nacisku jest zmuszony zrezygnowa ć z walki o utrzymanie stoczni w jego rodzinnym mie ś cie. W tym punkcie mo ż emy zaobserwowa ć pewien charakterystyczny dla wspó ł czesnej polityki fenomen, b ę d ą cy jednocze ś nie strukturalnym problemem zarówno ameryka ń skiego, jak i europejskiego kapitalizmu. Mowa tutaj o politycznej niemo ż no ś ci przeciwdzia ł ania ubywaniu dobrze p ł atnych i stabilnych miejsc pracy w warunkach globalnej gospodarki kapitalistycznej. S ł abni ę cie pa ń stwa narodowego oraz jego kompetencji i mo ż liwo ś ci oddzia ł ywania stanowi ą kolejne wyzwanie dla elit politycznych w pa ń stwach Zachodu. Tym bardziej w obliczu narastania napi ęć spo ł ecznych zwi ą zanych ze zjawiskami o charakterze globalnym mo ż e zastanawia ć prorynkowa polityka USA tak ż e w obliczu mierzenia si ę z konsekwencjami kryzysu 2008 roku. Ukazany w fi lmie„Capitalism: A Love Story” Michaela Moore’a system wsparcia upadaj ą cych banków i prywatnych instytucji fi nansowych przy u ż yciu pieni ę dzy ameryka ń skich podatników(ang. Bailout ) nie tylko negatywnie zwery fi kowa ł za ł o ż enia systemu kapitalistycznego, w którym prywatne podmioty dzia ł aj ą ce na rynku ponosz ą samodzielnie konsekwencje swoich decyzji, ale tak ż e unaoczni ł kolejny strukturalny problem, jakim jest klientelizm elit politycznych wzgl ę dem ś wiata kapita ł u. Trudno bowiem wyt ł umaczy ć oraz zrozumie ć, dlaczego rz ą d Stanów Zjednoczonych by ł w stanie przeznaczy ć miliardy dolarów na ratowanie banków, których cia ł a nadzorcze przyzna ł y sobie bulwersuj ą ce opini ę publiczn ą odprawy i nagrody 9 , za ś pozostawa ł g ł uchy na studenckie protesty, zwi ą zane chocia ż by ze sp ł at ą ich uniwersyteckich kredytów. Has ł o„Wykupujcie d ł ugi studentów, a nie bankierów” 10 podnoszone przez protestuj ą cych skupionych wokó ł nowojorskiej gie ł dy podczas demonstracji Occupy Wall Street w 2011 roku to najlepszy symbol znieczulicy ameryka ń skich elit politycznych w czasie mierzenia si ę z konsekwencjami kryzysu 2008 roku. Widzimy zatem, ż e wiele grup oraz klas spo ł ecznych w ostatnich latach znacz ą co straci ł o na zjawiskach zachodz ą cych tak w globalnym, jak i ameryka ń skim kapitalizmie. To w ł a ś nie spo ł eczno-ekonomiczne ź ród ł a zachodz ą cych zmian 8 J. Rifkin, Koniec pracy: schy ł ek si ł y roboczej na ś wiecie i pocz ą tek ery postrynkowej , Wroc ł aw 2001. 9 Por. L. Story, E. Dash, Bankers Reaped Lavish Bonuses During Bailouts , http://www.nytimes. com/2009/07/31/business/31pay.html, dost ę p: 10.10.2017. 10 Por. B. Rydli ń ski, Specyfika ruchu„Occupy”, Athenaeum. Polskie Studia Politologiczne, 36/2012, s. 304. Trump antyglobalista?… 205 politycznych w USA mog ą pos ł u ż y ć do zrozumienia fenomenu prawicowego populizmu oraz zwyci ę stwa Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich. Przegrani maj ą g ł os! Kluczowe dla naszej analizy jest wskazanie tych miejsc, które przes ą dzi ł y o zwyci ę stwie kandydata Republikanów, a które w ostatnich latach nie uchodzi ł y raczej za bastiony ameryka ń skiej lewicy, ni ż za tzw. stany wahaj ą ce(ang. Swing states ) w wyborach prezydenckich. O ile w 2008 roku niemal ca ł y„Pas Rdzy” – z wyj ą tkiem Zachodniej Wirginii – zag ł osowa ł na Baracka Obam ę 11 , za ś w 2012 roku jedynie wyborcy z Indiany zmienili swoje polityczne upodobania na rzecz Mitta Romneya 12 , o tyle w 2016 roku byli ś my ś wiadkami prawdziwej politycznej rewolucji. Zaledwie stany Illinois i Nowy Jork pozosta ł y wyborczo oddane Demokratom i ich kandydatce Hillary Clinton, za ś wyborcy stanów Pensylwania, Ohio, Michigan, Iowa oraz Wisconsin zdecydowa ł y si ę przeznaczy ć swoje g ł osy elektorskie na rzecz Donalda Trumpa 13 . Twierdzenie zatem, ż e to w ł a ś nie pó ł nocno-wschodnie stany okaza ł y si ę najwi ę kszym zaskoczeniem obserwatorów ameryka ń skiej polityki zawiera bardzo du ż o prawdy. Szczególnie symboliczne jest niemal ca ł kowite odej ś cie od poparcia Demokratów w