Print 
Polska w Unii Europejskiej : nieunikniona marginalizacja z małym znakiem zapytania
Place and Date of Creation
Turn right 90°Turn left 90°
  
  
  
  
  
 
Download single image
 

Warszawa PERSPEKTYWA Polska w Unii Europejskiej Nieunikniona marginalizacja z małym znakiem zapytania GRZEGORZ GROMADZKI Styczeń 2018 n od obecnymi rządami PiS relacje Polski z instytucjami unijnymi znalazły się w głębo ­kim kryzysie. Problemy pojawiły się jednak wcześniej. Patrząc na minione ćwierćwie ­cze, można dostrzec zmianę paradygmatów w relacjach Polski z Unią, oddalającą od głównego nurtu integracji europejskiej, od prointegracyjnej determinacji z czasów akcesji do UE, poprzez integracyjną stagnację, trwającą do końca rządów PO–PSL, do regresji integracji, która rozpoczęła się wraz z dojściem do władzy PiS w 2015 roku. n prawdopodobnym scenariuszem relacji Polski z UE w do końca następnej kadencji Sejmu w 2023 roku, zakładając dalsze rządy PiS, jest przedłużenie ostrego konfliktu z instytucjami unijnymi, wynikającego z łamania przez polski rząd zasad pra ­worządności. Mniej prawdopodobne jest osiągnięcie modus vivendi między Polską rządzoną przez PiS a UE(scenariusz drugi), ponieważ wymagałoby ono wycofania się Warszawy z działań zagrażających liberalnej demokracji. Jeszcze mniej prawdopo ­dobny jest scenariusz trzeci próba powrotu do sytuacji sprzed rządów PiS zakła ­dający zwycięstwo opozycji w 2019 roku, ponieważ nic na to nie wskazuje. Wszystkie trzy scenariusze oznaczają marginalizację Polski w UE. Pierwszy z nich zakończyłby się ostracyzmem Polski. Drugi oznaczałby wciąż napięte relacje Warszawy z Bruk ­selą, ze strony Polski byłby bowiem postrzegany jako wymuszony. Trzeci scenariusz wprawdzie prowadziłby do kardynalnej poprawy relacji z Brukselą, ale Polska nadal byłaby poza strefą euro. n J edynie czwarty scenariusz zakłada dołączenie do głównego nurtu integracji europej ­skiej poprzez przyjęcie euro. Możliwe właściwie tylko w przypadku głębokiego kryzysu w Polsce po zwycięskich dla PiS wyborach w 2019 roku, który doprowadziłby do kardy ­nalnej zmiany nastrojów społecznych. Paradoksem jest, że dla szybkiej integracji Polski w UE lepsze byłyby dalsze rządy PiS. Taki rozwój wydarzeń miałby jednak trudne do przezwyciężenia bardzo negatywne konsekwencje dla liberalnej demokracji w Polsce.