kryzysowym 2008 roku na rzecz ekstrawaganckiego miliardera 8 lat pó ź niej. Warto tak ż e przyjrze ć si ę wynikom na poziomie poszczególnych hrabstw w„Pasie Rdzy”. Wida ć tam nie tylko istotne ró ż nice pomi ę dzy kandydatami Partii Republika ń skiej w wyborach 2012 i 2016 roku, czyli mi ę dzy Mittem Romneyem a Donaldem Trumpem, w których ten drugi zdecydowanie polepszy ł wynik wzgl ę dem swojego poprzednika 14 , ale nade wszystko dostrzegamy olbrzymi ą i niemal przygniataj ą c ą przewag ę kandydata ameryka ń skiej prawicy nad kandydatk ą Partii Demokratycznej w niemal ka ż dym hrabstwie stanów wchodz ą cych w sk ł ad„Pasa Rdzy” 15 . Dla przyk ł adu w samej tylko Pensylwanii Hillary Clinton zwyci ęż y ł a wy łą cznie w 11 hrabstwach, 11 Election Results 2008 , https://www.nytimes.com/elections/2008/results/president/map.html, dost ę p: 10.10.2017. 12 Election 2012 – President Map , https://www.nytimes.com/elections/2012/results/president. html, dost ę p: 10.10.2017. 13 2016 Presidential Election Results , http://www.politico.com/mapdata-2016/2016-election/ results/map/president, dost ę p: 10.10.2017. 14 Por. J. Borchardt, R. Exner, Donald, Trump flipped Rust Belt states by boosting rural vote; Hillary Clinton couldn’t make up the difference , http://www.cleveland.com/politics/index.ssf/2016/11/ donald_trump_flipped_rust_belt.html, http://media.cleveland.com/politics_impact/photo/rust-beltelecton-results-3f7e77832c41ded5.png, dost ę p: 10.10.2017. 15 Por. B. Heath, M. Thorson, J. Sergent, How the election unfolded , https://www.usatoday. com/pages/interactives/how-the-election-unfolded/, dost ę p: 10.10.2017. 206 BARTOSZ RYDLI Ń SKI za ś w pozosta ł ych 56 zwyci ęż y ł Donald Trump 16 . W dodatku, w miejscach, w których cztery lata wcze ś niej Barack Obama wygrywa ł z kandydatem Republikanów prawie 30-procentow ą ró ż nic ą, tym razem Clinton zwyci ęż y ł a wy łą cznie ró ż nic ą 3 procent 17 . Trudno o lepsz ą egzempli fi kacj ę analizowanego fenomenu„czerwienia Pasa Rdzy” 18 . O odchodzeniu wyborców lewicy na rzecz prawicowego populizmu pisa ł ju ż w 2004 roku Thomas Frank w swojej s ł ynnej i powszechnie dyskutowanej ksi ąż ce Co z tym Kansas: czyli opowie ść o tym, jak konserwaty ś ci zdobyli serce Ameryki 19 . Wydaje si ę, ż e bli ź niaczy proces mo ż emy obecnie zaobserwowa ć w pó ł nocnowschodniej cz ęś ci USA. Podobnie jak w Kansas, tak ż e w Pensylwanii, Ohio, Michigan, Iowa oraz Wisconsin dostrzegamy pewne polityczne inklinacje odej ś cia ameryka ń skiej lewicy od kwestii spo ł eczno-ekonomicznych na rzecz spraw ś wiatopogl ą dowych. I tak jak w prze ł omowym dla wielu 2008 roku Barack Obama, id ą cy pod has ł em zmiany(ang. Change ) oraz wiary w fundamentaln ą zmian ę ameryka ń skiego systemu(ang. Yes we can ), tak ż e wyborcy„Pasa Rdzy” mogli kierowa ć si ę wiar ą w odwrócenie negatywnych efektów neoliberalnej globalizacji. Tak si ę jednak nie sta ł o. Flagowy projekt Baracka Obamy, czyli tzw. Obamacare reformuj ą cy system opieki zdrowotnej, by ł bladym odbiciem pierwszych za ł o ż e ń ustawowych, za ś sprawy ś wiatopogl ą dowe dla elit Partii Demokratycznej uros ł y do najwy ż szej rangi. Mowa chocia ż by o zalegalizowaniu ma łż e ń stw par homoseksualnych we wszystkich 50 stanach przez S ą d Najwy ż szy USA w 2015 roku. Decyzja ta zosta ł a uznana przez samego 44 prezydenta Stanów Zjednoczonych za jeden z najwi ę kszych sukcesów i osi ą gnie ć USA, w tym jego administracji. Widzimy zatem, ż e by ł a klasa robotnicza, mierz ą ca si ę ze strukturalnym bezrobociem oraz brakiem nadziei na popraw ę sytuacji, mog ł a okaza ć si ę podatna na przekaz tra fi aj ą cy w ich wyborcze zapotrzebowanie. W 2016 roku dwóch licz ą cych si ę w tych wyborach polityków uzna ł o, ż e przekaz kierowany w ł a ś nie do przegranych ideologii neoliberalnej mo ż e przynie ść im sukces zarówno w prawyborach, jak i w drodze do Bia ł ego Domu. 16 Por. M. Panaritis, D. Purcell, Ch. Brennan, A. Couloumbis, How Trump took Pennsylvania: Wins everywhere(almost) but the southeast , http://www.philly.com/philly/news/politics/presidential/20161110_How_Trump_took_Pennsylvania__Wins__almost__everywhere_but_the_southeast. html, dost ę p: 10.10.2017. 17 Por. tam ż e. 18 Kolor czerwony, w przeciwie ń stwie do tradycji europejskiej, uto ż samiany jest z ameryka ń sk ą prawic ą, czyli Parti ą Republika ń sk ą. Lewicowa Partia Demokratyczna zwyczajowo wyst ę puje w barwie niebieskiej. 19 Por. T. Frank, Co z tym Kansas: czyli opowie ść o tym, jak konserwaty ś ci zdobyli serce Ameryki , Warszawa 2008. Trump antyglobalista?… 207 Antyglobalistyczny j ę zyk Donalda Trumpa Historycznym paradoksem wyborów 2016 roku jest fakt, ż e w dziedzinie j ę zyka polityki dwóch zgo ł a odmiennych kandydatów, b ę d ą cych na dwóch skrajnych skrzyd ł ach ameryka ń skiego politycznego spektrum, wspiera ł o swój antyglobalistyczny, antyneoliberalny i antyestablishmentowy przekaz. Mowa o Bernim Sandersie ubiegaj ą cym si ę o nominacj ę Partii Demokratycznej oraz o Donaldzie Trumpie. Skupmy si ę na przekazie politycznym lewicowego senatora ze stanu Vermont, okre ś laj ą cego siebie mianem demokratycznego socjalisty. W jednym z pierwszych spotów wyborczych polityk ten grzmia ł:„Ludzie s ą zm ę czeni establishmentow ą polityk ą i chc ą prawdziwej zmiany!” 20 . Swoj ą kampani ę opiera ł na przeciwstawieniu si ę najbogatszemu 1% ameryka ń skiego spo ł ecze ń stwa, wskazuj ą c na korupcjogenny system fi nansowania partii politycznych i polityków 21 . Odmawia ł przyjmowania ś rodków na swoja kampani ę od milionerów, opieraj ą c si ę na drobnych wp ł atach jego zwolenników 22 . Sanders wskazywa ł na niedorzeczno ś ci ameryka ń skiego kapitalizmu, zwraca ł uwag ę, ż e dost ę p do nieodp ł atnej s ł u ż by zdrowia powinien by ć prawem ka ż dego obywatela, a nie przywilejem, który mo ż na kupi ć. Podwa ż a ł neoliberalne zasady ameryka ń skiej gospodarki, apelowa ł o potrzeb ę ingerencji pa ń stwa w gospodark ę w celu d ąż enia do pe ł nego zatrudnienia 23 . Swoimi p ł omiennymi wyst ą pieniami nie tylko da ł pocz ą tek nowemu ruchowi politycznemu, który pierwszy raz od dekad w Stanach Zjednoczonych a fi rmatywnie odnosi si ę do idei demokratycznego socjalizmu, ale tak ż e wzmocni ł przekaz Donalda Trumpa na przestrzeni ca ł ej kampanii wyborczej. Donald Trump przed zapowiedzi ą wej ś cia do ameryka ń skiej polityki i ubiegania si ę o nominacj ę Partii Republika ń skiej na urz ą d 45 prezydenta USA znany by ł bardziej ameryka ń skiej opinii publicznej jako miliarder, medialny celebryta oraz donator kampanii wyborczych, tak ż e swojej konkurentki Hillary Clinton i samej Partii Demokratycznej 24 . W 2016 roku, oprócz j ę zyka pe ł nego ksenofobii, pomówie ń czy oskar ż e ń bez pokrycia w wydaniu tego kandydata, byli ś my ś wiadkami czego ś zupe ł nie nowego. Silny antyglobalistyczny przekaz Trumpa zaskoczy ł nie tylko jego politycznych przeciwników, ale tak ż e elit ę Partii Republika ń skiej, znanej z pe ł nego oddania idei neoliberalnej, której istotn ą cz ęś ci ą jest wiara w pozy20 Real Change| Bernie Sanders , https://youtu.be/hwwwn9zHT-8, dost ę p: 10.10.2017. 21 A Rigged Economy: This Is How it Works| Bernie Sanders , https://youtu.be/pnSQVixz7wg, dost ę p: 10.10.2017. 22 Tam ż e. 23 Por. Senator Bernie Sanders on Democratic Socialism in the United States , https://berniesanders.com/democratic-socialism-in-the-united-states/, data dost ę pu: 10.10.2017. 24 Por. E. Rosenberg, Until 2008, Trump Was a Big Democratic Donor , https://www.usnews. com/news/blogs/data-mine/articles/2016-01-14/donald-trump-donated-to-democrats-until-2008, data dost ę pu: 10.10.2017. 208 BARTOSZ RYDLI Ń SKI tywy wolnego rynku zarówno w wydaniu krajowym, jak i globalnym. Okaza ł o si ę jednak, ż e Trump, w przeciwie ń stwie do swoich republika ń skich poprzedników, zacz ął zwraca ć uwag ę na rol ę pa ń stwa narodowego w erze globalizacji. 27 kwietnia 2016 roku w Waszyngtonie mówi ł: Amerykanie musz ą wiedzie ć, ż e ponownie uwa ż amy ich za najwa ż niejszych. W handlu, w sprawach imigracji, w polityce zagranicznej, w kwestii miejsc pracy, dochodów, bezpiecze ń stwa ameryka ń scy pracownicy zawsze b ę d ą dla mnie priorytetem. Ż aden kraj nie straci ł na tym, ż e stawia ł na swój w ł asny interes. Zarówno nasi przyjaciele, jak i nasi wrogowie stawiaj ą na swoje kraje przed nami i my b ę d ą c sprawiedliwi wobec nich musimy zacz ąć robi ć tak samo. Nie b ę dziemy ju ż nigdy poddawa ć tego kraju i ludzi nieprawdziwej pie ś ni o globalizacji. Pa ń stwa narodowe pozostaj ą prawdziw ą podstaw ą szcz ęś cia i harmonii. Jestem sceptyczny wobec mi ę dzynarodowych zwi ą zków, które wi ążą nas i ci ą gn ą Ameryk ę na dó ł. Za czasów mojej administracji nigdy nie wejdziemy do ż adnego porozumienia, które ogranicza nasz ą zdolno ść do kontrolowania w ł asnych spraw. NAFTA jako przyk ł ad by ł a totaln ą katastrof ą dla Stanów Zjednoczonych oraz spustoszy ł a nasz kraj pod wzgl ę dem miejsc pracy w przemy ś le[…] Nigdy wi ę cej! Musi by ć wy łą cznie na odwrót. Utrzymamy nasze miejsca pracy i stworzymy nowe. B ę d ą powa ż ne konsekwencje dla tych fi rm, które opuszcz ą Stany Zjednoczone jedynie po to, by je wyzyska ć – zwalniaj ą pracowników, wykorzystuj ą Stany Zjednoczone. Nigdy wi ę cej! Za czasów administracji Trumpa ż aden ameryka ń ski obywatel nie poczuje, ż e interes obywatela zagranicznego pa ń stwa jest stawiany ponad jego. Jako prezydent b ę d ę patrzy ł na ś wiat poprzez okulary interesów Stanów Zjednoczonych. B ę d ę najlepszym ameryka ń skim obro ń c ą, najbardziej oddanym mistrzem, nie b ę d ę przeprasza ć za to, ż e znowu si ę nam udaje 25 . NAFTA, czyli Pó ł nocnoameryka ń ski Uk ł ad Wolnego Handlu(ang. North American Free Trade Agreement ), stanowi ł dla Trumpa wygodny punkt ataku na swoj ą konkurentk ę w dalszej cz ęś ci kampanii. Wi ą za ł tak ż e ten uk ł ad ze spraw ą dyskutowanego Transatlantyckiego Partnerstwa w dziedzinie Handlu i Inwestycji pomi ę dzy Stanami Zjednoczonymi a Uni ą Europejsk ą(ang. Transatlantic Trade and Investment Partnership , TTIP), wskazuj ą c na ci ą g ł o ść globalistycznych pogl ą dów by ł ej sekretarz stanu USA. Podczas pierwszej debaty wyborczej pomi ę dzy nim a Hillary Clinton, która odby ł a si ę 26 wrze ś nia 2016 roku na Uniwersytecie Hofstra w stanie Nowy Jork, atakowa ł: Twój m ąż podpisa ł NAFTA, która by ł a jedn ą z najgorszych rzeczy, jakie kiedykolwiek mia ł y miejsce w przemy ś le wytwórczym w tym kraju[…] Gdy pojedzie Pani do Nowej Anglii, do Ohio czy do Pensylwanii, gdziekolwiek Pani chce, sekretarz Clinton, a zobaczy Pani pe ł n ą dewastacj ę, gdzie produkcja spad ł a o 30, 40, czasami 50 procent. NAFTA to najgorsza transakcja handlowa, by ć mo ż e podpisana gdziekolwiek, 25 I will not surrender U.S. to false song of globalism , https://youtu.be/EOyma_8dFm0, data dost ę pu: 10.10.2017. Trump antyglobalista?… 209 ale z pewno ś ci ą podpisana w tym kraju. Teraz chce Pani zaakceptowa ć TTIP. By ł a ś ca ł kowicie za tym. Gdy us ł ysza ł a ś, co mówi ę, jak bardzo jest to z ł e porozumienie i gdy zrozumia ł a ś, ż e w ten sposób nie mo ż esz wygra ć tej debaty zmieni ł a ś zdanie. Ale Ty i ja wiemy, ż e w razie wygranej zaakceptujesz to porozumienie, które jest prawie tak samo z ł e jak NAFTA. W przytoczonym fragmencie warto zwróci ć uwag ę na kilka istotnych kwestii. Po pierwsze, Trump powi ą za ł pogl ą dy Hillary Clinton z jej m ęż em Billem, 42. prezydentem USA odpowiedzialnym za szereg neoliberalnych posuni ęć ameryka ń skiej administracji. Po drugie, zwróci ł uwag ę na negatywne konsekwencje NAFTA dla gospodarki Stanów Zjednoczonych, szczególnie dla przemys ł u w kluczowych stanach znajduj ą cych si ę w„Pasie Rdzy” 26 . Po trzecie, wykaza ł chwiejno ść pogl ą dów Hillary Clinton w jednej z najwa ż niejszych kwestii dla ameryka ń skich przegranych globalizacji. Wy ż ej przytoczone wypowiedzi Donalda Trumpa mog ą pos ł u ż y ć do pozytywnego zwery fi kowania tezy o u ż yciu argumentów antyglobalistycznych przez kandydata Partii Republika ń skiej w wyborach 2016 roku. Mo ż na tak ż e wywnioskowa ć, ż e jego sztab wyborczy w wi ę kszym stopniu przywi ą zywa ł wag ę do spo ł ecznych kosztów otwarcia ameryka ń skiego rynku na ś wiat ani ż eli Hillary Clinton. 6 listopada 2016 roku okaza ł o si ę, ż e w ł a ś ciwa analiza bol ą czek Stanów Zjednoczonych oraz sprawna artykulacja problemów pó ł nocno-wschodnich stanów w debacie publicznej pozwoli ł y Donaldowi Trumpowi si ę gn ąć po dotychczasowy elektorat ameryka ń skiej lewicy i jednocze ś nie nada ć im polityczne i symboliczne znaczenie w jednych z najwa ż niejszych wyborów demokratycznych wspó ł czesnego ś wiata. Kapitalizm – globalizm – populizm Za wcze ś nie jest twierdzi ć, na ile zachowanie wyborcze mieszka ń ców„Pasa Rdzy” jest trwa ł e i politycznie donios ł e? Wci ąż nie wiemy, czy wybory prezydenckie 2016 roku stanowi ą pocz ą tek systemowych zmian w ameryka ń skiej polityce i na ile przegrani ameryka ń skiego kapitalizmu b ę d ą w przysz ł o ś ci stanowi ć twardy elektorat ameryka ń skiej prawicy? Niektórzy analitycy twierdz ą, ż e w razie wygranej Berniego Sandersa w prawyborach Partii Demokratycznej to w ł a ś nie 26 W wyniku NAFTA szereg ameryka ń skich firm przenios ł o swoj ą produkcj ę do Meksyku, do specjalnej stefy ekonomicznej s ą siaduj ą cej ze Stanami Zjednoczonymi. Ni ż sze koszty pracy, geograficzna blisko ść oraz ekonomiczne usieciowie fabryk z ameryka ń skim i globalnym rynkiem to jedne z argumentów przenoszenia produkcji z terytorium USA. Por. S. Dorocki, P. Brzegowy, The maquiladora industry impact on the social and economic situation in Mexico in the era of globalization ,[w:] M. Wójtowicz, A. Winiarczyk-Ra ź niak(red.), Environmental and socio-economic transformations in developing areas as the effect of globalization , Kraków 2014, s. 93–110. 210 BARTOSZ RYDLI Ń SKI lewicowy senator ze stanu Vermont zamieszka ł by w Bia ł ym Domu 27 . Mo ż na jednak postawi ć kilka innych tez, które mog ą pos ł u ż y ć do lepszego zrozumienia wspó ł czesnego prawicowego populizmu zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i na ca ł ym obszarze transatlantyckim. Bez wzgl ę du na charakter analizowanych tu ugrupowa ń b ą d ź polityków populistycznych mo ż emy zaobserwowa ć pewn ą sta łą determinant ę. W niemal ka ż dym przypadku mamy do czynienia ze wzrostem spo ł eczno-ekonomicznej frustracji mas spo ł ecznych, które nie godz ą c si ę na dalsze ograniczenie inwestycji spo ł ecznych, wycofywanie si ę pa ń stwa ze swoich zobowi ą za ń wzgl ę dem obywateli g ł osuj ą na polityków, którzy deklaratywnie chc ą obali ć stare, skorumpowane i uwik ł ane w proces„zaciskania pasa” elity. Procesowi temu towarzysz ą wzrosty tendencji ksenofobicznych. Prawicowi populi ś ci staraj ą si ę za wszelk ą cen ę obwini ć„innych”,„obcych” za pogarszaj ą ce si ę warunki na rynku pracy lub wskaza ć ich jako potencjalne zagro ż enie. Ci„inni” to w Stanach Zjednoczonych chocia ż by Meksykanie, za ś w Europie muzu ł manie. Zjawisko to dodatkowo pot ę guje od czasów zamachów 11 wrze ś nia 2001 roku obawa o ż ycie i zdrowie swoje i bliskich. Cz ę sto cyniczne wykorzystywanie dramatu zabitych przez islamskich ekstremistów do wzbudzania strachu przed„innymi” jest cech ą charakterystyczn ą wszelkich partii autorytarnego populizmu we wspó ł czesnym ś wiecie Zachodu. Kolejnym aspektem jest wiara w inn ą nieliberaln ą form ę demokracji. Mo ż emy w tym miejscu przytoczy ć chocia ż by s ł ynne zdanie Viktora Orbána, wyg ł oszone 26 lipca 2014 roku w rumu ń skim B ă ileTu ș nad, w którym t ł umaczy ł w ę gierskiej opinii publicznej, na czym polega jego koncepcja polityczna W ę gier: Naród w ę gierski nie jest prost ą sum ą jednostek, lecz jest wspólnot ą, która musi by ć zorganizowana, wzmocniona i rozwini ę ta, i w tym sensie nowe pa ń stwo, które budujemy, jest pa ń stwem illiberalnym, nie-liberalnym. Nie neguj ę tutaj podstawowych warto ś ci liberalizmu, takich jak wolno ś ci itd. Ale nie czyni to ideologii centralnym elementem organizacji pa ń stwowej, ale zamiast tego stosuje specy fi czne, narodowe, szczególne podej ś cie 28 . To swoiste po łą czenie optyki narodowej w wydaniu nieliberalnym charakterystyczne dla ugrupowa ń populistycznej prawicy mo ż na łą czy ć chocia ż by z procesem de- i reetnizacji pa ń stw 29 . Jest to swoista odpowied ź na procesy zacierania si ę to ż samo ś ci narodowej, multikulturowo ś ci oraz wzrostu napi ęć mi ę dzy ludno ś ci ą 27 Por. Z. Cartwright, If anyone doubts Bernie Sanders would’ve crushed Trump, show them this , http://usuncut.com/politics/bernie-sanders-would-have-crushed-trump/, dost ę p: 10.10.2017. 28 Full text of Viktor Orbán’s speech at B ă ileTu ş nad(Tusnádfürd ő) of 26 July 2014 , https://budapest beacon.com/full-text-of-viktor-orbans-speech-at-baile-tusnad-tusnadfurdo-of-26-july-2014/, dost ę p: 10.10.2017. 29 Por. R. Zenderowski, A. Rudowski, Deetnizacja i reetnizacja pa ń stw Unii Europejskiej ,[w:] J. Ruszkowski, R. Podgórza ń ska(red.), Pa ń stwo w Unii Europejskiej , Szczecin 2017, s. 257–278. Trump antyglobalista?… 211 autochtoniczn ą a alochtoniczn ą. Zjawiska te, b ę d ą ce pochodn ą ekonomicznej globalizacji i kulturowej homogenizacji, daj ą podglebie sukcesów prawicowego populizmu oraz zarazem s ł abo ś ci ugrupowa ń liberalnych i socjaldemokratycznych, b ę d ą cych do tej pory g ł ównymi si ł ami globalizmu. Pytanie o strategi ę lewicy w tej nie ł atwej dla niej rzeczywisto ś ci pozostaje otwarte. Z jednej strony pozostaje ona zak ł adnikiem wiary w liberalizm to ż samoś ciowy 30 , z drugiej p ł aci cen ę maria ż u z neoliberalizmem, czego symbolem by ł a praktyka Nowej Trzeciej Drogi oraz Nowego Ś rodka. Z trzeciej natomiast nie jest w stanie jasno okre ś li ć, czy jest ona za dalszym rozwojem globalizacji, zmiany tego procesu w kierunku alterglobalizmu, czy te ż wierzy w koncepcj ę pa ń stwa narodowego, stoj ą cego w kontrze do procesów„u ś wiatowienia”. Fundamentalna s ł abo ść ugrupowa ń post ę powych ju ż niejednokrotnie dowiod ł a, ż e istnieje zauważ alny zwi ą zek pomi ę dzy nieporadno ś ci ą lewicy a sukcesem ugrupowa ń faszystowskich. Mowa zarówno o przejmowaniu i kanalizacji spo ł ecznego gniewu przez prawicowych autorytarystów, jak i niemo ż no ś ci skutecznego przeciwdzia ł ania szerzeniu si ę idei antydemokratycznych. By ć mo ż e wrócili ś my do punktu, w którym lewicy nie zosta ł o ju ż nic innego jak by ć wy łą cznie si łą reaktywn ą. Je ś li tak, to nast ę puj ą ce wezwanie Naomi Klein pozostanie smutn ą wskazówk ą na przysz ł o ść: Nie ma innego wyj ś cia, jak stawia ć opór, tak jak nie ma wyboru, aby wystawia ć post ę powych kandydatów na wszystkich szczeblach w ł adzy, od poziomu federalnego do lokalnej rady szko ł y. W nadchodz ą cych miesi ą cach i latach, ró ż ne taktyki oporu opisane w tej ksi ąż ce b ę d ą potrzebne bardziej ni ż kiedykolwiek: podczas protestów ulicznych, strajków, wyroków s ą dowych[…] okazuj ą c solidarno ść bez wzgl ę du na ras ę, p ł e ć czy to ż samo ść seksualn ą – wszystko to b ę dzie niezb ę dne.[…] A nawet je ś li ka ż da z tych form oporu oka ż e si ę zwyci ę ska – a wiemy, ż e to nie b ę dzie mo ż liwe – nadal b ę dziemy stacjonowa ć w tym samym miejscu, w którym znajdowali ś my si ę zanim radykalna prawica zacz ęł a gwa ł townie rosn ąć 31 . Bibliogra fi a 2016 Presidential Election Results , http://www.politico.com/mapdata-2016/2016-election/ results/map/president, dost ę p: 10.10.2017. A Rigged Economy: This Is How it Works| Bernie Sanders , https://youtu.be/pnSQVixz7wg, dost ę p: 10.10.2017. Borchardt J., Exner R., Donald, Trump fl ipped Rust Beltstates by boosting rural vote; Hillary Clinton couldn’t make up the difference , http://www.cleveland.com/politics/index.ssf/2016/11/ 30 Por. M. Lilla, The End of Identity Liberalism , https://www.nytimes.com/2016/11/20/opinion/ sunday/the-end-of-identity-liberalism.html?_r=0, dost ę p: 10.10.2017. 31 N. Klein, No Is Not Enough: Resisting Trump’s Shock Politics and Winning the World We Need , Chicago 2017, s. 253. 212 BARTOSZ RYDLI Ń SKI donald_trump_ fl ipped_rust_belt.html, http://media.cleveland.com/politics_impact/photo/ rust-belt-electon-results-3f7e77832c41ded5.png, dost ę p: 10.10.2017. Cartwright Z., If anyone doubts Bernie Sanders would’ve crushed Trump, show them this , http:// usuncut.com/politics/bernie-sanders-would-have-crushed-trump/, dost ę p: 10.10.2017. Dorocki S., Brzegowy P., The maquiladora industry impact on the social and economic situation in Mexico in the era of globalization ,[w:] M. Wójtowicz, A. Winiarczyk-Ra ź niak(red.), Environmental and socio-economic transformations in developing areas as the effect of globalization , Kraków 2014, s. 93–110. Election 2012 – President Map , https://www.nytimes.com/elections/2012/results/president.html, dost ę p: 10.10.2017. Election Results 2008 , https://www.nytimes.com/elections/2008/results/president/map.html, dost ę p: 10.10.2017. Frank T., Co z tym Kansas: czyli opowie ść o tym, jak konserwaty ś ci zdobyli serce Ameryki , Warszawa 2008. Full text of Viktor Orbán’s speech at B ă ile Tu ş nad(Tusnádfürd ő) of 26 July 2014 , https://budapestbeacon.com/full-text-of-viktor-orbans-speech-at-baile-tusnad-tusnadfurdo-of-26-july-2014/, dost ę p: 10.10.2017. Heath B., Thorson M., Sergent J., How the election unfolded , https://www.usatoday.com/pages/ interactives/how-the-election-unfolded/, dost ę p: 10.10.2017. I will not surrender U.S. to false song of globalism , https://youtu.be/EOyma_8dFm0, dost ę p: 10.10.2017. Katz J., Drug Deaths in America Are Rising Faster Than Ever , https://www.nytimes.com/interactive/2017/06/05/upshot/opioid-epidemic-drug-overdose-deaths-are-rising-faster-than-ever. html, dost ę p: 10.10.2017. Klein N., No Is Not Enough: Resisting Trump’s Shock Politics and Winning the World We Need , Chicago 2017. Klein N., No Space, No Choice, No Jobs, No Logo , Izabelin 2004. Lilla M., The End of Identity Liberalism . https://www.nytimes.com/2016/11/20/opinion/sunday/ the-end-of-identity-liberalism.html?_r=0, dost ę p: 10.10.2017. MacDonald Ch., Detroit population rank is lowest since 1850 , http://www.detroitnews.com/story/ news/local/detroit-city/2016/05/19/detroit-population-rank-lowest-since/84574198/, dost ę p: 10.10.2017. Nowak M., BBC obna ż a warunki pracy w fabryce iPhone’ów – pracownikom odbiera si ę dokumenty i ka ż e pracowa ć ponad mo ż liwo ś ci , https://www.spidersweb.pl/2014/12/pegatron-fabryka-apple-warunki-pracy.html, dost ę p: 10.10.2017. Panaritis M., Purcell D., Brennan Ch., Couloumbis A., How Trump took Pennsylvania: Wins everywhere (almost) but the southeast , http://www.philly.com/philly/news/politics/presidential/20161110_ How_Trump_took_Pennsylvania__Wins__almost__everywhere_but_the_southeast.html, dost ę p: 10.10.2017. Real Change| Bernie Sanders , https://youtu.be/hwwwn9zHT-8, dost ę p: 10.10.2017. Rifkin J., Koniec pracy: schy ł ek si ł y roboczej na ś wiecie i pocz ą tek ery postrynkowej , Wroc ł aw 2001. Rosenberg E., Until 2008, Trump Was a Big Democratic Donor , https://www.usnews.com/news/ blogs/data-mine/articles/2016-01-14/donald-trump-donated-to-democrats-until-2008, dost ę p: 10.10.2017. Rydli ń ski B., Specy fi ka ruchu„Occupy”,„Athenaeum. Polskie Studia Politologiczne”, 36/2012. Trump antyglobalista?… 213 Senator Bernie Sanders on Democratic Socialism in the United States , https://berniesanders.com/ democratic-socialism-in-the-united-states/, dost ę p: 10.10.2017. Story L., Dash E., Bankers Reaped Lavish Bonuses During Bailouts , http://www.nytimes. com/2009/07/31/business/31pay.html, dost ę p: 10.10.2017. The ruins of Detroit(2005–2010) , http://www.marchandmeffre.com/detroit, dost ę p: 10.10.2017. Wallerstein I., Analiza systemów – ś wiatów: wprowadzenie , Warszawa 2007. Zenderowski R., Rudowski A., Deetnizacja i reetnizacja pa ń stw Unii Europejskiej ,[w:] J. Ruszkowski, R. Podgórza ń ska(red.), Pa ń stwo w Unii Europejskiej , Szczecin 2017. TRUMP ANTI-GLOBALIST? THE SIGNIFICANCE OF THE LOSERS OF AMERICAN CAPITALISM IN THE PRESIDENTIAL ELECTION OF 2016 Abstract The aim of this article is the analysis of Donald Trump’s anti-globalisation language during the 2016 presidential election campaign in the United States. Special attention will be paid to role of the‘losers’ in modern American capitalism and the electoral victory of the Republican candidate. The author of this article considers a particular region of the USA – the Rust Belt – as the crucial and most symbolic location of the observed phenomenon, where the negative consequences of neoliberal globalisation worked in favour of the right-wing populist politician. The weakness of the current economic system of the West, the role of social frustrations in political processes and the lack of the correct adaptability of liberal democracy will be a sub- fi eld of the discussed subject. Keywords: Donald Trump, anti-globalization language,“Rust Belt”, the right-wing populist Noty o autorach Anna B ą czkowska , dr hab., prof. nadzw. w Katedrze Dziennikarstwa, Nowych Mediów i Komunikacji Spo ł ecznej Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. Andrzej Ci ąż ela , dr hab., prof. nadzw. w Instytutcie Pedagogiki Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej w Warszawie. Dominik Héjj , doktor, politolog specjalizuj ą cy si ę w tematyce w ę gierskiej, redaktor naczelny portalu www.kropka.hu. Miros ł aw Karwat , prof. zw. dr hab. w Instytucie Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Artur Laska , doktor, adiunkt w Instytucie Nauk Politycznych Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. Tadeusz Nowak , doktor, adiunkt w Zak ł adzie Bezpiecze ń stwa Wewn ę trznego Wy ż szej Szko ł y Agrobiznesu w Ł om ż y. Piotr Obacz , doktor, politolog, absolwent Uniwersytetu Jagiello ń skiego w Krakowie i Szko ł y Wy ż szej Psychologii Spo ł ecznej w Warszawie. A nna Pacze ś niak , dr hab., adiunkt w Katedrze Studiów Europejskich Uniwersytetu Wroc ł awskiego. Filip Pierzchalski , dr hab., prof. nadzw. w Instytutcie Nauk Politycznych Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. Bartosz Rydli ń ski , doktor, adiunkt w Instytutcie Politologii Uniwersytetu Kardyna ł a Stefana Wyszy ń skiego w Warszawie. Paula Wi ś niewska , doktorantka w Katedrze Studiów Europejskich Uniwersytetu Wroc ł awskiego. Z zadowoleniem nale ż y powita ć inicjatyw ę publikacji po ś wi ę conej ź ród ł om ż ywotno ś ci i socjotechnice prawicowego populizmu. Z wyj ą tkiem Portugalii i cz ęś ciowo Francji odnotowuje on sukcesy wyborcze, w wi ę kszym stopniu – propagandowe. Jak dot ą d, nie przek ł adaj ą si ę one na liczne mandaty wyborcze. Brak korekty neoliberalnego kapitalizmu zapowiada jednak dalsze jego sukcesy na scenie politycznej i zapewne pozwol ą one skutecznie przebudowa ć ś wiadomo ść potoczn ą wspó ł czesnych Europejczyków.(…)W ksi ąż ce po łą czono analizy poj ę ciowe i teoretyczne z konkretno-empirycznymi badaniami ró ż nych ruchów odwo ł uj ą cych si ę do populistycznej formu ł y kontaktu z odbiorc ą. Na rynku czytelniczym stanowi ona cenne novum. Wychodzi bowiem poza dotychczasowe analizy populizmu. Te bazuj ą na ogólnym materiale historycznym, traktowanym ilustracyjnie, niekiedy zaledwie markuj ą potencjalne polityczne zaadresowanie. (…) Czytelnik b ę dzie móg ł samodzielnie dekonstruowa ć kr ążą ce w mediach i Internecie narracje, dyskursy o ś wiecie kapitalizmu w fazie interregnum. W tych narracjach kon fl ikty klasowe zast ę puj ą wojny kulturowe, tworz ą ce bogaty repertuar wrogów, problemowych uników, pot ę guj ą emocje oburzenia, ksenofobii, deformuj ą diagnozy globalnych wyzwa ń ogólnoludzkiej cywilizacji. Z recenzji wydawniczej prof. zw. dr. hab. Tadeusza Klementewicza ISBN 978-83-64062-21-6